kto będzie startować na burmistrza?

15.02.06, 08:16
Pół roku do wyborów, może osoby obeznane przybliżą nam sytuację dot.
ewentualnych kandydatów do urzędu? A może ktoś z tu piszących się zdecyduje i
wystartuje?
Z drugiej strony, waszym zadniem, kto powinien zostać burmistrzem? Jakie
cechy, kompetencje powinna mieć tego typu osoba?
    • unika1 Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 08:41
      a może sam wystartujesz? jako jedyny na tym forum przejawiasz jakąkolwiek
      inicjatywę, poza głupimi docinkami...
      • rembert Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 10:44
        Dzięki za uznanie, lecz musiałbym być chyba rok przed wyborami zameldowany w
        Ząbkach, a jak narazie nie mogę tego zrobić.
        Stawiam więc na Gooroo2 - singiel więc może zajmie się miastem, nie absorbuje
        go rodzina,
        lub Pan Piotr, radny miejski. Może kiedyś załatwi nam 170:)))
        • gooroo2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 10:59
          Ja burmistrzem ? Ale sie uśmiałem. Z moją reputacją i niezależnoscią? Chyba że
          dla kobiet one lubią mężczyzn trzymajacych władzę :))) Swoją ddrogą nie mam
          póki co ambicji na terenową Toyotę :))) A tak serio kompletnie sie nie znam na
          samorządach, polityce i tego typu bezeceństwach i nie chce znać. Zarabiam
          godziwe pieniądze za uczciwa pracę jestem zadowolony. Niech ktoś kto ma o tym
          pojęcie i chce coś zrobić się zajmie tematem - życie jest za krótkie zeby się
          angażować w coś o czym nie ma sie pojęcia - mogę być doradcą :). Poza tym
          pamiętajcie ze nie jestem katolikiem i dopiero była by afera w Ząbkach - teraz
          jakoś jest to uregulowane ponoć :) Ja nie dzielę ludzi na wyznania, czy stany
          itd. to mogło by się nie spodobać, po tym co słyszałem jak wyglada to teraz :)
          • rembert Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:17
            Ja na Ciebie głosować nie będę bo się tylko pieścisz, żeby Cię prosić o to
            żebyś wystartował!!! :)

            gooroo2 napisał:
            > Ja burmistrzem ? Ale sie uśmiałem. Z moją reputacją i niezależnoscią?
            Nie wiem co masz na myśli pisząc o swojej reputacji. Może nam przybliżysz.

            Również nie wiem co masz na myśli pisząc o niezależności. Z tego co pisałeś, to
            jesteś sam. Więc masz dużo czasu, aby zająć się Ząbkami. My mamy rodziny, dla
            których musimy znaleźć czas. Ty się ożenisz z Ząbkami i będziesz je
            dopieszczać, je a nie własne interesy.

            > Swoją ddrogą nie mam póki co ambicji na terenową Toyotę :)))
            Terenowe toyoty dla mieszkańców Powstańców to też jakieś rozwiązanie problemu z
            brakiem odpowiedniej drogi:)))))

            >A tak serio kompletnie sie nie znam na samorządach, polityce i tego typu
            bezeceństwach i nie chce znać.

            To powiedz, czy Twoim zdaniem osoby rządzące Ząbkami się na tym znają? Jeśli
            nie chcesz się znać to do końca życia będziesz jeździł po tej pseudoulicy
            Powstańców, narzekając i nic nie robiąc, by to zmienić.

            >Zarabiam godziwe pieniądze za uczciwa pracę jestem zadowolony.

            Tym bardziej jesteś dobrym kandydatem, bo nie będziesz "brał na boku".


            >Niech ktoś kto ma o tym pojęcie i chce coś zrobić się zajmie tematem

            To go wskaż. Proszę, czekamy.

            > życie jest za krótkie zeby się angażować w coś o czym nie ma sie pojęcia -

            Masz, dużo wolnego czasu i zdolności więc się nauczysz. Skoro dostrzegasz wady
            w gospodarowaniu naszym miasteczkiem to wiesz co trzeba zmienić, a to już
            połowa sukcesu.

            >mogę być doradcą :).

            Wszyscy nimi możemy być.

            >Poza tym pamiętajcie ze nie jestem katolikiem i dopiero była by afera w
            Ząbkach

            To już chyba najgłupszy z możliwych argumentów.

            - teraz
            > jakoś jest to uregulowane ponoć :)

            Co jest uregulowane?

            ?Ja nie dzielę ludzi na wyznania, czy stany
            > itd. to mogło by się nie spodobać, po tym co słyszałem jak wyglada to teraz :)

            Może kogoś takiego właśnie potrzeba. Kogoś kto się zajmie robotą, a nie
            propagandą.
            • 25spider Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:29
              rembert napisał:

              > Poza tym pamiętajcie ze nie jestem katolikiem i dopiero była by afera w
              > Ząbkach
              >
              > To już chyba najgłupszy z możliwych argumentów.

              niekoniecznie... kosciol w Polsce ma "dar wpływania na ludzi"...
              jak ktos ma poparcie kosciola (a do tego Maria MaRyja), to ma o wiele wieksze
              szanse niz kandydat bez poparcia...

              glos z ambony moze podniesc na piedestaly jak i wrzucic do rowu codziennosci...

              life is bruthal....
      • zabki-legionow10b Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 08:08
        Mam nadzieję, że nie będzie to po raz kolejny Boksznajder. Powinien to być
        człowiek młody, wykształcony i energiczny. Znający języki obce, nie powiązany
        różnymi układami towarzysko-biznesowymi oraz swobodnie poruszający się wśród
        przepisów Unii Europejskiej. Obecny burmistrz nie spełnia żadnego z tych
        kryteriów. Stworzył wokół siebie dwór wasali, w sposób ostentacyjny ignoruje
        prośby i pisma zwykłych mieszkańców, a na same słowa fundusze unijne
        dostaje "gorączki nieudolności".
        W moim przekonaniu jest kilka osób które mogą kandydować na burmistrza Ząbek:
        obecni radni Pan Piotr UŚCIŃSKI lub Sławomir ZIEMSKI lub radny powiatowy Robert
        PERKOWSKI.
        Popatrzcie co się dzieje na ulicach: Batorego, 3-go maja, Warszawskiej o innych
        nie wspomnę. Jazda nimi to istny slalom gigant.
        Myślę, że nadchodzi najwyższy czas podziekować Panu Boksznajderowi i wybrać
        NOWE i MŁODE.
        • matti72 Re: kto będzie startować na burmistrza? 07.05.06, 11:02
          Takie rzeczy to tylko w Erze :((((
      • filter1 Re: kto będzie startować na burmistrza? 08.03.06, 16:25
        Do 1994 r. na zlecenie
        > Zarządu Miejskiego realizowałem tylko kompleksową telefonizację miasta.
        > Inwestycję zacząłem wiosną 1991 r. i nie chciałem zostawić jej w trakcie
        > realizacji, bo groziło to poważnymi komplikacjami. Dlatego na tej płaszczyźnie
        > zmuszony byłem w pewnym stopniu współpracować.


        To może Panie Waldku odpowie Pan na dręczące mnie pytanie, kto komputeryzował
        jedną z wielu firm wykonującą telefonizację w naszym mieście?
        Pozdrawiam. Mieszkaniec Ząbek
    • katmandu4 Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:06
      Będzie ktoś z poniższego grona (alfabetycznie!):

      Hanna Prywata - startowała z ramienia PiS w poprzednich wyborach, ale to wtedy
      była jedna z wielu partii. Właścicielka Betamedu na Skorupki, pierwszej
      niepublicznej przychodni w Ząbkach, odkupiła to od m.in. dr Słomki. Dynamiczna
      kobieta, nietuzinkowa fryzura (chociaż mąż stara się nie być gorszy - ma
      pasemka i kucyk ;). Obawiam się że za małe doświadczenie w samorządności, bo
      nawet nie jest teraz radną. Ale w kaszę to pewno nie dałaby sobie dmuchać. Z
      racji obecnie dużej siły medialnej PiS'u, oraz tego że już raz próbowała, więc
      zapadła w pamięci - duże szanse.

      Ignacy Jarzyłło, dr - myślę, że może startować, jak Boksznajder nie będzie. Był
      przewodniczącym Rady Miasta, starał się być w miarę obiektywny i wyważony. Dla
      opozycji to było za mało, więc go usunięto, w sumie stawiając go w gronie ludzi
      burmistrza. Bycie Przewodniczącym bardzo go mile "łechtało", usunięcie było na
      pewno bardzo przykrym doświadczeniem. Nie należy do osób zbyt głośno głoszących
      swoje poglądy i trochę zagubiony w lokalnych zawieruchach politycznych, przez
      to mało wyrazisty. Ale postać znana w Ząbkach i na pewno popularniejsza od
      Słomki.

      Jerzy Boksznajder - wiadomo. Najpierw zastępca, potem burmistrz chyba już 12
      lat... Postawił na telefonizację i kanalizację, ale się oszukał, bo: wybrano
      nie najlepsze technologie, zaniedbano inne inwestycje, skłócono się z MPWiK o
      koszty ścieków, a teraz okazuje się, że gdyby poczekać, to TP i Unia by nam to
      wszystko sfinansowała... Miły gość dla wszystkich, cenią go zwłaszcza
      proboszczowie naszych parafii, oraz Ci którzy nie lubią pieniactwa (stąd chyba
      ta większość). Ale wygląda na to, że świat idzie do przodu, a burmistrz jakby
      zatrzymał się w miejscu. Myślę, że ma już dosyć całego tego zgiełku i nie
      będzie startował.

      Krzysztof Laskowski - LPR i to chyba najbardziej radiomaryjne. Krzykacz i
      pieniacz. Radny dopiero od 4 lat, ale stara się być aktywny w lokalnej gazecie,
      choć przybiera to czasem karykaturalną postać. Próbuje dogonić Stacherę, ale ma
      za małe doświadczenie i wiedzę. Nadrabia krzykactwem. Myślę, że nie oprze się
      żeby nie startować.

      Krzysztof Słomka, dr - obecnie sekretarz gminy w Zielonce; zwycięzca w wyborach
      na burmistrza w okręgach na nowych osiedlach ząbkowskich 4 lata temu, ale w
      reszcie Ząbek - przegrał z kretesem. Członek UW, ale współpracował z Balickim,
      który jednak nie pociągnął go za sobą do Ministerstwa, co było wielkim
      dyshonorem i dało wiele do myślenia. Z plotek - podobno duże zakusy na
      obłowienie się na terenach Szpitala na Drewnicy, ambitny i lubiący gry
      polityczne (usuniemy tego, a zamian damy Ci to), sprzymierzy się choćby z
      diabłem jak będzie z tego korzyść. Traktuje start raczej jako kolejny szczebel
      w karierze do parlamentu. "Stare" Ząbki mu nie ufają, "nowe" i tak nikogo nie
      znają, więc wybierają po wyglądzie i gładkich słowach.

      Waldemar Stachera - absolutny rekordzista jeśli chodzi o aktywność polityczną w
      Ząbkach, od lat wielki krytyk burmistrza. Ambitny, ma dużo wiedzy o
      samorządności, ale przemądrzały i zarozumiały. Taki typ kujona, których się nie
      lubi w całej klasie. Dawno byłby burmistrzem, gdyby nie to, że nie potrafi
      jednać sobie ludzi i nie stworzył prawdziwej alternatywy dla Boksznajdera. W
      poprzednich wyborach usunął się w cień i poparł Słomkę, bo dotychczas w
      bezpośrednich starciach z burmistrzem przegrywał. Swego czasu chyba był w PC,
      ale w PiS-ie chyba go nie ma. Radykał. Ma taki styl poniżania w rozmowie
      rozmówcy, szyderczy uśmieszek pod wąsikiem, brak jakiegokolwiek szacunku dla
      innych (bo tylko ON ma rację). Głuchy na próby pogodzenia z Burmistrzem, jakie
      czynił jeden z proboszczów, ostatecznie z nim też się skłócił. Cały on.
      • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:19
        Uważam, że podsumowanie całkiem trafne tego co działo się 4 lata temu, jak
        Słomka walczył praktycznie o głosy tylko na nowych osiedlach, oddaje ten
        artykuł sprzed lat:

        "Nazywam się Andrzej Zieliński mam 27 lat z zawodu jestem menadżerem
        jednej z Warszawskich firm. Kandyduję do Rady Miasta Ząbki z ramienia
        Komitetu Prawo i Samorządność.
        Wobec zintensyfikowanej kampanii wyborczej na naszym osiedlu ( w żadnym innym
        miejscu Ząbek nie jest ona jeszcze tak intensywnie prowadzona ) pragnę
        podzielić się z moimi współmieszkańcami uwagami i pytaniami które nasuwają mi
        się w ciągu ostatnich dni, a związane są właśnie z tematem wyborów.
        (...)
        Szanowni Państwo nie będzie chyba zbyt wielkim odkryciem iż powiem że nie
        bardzo podoba mi się to co się z nami wyprawia przed wyborami, nie podoba mi
        się to że jesteśmy wykorzystywani jako ludzie którzy na terenie Ząbek mieszkają
        od niedawna, nie do końca znają realia tego miasta a mają wielkie potrzeby i
        oczekiwania z jego kierunku.
        Przyglądając się temu co się dzieje zadaję sobie pytanie – co się dzieje
        naprawdę ? Dlaczego jeden z kandydatów do fotela Burmistrza Miasta jak dotąd
        cały swój wysiłek kieruje na razie jedynie na zdobycie naszych głosów. Cieszyć
        się należy, czy niepokoić, czy nie jesteśmy czasem postrzegani jako ta mało
        zorientowana łatwa do zdobycia masa głosów. Prowadzone bardzo energicznie
        akcje wypełniania oświadczeń o chęci głosowania w Ząbkach mają za zadanie
        uświadomić nas o tym że jesteśmy pełnoprawnymi Jego mieszkańcami, czy znów
        przysporzyć być może komuś głosów. Osiedle nasze tak czy tak będzie miało w
        nowej Radzie Miasta tylko jeden mandat a przedstawianie procentowych udziałów
        naszego osiedla w całej populacji nie ma w tym wypadku większego sensu i tak
        będzie tylko jeden Radny, jeden z piętnastu i jeśli nie będzie współpracował z
        innymi nasze problemy nadal pozostaną nie rozwiązane. Nie podobają mi się też
        próby antagonizowania nas z mieszkańcami którzy w tym mieście mieszkają nieco
        dłużej i choć uważam i wiem że prawa nas wszystkich są równe, to buńczuczne
        żądania dzisiaj funkcji i stołków nie przysporzy nam zwolenników w realizacji
        np. porządnej ulicy która nam się należy.
        Przeczytałem ostatnio bardzo dokładnie numer Gazety Osiedlowej i zawarte w nim
        treści dotyczące kandydata na Burmistrza popieranego bardzo silnie przez jej
        redakcję. W związku z zawartymi tam treściami zadałem sobie kilka pytań.
        Dlaczego promowany kandydat ani razu nie wspomina o tym iż przez ostanie cztery
        lata był radnym powiatowym. Jak się ma do tego Jego zapis w programie „ Wszyscy
        radni muszą mieć świadomość, że za podjęte decyzje będą odpowiadać przed swoimi
        wyborcami, a wyborcy z kolei muszą mieć możliwość wpływu na swoich radnych w
        trakcie trwania kadencji, a nie po jej zakończeniu. Dlatego po każdym roku
        Kadencji należy przeprowadzić społeczną ich ocenę........
        Czy komuś z Państwa przypomina się poddanie ocenie po każdym roku działalności
        tego Radnego Rady Powiatu ?
        Czy przypomina się Państwu coś co Pan Radny Powiatowy dla nas uczynił w czasie
        kiedy dzierżył władzę ?
        Łatwo jest obiecywać tworzyć programy, fotografować się.
        W swoich publikacjach prasowych stwierdza iż Komitet który reprezentuje uzyskał
        zrozumienie „ szczególnie wśród nowych mieszkańców naszego miasta”, zacząłem
        się zastanawiać dlaczego nie wśród „ starych” skoro jest się wieloletnim
        mieszkańcem tego miasta. Może dlatego że ci „starzy pamiętają z ramienia jakiej
        partii startował w wyborach do powiatu przed czterema laty, kogo popierał w
        wyborach parlamentarnych i dlaczego dzisiaj jawi się jako człowiek bezpartyjny.
        Nie jest moim celem dyskredytowanie kogokolwiek i wygłaszanie zbawiennych
        wizji. Jako mieszkańcy miasta Ząbki wybierzemy do Rady Miasta takich kandydatów
        których uznamy za godnych i rokujących nadzieje na to iż coś dla nas zrobią, że
        załatwią choć część z problemów które nam doskwierają.
        Artykuł mój a raczej komentarz do sytuacji która się na naszym osiedlu dzieje
        jest podyktowany jedynie tym iż nie lubię być robionym w tak zwanego wariata.
        Nie chciałbym też aby nasza społeczność osiedlowa była postrzegana jako wroga w
        stosunku do innych mieszkańców Ząbek. Powtarzam jesteśmy takimi samymi
        mieszkańcami o tych samych prawach co inni i mamy takie samo prawo wypowiadania
        się w sprawach miasta jak inni. Nie możemy jednak pozwolić sobie na brak
        współpracy z innymi i oddzielać się od nich płotem aby oni nie uznali nas po
        jakimś czasie za obcych lecz aby postrzegali nas jako zaprzyjaźnionych
        mieszkańców innej ulicy.
        Tak postrzegają nas moje koleżanki i koledzy z Komitetu Prawo i Samorządność i
        nasza kandydatka na Burmistrza Pani Hania Prywata.

        Andrzej Zieliński
        Kandydat PiS"
      • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 16.02.06, 11:30
        > Hanna Prywata - startowała z ramienia PiS w poprzednich wyborach, ale to
        > Ignacy Jarzyłło, dr - myślę, że może startować, jak Boksznajder nie będzie.
        > Jerzy Boksznajder - wiadomo. Najpierw zastępca, potem burmistrz chyba już 12
        > Krzysztof Laskowski - LPR i to chyba najbardziej radiomaryjne. Krzykacz i
        > Krzysztof Słomka, dr - obecnie sekretarz gminy w Zielonce; zwycięzca w
        > Waldemar Stachera - absolutny rekordzista jeśli chodzi o aktywność polityczną

        Kto z nich byłby najlepszy jako burmistrz?
        • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 16.02.06, 11:36
          Ja bym Stacherze dał tym razem szansę. Niech spróbuje władzy, ciekawy jestem co
          by z tego wynikło.
          Ktokolwiek inny miałby przerąbane mając Stacherę przeciwko sobie.
          • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 16.02.06, 15:55
            > Ja bym Stacherze dał tym razem szansę. Niech spróbuje władzy, ciekawy jestem

            A Słomka, swego czasu obiło mi się o uszy, że w Zielonce się sprawdził (może
            się mylę)?
            • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 16.02.06, 16:30
              > A Słomka?

              Jak to słomka - pusty trochę w środku.

              Nie wiem jak tam w Zielonce jako Sekretarz, ale jako radny (był w Powiecie i
              Gminie) to niewiele zrobił. Właściwie to chyba nic.
              Jako Sekretarz też się specjalnie chyba nie może wykazać, bo to w sumie
              spokojna praca.

              Cytowałem już artykuł z poprzednich wyborów, gdzie kandydat z nowych osiedli
              słusznie podejrzewał, że Słomka wykorzystuje totalną nieznajomość realiów przez
              nowych mieszkańców i mami ich tanimi obietnicami. Niewątpliwie świadczy to o
              inteligencji i politycznemu sprytowi. To duży plus.
          • perfex Re: kto będzie startować na burmistrza? 17.02.06, 13:01
            Jak wygra Stachera to mocno spadnie liczba mieszkancow Zabek bo ludzie beda
            uciekac w poplochu !:) i od razu beda mniejsze korki i mniej dziur w zwiazku z
            tym :) Ma to sens:))
            KAZDY byle nie Stachera...!!
            • askformore Re: kto będzie startować na burmistrza? 17.02.06, 14:14
              Przyznam szczerze, że nie znam osobiście żadnego jegomościa - ale z waszych
              opisów itd. wynika, że wybór jest wstępnie mierny, ale mogę się mylić. Chętnie
              życiorysy tzw CV tych osób bym sobie poczytał a potem na jakiejś debacie z nimi
              kilka pytań zadał. Może jeszce kilka nazwisk się pojawi w tych wyborach?
              • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 17.02.06, 15:33
                Raczej wątpię, żeby ktoś nowy mógł dołączyć do tego grona. Każdy ma jakieś
                wady, ale to chyba nawet Katmandu specjalnie tak to napisał, żeby to uwypuklić.
                Ważne żeby nowy burmistrz _dobrze_ wykonywał swoją pracę, a to że ma jakieś
                wady osobowościowe, póki z nim nie muszę pracować, nie przeszkadza mi
                specjalnie.
                • gooroo2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 17.02.06, 15:37
                  Lepiej zeby raptus nie był burmistrzem - zacznie zniechęcać ludzi i inwestorów
                  do siebie swoją postawa i pieniactwem. Lepiej żeby nie realizował swoich
                  ambicji a całej społeczności. Zdrowie psychiczne jednostki, zdrowiem
                  psychicznym ogółu :)
                  • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 17.02.06, 15:51
                    no cóż, w zasadzie to masz rację. Ale z drugiej strony nie wiem czy byłeś
                    kiedyś na zebraniu Rady. Koszmar. Taki sejm w pigułce. Ja Stachery nie za
                    bardzo lubię, ale jak nie zostanie burmistrzem to będą takie awantury między
                    burmistrzem i częścią Rady, jak do tej pory. Może głupie kryterium wyboru
                    kandydata, ale Waldek zna się na rzeczy, więc dałby radę.

                    Najgorsze jest to, że jak ludzie nie znają się wzajemnie, to łatwo nimi
                    manipulować. Ja pamietam taką panią, co to najpierw pracowała w Urzędzie jako
                    sekretarka Rady Miasta, a potem sama kandydowała na radną, pisząc na plakatach
                    za swoim nazwiskiem "bankowiec" ;-) (pewno w międzyczasie kończyła
                    jakąś "renomowaną" wieczorową szkołę biznesu, informatyki, marketingu i
                    bankowości). I wiesz co - została radną. Zgadnij w których rejonach Ząbek
                    kandydowała?
                    • dandar2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 19.02.06, 00:14
                      A może tak ktoś z poza układu. Ważne, żeby znał sie na gospodarce i i potrafił
                      wykorzystać atuty położenia Zabek w celu ich rozwoju. Wszytkie wymienione osoby
                      są już w "układach", a to zobowiązuje, niekoniecznie do rozwoju miasta ale ....
            • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 12:53
              Pierwszy raz słyszę taką opinię na swój temat.
              Może więcej szczegółów?
              Chętnie podyskutuję na ten temat.

              pzdr
              Waldemar Stachera
              • gooroo2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 13:01
                Ja Pana nie znam, jak Pan będzie startował to może napisze Pan coś o sobie jaką
                szkołę Pań skończył, skąd Pan pochodzi, Co Pan porabia w zyciu zawodowym, ile
                ma Pan lat itd. Jaki Pan ma pomysł na Żąbki

                Pzdrawiam
                • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 15:54
                  Mam 38 lat. Radnym jestem od 1990 roku.
                  Ukończyłem PW Wydz. Elektroniki, a także Studnia Podyplomowe na UW w zakresie
                  Samorządu Terytorialnego.

                  Prywatnie: wspólnie z bratem prowadzimy firmę teleinformatyczną, obecnie
                  produkującą mikrokomputerowe systemu z zakresu teletransmisji i telemedycyny.

                  W Ząbkach mieszkam od urodzenia.
                  Nigdy nie kandydowałem na stanowisko Burmistrza. Mam swoją pracę, która mnie
                  satysfakcjonuje i finansowo i ambicjonalnie.

                  Jeszcze jednej kadencji Burmistrza Boksznajdera już jednak nie przeżyję. Albo
                  tym razem spróbuję sam z nim wygrać, albo w ogóle wycofam się z samorządu.

                  Pomysł na Ząbki.
                  Tu można pisać i pisać.
                  Jednym zdaniem. Jestem za zrównoważonym rozwojem miasta. Całego miasta, ale bez
                  zadłużania się ponad miarę.
                  Na pewno trzeba próbować wykorzystać każdą szansę na pozyskanie funduszy z
                  zewnątrz. W swoje działalności gospodarczej dostałem taką dotację UE.

                  Może jakieś szczegółowe pytania?

                  pzdr
                  Waldemar Stachera
              • tijufit Pytania do Waldemara Stachery 20.02.06, 13:01
                > Chętnie podyskutuję na ten temat.

                1. Czy według Pana Ząbki południowe "zasługują" na inwestycje (np. szkoła
                podstawowa, ulica Powstańców) czy też jeszcze nie "zarobiły" na to (polecam
                wątek Katmandu4 "Jak wyciekają pieniądze z Miasta... " -
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=36912839 oraz "Nowa szkoła na
                Powstańców" - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=36283898 )
                2. Co zmieni się z Ząbkach południowych jeśli zostanie wybrany Pan na
                burmistrza?
                • wstachera Re: Pytania do Waldemara Stachery 20.02.06, 15:42
                  Odpowiem na szybko. Jak będzie potrzeba rozszerze info.

                  Wspólnie z Komisją Rewizyjną w 2004 roku opracowaliśmy tzw. kontrakt dla
                  osiedli, czyli na inwestycje w danym rejonie idzie tyle pieniędzy ile
                  przybędzie dochodów z tytułu nowozameldowanych. Według mnie to lepsze niż
                  loteria kosmetyków. Ale od realizacji uchwał i pomysłów Rady jest Burmistrz, a
                  on niestety nie jest zainteresowany meldowaniem się nowych osób (wyborców).
                  Stąd urzędowa destrukcja, na którą nie mam wpływu. I brak postępów.

                  Skoro nie dało się tak, to opracowaliśmy Wieloletni Program Inwestycyjny, który
                  przewiduje spore inwestycje w tej częsci miasta (szkoła, ul. Powstańcow,
                  ul.Kopernika). Od realizacji planów i inwestycji jest jednak... kto? Burmistrz.
                  Niestety nie zainteresowany tymi inwestycjami. W budżecie 2004 i 2005 roku były
                  na to spore pieniądze. Do dzisiaj nie ma planów budowy ul. Pwstańców.

                  Autobusy dla Zabek południowych: A1, A2. Inicjatywa Komisji Rewizyjnej. Rada
                  akceptuje, przeznacza pieniądze. Kto realizuje? Niestety Burmistrz. Efekt?
                  Trochę lepszy, ale wszystko po kłótniach, straszeniach sądem itp.

                  Nie dziwcie się Panowie, że krytykuje Burmistrza.

                  pzdr
                  Waldemar Stachera
                  • katmandu4 Re: Pytania do Waldemara Stachery 20.02.06, 17:04
                    > Do dzisiaj nie ma planów budowy ul. Pwstańców.

                    No przecież jest w planie inwestycyjnym na ten rok!
                    • wstachera Re: Pytania do Waldemara Stachery 20.02.06, 17:09
                      Chodziło mi o projekt budowy.

                      W planie budżetu oczywiście jest... niezmiennie od 2004 roku.

                      pzdr
                      ws
                  • tijufit Re: Pytania do Waldemara Stachery 21.02.06, 09:35
                    > Odpowiem na szybko. Jak będzie potrzeba rozszerze info.
                    (...)
                    > Nie dziwcie się Panowie, że krytykuje Burmistrza.
                    (...)


                    Krytyka obecnego burmistrza jest jak najbardziej uzasadniona, jednak mi chodzi
                    o plan działania przyszłego burmistrza.

                    Czy jako burmistrz byłbyś za zwiększeniem inwestycji w Ząbkach południowych
                    (nowa szkoła podstawowa, ulica Powstańców, inne) czy też należałoby zaczekać aż
                    ta część miasta "zarobi" na to i zamiast tego np. budować drogi w "starych"
                    Ząbkach?
                    • wstachera Re: Pytania do Waldemara Stachery 21.02.06, 11:01
                      Zrównoważony rozwój to podstawa.
                      Za potwierdzenie moich intencji niech świadczy Wieloletni Program Inwestycyjny,
                      który współtworzyłem i za którym głosowałem.

                      pzdr
                      WS
              • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 15:38
                o no proszę, pierwszy kandydat nam się objawił! Pierwsze pytanie: co sądzisz o
                podsumowaniu kandydatów jakie tu ma miejsce? Czy się zgadzasz/nie zgadzasz z
                opiniami? Drugie: kandydujesz czy znowu popierasz innych?
                • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 15:55
                  > o no proszę, pierwszy kandydat nam się objawił! (...)

                  Jak dla mnie, już ma malutkiego plusa, że się tutaj pojawił i chce z nami
                  rozmawiać...

                  Ale zdziwiłbym się, gdyby obecny burmistrz tutaj zajrzał...
                  • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 16:07
                    Ja bardzo lubię rozmawiać.
                    Jest to najlepszy sposób na przedstawienie swoich racji i uzasadnienie swoich
                    decyzji. Prawdę mówiąc, wolę jednak rozmawiać z osobami nieanonimowymi. Jest
                    wtedy większa odpowiedzialność za słowa.


                    pzdr
                    Waldemar Stachera
                    • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 09:16
                      > Ja bardzo lubię rozmawiać.

                      Fajnie byłoby, gdyby do burmistrza można byłoby kierować zapytania przez www,
                      podobnie jak na stronie powiatu wołomińskiego www.powiat-
                      wolominski.pl/index.php?cmd=prezydent&opt=wykaz Czy jako burmistrz widzisz
                      szansę na organizację takiego przedsięwzięcia?
                      • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 10:45
                        Jak najbardziej.

                        pzdr
                        WS
                    • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 09:21
                      > decyzji. Prawdę mówiąc, wolę jednak rozmawiać z osobami nieanonimowymi. Jest
                      > wtedy większa odpowiedzialność za słowa.

                      To jest internetowe forum i większość osób pozostaje anonimowych. Mimo to,
                      sądzę, że w ten sposób więcej osób może zadać swoje pytanie, zresztą takie
                      formy komunikacji są ostatnio bardzo popularne (np. czaty ze znanymi osobami).
                • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 16:01
                  Ten, kto napisał to podsumowanie ma już swojego kandydata.
                  Więc delikatnie go popiera, deprecjonując innych.
                  Ja wolę nie wypowiadać się o innych, chyba, że napiszę o każdej z tych osób
                  jakiś pozytyw.

                  Czy kandyduję? Nie wiem.
                  O ile 4 lata temu wykluczałem taką możliwość, to dzisiaj się zastanawiam.
                  Wiem jedno, że następnej kadencji z Burmistrzem Boksznajderem już nie przeżyję.

                  pzdr
                  Waldemar Stachera
                  • katmandu4 Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 16:59
                    Cześć.
                    Wcale nie mam jeszcze kandydata. Może po prostu nie znam wszystkich tak
                    dobrze... Starałem się podać + i -. Skoro nie chcesz o nikim pisać źle, to
                    napisz coś dobrego o każdym z tych których opisałem... No albo powiedz, że się
                    mylę (ja w przeciwieństwie do ciebie potrafię się do tego przyznać).

                    Toczyła się tu dyskusja ile osób jest zameldowanych z nowych mieszkańcow w
                    Ząbkach - możesz dać swoje "szacunki"? Co możesz powiedzieć "starym"
                    mieszkańcom: dlaczego promuje się "nowych", dlaczego "starzy" muszą czekać
                    kolejne dziesięciolecia na drogi na swoich ulicach?
                    • qznia Do katmandu4 20.02.06, 23:36
                      z tresci Twoich postow wynika ze b.dobrze obeznany jestes w polityce zabkowskiej.
                      czy to fair ze rozmawiasz z w.stachera i radnym uscinskim pod nikckiem?
                      dokladny opis kandydatow pozwala Cie nawet wsadzic do rady miejskiej?
                      moze sie ujawnisz?

                      przepraszam ale nie mam polskich znakow
                      • katmandu4 Re: Do katmandu4 21.02.06, 09:10
                        zapewniam Cię że nie jestem radnym, ani nikim związanym z Urzędem, czy nawet
                        jakiejś podległej mu jednostce. Trudno żebym nie znał radnych mieszkając tu od
                        urodzenia, zazwyczaj to osoby od lat aktywne, nie myślę, żebym był wyjątkiem
                        który b.dobrze zna lokalne układy. Poza tym sprawy "polityki ząbkowskiej" są
                        często przedmiotem dyskusji w gronie moich znajomych, stąd też płynie moja
                        wiedza o tym co się dzieje.

                        Ani myślę się ujawniać, bo nie mam zamiaru kandydować, ani być osobą publiczną.
                        Podobnie jak radny Stachera mam dobrą i satysfakcjonującą pracę ;-)
                        qznia może ty się ujawnisz? Przecież to fair rozmawiać pod nickiem :-o
                        • qznia Re: Do katmandu4 21.02.06, 21:06
                          wiesz katmandu z tej całej dyskusji wynika jedno,
                          jesteś żołnierzem Boksznajdera i zająłeś się deskredytacją jednego z kandydatów
                          sam fakt iż potrafisz opisać celnie ludzi ( z których ja od 3 lat mieszkający w
                          Ząbkach Południowych znam raptem dwie =Jarzyło =Boksznajder) świadczy że
                          bierzesz udział w gierce o utrzymanie przy władzy obecnej ekipy.

                          z postów w tej dyskusji logiczny wydaje się post o taktyce Boksznajdera na
                          rozbicie głosów
                          ocena dokonań obecnej ekipy jest najlepiej widoczna na dukcie biegnącym do wawy
                          przez działki jedziesz po równej drodze i nagle rekordowe ilości dziur bo co za
                          kretyn położył asfalt bezpośrednio na kocie łby
                          ale pewno był to kretyn popierany obecną ekipę
                          logiczne też wydaje mi się że obecna ekipa straszy zmianami no coż zwykła
                          sekretarka może się bać że przyjdzie niedobry nowy albo jeszcze gorszy
                          W.Stachera i ich wyrzuci.
                          To obrzydliwe granie ludźmi.
                          Aha ja nazywam się Krzysztof Rowicki i mieszkam - niestety na Powstańców
                          • katmandu4 Re: Do katmandu4 22.02.06, 09:36
                            > wiesz katmandu z tej całej dyskusji wynika jedno,
                            > jesteś żołnierzem Boksznajdera i zająłeś się deskredytacją jednego z
                            > kandydatów

                            to się obśmiałem :)))))
                            poczytaj sobie trochę moje posty i powiedz mi gdzie ja popieram Boksznajdera?
                            Poza tym, wybacz, ale ja tu mieszkam wystarczająco długo, żeby znać nie dwóch
                            radnych, ale prawie wszystkich. Pewno będzie o to coraz trudniej bo Ząbki
                            urosły. Widzę za to wyraźnie, że ty jesteś żołnierzem Stachery. Naprawdę
                            najpierw go poznaj (bo przecież nie znasz wogóle!), potem broń, albo powtarzaj
                            jego opinie. A tak to zachowujesz się świadczy, że jesteś wyjątkowo łatwo
                            podatny na tanią propagandę.
                            Saluto, żołnierzyku :)
                            • qznia Re: Do katmandu4 22.02.06, 21:52
                              niestety net ma to do siebie że można napisać wszystko
                              np.to że jestem żołnierzem kogoś tam
                              wiem jedno co co teraz rządzą Ząbkami robią to skrajnie nieudolnie co czuję
                              jeżdząc do Warszawy
                              potrzebne są zmiany, konieczne są
                              ponownie stwierdzę że pisanie Pana Stachery o pomyśle rozbicia głosów i drugiej
                              turze z kandydatem Ząbek i Ząbek nowych jest nad wyraz sensowna
                              sensowne jest też to że nasz Burmistrz straszy Stacherą ludzi zależnych od
                              miasta (lokatorów komunalnych i innych wymienianych na tym forum)
                              pomyśl sam (tutaj Twoim wzorem mógłbym Cię obrazić ale nie jestem taki jak TY)
                              czy nie jest to logiczne
                              ja najlepiej zagłosowałbym na kandydata młodego nowoczesnego nie zamotanego w
                              układy stare/nowe Ząbki
                              z tej piatki którą na wtępie wymieniłeś żaden nie spełnia moich warunków

                              Pozdrawiam
                              P.S.Staraj się panować nad sobą.
                              • katmandu4 Re: Do katmandu4 23.02.06, 10:19
                                > nasz Burmistrz straszy Stacherą ludzi zależnych od
                                > miasta (lokatorów komunalnych i innych wymienianych na tym forum)

                                Opierasz się na tym co napisał Stachera w "Co słychać". Cóż, moim zdaniem to
                                burmistrz nie musi wcale straszyć, wystarczy znać Stacherę, żeby się bać jego
                                radykalnych działań. Wyobraźnia sama podsuwa pewno różne scenariusze tym
                                ludziom. Przypisywanie Burmistrzowi jakiś działań w tym zakresie, to "lekka"
                                przesada, obliczona na tanią sensację.

                                >z tej piatki którą na wtępie wymieniłeś żaden nie spełnia moich warunków

                                no to jest nas dwóch. Zrozum, że tu chodzi o to, że Stachera nie jest lepszy od
                                pana B. W Ząbkach trzebaby przewietrzyć i pozbyć się ich obu!

                                > P.S.Staraj się panować nad sobą.

                                Dzięki za radę, ale mam się dobrze ~:)
                                Tym bardziej że dziś wyjeżdżam na narty!
                                • qznia Re: Do katmandu4 23.02.06, 22:10
                                  katmandu4 napisał:

                                  .............> Tym bardziej że dziś wyjeżdżam na narty!

                                  I nagle okazuje że mamy coś co nas łączy - ja co prawda dopiero jutro ale też
                                  na narty jadę.
                              • ziomal59 Panem Stacherą forumowicze nie muszą się straszyć. 01.05.06, 12:22
                                On sam czynił to doskonale od lat już od szkoły podstawowej a potem udzielając
                                się publicznie. Oceniam jego negatywny elektorat w Ząbkach na ok 60%.
                                Zapracował na niego wydajnie i wytrwale!
                                • wstachera Re: Panem Stacherą forumowicze nie muszą się stra 01.05.06, 22:48
                                  ziomal59 napisał:
                                  >Oceniam jego negatywny elektorat w Ząbkach na ok. 60%.

                                  Skoro tak jest, to dlaczego w kolejnych wyborach do Rady, chociaż kandyduje bez
                                  poparcia jakiejkolwiek partii, uzyskuje coraz lepsze wyniki? W ostatnich
                                  wyborach miałem 2x więcej głosów niż druga osoba w moim okręgu. W całych
                                  Ząbkach więcej głosów miał tylko kandydat Osiedla Kopernika.

                                  pzdr
                                  Waldemar Stachera

                                  • monic18 Re: Panem Stacherą forumowicze nie muszą się stra 05.05.06, 11:50
                                    Panie Waldku bardzo proszę pisać zamiast "pzdr" pełne "pozdrawiam", ta
                                    pseudooszczędność jakoś mnie irytuje.
                                  • ziomal59 Re: Panem Stacherą forumowicze nie muszą się stra 07.05.06, 10:36
                                    To jest tak Panie Radny, jak z odchudzającym się grubasem. Jeśli ktoś waży 150
                                    kg to łatwo mu pozbyć się 10, natomiast komuś kto waży 60 ten wynik jest
                                    trudniejszy do osiągnięcia. O ile dobrze pamiętam to Pan zdobył uznanie 282
                                    wyborców. W Pana okręgu uprawnionych do głosowania było ok 1800 mieszkańców.
                                    Czyli jednak mogę mieć rację. I zaiste, czy w 15 tysięcznych Ząbkach (tylu jest
                                    uprawnionych) jest się czym chwalić? Więcej pokory Panie Radny. I pozdrawiam,
                                    choć na Pana nie głosuję.
                    • ata66 Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 21:04
                      katmandu4 napisał:

                      >
                      >
                      > Toczyła się tu dyskusja ile osób jest zameldowanych z nowych mieszkańcow w
                      > Ząbkach - możesz dać swoje "szacunki"? Co możesz powiedzieć "starym"
                      > mieszkańcom: dlaczego promuje się "nowych", dlaczego "starzy" muszą czekać
                      > kolejne dziesięciolecia na drogi na swoich ulicach?


                      Nareszczie ktoś zauważył że Ząbki to nie tylko ul Powstańców i nowe osiedla.
                      Drażni mnie to że nikt juz nie pamięta że są również "stare" Ząbki północne w
                      których od 10 lat nic kompletnie się nie dzieje. Dziurawe ulice, brak wody
                      miejskiej, nieutwardzone nawierzchnie na ulicach, brak chodników,i wiele,
                      wiele, wiele innych mankamentów. CZy i kiedy się to zmieni????????
                      • monic18 Re: kto będzie startować na burmistrza? 02.03.06, 12:19
                        do ata66

                        To zagłosuj na Boksznajdera będziesz miał pewność, że przez kolejne cztery lata
                        nic się nie zmieni.
                        Co do Pana Stachery to w sumie go nie znam z wyjątkiem pyskówek z burmistrzem w
                        gazecie "co słychać". Chyba wolę kogoś młodszego i w żaden sposób (nawet na
                        zasadzie opozycji) nie powiązanego z obecnym "zamrażaczem" Ząbek.
                        • kristoflaskowski Re: kto będzie startować na burmistrza? 05.03.06, 20:55
                          być może jestem stroną bezposrednio związaną z tą sprawą, ale pozwolę sobie nie
                          zgodzić się ze stwierdzeniem, że lepiej wybrać kogoś młodszego i w żaden sposób
                          (nawet na zasadzie opozycji) nie powiązanego z obecnym "zamrażaczem" Ząbek.

                          sugerujesz żeby wybrać na burmistrza osobę, ktora nawet nie zadała sobie trudu,
                          aby zmienić obecny stan rzeczy, a zatem taką, którą obecna sytuacja w pełni
                          zadowala, więc jak będzie mogła podjąć działania w celu dokonania zmian, które
                          są konieczne. mówiąc brutalnie chcesz, żeby burmistrzem została osoba, która do
                          tej pory nie kiwnęła nawet palcem w bucie. Na dodatek wyrażasz swoje osądy nie
                          znając pogladów głownych kandydatów na burmistrza. Wybacz ale twoja postawa
                          pachnie anarchią.

                          gdybyś jednak chciała w pełni zrealizować swoje poglądy to powinnaś rozejrzeć
                          się za kandydatem na burmistrza w gronie osób, które w tym roku osiagnęły
                          pełnoletniość, to zagwarantuje, że spełnią kryterium młodości i że nie będą
                          jeszcze miały nic wspólnego z aktualnym burmistrzem (choć tego akurat nie mogę
                          zagwarantować).

                          pozd.
                          • tjawa Re: kto będzie startować na burmistrza? 05.03.06, 22:04
                            Anarchia... ciekawe, niestety Sz.P. może by trochę dłużej pomyślał.
                            Wyniki wyborów wskazują raczej, iż coraz większa grupa wyborców czuje się tak
                            naprawdę oszukiwana przez polityków - stąd być może próba szukania "nowych".
                            Osoba której Pan odpisuje zapewne pragnie głosować i czuje się sfrustrowana
                            obecnym stanem, odpowiedzialnością za ten stan obarcza aktualnie rządzące osoby
                            w mieście. Myślę po pierwsze, że jest to pogląd częściowo słuszny - oparty na
                            ocenie efektów a nie chęci, oraz po drugie - że polityk powinien wpływać na
                            świadomość wyborców ale nie może ich oceniać, ponieważ to właśnie on poddaje
                            swoją osobę publicznej ocenie podczas wyborów.
                            PS. Aby poznać poglądy kandydatów na burmistrza muszą oni te poglądy
                            zaprezentować i to w formie nieco dłuższej niż " ...na ten temat można by długo
                            ...więc napiszę jednym zdaniem...".

                            pozdrawiam
                          • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 06.03.06, 17:36
                            > sugerujesz żeby wybrać na burmistrza osobę, ktora nawet nie zadała sobie
                            >trudu,
                            > aby zmienić obecny stan rzeczy, a zatem taką, którą obecna sytuacja w pełni
                            > zadowala, więc jak będzie mogła podjąć działania w celu dokonania zmian,
                            >które
                            > są konieczne. mówiąc brutalnie chcesz, żeby burmistrzem została osoba, która
                            >do
                            >
                            > tej pory nie kiwnęła nawet palcem w bucie.

                            Jaką konkretnie osobę masz na myśli?

                            > znając pogladów głownych kandydatów na burmistrza. Wybacz ale twoja postawa
                            > pachnie anarchią.

                            Możesz rozwinąć swoją myśl?
                  • perfex burmistrzowanie albo śmierć ?:) 21.02.06, 09:53
                    "O ile 4 lata temu wykluczałem taką możliwość, to dzisiaj się zastanawiam.
                    Wiem jedno, że następnej kadencji z Burmistrzem Boksznajderem już nie przeżyję"

                    Mocno patetyczna deklaracja:) Nowi mieszkańcy naszego miasta moga w nią nawet
                    uwierzyć:) Ale radziłbym powstrzymywać się od takich stwierdzen bo może za pół
                    roku trzeba bedzie popełniać sepuku ?:) I po co !?:)
                    Zabawne są te przedwyborcze harce wśród nowych mieszkańców Ząbek, którym
                    usiłuje się wmówić, że całe zło Ząbek = Boksznajder. Na szczęscie ci którzy
                    bliżej znają 16 lat "działalnosci" p. Stachery z pewnością nie oddadza na niego
                    swego głosu.
                    W sumie chyba mieszkańcy osiedli w rejonie Powstańców będą mieli najciekawsze
                    te wybory bo będą ich głównym przedmiotem. Tak - niestety przedmiotem a nie
                    Podmiotem. Beda obiecane nowe drogi, parki, szkoly albo i aquapark :) A co, jak
                    szaleć to szaleć !:) Wszystkim "żerującym" na nowych mieszkańcach a nie
                    umiejących jakoś latami zjednać sobie "starych" podrzucam jeszcze kilka
                    pomysłów: kręgielnia, multiplex, tor kartingowy i mala skocznia narciarska:)
                    Bedzie ciekawie...
                    • zigomar do perfex 21.02.06, 10:17
                      Jaki masz cel w tym, że dzielisz mieszkańców na lepszych i gorszych, nowych i
                      starych. Taki z ciebie rdzenny Ząbkowianin wyszedł, taki jesteś pewien co do
                      swych korzeni? Przestań moncić i szerzyć wśród mieszkańców ideę podziału. Tu
                      chodzi o coś innego - skoro w tej części Ząbek tylu jest inwestorów to czemu
                      nie przekłada się to na infrastrukturę? To jest żywy pieniadz dla takichh
                      develpoerów - fajnie budują coraz więcej sprzedają i zostawiają coraz gorsz
                      stan tego co przypomina jezdnię. Za granica napierw powstaje infrastruktura a
                      potem się buduje w Polsce jakoś na opak. Ale podziały sobie daruj - bo to
                      żałosne. aquaparki i baseny sobie też daruj - zrozum skoro nie ma na takie
                      rzeczy jak drogi i szkoły miejsca to nie budujmy i koniec bo to sie miastu
                      widocznie nie opłaca same straty i kłopoty przynosi! PO co za tem ROZBUDOWUJĄ
                      SIE ZĄBKI!!!
                      • katmandu4 Re: do perfex 21.02.06, 10:27
                        Ja nie zauważyłem żeby perfex dzielił na lepszych i gorszych. Mówił tylko
                        o "nowych" i "starych", a to dlatego, że taki podział naprawdę istnieje.
                        Zrozum, że niezorientowanemu, nieznającemu lokalnych polityków, trudno jest
                        wydać właściwy sąd, łatwiej za to taką osobą manipulować. Już było o tym na
                        forum (ta kandydatka co podawała się za bankowca, a pracowała w urzędzie
                        miejskim). Słomka w porzednich wyborach tyle naobiecywał "nowym" że pusty
                        śmiech ogarniał jak się to widziało. Zresztą nie odważył się prowadzić kampanii
                        w "starych" Ząbkach, obecny był tylko na "nowych". I jak tu nie mówić o
                        podziałach?
                        • zigomar Re: do perfex 21.02.06, 10:38
                          Bo to tylko zaognia całą sytuację. Zauważ, chciałbym,żeby jakiś światlejszy
                          człowiek odpowiedział mi na jedno podstawowe pytanie. Jeśli są problemy z
                          pieniędzmi na infrastrukturę i organizacje tam gdzie powstają noweinwestycje -
                          to po jaka cholerę się te inwestycje realizuje - skoro przynoszą one miastu
                          same straty - ludzie się nie melduja, albo melduja sie późno, narzekają i
                          zabieraja jak to nazywacie starym Ząbkom pieniądze. Skoro to taki wrzód na
                          dupie i nie da się dogadać z developerami i przynosi to wszystko straty - po
                          kiego powstają nowe osiedla - no ludzie nie róbcie idiotów, debili z ludzi. Mam
                          w d... baseny czy inne nadzwyczajne inwestycje, chodzi o godne warunki życia
                          jak np ulice bo jak one będa to ja sobie na ten basem dojadę a jak nie będzie
                          więcej szkód niż wszystkiego. Tak cieżko to zrozumieć - w XXI wieku przy tylu
                          inwestycjach i z mieszkania wychodzę w rynsztok przy tylu inwestycjach. No
                          ludzie zastanówcie się, za co ja mam płacić w takim razie - skoro nikt nic w
                          tym kierunku nie robi ani sie nie wypowie np. nie będzie wiecej inwestycji jak
                          się nie uporamy z tym co jest, albo będa i takie rzevczy beda zawierać sie w
                          cenie mieszkan i umowie z developerem.
                          • katmandu4 Re: do perfex 21.02.06, 10:59
                            Absolutnie każdy jest za tym, żeby budować nowe drogi i szkoły! Masz rację, że
                            miasto za szybko chciało "urosnąć", chociaż nie ma na to pieniędzy, żeby od
                            razu wybudowac tam drogi. I ja wcale nie jestem pewnien że to tylko pomysł
                            burmistrza, a r.Stchera to w tym palców nie maczał. Błędem było to, że nie
                            wynegocjowano tego z developerem, który wziął kaskę i ma to właśnie w d...
                            Tyle że weź pod uwagę, że co winni są temu starzy mieszkańcy, którzy czekają na
                            te drogi już od zeszłego tysiąclecia. Oni też ich nie mają. Dla mnie uczciwość
                            nakazuje najpierw wybudować im drogi, bo nierzadko już powpłacali do urzędu
                            swoją część partcypacji i 30 lat temu. Sorry, dla wszystkich nie starczy w
                            jednym roku. Ja naprawdę nie jestem przeciwny drodze na Powstańców! Tylko
                            miejmy trochę uczciwości, a nie że prowadzi się jakąś grę z wyborcami z nowych
                            osiedli.
                            • wstachera Re: do perfex 21.02.06, 11:07
                              Sorry katmandu4 ale przegiąłeś.
                              Skoro jesteś dobrze zorientowany w sytuacji w gminie, to DOBRZE wiesz, że
                              kwestie negocjacji z dveloperami nie były przedmiotem obrad Rady Miasta.
                              Burmistrz sam decydował o tych kwestiach. Mnie zapraszał do rozmów? Nie bądź
                              śmieszny.

                              pzdr
                              WS
                              • katmandu4 Re: do perfex 21.02.06, 12:40
                                Nie chodzi o negocjacje z developerami, tylko o decyzję związaną z rozpoczęciem
                                wogóle sprzedaży gruntów i przez to zbytni rozrost miasta w krótkim czasie, bez
                                możliwości zepewnienia tym ludziom porządnych dróg. Popraw mnie, jeśli Rada nie
                                miała na to wpływu.
                                • wstachera Re: do perfex 21.02.06, 19:08
                                  Większość gruntów w południowej części miasta to grunty prywatne. Obowiązujący
                                  poprzednio plan zagospodarowania przestrzennego dawała prawo budować bloki.
                                  RAda Miasta nie miała nic do tego.
                                  Grunty, które miało miasto w tej części były sprzedane w poprzedniej kadencji
                                  RAdy Maista, kiedy to Rada w 100% popierała pomysły Burmistrza. Moje zdania nie
                                  było brane pod uwagę.
                                  W nowym planie zagospodarowania przestrzennego (uchwalonego w grudniu 2004 r.)
                                  trudno było nagle zminić filozofię i napisac - budownictwo jednorodzinne.

                                  pzdr
                                  WS
                            • ata66 Re: do perfex 24.02.06, 21:20
                              Brawo Katmandu4!!!!
                      • perfex Re: do perfex 21.02.06, 13:23
                        > Jaki masz cel w tym, że dzielisz mieszkańców na lepszych i gorszych, nowych i
                        > starych.

                        Nie dziele !! Tylko mowie jak jest, a jest to sytuacja prawdziwa obojetnie czy
                        nam sie to podoba czy nie.

                        > Taki z ciebie rdzenny Ząbkowianin wyszedł, taki jesteś pewien co do
                        > swych korzeni?

                        Tak jestem. Mieszkam tu od urodzenia.

                        > skoro w tej części Ząbek tylu jest inwestorów to czemu
                        > nie przekłada się to na infrastrukturę? To jest żywy pieniadz dla takichh
                        > develpoerów - fajnie budują coraz więcej sprzedają

                        Developerzy kupuja tam gdzie miejscowy plan zagospodarowania przetrzennego
                        (uchwalany przez Rade) pozwala na budownictwo wielorodzinne. Akurat na tzw.
                        Zabkach poludniowych- pozwala. Kupuja wiec, stawiaja domy, maja chetnych bo te
                        mieszkania sa tansze niz w Wawie, sprzedaja i cala reszte maja w d. Tak trudno
                        to zauwazyc ??

                        > skoro nie ma na takie
                        > rzeczy jak drogi i szkoły miejsca to nie budujmy

                        To powiedz to inwestorom. Buduja, a ludzie kupuja. Proste. A akurat w temacie
                        infrastruktury (gaz, kanalizacja, wodociag itd) jest niezle wiec tym chetniej
                        inwestorzy buduja. Powiatowy nadzór budowlany moze im oczywiscie nie dawac
                        pozwolenia na budowe argumentujac tym ze droga jest gruntowa ale sadze, ze
                        byloby to niezgodne z prawem. Niestety Zabki rozrosly sie bardzo szybko i
                        dynamicznie a inwestorzy (i klienci jak widac) chca jeszcze. Jedyne wyjscie -
                        zabronic komus budowac na swojej ziemi (notabene duzo z tej ziemi nie bylo
                        wcale kupowane od miasta tylko od osob prywatynych).
                        Argumentow o oczekiwaniu na drogi i chodniki wszystkich mieszkancow a nie tylko
                        tych z rejonu ul. Powstancow nie bede juz eksploatowal bo byly poruszane pare
                        razy.
                    • wstachera Widzę, że kolega radny na necie 21.02.06, 11:27
                      :)

                      Wielki zwolennik Burmistrza i jego zaufany żołnierz.
                      Swego czasu sowicie opłacany za swoją posługę.

                      Po co to pisze?
                      Jest prosty scenariusz na wybory.
                      1. W starych Ząbkach trzeba mnożyć kandydatów, aby porozbijać głosy.
                      2. Wtedy do drugiej tury z Boksznajderem wejdzie kandydat Zabek południowych.
                      3. Który przegra z Boksznajderem.
                      Temu scenariuszowi może zaszkodzić kandydat z tzw. "starych Ząbek", który
                      uzyska znaczące poparcie w nowej części miasta.

                      pzdr
                      WS
                      • perfex Re: Widzę, że kolega radny na necie 21.02.06, 13:11
                        "Wielki zwolennik Burmistrza i jego zaufany żołnierz.
                        Swego czasu sowicie opłacany za swoją posługę."

                        Znaczy to niby ja jestem tym sowicie oplacanym ?:) Aaa nie wiedzialem, ale
                        wywody o sowitym oplacaniu i "scenariuszach wyborczych" tylko pokazuja
                        chorowita osobowosc i szukanie wszedzie spiskowej teorii dziejow.
                        Kazdy kto nie jest entuzjasta Stachery kocha Boksznajdera - tak ?:) Otoz nie !
                        Jest cala masa normalnych ludzi widzacych NIENAWISC miedzy tymi osobami a
                        jednoczesnie posiadajacych troche zdrowego rozsadku i nie bedacych fanami
                        zadnego z nich. Miejmy nadzieje ze jest nawet calkiem DUZO takich mieszkancow
                        Zabek, i "nowych" i "starych"...
            • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 16:19
              Jeżeli chodzi o złodziei, to się zgadzam.
              Powinni uciekać.
              Nigdy w życiu nie wziąłem żadnej łapówki. Chociaż proponowano mi niemałe.
              Takie mam zasady.
              Dlatego tak bardzo mnie drażnią wszelkie nieuczciwe sytuacje.

              Pytanie za dwa punkty: Czy można pogodzić złodzieja z policjantem?

              pzdr
              ws
              • netgate Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 16:51
                Nie pieść się, że niby się wycofasz. Powiedz mi dlaczego się nie dogadujecie w
                Radzie, dlaczego tyle uchwał jest odrzucanych przez RIO, to przecież nie
                najlepiej świadczy o waszej pracy jako radnych. Bo że z burmistrzem toczysz
                wojnę - to inna bajka. Dlaczego, jako radni, w żaden sposób nie wskazaliście
                burmistrzowi, albo nie zainicjowaliście - uzyskania dotacji z UE? Skoro jest to
                możliwe, to dlaczego nic nie zrobiliście? Jeśli chodzi o sukcesy (budowa
                gimanzjów, sali gimnastycznej) to pewno wiele osób czuje się "ojcami" sukcesu.
                Bo pewno wiele osób ma jakis w tym udział. Ale przecież dla zwykłego mieszkańca
                to wszystko jedno czy to wina/zasługa Radnych/Burmistrza/Komisji Rewizyjnej. To
                zrobiła "władza" i będzie oceniana wspólnie. Dla większości to wszystko jedno
                czy nazywasz się Boksznajder czy Stachera, jak strasznie by to nie brzmiało.

                Inna sprawa - to "Co słychać". Ewenement na skalę województwa. Stał się
                ostatnio taką tubą pomówień, ripost, itd. że szkoda gadać. Tam to dopiero jest
                brak odpowiedzialności za słowa. Mimo braku anonimowości. Radni powinni mieć
                zakaz pisania do tej gazety, a jeśli już to po napisaniu tekstu razem i
                przegłosowaniu go. Za ulotki wyborcze niech płacą z własnej kieszeni.
                • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 17:08
                  Dlaczego tyle uchwał jest odrzucanych?
                  Powodów jest kilka.
                  1. Niespójne prawo. Wiele uchwał przygotowywanych przez Burmistrza też jest
                  odrzucanych. Pewne uchwały przez 10 lat przechodziły, aż tu nagle zaczęły być
                  kwestionowane.
                  2. Rada nie ma odpowiedniej pomocy prawnej ze strony Urzędu. Z wiadomego
                  powodu.
                  3. Czasami podejmuje się uchwały, co do których są obawy, że mogą zostać
                  zakwestionowane. Nie ma mądrego, żeby wydał jednoznaczną opinię prawną. Zresztą
                  prawnik w Urzędzie Wojewódzkim może mieć akurat inne zdanie.

                  Co do UE. Zapewniam, że wielokrotnie inicjowaliśmy. Przywoziliśmy formularze do
                  wypełnienia. Podawaliśmy adresy i tematy. Niestety wnioski może składać tylko
                  Burmistrz. RADA NIE MOŻE.
                  To nie Burmistrz z własnej inicjatywy, ale po uchwale Rady rozpoczął proces
                  zbierania wniosków do WPI, bo bez WPI na żadną dotację unijną nie ma szans.

                  pzdr
                  WS
                  • katmandu4 Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 09:22
                    cóż, widzę że przsyjąłeś taktykę odpowiadania tylko na pytania na które
                    odpowiedź może być niekontrowersyjna...
                    Ja mam takie odczucia, że burmistrz i Ty, przełożyliście swój prywatny konflikt
                    na forum publiczne. Burmistrz nigdy nie zrobi nic co wychodzi z Twojej
                    inicjatywy, bo byłaby to ujma na honorze. Moim zdaniem niepotrzebny nikomu jest
                    ten konflikt. Gdybyś potrafił swoje pomysły "sprzedać" burmistrzowi, bez
                    sugerowania, że sam mógł na to wpaść, że jest pacan i złodziej, że jest
                    niekompetentny itd. to może nie miałbyś satysfakcji z tego że go upokorzyłeś,
                    ale coś dla miasta by więcej dało się zrobić.
                    Myślę, że niemoc współpracy miedzy Wami - to wasza wspólna przegrana. Jak
                    polityk nie byłeś po prostu skuteczny.
                    Wbrew Twojej opinii, nie mam swojego kandydata. Przekonasz mnie, jak będziesz
                    miał większy szacunek dla innych. Nawet pacanów.
                    • gooroo2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 09:28
                      Ja natomiast uważam że dla pacanów zero szacunku. Mnie strasznie irytuje
                      szerokopojęta głupota i ignorancja, bo teraz między innymi za to musze płacić
                      jak widzę. Oczywiście bez jakiś zbieżności, czy insynuacji - ale lepiej z
                      mądrym stracić niż z głupim zyskać. Niestety mądry, aktywny, zorientowany na
                      sukces nigdy nigdy nie dogada się z elementem upartym, konserwatywnym,
                      ukłądowym itd. co więcej będzie jakikolwiek taki przejaw blokował. Głupocie
                      mowię stanowcze NIE! Zero szacunku dla głupoty!
                      • rembert Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 09:39
                        gooroo2 napisał:
                        > Ja natomiast uważam że dla pacanów zero szacunku.

                        Ja jeszcze wierzę, że kropla drąży skałę i niektórym można coś wytłumaczyć.
                        • katmandu4 Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 11:06
                          weźmy za przykład p.Marka Połomskiego. Swego czasu wykładowca na Uniwersytecie
                          im.Wyszyńskiego. Człowiek niepełnosprawny, ok.40 lat, wykształcony, był
                          Przewodniczącym Rady kiedyś.
                          Jeden z głównych "pacanów" dla p.Stachery. Ja o takiej definicji "pacanów"
                          właśnie piszę. To nie są głąby, tylko tacy, którzy mają inne poglądy. Ich
                          trzeba obrażać, poniżać, szkalować. Jak Stachera będzie umiał wreszcie
                          rozmawiać z takimi ludźmi, to ja moze nawet na niego zagłosuję.
                          • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 11:13
                            A Pan Marek Połomski nie szkalował nigdy innych?
                            Będąc redaktorem poświęcał mojej skromnej osobie całą stronę z insynuacjami i
                            pomówieniami. Nie miałem prawa do repliki.
                            Ja Pana Połomskiego nie krytukuje z nudów, ale jako osobę, która od 15 lat jest
                            wiernym realizatorem złodziejskiej polityki Burmistrza.
                            Poza tym uważam, że Pan Marek ma małą wiedzę merytoryczną. Kiedyś był bardzo
                            zdziwiony, jak się dowiedział, że za scieki, które zlewane są w zlewni przez
                            szambiarki, też musimy płacić do MPWiK. Wydawało mu się chyba, że te ścieki się
                            rozpływają.
                            Jeżeli takie osoby mają realny wpływ na rządzenie, to szkoda mi tego miasta.

                            Obecnie Pan Marek jest pracownikiem Praskiej Giełdy Spożywczej i wielkim
                            zwolennikiem zwolnień Giełdy z opłaty targowej.

                            pzdr
                            WS
                            • katmandu4 Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 12:52
                              > wiernym realizatorem złodziejskiej polityki Burmistrza.

                              no przecież Radni nic nie mogą zrobić, to jakim "realizatorem"? ;-)

                              > Poza tym uważam, że Pan Marek ma małą wiedzę merytoryczną. Kiedyś był bardzo
                              > zdziwiony, jak się dowiedział, że za scieki, które zlewane są w zlewni przez
                              > szambiarki, też musimy płacić do MPWiK. Wydawało mu się chyba, że te ścieki
                              > się rozpływają.

                              No cóż nie każdy jest biegły w sprawach pomyj.
                              Powiedzmy sobie szczerze, ja jestem daleki od zachwytów nad kimkolwiek, a już
                              na pewno nie nad burmistrzem, czy jego "żołnierzami". Chodzi mi tylko o
                              elementarne umiejętności rozmowy, nawet z "wrogami" politycznymi. Ale widzę że
                              to chyba niemożliwe. Poszło na noże i nie wygląda na to, żeby ktoś potrafił to
                              zmienić. Oj faktycznie burmistrz może w takich warunkach wygrać....
                              • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 19:12
                                To tylko przykład.
                                Pan Marek jest "mieszaczem', który zwyczajnie utrudnia pracę Rady.
                                Pozwolił też sobie pisac kłamstwa w gazecie "Co Słychać?" i chociaż Rada Miasta
                                podjęła jednoznaczne stanowisko, w którym stwierdza, że informacje podawane
                                przez p. Połomskiego są nieprawdziwe, pan Marek nie wycofał artykułu.

                                pzdr
                                WS

                                PS. Proszę nie ciągnijmy już wątku p. Marka. Raczej dyskutujmy o przyszłości.
              • libromante Re: kto będzie startować na burmistrza? 22.02.06, 14:35
                Jesli proponowano tobie lapowki to czy zlozyles jakies zawiadomienie?
                Przecziez jestes taki uczciwy. Gdzie twoja moralność? A moze to tylko takie
                zarty.
                • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 23.02.06, 23:03
                  To było dawno. Jak prowadziłem telefonizację w Ząbkach.
                  Lata 1992-1994.
                  Firmy robiły różne podchody.
                  Dlatego, aby nie było wątpliwości, że nie decydują żadne układy, na pierwszy
                  przetarg zaprasiłem ponad 40 firm. Każda firma podczas przetargu składała
                  pisemnie swoją ofertę. Odczytywałem publicznie oferty. Była kilkuminutowa
                  przerwa, w której każdy, znając oferty konkurencji, mógł zmodyfikować (czytaj
                  zmniejszyć) swoją cenę. Następowało ponowne złożenie ofert.
                  Wszystkie złożone oferty odczytałem informując, którą wybieram.
                  Ci, którzy mi coś proponowali zwyczajnie byli za drodzy.
                  Na kolejne już nie przyszli. Wszelkie propozycje łapówek też się skończyły.

                  Gdyby dzisiaj miała miejsce taka sytuacja, to na pewno bym to zrobił.

                  pzdr
                  WS

                  PS. Dzisiaj do przetargów w UM stają najczęściej 2 firmy.
                  • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 08:52
                    > PS. Dzisiaj do przetargów w UM stają najczęściej 2 firmy.

                    Skąd firmy *dowiadują się* o przeprowadzanych przetargach? Co trzeba byłoby
                    zrobić (poprawić) aby do przetargu zgłaszały się nie 2 a 20 firm?
                    • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 10:33
                      Ogłoszenia powinny być publikowane w prasie, a nie w szufladzie.

                      pzdr
                      WS
                    • radnyzabek Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 10:48
                      tijufit napisał:

                      > > PS. Dzisiaj do przetargów w UM stają najczęściej 2 firmy.
                      >
                      > Skąd firmy *dowiadują się* o przeprowadzanych przetargach? Co trzeba byłoby
                      > zrobić (poprawić) aby do przetargu zgłaszały się nie 2 a 20 firm?

                      Trzeba umożliwić potencjalnym chętnym uzyskanie informacji o przetargu. Moim
                      zdaniem to często brak dobrej woli.
                      Jeśli przetarg ogłasza się jak najpóźniej, w minimalnej ilości mediów itd. to
                      firmy po prostu nie znajdują informacji o przetargu albo mają za mało czasu na
                      przygotowanie się do przetargu. Co innego takie firmy czy osoby, które
                      dowiadują się odpowiednio wcześniej o przetargu innymi kanałami. Tacy tylko
                      mogą spokojnie przygotować się do przetargu.
                      W poprzedniej kadencji Rada przyjęła uchwałę (na wniosek Roberta Perkowskiego),
                      w której zobowiązaliśmy burmistrza do publikacji informacji o przetargach w "Co
                      słychać", co mogłoby poprawić sytuację, bo chociaż mieszkańcy dowiadywali by
                      się o przetargach. No i co? Dlaczego burmistrz nie realizuje tej uchwały? Tylko
                      niewielka ilość przetargów ogłaszanych jest w naszej gazetce, a wiele
                      ogłaszanych jest w ostatniej chwili. np. Znajomy przeczytał w "Co słychać" o
                      przetargu na sprzedaż działki, gazeta wyszła w niedzielę, przetarg był we
                      wtorek. Facetowi podobała sie działka, ale miał tylko 2 dni na:
                      przeanalizowanie sytuacji, załatwienie kredytu, sprawdzenie dokumentów itp. No
                      i działki nie kupił.
                      • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 24.02.06, 11:23
                        > Jeśli przetarg ogłasza się jak najpóźniej, w minimalnej ilości mediów itd. to
                        > firmy po prostu nie znajdują informacji o przetargu albo mają za mało czasu
                        >na
                        > przygotowanie się do przetargu. Co innego takie firmy czy osoby, które
                        > dowiadują się odpowiednio wcześniej o przetargu innymi kanałami. Tacy tylko
                        > mogą spokojnie przygotować się do przetargu.

                        A my - mieszkańcy na tym tracimy.

                        > w której zobowiązaliśmy burmistrza do publikacji informacji o przetargach > >
                        > w "Co
                        > słychać", co mogłoby poprawić sytuację, bo chociaż mieszkańcy dowiadywali by
                        > się o przetargach. No i co? Dlaczego burmistrz nie realizuje tej uchwały?

                        Skoro nie realizuje tej uchwały to nie można pociągnąć burmistrza do
                        odpowiedzialności za to?

                        Informacje o przetergach powinny też ukazywać się na oficjalnej stronie miasta
                        (urzędu miasta).
      • wstachera Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 19:19
        Może katmandu4 zaprezentuj swoją opinięna temat:
        - Mieczysław Sobieski
        - Marek Chibowski
        - Mieczysław Zabłudowski
        - Robert Perkowski
        - Ryszard Kwitowski
        - Ryszard Walczak
        - i na deser Małgorzata Stachera

        pzdr
        WS
        • dandar2 Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 20:14
          "Nie chcem ale muszem", to może ja będe kandydować na panią burmistrz. Do pracy
          miałabym po najwiekszych wertepach to tez jak najbardziej zainteresowana
          byłabym nowymi drogami, chodnikami, a moze jeszcze mi sie dziecko przytrafi to
          i szkoła, przedszkole. A jako osoba napływowa do Ząbek nie jestem w
          jakimkolwiek układzie i mam świeże spojrzenie na miasto. Tak a propo
          wczesniejszych zapytań odpowiednie wykształcenie również mam (kończone 2
          kierunki na dziennych studiach UJ i AE)....
        • qznia Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 21:08
          wstachera napisał:

          > Może katmandu4 zaprezentuj swoją opinięna temat:
          > - Mieczysław Sobieski
          > - Marek Chibowski
          > - Mieczysław Zabłudowski
          > - Robert Perkowski
          > - Ryszard Kwitowski
          > - Ryszard Walczak
          > - i na deser Małgorzata Stachera
          >
          > pzdr
          > WS

          może Pan ich opisze?
          Czy nie może Pan porozumieć się z innymi potencjalnymi kandydatami i nie
          rozdzielać głosów?
          czy będzie Pan kandydatem partyjnym? czyli pisowskim?
          • radnyzabek Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 22:42
            Waldku, Miło bym się poczuł gdybyś i mnie wymienił w powyższym gronie, ale
            widocznie doczytałeś się na forum, że napisałem, że nie będę kandydował :)

            Z powyższego, wymienionego przez Ciebie grona, zostawmy opracowaniom
            historycznym panów Mieczysławów, moim zdaniem nie będą poważnymi kandydatami.
            Ryszard Kwitowski i Twoja Szanowna żona też kandydować przypuszczalnie nie
            będą. Pozostają Panowie:
            1 Chibowski -prawdopodobnie kandydat PO
            2 Perkowski -praowopodobnie kandydat PiS
            3 Walczak -prawdopodobnie kandydat LPR

            ad1. Naprawdę mało znam i nic nie wiem o nim, więc może ktoś inny go
            scharakteryzuje.
            ad2. 29 lat, doskonale wykształcony, o ile pamiętam (po szczegóły odsyłam na
            www.perkowski.pl) ukończone studia z zarządzania i administracji, studia
            podyplomowe, studia doktoranckie (na ukończeniu również doktorat z zarządzania
            czy ekonomii) i inne, pracuje w administracji państwowej na kierowniczym
            stanowisku.
            Radny w Ząbkach w latach 1998-2002. Wbrew temu co Waldku napisałeś o tamtej
            radzie (100% na Boksznajderem Jerzym) to właśnie Robert, Ty, ja i jeszcze 1-2
            osoby byliśmy opozycją wobec Boksznajdera.
            2002-2006 radny powiatowy. Jedyny radny z Ząbek, który nie był i nie jest w
            układzie ze starostą (a starosta wiadomo ta sama grupa co nasz obecny
            burmistrz). Bardzo dobrze postrzegany przez rozsądne osoby w radzie. Mimo, że
            jest w opozycji został wybrany przewodniczącym powiatowej komisji finansowej.
            Niestety osamotniony w walce o Ząbkowskie sprawy.
            Osoba niezwykle utalentowana, zarazem skuteczna w działaniu i nieskazitelnie
            uczciwa, nie ukrywam, że chciałbym by kandydował i został burmistrzem.
            ad3. Radny powiatowy. No cóż, jest niekonsekwentny, raz ze starostą potem
            przeciw niemu, raz przeciw Boksznajderowi potem nie. Załatwił po koneksjach
            partyjnych sporą dotację dla miasta, ale zawdzieczamy mu także w ten sam sposób
            załatwione nieszczesne światła przy kościele Św. Trójcy.
            • wstachera Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 23:15
              Sorry Piotrek, że Cię pominąłem, ale nie dlatego, że nie mógłbyś kandydować na
              stanowisko Burmistrza, ale dlatego, że znam Twoje decyzje.

              pzdr
              WS
              • qznia to Panowie się dobrze... 22.02.06, 00:02
              • qznia to Panowie się dobrze... 22.02.06, 00:05
                ...się dobrze znają i nie potrafia się dogadać.
                Faktycznie sprawny jest ten nasz Prezes Boksznajder skoro potrafił rozbić ex
                opozycjonistów.
                Czy zdajecie sobie Panowie sprawę z tego że poniesiecie odpowiedzialność w
                przypadku ponownej elekcji tego nieudacznika, tego twórcy dziurawych dróg.
                Może tak kandydat środka.
                • wstachera Re: to Panowie się dobrze... 22.02.06, 11:26
                  Proszę Pani,

                  z Piotrem Uścińskim współpracuje w Radzie i dogadujemy się.
                  Problem leży trochę gdzie indziej.
                  Piotr jest Pełnomocnikiem PiS na Ząbki i musi realizować politykę partii.
                  Ja jestem niezleżny. Stąd pewne różnice.
                  Do wyborów jeszcze daleko. Jakie ostatecznie decyzje w kwestii koalicji
                  samorządowych podejmią władze PiSu okaże się dopiero za jakiś czas.
                  Wszystko jest jeszcze możliwe.
                  Osobiście bardzo cenię też Roberta Perkowskiego, z którym, gdy był w
                  poprzedniej kadencji radnym gminnym też mi się dobrze współpracowało.

                  pzdr
                  WS
          • wstachera Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 21.02.06, 23:14
            Jeżeli będę kandydować, to będę kandydatem apartyjnym.
            Sympatyzuję z PiSem, ale sądze, że o wyborze na stanowisko Burmistrza powinna
            decydować wiedza, umiejętności, dotychczasowe dokonania i postawa w różnych
            kwestiach.
            Chciałbym aby powstał w Ząbkach szeroki front środowisk (i partii), które chcą
            odnowy Ząbek.
            Poza tym w Warszawie najprawdopodobniej wygra PO, a Ząbki ze względu na
            rozliczenia z MPWiK są zależne od Warszawy. Stąd nowy Burmistrz powinien umieć
            dogadywać się zarówno z PiSem jak i Platformą czy nawet LPR(który może mieć
            znaczenie w Sejmiku Wojewódzkim rozdzielającym dotacje unijne), niezależnie,
            jak postrzega te partie. Wielką politykę zostawmy wyższym szczeblom.

            pzdr
            WS
            • perfex Przymioty przyszłego Burmistrza 22.02.06, 09:47
              "sądze, że o wyborze na stanowisko Burmistrza powinna decydować wiedza,
              umiejętności, dotychczasowe dokonania i postawa w różnych kwestiach."

              Otóż to ! Dlatego nie powinien Pan tracić swego zapewne cennego czasu
              (działalność "byznesowa") na startowanie bo wszyscy wiedza jakimi przymiotami
              powinien charakteryzowac sie przyszly Burmistrz a kilkanaście lat bezowocnej
              działalności w samorządzie to już chyba wystarczający okres..
              • wstachera Re: Przymioty przyszłego Burmistrza 22.02.06, 11:39
                Panie Marku,
                w swojej działalności biznesowej wystąpiłem i dostałem dotacje z UE, w
                odróżnieniu od p. Boksznajdera, który do 2005 nie złożył nawet żadnego wniosku
                (jako jedyna gmina w pow. wołomińskiem i chyba druga obok Piaseczna w całym
                województwie).

                Bezowocna działalność? Wolne żarty.
                Kilka przykładów efektów prac mojej Komisji Rewizyjnej z tej kadencji - o,
                których pan bardzo dobrze wie:
                - dzięki kontroli podatku VAT w MZK odzyskaliśmy ponad 200 tys. zł i
                niedopuściliśmy do strat w kolejnych latach; Burmistrz nie widział żadnych
                strat;
                - znależliśmy prawny sposób wymuszenia na władzach Samorządu Województwa
                satysfakcjonujących nas rozwiązań dot. przebiegu drogi Nowoziemowita; Burmistrz
                chciał pozostawić drogę Nowoziemowita w planie zagospodarowania bez zmian;
                - wywalczyliśmy w MZDW takie zmiany w modernizacji drogi 634, które
                satysfakcjonowały mieszkanców; Burmistrz nie zgłosił do koncepcji modernizacji
                żadnych uwag;
                - wbrew koncepcjom Burmistrza przekonaliśmy Radę Miasta do wprowadzenia do
                budżetu Miasta 2004 roku budowy Gimnazjum nr 1 i dzisiaj gimnazjum jest bez
                wzięcia choćby złotówki kredytu;
                - doprowadziliśmy do zwolnienia poprzedniego Kierownika MZK, który tolerował
                pijaństwo w pracy; nowy zwolnił już 3 pijanych pracowników (rekordzista ponad 3
                promile);
                - sukcesywnie wpisujemy do koljenych budżetów miasta inwestycji, na które
                mieszkańcy już wiele lat temu wpłacili piniądze, a Burmistrz inwestycji nie
                realizował; na koniec tej kadencji powinniśmy się wywiązać ze wszystkich
                starych zobowiązań.

                Pan w wiekszości tych spraw głosował przeciwko. To pana działalnośc w tej
                Radzie jest bezowocna.

                pzdr
                WS
                • radnyzabek Re: Przymioty przyszłego Burmistrza 22.02.06, 12:30
                  Potwierdzam, że współpraca w radzie z Waldkiem układa się pomyślnie, zresztą
                  prywatnie również jesteśmy przyjaciółmi. Problem z wyborami na burmistrza mam
                  nadzieję nie poróżni nas, a może jeszcze uda się wypracować wspólne stanowisko
                  w tej sprawie, kto wie.
                  Uważam, że Waldek nie byłby złym burmistrzem, powiem więcej, głosowałbym na
                  niego jeśli nie miałbym moim zdaniem lepszego kandydata, czyli Roberta
                  Perkowskiego.
                  Jest jeszcze taka kwestia. Otóż przy całym szacunku dla Waldka, jego
                  kompetencji itp ma on znaczny elektorat negatywny, który również na tym forum
                  się ujawnia. W bezpośrednim starciu z Boksznajderem będzie on wielkim
                  obciążeniem i może uniemożliwić wygraną. A cel ważniejszy od wygranej
                  kogokolwiek jest taki, żeby nie był to Boksznajder. Nie chciałbym, aby
                  powtarzała się sytuacja z 2002 roku, kiedy to do II tury weszała osoba ze
                  znacznym negatywnym elektoratem, co przesądziło o porażce.
                  Dlatego będę promował tego kandydata, który ma największe szanse na zwycięstwo
                  w II turze z Boksznajderem, który wydaje się pewnie do tej II tury wejdzie.
                  Oczywiście idealną sytuacją byłoby gdyby do II tury weszli Perkowski i
                  Stachera, ale brak w II turze Boksznajdera wydaje sie małorealny.
                  • tijufit Re: Przymioty przyszłego Burmistrza 23.02.06, 11:33
                    > w II turze z Boksznajderem, który wydaje się pewnie do tej II tury wejdzie.

                    Niech mi ktoś wytłumaczy, czemu ludzie głosują na Boksznajdera? Może jednak
                    robi coś dobrego dla Ząbek o czym ja nie wiem lub nie jestem świadomy?

                    Jaki jest jego elektorat?
                  • wstachera Re: Przymioty przyszłego Burmistrza 23.02.06, 22:51
                    Każdy mocny oponent, realne zagrożenie dla Boksznajdera będzie miał elektorat
                    negatywny. Będą nim wszyscy zwolennicy obecnego Burmistrza. To oczywiste.

                    Zresztą, o Lechu Kaczyńskim też się mówiło, że ma duży elektorat negatywny.

                    pzdr
                    WS
                • perfex Re: Przymioty przyszłego Burmistrza 22.02.06, 12:58
                  Mam na imie Marcin, wiec wolalbym o takie tytulowanie. Chociaz, w sumie to jak
                  Pan woli:) Moze gdzies na stronie Urzedu Miasta jest adres e-mail p. Marka (ew.
                  Pan go zna ?) to wysle mu maila by sie tu objawil i sam ustosunkował bo ja nie
                  trzymam ręki na pulsie w kwestii pracy Rady i Urzedu.
        • katmandu4 Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 22.02.06, 10:02
          Nie macie pojęcia jak się cieszę, że udało mi się tak celnie sprowokować
          kandydatów, że oto nagle, na naszej grupie pojawiło się ich całe grono.
          Naprawdę fajnie.

          Rozumiem Waldku, że Twoje pytanie o charakteryzację kolejnych "kandydatów",
          świadczy że dotychczasowe opisy były trafne. Dziękuję. Ale nie wiem czy ktoś
          poważnie myśli o Sobieskim, łapówkarzu z czasów PRL, albo o Walczaku, dla
          którego ortografia to nieodgadniony świat, a jedynym źródłem wiedzy jest ojciec
          dyrektor. Opisywanie Twojej żony sobie daruję, wogóle że to mi proponujesz
          uważam z Twojej strony za nietaktowne.

          Prawdę powiedziawszy to w ostatnich wyborach głosowałem na Chibowskiego! Był
          kiedyś sekretarzem Gminy (z 10 lat temu), poszedł do Ministerstwa, potem nie
          chciał współpracowac z Boksznajderem i wystartował samodzielnie. Moim zdaniem
          on faktycznie mógłby być dobrym, zrównoważonym kandydatem. Takim złotym
          środkiem. Paradoksalnie jednak, może głosowałem na niego bo go dobrze nie znam?
          Może napiszesz nam coś więcej?

          p.s.
          Bardzo dziękuję Piotrkowi Uścińskiemu za opis Roberta Perkowskiego. Wprawdzie
          każda myszka swój ogonek chwali, ale ja Roberta też cenię. Tyle że ma 29 lat -
          toć on jeszcze szczawik jest. Nie ma szans. Poza tym pisałem, że w polityce
          liczy się skuteczność, a tu kolejny "ostatni mohikanin", "samotny jeździec",
          który walczy osamotniony ze złem (czyli starostą). To Prywata nie będzie już
          waszym (PiS-u) kandydatem?
          • wstachera Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 22.02.06, 12:00
            Po pierwsze: pisze Pan "Waldku". Wybaczy Pan, ale z nieznajomymi rodzice
            zabronili mi.... A tak na poważnie. Proszę się przedstawić.

            Oceny nie koniecznie były trafne.

            Pisanie, że "daruje sobie ocenę Twojej żony i, że to wogóle nietaktowne" jest
            niegrzeczne. Moja żona nie jest tylko moją żoną, ale radną, przewodniczącą
            Komisji Społecznej, o sporym dorobku, bardzo zaangażowana w sprawy miasta,
            ceniona w swoim okręgu wyborczym , gdzie uzyskała ponad 100 głosów więcej niż
            kolejna osoba. I prosząc o opinie na Jej temat, proszę o opinię Jej
            działalności na polu samorządowym.

            Co zaś się tyczy Marka Chibowskiego, z którym swego czasu blisko
            współpracowałem, to niestety w momencie, kiedy można było odwołać Burmistrza, w
            sytuacji kiedy nawet Regionalna Izba Obrachunkowa o to wnioskowała, radni z
            Jego AWSu poparli Burmistrza, pozytywnie ocenili, że doprowadził miasto do
            zadłużenia ponad 60% w stosunku do dochodów. Poza tym Pan Marek jest
            skoligacony z wiceburmistrzm Sikorskim. Nie mówmy więc o niezależności. A
            wystartował dlatego, żeby rozbijać głosy przeciwników Burmistrz Boksznajdera.
            Poza tym zadziwiające jest, że kiedys tworzył ZChN i AWS, a teraz działa w PO.
            Ja tego nie rozumiem.

            pzdr
            WS
            • katmandu4 Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 22.02.06, 13:23
              Sorry p.Radny... Cóż na forum zazwyczaj pisze się Ty (rodzice pewno nie mieli
              szans tego uczyć bo wtedy nie było internetu), poza tym jesteśmy w podobnym
              wieku.

              Nie mówmy, że skoligacenie kogoś z kimś o czymś świadczy. Jeżeli Twoja teściowa
              głosowała za SLD, to czy świadczy to coś o Tobie, albo Twoich poglądach? Bez
              przesady. Chibowski na pewno ma "ciekawy" życiorys polityczny, ale znam tą
              rodzinę i wiem, że to - użyję takiego niemodnego słowa - zacni ludzie. Twoja
              interpretacja zdarzeń, nawet bez dokładnej znajomości faktów, razi
              stronniczością.

              Zgadzam się z p.Uścińskim (o, nauczyłem się ;-)), że masz na tyle duży
              elektorat negatywny, że raczej cienko to widzę, jak nie popracujesz nad lepszym
              wizerunkiem. Bo PR to masz fatalny.

              Aha, tylko mi nie pisz - p.Marku jak perfex'owi. Nie każdy kto nie jest twoim
              zwolenikiem ma na imię Marek albo Jerzy ;-)
              • perfex Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 22.02.06, 13:54

                > Aha, tylko mi nie pisz - p.Marku jak perfex'owi. Nie każdy kto nie jest twoim
                > zwolenikiem ma na imię Marek albo Jerzy ;-)

                Na stronie www.zabki.pl znalazlem email do p. Polomskiego i wyslalem mu
                informacje zeby tu wpadl i poprostowal informacje p. Stachery. Ciekawe czy to
                sie uda? Jesli odbiera tego maila "urzedowego" to mam nadzieje ze zajrzy tu.
                Zwlaszcza zaintrygowal mnie fragment o sowitym wynagradzaniu p. Marka przez
                Boksznajdera bo znajac (fakt ze tak tylko "na oko") jego kondycje finansowa to
                jakos nigdy nie wygladal mi na sowicie oplacanego przez kogos :)
          • krasnal44 Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 28.04.06, 12:00
            Widzę, że masz bardzo dobre rozeznanie na terenie Ząbek. Jestem jak najbardziej
            za Chibowskim, problem z dotarciem do różnych środowisk Ząbkowskoch. Rozbawiło
            mnie podsumowanie niektórych kandydatów, super ocena, dla mnie zgadza się w
            100%. W Ząbkach mimeszkam od urodzenia i mało jest ludzi którzy by tak trafnie
            potrafili ocenić realia Ząbek. Powinieneś mieć gazetę, Ząbkowskie Wieści, Co
            słychać własny punkt widzenia. Nic dodać nic ująć
          • krasnal44 Re: Mamy jeszcze innych potencjalnych kandydatów. 28.04.06, 12:03
            Oceniam oczywiście katmandu4
      • kristoflaskowski Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 22:19
        dziękuję za tak "pochlebną" cenzurkę, choć nie wydaje mi się, abyś był
        uprawniony do jej wystawienia, zwłaszcza pod nick-iem, który dawałby gwarancje,
        że podawane przez ciebie informacje są prawdziwe.

        nawet informacja, majaca już na wstępie narzucić każdemu stereotyp na mój temat
        ma tylko cień prawdy. prawdą jest mianowicie tylko to, że startowałem z
        poparcia LPR w ramach komitetu wyborczego, czego się nie wstydzę, natomiast nie
        jestem członkiem żadnej partii politycznej.

        żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawa słuchać takiego radia, czytać te gazety
        i oglądać takie programy na jakie ma ochotę, zatem nie widzę powodu, dla
        którego musiałbym się wstydzić pogladów, jakie publicznie wyrażam. Aby się z
        nimi zapoznać, trzeba uczestniczyć w posiedzeniach rady miasta, które choć są
        otwarte to i tak biorą w nich udział głównie radni i burmistrz, zatem moich
        poglądów nie znasz, choć sugerujesz, że jesteś osobą najlepiej zorientowaną w
        miejskiej polityce.

        co do pozostałych bredni, które wyraziłeś na na mój temat, to nawet nie
        zamierzam ich komentować, bo po prostu nie trzymają się kupy.

        pozd.
    • 25spider Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:21

      jakbym mial ze 150.000 PLN, to moze bym wystartowal...

      kilka lat w marketingu na pewno wy sie przydalo...

      ;)

      z drugiej strony zaraz jakis LPRowiec lub PiSowiec zaczalby dyskredytowac mnie,
      bo np. sciagalem na maturze...

      hehehe

      albo dlatego, bo mam łupież...


      jakbym mial kase i wolny czas, to z checia bym "zawalczyl"...
      • rembert Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:25
        Proponuję porzucić marzenia o domu i wystartować na burmistrza;)
        • gooroo2 Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:31
          rembert czepiasz się - czego ty chcesz ode mnie przecież wyrażam się chyba
          jasno czasem ironicznie, ale jasno. To ze jestem samotny wcale nie oznacza, ze
          nie mam zajeć, czy zainteresowań, czy innych rzeczy na głowie. wole np.
          erozwijać swoje zainteresowania ot co. To ze ty masz zonę dzieci - nie oznacza,
          że w moim życiu nie ma kobiet :) Bez przesady. Wiesz czay nauczycieli
          poświęcajacych całe życie tylko szkole i uczniom i kompensowanie sobie swoich
          frustracji laniem rózgą po gołych d.. to przeżytek. Ty masz jedna kobięte jak
          sadze ja mam ich kilka wiec który z nas ma tak naprawdę więcej czasu :))) nie
          czytasz dobrze tego co piszę. :)) A co do poprawy w Zabkach może trafi sie ktoś
          kompetentny kto sobie dobierze zespół i będzie otwarty a przynajmniej nie
          zawali dotacji UE i nie bedzie dzielił mieszkańców.
          • rembert Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:45
            "może jak Bóg pomoże", a my nadal narzekajmy.
        • 25spider Re: kto będzie startować na burmistrza? 15.02.06, 11:47

          wtedy beda podejrzenia,ze poszedlem tam, aby zarobic...

          a ja z checia robilbym to dla przyjemnosci patrzenia, jak Ząbki "rosna w
          siłę"...
          (no moze troche przesadzilem....)
          ale jest wiele takich ludzi jak ja, ktorym zalezy na tym, zeby w polsce bylo po
          prostu lepiej...

          niestety puki:
          - w polsce kosciol "ma wladze",
          - radio maryja, LPR, Mlodziez Wszechpolska i inne oszolomy szerza nienawisc
          rasowa, religijna, tępia inne orientacje seksualne,
          - kolejni politycy, ktorzy dojda do wladzy (niezaleznie od orientacji
          politycznej) zaczynaja od dbania o swoje interesy, od nabijania sobie i swoim
          bliskim kasy...
          - w podstawowej jednostce jaka jest rodzina nie dba sie o podstawy wychowania
          ("dzien dobry", "dziekuje", "dowidzenia", "przepraszam", przestaja powoli byc
          urzywane... brakuje miejsc, gdzie nie mozna uslyszec ani jednego
          przeklenstwa... smiecenie jest juz czyms naturalnym... edukacja przestala
          spelniac swoje zadanie... itp.)
          - przestepca ma czesto wieksze prawa niz ofiara... policja lapie przestepce a
          sad go wypuszcza... bezkarnosc przestepcow w wielu wypadkach procentuje
          zuchwaloscia... itp.

          ... w Polsce nie bedzie dobrze... (a prawdopodobnie bedzie gorzej!)
    • askformore Re: kto będzie startować na burmistrza? 20.02.06, 19:37
      Panie Waldemarze,

      Gratuluję odwagi i cieszy mnie osobiście, że zdecydował się Pan zaprezentować
      na forum korzystając z tej formy komunikacji. To dużo o Panu mówi. Przede
      wszystkim pozwala ludziom bardziej poznać Pana jako reprezentanta naszej
      społeczności. Jeśli chodzi o pana profil osobowy - muszę przyznać, że w punkcie
      wyjścia plasuje się Pan w moim mniemaniu w czołówce. Będe uważnie śledził Pana
      odpowiedzi i stanowiska, które Pan przyjmuje. Chętnie poznałbym jaka opcja
      polityczna jest Panu bliska i czy Pan widzi dla Ząbek jakąś perspektywę w miarę
      szybkiego rozwoju. Przyznam szczerze,że interesuje mnie priorytet Zabek -
      infrastruktura a w szczególności stan jezdni i jak ktos tu trafnie
      określił "duktów"
    • zigomar Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 13:35
      Wszystko zgoda - ale mamy wolny rynek i skoro w warunkach na zagodpodarowanie
      terenu nie stawia się inwestorowi warunku, ze np. naprawi to co zniszcył
      przeworząc na plac budowy materiały i blokujac dukty Ząbkowskie czy tez
      poprostu postawić taki warunek? Znam wielu developerów którzy oddają z drogami
      dojazdowymi w Polsce osiedla i da się. Skoro dla nich to tak dużo to niech nie
      budują - można ogłosić przetarg albo dać taką kwotę która załatwia ten problem -
      nie ten kupi to kupi inny inwestor przecież nie mozna sprzedawać po kosztach
      żeby tylko ktoś kupił bo tak tylko sra sie do własnego gniazda - a moze takie
      są praktyki w tym mieście. Wiecie ile taki developer zarabia na takich
      inwestycjach - zapytajcie budowlańców na czym polega magia liczb. To jedt dla
      mnie nie zrozumiałe - jak mozna takichh warunków nie postawić, wynegocjować.
      • tijufit Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 14:21
        > Wszystko zgoda - ale mamy wolny rynek i skoro w warunkach na zagodpodarowanie

        Proponuję cytować fragmenty postów, do których odnoszą się wypowiedzi. Nawet
        jeśli pomylisz się i źle podepniesz wątek w drzewie (jak właśnie teraz), to
        łatwiej go będzie zrozumieć.
      • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 21.02.06, 19:16
        No właśnie.
        Kto odpowiada za egzekwowanie porządku na ulicach, za naprawę zepsutych
        chodników po przejeździe ciężkiego sprzętu?
        Burmistrz i Urząd Miasta.
        Rada Miasta może podjąc uchwałę o utrzymaniu czystości i porządku i na wniosek
        Komisji Rewizyjnej zrobiła to już dość dawno.
        Po prostu trzeba chcieć ją realizować.

        pzdr
        WS
    • qznia Kim jest klikający z pracy katmandu??? 22.02.06, 22:10
      Może ktoś wie??
      • katmandu4 Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 23.02.06, 09:37
        Pewno Jerzy B. :)))))
        Nic nie robi tylko siedzi na tej posadce i sieje zamęt na forum :))))
        Stoi za tym albo jego syn, szwagier lub zięć.... Uuuuu. Albo służby
        specjalne... No ale na pewno nie jest to zwykły mieszkaniec. Przecież zwykły
        mieszkaniec widzi, że Stachera to jedyna alternatywa dla Boksznajdera. Nie ma
        innej.
        Jest jednak coś co ich łączy - właśnie wmawianie tego wyborcom. Na zasadzie zły
        i dobry. Tylko każdy z nich chciałby wystąpić w roli tego "dobrego". A ja obu
        Panów mam dosyć!!! I myślę, że nie jestem sam.
      • netgate Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 23.02.06, 09:46
        A ja nie myślę, żeby to było najważniejsze.
        Skup się na tym co pisze, polemizuj z nim, ale daruj sobie śledztwa.
        Wiele rzeczy (i osób) opisał bardzo trafnie. Myślę, że podobnie jak wielu
        mieszkańców patrzy z dużym krytycyzmem zarówno na Burmistrza, jak i na Radę
        (czytaj: opozycję).
        Aha, po jakości odpowiedzi, to nie wydaje mi się żeby był to ktoś z "kręgów"
        władzy. Jeszcze nie słyszałem celnej riposty Burmistrza, albo jego ludzi (no,
        może jedna polemika).
      • krasnal44 Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 28.04.06, 15:14
        Znam Ząbki bardzo dobrze, mieszka tu od urodzenia. Ta osoba jest napewno z
        Ząbek, idelanie opisał wszystkich kandyatów, to co pisze jest prawdą znaną od
        dawna. Sam fakt, że pamięta o byłych wyczynach Sobieskiego świadczy o
        znajomości tematu i osób z Ząbek. Myślę, że zna wszystkich i dlatego ocenia ich
        trafnie , musi być osobą która pracowała w urzędzie lub zasiadała w Radzie
        Miasta. Opis Stachery idealnie pasuje do tej osoby. Chore jest to co piszą o
        wykorzystywaniu stanowisk w tym przypadku, ale jego zarozumiałośc zniechęca
        całe jego otoczenie, plus wyczyny i opisy o innych. Powinien zająć się
        redagowaniem gazety lokalnej wieśći z Ząbek. Recenzje jego są super. Jest moim
        faworytem w typowaniu postaci. Brawo za super recenzje z przyjemnością je
        czytam na tym forum.
        • kristoflaskowski Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 29.04.06, 10:42
          może to zabrzmi przewrotnie, ale może trzeba postawic pytanie:jest klikający z
          pracy krasnal44???

          trochę to dziwne, ale wydaje sie, że obydwoje/obydwaj tworzycie kółko wzajemnej
          adoracji, które wydaje dziwne opinie, a później wzajemnie je sobie potwierdza,
          co niby ma uwiarygadniać, ze są prawdziwe.
          • qznia Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 29.04.06, 22:09
            kristoflaskowski napisał:

            > może to zabrzmi przewrotnie, ale może trzeba postawic pytanie:jest klikający z
            > pracy krasnal44???
            >
            > trochę to dziwne, ale wydaje sie, że obydwoje/obydwaj tworzycie kółko wzajemnej
            >
            > adoracji, które wydaje dziwne opinie, a później wzajemnie je sobie potwierdza,
            > co niby ma uwiarygadniać, ze są prawdziwe.

            Panie Krzysztofie toż to jedna i ta sama osoba porównać słownictwo wystarczy.
            • katmandu4 Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 30.04.06, 13:17
              "Wrong, agent Scully, wrong ..."

              Panie Krzysztofie (alias qznia ? ;) ja rozumiem, że dla miłośników Ojca
              Dyrektora do jakich Pan należy, spiskowa teoria dziejów to podstawowy element
              tłumaczenia rzeczywistości. Myśli Pan, że w Ząbkach jestem osamotniony w
              niechęci do ząbkowskich "elit politycznych" począwszy od Boksznajdera, po
              Stacherę i Pana? Otóż takich osób jest więcej, i mam nadzieję, że Pan się
              przekona o tym przegrywając w swoim okręgu wyborczym. To dopiero szczyt
              bezczelności i zarozumiałości: już się Pan widzi na tronie burmistrza, czy
              tylko przewodniczacego Rady? Jak się umówiliście ze Stacherą? Bo ostatnio to
              widzę, że Stachera Panu czadzi na tym forum ile wlezie, a znając go myślę, że
              nie robi tego bezinteresownie.

              Przy okazji, a propos Pana artykułów w CS, to proszę o mniej wody i
              kwiecistości w używanym języku, bo jestem alergikiem...
              • aka40 Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 30.04.06, 14:03
                "...ludzie się nie zmieniają - to my ich lepiej poznajemy..."
              • kristoflaskowski Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 01.05.06, 11:27
                jak widać uderz w stół a nożyce sie odezwą, ja tylko wyraziłem podejrzenie,
                natomiast było ono celne, skoro natychmiast rodzi ono personalny atak. nie
                zdziwię się, jeśli się okaże, że korzystasz także z innych kont :(

                dla twojej ciekawości dodam,że nie pisuję na tym forum pod innym nickiem.
                jestem przy tym dość rozczarowany poziomem do jakiego sprowadzasz dyskusję.
                zamiast podawać konkrety, problemy lub sposoby ich rozwiązywania zadawalasz się
                tylko obrzucaniem błotem.

                pozwalam sobie zwrócić uwagę, że w swoich poczynaniach zawsze występuję z
                otwartą przyłbicą i nie wstydzę sie tego, czego dokonała komisja rewizyjna,
                przy mojej skromnej pomocy. dzięki temu przyszła kadencja rady miejskiej będzie
                mogła przystąpić do rzeczywistej zmiany wizerunku miasta, na co oczywiście
                bardzo liczę.

                pozd.
                • katmandu4 Re: Kim jest klikający z pracy katmandu??? 01.05.06, 12:35
                  Nawet nie chce mi się tego komentować.

                  Pozdrowienia dla krasnala. I innych osób, które myślą podobnie (choć pan Radny
                  myśli, że z nim może się nie zgadzać conajwyżej jedna osoba).

    • wstachera Moje podsumowanie 24.02.06, 12:13
      Szanowni Państwo,

      jestem osobą, która ceni sobie kontakty z ludźmi. Często uczestniczę w
      spotkaniach, w których mieszkańcy okazują swoje niezadowolenie ze sposobu
      rządzenia naszym miastem. Przeważnie jest tak, że mieszkańcy sprawę, która
      dotyczy ich bezpośrednio, uważają za najważniejszą i mają zawsze dużo
      argumentów, aby ta ich sprawa (budowa drogi, sali gimnastycznej, wodociągu
      itp.) była potraktowana priorytetowo. Mieszkańcy Ząbek południowych oczekują
      pilnej budowy drogi, bo dużo podatków trafia do Ząbek dzięki nim. Mieszkańcy
      starszej części też chcą mieć drogi, bo podatki, może mniejsze, ale płacą od 30
      lat. Przykłady można mnożyć. Podczas takich spotkań staram się godzić potrzeby
      mieszkańców całych Ząbek i tłumaczę konieczność zrównoważonego rozwoju miasta.
      Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie „sprzedaję” ludziom „kitu”,
      nie staram się zapunktować obietnicami bez pewności ich realizacji, nie próbuje
      antagonizować „starych” z „nowymi”. I choć dyskusje takie są gorące, to widzę,
      że ludzie doceniają tę rzetelność. Chyba mają już trochę dosyć pustych i
      okrągłych sformułowań bez pokrycia. Proszę spojrzeć na moje teksty (pisane od
      1990 roku). Dzisiaj łatwiej wypłynąć w polityce (tej dużej i tej małej) tym,
      którzy obiecują wszystko w myśl: „to co chcesz, tak jak lubisz”.
      Ja nigdy tak nie robiłem. Potwierdzeniem jest chociażby program wyborczy
      komitetu „Czego nie słychać” z 2002 roku.

      Cieszę się więc z każdej formy, również tej elektronicznej, wymiany informacji
      i opinii. Moje doświadczenie nauczyło mnie jednak, że trzeba mieć ograniczone
      zaufanie do anonimowych tekstów i materiałów. Jeden przykład. Piątek
      przedwyborczy 2002 roku. Dwóch rosłych facetów roznosi paszkwile na temat mój i
      mojej żony. Nie byłem tym zaskoczony, bo dzień wcześniej miałem w ręku już
      kilka egzemplarzy tego „dokumentu”. Skąd. Z Urzędu Miasta w Ząbkach, bo tam był
      w setkach egzemplarzy kserowany. Sprawę zgłosiłem do Komisarza Wyborczego. Ten
      przekazał Policji. Policja nic nie stwierdziła. Bo niby co miała stwierdzić,
      jak nawet nie przesłuchała świadka, którego podałem. Dokumenty kserował Piotr
      S. – pracownik Urzędu. Myślę, że nie robił tego na własne życzenie. Gdyby
      przesłuchała go Policja, zapewne dowiedziałaby się kto zlecił wykonanie tej
      pracy To jest pewien standard działania tego Urzędu.

      I niestety ten sam styl pojawił się w tej dyskusji. Są osoby, które jak ognia
      boją się powiedzieć, kim są. Nie mają natomiast żadnych skrupułów, żeby w mało
      elegancki sposób dyskredytować innych np. Krzysztofa Laskowskiego, bardzo
      aktywnego i pracowitego członka Komisji Rewizyjnej, współtwórcy wielu jej
      osiągnięć.

      Ja zawsze podpisuję swoje teksty. I chociaż mam świadomość, że w necie
      anonimowość jest akceptowalna, zawsze loguję się swoim nazwiskiem. Uważam, że
      tak samo powinni postępować wszyscy, którzy pełnią jakieś funkcje publiczne lub
      do nich kandydują. Dajmy szansę wyborcom ocenić, kto jaką wartość reprezentuje.

      Dyskusja, która, jak sądzę, w intencji jej inicjatora, miała być poważna i
      twórcza, przerodziła się w nic nie wnoszącą przepychankę. Dlatego nie będę się
      już wypowiadać w kwestii kandydatów na stanowisko Burmistrza. Osoby, które
      chciałby zapytać się o coś konkretnego, przedyskutować jakiś aspekt, plany
      itp., proszę o emaile na mój osobisty adres Wstachera@prosysrp.pl.

      Kończąc chciałem jeszcze tylko zwrócić uwagę na dwa aspekty.
      Po pierwsze. Perfex i katmandu4 próbują przypiąć mi łatkę oszołoma, pieniacza,
      osoby, która nie może się z nikim dogadać. Nikt go nie lubi. Z drugiej zaś
      strony, sami z siebie piszą np:

      >„Jak wygra Stachera to mocno spadnie liczba mieszkancow Zabek bo ludzie beda
      uciekac w poplochu !:) i od razu beda mniejsze korki i mniej dziur w zwiazku z
      tym :) Ma to sens:)) KAZDY byle nie Stachera...!!”.

      Według mnie to ten tekst ma znamiona pieniactwa i złośliwości autora. Warto się
      zastanowić, kto tu naprawdę jest pieniaczem.

      Po drugie.
      Państwo zapewne tego nie wiecie, ale p. Boksznajder być może nie będzie mógł
      kandydować. To nawet nie chodzi o to, że PiS zamierza wprowadzić zakaz
      piastowania tej funkcji po raz trzeci, ale o sprawy sądowe, które mogą to
      uniemożliwić. Burmistrz Boksznajder ma na przykład warunkowe umorzenie na okres
      rocznej próby sprawy nieudzielenia informacji publicznej. Gdyby wybory odbyły
      się na wiosnę, tylko z tego tytułu nie mógłby kandydować. Jaka jest na to rada?
      Trzeba znaleźć kogoś, kto będzie sprawiał wrażenie niezależnego. Wygra wybory i
      na swojego zastępcę wybierze... Jerzego Boksznajdera (tego prawo nie
      zabrania). Proszę uważnie przeczytać co napisał katmandu4:

      >Ignacy Jarzyłło, dr - myślę, że może startować, jak Boksznajder nie będzie.
      Był przewodniczącym Rady Miasta, starał się być w miarę obiektywny i wyważony.
      Dla opozycji to było za mało, więc go usunięto, w sumie stawiając go w gronie
      ludzi burmistrza. Bycie Przewodniczącym bardzo go mile "łechtało", usunięcie
      było na pewno bardzo przykrym doświadczeniem. Nie należy do osób zbyt głośno
      głoszących swoje poglądy i trochę zagubiony w lokalnych zawieruchach
      politycznych, przez to mało wyrazisty. Ale postać znana w Ząbkach i na pewno
      popularniejsza od Słomki.

      >Jerzy Boksznajder - wiadomo. ...... Myślę, że ma już dosyć całego tego
      zgiełku i nie będzie startował.

      Jeżeli do tego dodamy, to o czym wcześniej pisałem tj: mnożenie konkurentów,
      tak aby do drugiej tury wszedł, ktoś z Ząbek południowych, który raczej
      ostatecznie nie wygra, to mamy kompletną układankę.

      Pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji
      radny Waldemar Stachera



      • netgate Re: Moje podsumowanie 24.02.06, 14:13
        Witam,

        1. też bym wolał, żeby Radni, albo potencjalni kandydaci do Rady nie
        wypowiadali się tutaj anonimowo. Reszta - czemu nie. Podawanie swoich
        personaliów, mogłoby tylko sprowokować Pana do wysuwania podejrzeń o jakieś
        koneksje, sterowanie, itp. A tu nie chodzi o perfexa i Katmandu, ale o
        kandydatów na burmistrza.

        2. Obawa przed ujawnieniem może wynikać z faktu, że Pan Radny ma tendencje do
        wietrzenia spisku, co wyraźnie widać z podsumowania. Tymczasem, stojąc z boku
        tej dyskusji, zauważam że wyżej wymienieni, bardzo trafnie opisują niektóre
        lokalne klimaty, choć z niektórymi poglądami nie do końca się zgadzam (też
        uważam że Krzyśka Laskowskiego trochę "przerysowano"). Jestem za tym, żeby
        naświetlać różne aspekty spraw, pokazywać wiele różnych punktów widzenia i nie
        obrażać się za to, że ktoś widzi coś inaczej.

        3. Z Pana analizy postów wynika, że pomysł wystawienia Jarzyłły byłby
        formą "przemycenia" burmistrza do nowej władzy. Faktycznie byłoby to genialne
        posunięcie. Proszę tylko nie mówić tego głośno, bo naprawdę może Pan spowodować
        samospełniającą się przepowiednię.

        4. Sprawa pomówień jest niestety znamienna w naszym mieście. Ja nie rozumiem
        dlaczego wszyscy tak strasznie przywiązują wagę do tego KTO coś napisał, a nie
        CO napisał (patrz: "Co słychać" i każda polemika tam się pojawiająca). Czy nie
        ważniejsze jest to czy coś jest PRAWDĄ, niż to jakimi pobudkami kierował się
        autor? Zwłaszcza że oceny ludzi są subiektywne, a Prawda jest tylko jedna.

        Reasumując - rozmawiajmy o faktach. Bardzo fajnie że podano tu kilka,
        przynajmniej dla mnie, nowych faktów o których nie wiedziałem. Choć przyznam
        szczerze, że nie wierzę, że poznamy tu na forum całą prawdę, bo każdy lubi
        pokazać tylko jej "wygodną" stronę. Może ktoś z kręgu Burmistrza zaraz zacznie
        polemikę z p.Stacherą (pamiętajmy, że krąg to również jego liczni wyborcy,
        niekoniecznie będący z nim "w układzie"). Ale proszę wtedy - rozmawiajmy o
        konkretach, bez osobistych przytyków.

        Netgater
        (od urodzenia w Ząbkach)
      • tijufit Re: Moje podsumowanie 24.02.06, 14:48
        > Dyskusja, która, jak sądzę, w intencji jej inicjatora, miała być poważna i
        > twórcza, przerodziła się w nic nie wnoszącą przepychankę. Dlatego nie będę
        się
        > już wypowiadać w kwestii kandydatów na stanowisko Burmistrza. Osoby, które
        > chciałby zapytać się o coś konkretnego, przedyskutować jakiś aspekt, plany
        > itp., proszę o emaile na mój osobisty adres Wstachera@prosysrp.pl.

        Szkoda, że dyskusja przerodziła się w przepychankę, wzajemne ataki,
        wyszukiwanie teorii spiskowych, itd. Porozmawiajmy lepiej o planach rozwoju
        Ząbek, o pomysłach na przyszłość, sądzę, że wiele fajnych pomysłów mogłoby się
        tutaj pojawić.

        Ja bardzo chętnie będę zadawał Ci pytania na e-maila, ale dyskusja na forum ma
        tą przewagę, że każdy może przeczytać zadane pytanie i udzieloną odpowiedź,
        więc zachęcam Cię do pozostania tutaj i uczestniczenia w konstruktywnych
        dyskusjach :)

        Z tego wątku dowiedziałem się o kilku interesujących sprawach, których
        wcześniej nie znałem, wyłania się również powoli sylwetka potencjalnych
        kandydatów...
      • katmandu4 Re: Moje podsumowanie 07.03.06, 15:52
        > I niestety ten sam styl pojawił się w tej dyskusji. Są osoby, które jak ognia
        > boją się powiedzieć, kim są.

        Tak się składa, że każdy wyborca wchodzący za kotarę w lokalu wyborczym jest
        poniekąd anonimowy. Nie rozumiem zdziwienia, że się nie podpisuję. To tak jakby
        kazać każdemu jawnie mówić na kogo głosował. Ja rozumiem, że z Pana punktu
        widzenia lepiej jest rozmawiać z osobami nie anonimowymi, ale taki jest
        przywilej nie bycia osobą publiczną. Ja nią nie jestem, nie byłem i nie
        zamierzam być. Choćby dlatego, że p.Stachera ma podobną do Jacka Kurskiego
        strategię rozmawiania z adwersarzami: najpierw niby niechcący rzucę kalumnię, a
        potem do meritum. Dlatego ja dziękuję, nie mam zamiaru tłumaczyć się za dziadka
        w Wermahcie.

        > Proszę spojrzeć na moje teksty (pisane od 1990 roku)

        W internecie ich nie ma. Jako właściciel firmy informatycznej mógłby Pan się
        lepiej postarać.

        Moje resume: Czas żeby dotarło do wszystkich Radnych i Burmistrzów - dla
        wyborców jesteście jedną wielką szajką. Gówno kogo obchodzi, czy drogi nie ma z
        powodu Burmistrza czy Rady. Wyborcy gdzieś mają Wasze kłótnie, przepychanki,
        oskarżenia. Jeśli w mieście jest źle, jeśli ludzie są niezadowoleni: TO WY
        WSZYSCY RAZEM PONOSICIE ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jak się nie umieliście ze sobą
        dogadać, żeby coś zrobic - to Wasz problem. Bez ściemy a la Lepper: "Wy już
        rządziliście, tylko my jeszcze nie". Od ilu lat Pan siedzi w Radzie? Dłużej
        niż Lepper w Sejmie. Jest Pan U WŁADZY i te porażki miasta, są Pana porażkami.
        Zgrywanie się na jedynego sprawiedliwego, to jakaś totalna kpina. Nie udowodnił
        Pan, że potrafi skutecznie to miasto uzdrowić.

        Co do kandydatów. Prawda jest taka, że nie ma dobrych. Prawdopodobnie
        doszusujemy do reszty kraju i u nas też będzie głosowanie na partie, a dopiero
        potem na ludzi. Wygra kandydat PiS. Na LPR nie będą głosować "nowi", a na
        PO "starzy". Boksznajder lepiej niech nie startuje, wstydu oszczędzi.
        • wstachera Re: Moje podsumowanie 07.03.06, 21:51
          W lokalu wyborczym każdy ma prawo być anonimowy, ale w lokalu wyborczym nie
          prowadzi się dyskusji wyborczych, tylko się głosuje.

          Ja nie widzę problemów, że ktoś anonimowo wyrazi swoją opinię.
          Jeżeli jednak ktoś podaje fakty z życia kogoś innego, to warto aby się
          przedstawił. Wiele z podawanych na necie "faktów" nie mają nic wspólnego z
          prawdą i zniesławiają inne osoby. Czy o taką demokrację nam chodzi? Czy
          zbudujemy uczciwy samorząd, jak będziemy z "za węgła" anonimowo kopać te, czy
          inne osoby? Każdy powinien mieć prawo się obronić, chociażby przed Sądem, ale
          jak tu się bronić, jak "opluwając" jest nieznany.

          Żeby była jasność. Nie chodzi mi o mnie. Ja przez okres swojej działalności
          samorządowej przywykłem do anonimów, plotek, szkalowania mojej osoby. Znam
          jednak osoby, które coś dla tego miasta naprawdę chcą zrobić, a poprzez tego
          typu działania mają dość. Dość nie będą miały tylko te sosoby, dla których
          pomówienie, oszustwo, kłamstwo jest chlebem powszednim. Tak się buduje u nas
          demokrację.

          Pozdrawiam
          Waldemar Stachera

          PS. Naprawdę, ja też mogę zalogować się w kawiarence jako np. "matrix" i
          napisać, że niejaki Pan X, kandydat na burmistrza, to pedofil. Dyskusja będzie
          ciekawsza. Trochę błota zawsze się przyklei. Tylko, czy to jest uczciwe?
          • katmandu4 Re: Moje podsumowanie 08.03.06, 09:28
            > Wiele z podawanych na necie "faktów" nie mają nic wspólnego z
            > prawdą i zniesławiają inne osoby.

            No proszę, jakie filozoficzne przemyślenia, taka filozofia Kalego. Jak ktoś o
            mnie mówi źle, oj to niedobrze, ale jak ja mówię o Burmistrzu, że nieuczciwy i
            niekompetenty - to w porządku.
            Skoro podaje Pan, że WIE o nieuczciwości Boksznajdera, to dlaczego Pan tego
            nigdzie nie zgłosił? Dlaczego nie siedzi w więzieniu? Skoro nie ma Pan dowodów,
            to na podstawie czego powstają te oskarżenia? Skąd ma Pan tą wiedzę?

            > Każdy powinien mieć prawo się obronić, chociażby przed Sądem, ale
            > jak tu się bronić, jak "opluwając" jest nieznany.

            Bronić się może zawsze, nawet jak nie zna kto zadaje pytanie. Prezentuje Pan
            takie "teorio-spiskowe" przekonanie, że trzeba wiedzieć o pytającym więcej niż
            on o mnie, wtedy ma się przewagę. Proszę odpowiadać na pytania, a nie
            doszukiwać się prowokacji przeciwników politycznych. Bronić się można nie
            znając rozmówcy, tylko wtedy kiedy ma się rację. Jak się racji nie ma - to się
            szuka zastępczych tematów: dziadek w Wermahcie, ciotka w Drewnicy, a wój -
            pijak.

            Zwykły Wyborca
            • wstachera Re: Moje podsumowanie 08.03.06, 10:11
              katmandu4 napisał

              > Skoro podaje Pan, że WIE o nieuczciwości Boksznajdera, to dlaczego Pan tego
              > nigdzie nie zgłosił? Dlaczego nie siedzi w więzieniu?

              A dlaczego wielu powszechnie znanych mafiosów nie siedzi w więzieniu, dlaczego
              Sąd w Wołominie wypuszcza "Sałaputa", dlaczego zdecydowana większośc Polaków
              uważa, że w Polsce jest korupcja i nikt z tym nic nie robi?
              Jak odpowie Pan na te pytania, to będzie to odpowiedź równiez na Pana pytanie.

              pzdr
              Waldemar Stachera
              • katmandu4 Re: Moje podsumowanie 09.03.06, 10:14
                > dlaczego zdecydowana większośc Polaków uważa, że w Polsce jest korupcja i
                > nikt z tym nic nie robi?

                Większość Polaków tak uważa, bo sama dawała łapówkę. Lekarzowi, policjantowi i

                To, że istnieje powszechne przekonanie o czymś, nie znaczy zawsze że jest
                prawdą. Kiedyś wszyscy wierzyli, że ziemia jest płaska. Tyle tylko się
                zmieniło, że teraz wszyscy wierzą że jest okrągła. Ale takich co potrafią to
                udowodnić - jest niewielu. Chodzi o to, że Pan, jako radny nie powinien opierać
                się na wierze i przekonaniach o stanie rzeczy, ale mieć na to dowody, umieć je
                zebrać. Tego ja jako wyborca oczekuję od Radnych. Inaczej to mowa głupców:
                powtarzanie zasłyszanych opinii i powielanie haseł innych. Fakty i konkrety -
                to jest to co mnie interesuje.

                Nie rozumiem dlaczego zasłania się pan nieporadnością innych. Czy to cokolwiek
                usprawiedliwia?
        • tijufit Re: Moje podsumowanie 09.03.06, 10:27
          > powodu Burmistrza czy Rady. Wyborcy gdzieś mają Wasze kłótnie, przepychanki,
          > oskarżenia. Jeśli w mieście jest źle, jeśli ludzie są niezadowoleni: TO WY
          > WSZYSCY RAZEM PONOSICIE ZA TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Jak się nie umieliście ze
          >sobą
          > dogadać, żeby coś zrobic - to Wasz problem. Bez ściemy a la Lepper: "Wy już
          > rządziliście, tylko my jeszcze nie". Od ilu lat Pan siedzi w Radzie? Dłużej
          > niż Lepper w Sejmie. Jest Pan U WŁADZY i te porażki miasta, są Pana porażkami.

          Jest dużo racji w tych słowach. Ja widzę jedno: ani burmistrz ani większość
          radnych nie wkłada do swej pracy serca (chciałbym się mylić).
          • wstachera Re: Moje podsumowanie 09.03.06, 12:01
            A czy można powiedzieć, że za prace rządu odpowiada PO i SLD, które są w
            opozycji?

            W gminie tez jest organ uchwałodawczy - Rada Miasta i wykonawczy - Burmistrz.
            Wiele pomysłów i projektów Rady było przez Wojewodę uchylanych ponieważ to nie
            są kompetencje Rady tylko Burmistrza. Rada, chocby chciała, nie może złożyć
            żadnego wniosku unijnego. Może to zrobić tylko Burmistrz.

            Wkładanie więc wszystkich do jednego worka bez znajomości przepisów prawa i
            zasad funkcjonowania samorządu może być dla niektórych krzywdzące.

            pzdr
            Waldemar Stachera
      • libromante Re: Moje podsumowanie 07.03.06, 18:52
        Czy to prawda, że był Pan zastępcą obecnego Burmistrza? Podobno dopóki się nie
        pokłóciliście to współpraca wam się układała. Dlaczego teraz stoicie po
        przeciwnych stronach barykady?

        Przecież to nieuczciwe udawać, że zawsze było się w opozycji do obecnego
        Burmistrza.Lepiej wspólnie weźcie się do roboty i zróbcie coś z ulicą
        Powstańców, bo cienko widzę wasze szanse. Dla mnie i tak jesteście tacy sami.
        • wstachera Re: Moje podsumowanie 07.03.06, 21:38
          Nigdy nie byłem zastępcą Burmistrza.
          Pan Boksznajder w 1994 r. proponował mi bycie jego zastępcą, ale odmówiłem.
          Nie chciałem współpracować z osobą, którą uważałem za nieuczciwą i
          niekompetentną. Z p. Boksznjderem współpracowałem do jesieni 1991 r. kiedy to
          odszedłem z Zarządu Miejskiego z powodu jak wyżej. Do 1994 r. na zlecenie
          Zarządu Miejskiego realizowałem tylko kompleksową telefonizację miasta.
          Inwestycję zacząłem wiosną 1991 r. i nie chciałem zostawić jej w trakcie
          realizacji, bo groziło to poważnymi komplikacjami. Dlatego na tej płaszczyźnie
          zmuszony byłem w pewnym stopniu współpracować.

          Nigdy nie udawałam, że zawsze byłem w opozycji do obecnego Burmistrza, jestem
          dopiero od 1991 roku. Każdy, kto mieszka w Zabkach dłużej, zna wyżej wymienione
          przeze mnie daty i fakty oraz moje artykuły. Skoro od 1991 r. - czyli przez
          ostatnie 15 lat - krytycznie wypowiadam się na temat działalności p.
          Boksznajdera, to chyba można mnie zaliczyć do opozycji. Proszę więc więcej nie
          sugerować uczestnikom tej dyskusji, że jestem po drugiej strony barykady bo się
          pokłóciłem z p. Boksznajderem (rozumiem, że o stołek albo łapówki).

          Waldemar Stachera

          PS. Widzę, że dla niektórych nie ma znaczenia, czy to on ukradł, czy jego
          okradli. Ważne, że był zamieszany w kradzież.
          • katmandu4 Re: Moje podsumowanie 08.03.06, 09:41
            > PS. Widzę, że dla niektórych nie ma znaczenia, czy to on ukradł, czy jego
            > okradli. Ważne, że był zamieszany w kradzież.

            Jak się pisze, że u władzy jest człowiek nieuczciwy i niekompetenty, a
            jednocześnie, że od kilkunastu lat jest się samemu w Radzie, to wniosek nasuwa
            się sam: albo jest jakaś zmowa (w co nie wierzę), albo Radny Stachera to
            nieudacznik, który przez kilkanaście lat złodzieja za rękę złapać nie umiał,
            mimo, że wiele lat pracuje w Komisji Rewizyjnej.

            Jeszcze trochę i ludzie z tej dyskusji wyjdą z przekonaniem, że Burmistrz to
            ofiara nieuzasadnionej nagonki. Ale jak się temu dziwić, skoro za oskarżeniami
            nie idą żadne działania. Tak zapracował Pan właśnie na ostatnie zwycięstwo
            Burmistrza.
            • wstachera Re: Moje podsumowanie 08.03.06, 10:07
              Demokracja ma to do siebie, że decyduje większość.
              I mieszkańcy Ząbek, przez wiele lat wybierali taką
              większość, która popierała p. Boksznajdera.
              Będąc w znikomej liczebnie opozycji niewiele mogłem zrobić.
              Przekonywałem, pokazywałem, kierowałem sprawy do prokuratury,
              ale przez wiele lat była to raczej walka z wiatrakami.

              Dzisiaj jest już inaczej.
              Dzisiaj, dla odmiany, większość krytykuje Burmistrza.
              Oburza się na niego.... a jednocześnie ma do mnie pretensje, że
              przez tyle lat Boksznajder rządzi. Prosze mieć pretensje, do tych, którzy na
              niego głosowali, którzy go popierali, którzy pomagali ukręcać wiele spraw w
              prokuraurze.

              A co Pan do tej pory zrobił, aby Boksznajder juz tu nie rządził?

              pzdr
              Waldemar Stachera

              PS. Dzięki moim staraniom i pilnowaniu sprawy w prokuraturze, p. Boksznajder do
              21 lipca br. nie ma biernego prawa wyborczego. Gdyby w tym czasie były wybory
              nie mógłby kandydować.
            • kristoflaskowski Re: Moje podsumowanie 09.03.06, 08:00
              jak czytam sobie posty katmandu4 to zastanawiam sie, gdzie ja żyję. Cały czas
              pojawiają się insynucje, w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób pomawiające
              radnych, a złaszcza Waldemara Stacherę o korupcję i inne sprawy ścigane z mocy
              prawa. Gdyby tu była choćby nić prawdy to szanowny burmistrz Boksznajder już
              dawno by to wykorzystał, a jak do tej pory nic na ten temat nie słyszałem.

              Cały czas anonimowy katmandu4, sugeruje, że radni to złodzieje, zatem moja
              uprzejma prośba o przedstawienie dowodów w tej sprawie, albo skierowanie sprawy
              do wymiaru sprawiedliwości, który w ostatnim czasie jest na te sprawy
              szczególnie wrażliwy.

              nie mam wątpliwości na kogo zagłosuje katmandu4 w zbliżajacych sie wyborach,
              zatem jego polityka oczerniania przeciwników swojego mocodawcy jest jasna
              • katmandu4 Re: Moje podsumowanie 09.03.06, 09:49
                > Cały czas anonimowy katmandu4, sugeruje, że radni to złodzieje, zatem moja
                > uprzejma prośba o przedstawienie dowodów w tej sprawie, albo skierowanie
                > sprawy do wymiaru sprawiedliwości, który w ostatnim czasie jest na te sprawy
                > szczególnie wrażliwy.

                Panie Radny, jeżeli nie zadał Pan sobie trudu, aby przeczytać moje posty a mimo
                to wysnuwa jakieś tezy, to sam Pan wystawia sobie świadectwo braku
                skrupulatności.

                > nie mam wątpliwości na kogo zagłosuje katmandu4 w zbliżajacych sie wyborach,

                Prorok czy co? Ja sam jeszcze nie wiem, a on wie. =:o

                > zatem jego polityka oczerniania przeciwników swojego mocodawcy jest jasna

                Ja Cię kręcę, kolejny "nawiedzony" :-))
                Tak Panie Krzysztofie, zdemaskował mnie Pan, to ja, Jerzy B.

                P.S.
                Naprawdę niech Pan poczyta moje posty, bo to niepoważna trochę dyskusja z Pana
                strony. FYI: nie głosowałem na Boksznajdera i już o tym pisałem.
                • krasnal44 Re: Moje podsumowanie 28.04.06, 12:07
                  Jak najbardziej zgadzam sie z katmandu ani Boksznajder tym bardziej Stachera,
                  Laskowski z Walczakiem powinni sobie darować, szkoda fazy ale będą próbować.
    • monic18 Re: kto będzie startować na burmistrza? 06.03.06, 09:25
      Szanowny Panie Radny
      Krzysztofie Laskowski.

      Kilkakrotnie spotkałam się z obecnym burmistrzem Boksznajderem, na pierwszy
      rzut oka to bardzo miły i kulturalny pan, co z tego jeżeli na od razu widać, iż
      w porównaniu z innymi gminami podwarszawskimi w Zabkach panuje zastuj. Sytuację
      trochę ratują developerzy, którzy jednak tworzą z Ząbek typową sypialnię
      Warszawy. Mam wrażenie, że Pan burmistrz Boksznajder - człowiek minionej epoki -
      nie czuje wyzwań XXI wieku, stąd stawiam na młodych i gruntownie
      wykształconych. W moim buermistrz przekonaniu nie przejawia wystarczającej
      aktywności w poszukiwaniu inwestorów, czy środków zewnętrznych, poprostu się
      zasiedział. Za naganne uważam permanentne lekceważenie interesantów poprzez nie
      odpisywanie na składane podania. Dodatkowo wizerunek burmistrza psuje bałagan w
      Miejskim Zakładzie Komunalnym. Dochodzi do sytuacji, iż mieszkańcy miasta sami
      dopominają się o faktury VAT za wodę i ścieki.
      Czasami wystarcza bardzo niewiele, aby mieszkańcy miasta odczuli że o nich się
      myśli: naprawiony znak drogowy, wymieniona spalona żarówka w lampie ulicznej,
      wykoszony trawnik, wynieniona płytka w chodniku. Mam jednak niedparte wrażenie,
      że Pan burmnistrz zapomniał, iż w urzędzie miasta On nie pracuje tylko służy
      mieszkańcom Ząbek.
      Intryguje mnie jeszcze fakt, dlaczego tak długo trwa sprawa autobusu 170. Czy
      tak trudno przenieść słup energetyczny, a może chodzi o to aby 170 zaczęła
      kursować przed nadchodzącymi wyborami.

      z poważaniem
      Monic18
      • filter1 Re: kto będzie startować na burmistrza? 08.03.06, 16:27
        Do 1994 r. na zlecenie
        > Zarządu Miejskiego realizowałem tylko kompleksową telefonizację miasta.
        > Inwestycję zacząłem wiosną 1991 r. i nie chciałem zostawić jej w trakcie
        > realizacji, bo groziło to poważnymi komplikacjami. Dlatego na tej płaszczyźnie
        > zmuszony byłem w pewnym stopniu współpracować.


        To może Panie Waldku odpowie Pan na dręczące mnie pytanie, kto komputeryzował
        jedną z wielu firm wykonującą telefonizację w naszym mieście?
        Pozdrawiam. Mieszkaniec Ząbek.
        • wstachera Re: kto będzie startować na burmistrza? 08.03.06, 19:28
          filter1 napisał:

          > To może Panie Waldku odpowie Pan na dręczące mnie pytanie, kto komputeryzował
          > jedną z wielu firm wykonującą telefonizację w naszym mieście?
          > Pozdrawiam. Mieszkaniec Ząbek.

          Rozumiem podtekst pytania.
          Aczkolwiek nie przypominam sobie, abym jakąś firmę, która brała udział w
          telefonizacji Zabek, komputeryzował.
          W tym czasie doradzałem i komputeryzowałem firmę Geomax z Warszawy. Miałem
          ustalenie z jej prezesem, że jeżeli chcą, abym dla nich zrobił parę rzeczy w
          komputerach, to nie mogą startować w przetargach w Ząbkach. I nie startowali.
          Firma Geomax była generalnym wykonawcą telefonizacji Łomianek. Miała jakieś
          zlecenia w Zielonce, chyba też w Markach. W Ząbkach żadnych zleceń Geomaxowi
          nie dawałem.
          Zresztą moja wspólpraca z firmą Geomax trwała przez jakieś 6 miesięcy w 1991
          roku. Ponieważ przekonałem się, że jej Prezes załatwia sobie roboty w sposób
          dalece odbiegający od uczciwej gry rynkowej, zrezygnowałem ze współpracy.

          Pozdrawiam
          Waldemar Stachera
      • kristoflaskowski Re: kto będzie startować na burmistrza? 09.03.06, 08:11
        dziekuję z trafne spostrzeżenia, ja takze zgadzam się z monic18, że nasz
        burmistrz nic nie robi, poza pojawianiem się na różnych uroczystościach i to
        nie tylko w naszej gminie, na których świetnie się bawi, po prostu chce w ten
        sposób zabłysnąć.

        rada miasta już dawno zwracała uwagę burmistrzowi, że gmina powinna uzbroić
        tereny i wymagać od inwestorów wnoszenia stosownych opłat na ten cel. zamiast
        tego mamy to co mamy, pojawiają się kolejne osiedla, do których można dojść
        tylko po błocie.

        autobus 170 nie jest pomysłem burmistrza i z tego powodu nie chce go
        realizować. Radni z komisji rewizyjnej zrobili wszystko co było w naszej mocy.
        byliśmy w ZTM w Warszawie, gdzie uzgodniliśmy wszystkie szczegóły, pozostała
        drobna formalność, podpisanie umowy przez burmistrza, ale ten ma jak widać inne
        zdanie na ten temat.

        co do MZK w Zabkach to sugeruję pisemną interwencję w każdej sprawie, sam tak
        czynię, kiedy widzę jakieś nieprawidowości lub moi sąsiedzi zwacają mi na nie
        uwagę. jest to jedyny skuteczny sposób, bo zostaje ślad w archiwum, nauczyłem
        się, że u nas nie można niczego osiągnąć "na gębę"

        pozdrawiam
        Krzysztof Laskowski
    • robert_swiatkiewicz Diagnoza katmandu4 06.05.06, 13:49
      Witam Państwa.

      Diagnoza kandydatów na urząd Burmistrza Miasta Ząbki, wyrażona w dniu 15 lutego
      br. w post-cie Katmandu jest niezwykle interesująca i wydaje się że co do
      zasady słuszna.
      Co prawda sam Katmandu jest osobą w tzw. gorącej wodzie kąpaną, lecz jego
      analizom nie można odmówić prawidłowości formułowania tez. Co prawda z
      wnioskowaniem nie do końca się zgadzam, ale uważam że zawsze można z nim
      podyskutować byleby merytorycznie.

      Głos w dyskusji!

      W moim przekonaniu przedwyborczy krajobraz przedstawia się nastepująco:

      JERZY BOKSZNAJDER - wystartuje z założenia - jak się udało trzy czy cztery
      razy, to może uda się po raz kolejny. Z podległym mu służb miejskich i
      oświatowych uczynił gwardię przyboczną, wiernych wyborców którym w sposób
      wyraźny daje do zrozumienia, iż jeżeli od przegra to przyjdzie wielka miotła i
      wszystkich wyczyści. Człowiek starej daty, zupełnie nie rozumiejący realiów
      nowoczesnego zarządzania miastem. Brak pomysłów, skostniała i mało wydolna
      administracja oraz przestarzałe metody pracy.

      KANDYDAT PIS-u. Biorąc pod uwagę preferencje wyborcze mieszkanców naszego
      miasta (z wyborów parlamentarnych) przyszły burmistrz lub osoba która przejdzie
      do drugiej tury. Jeżeli nie wystartuje kandydat LPR-u i powstanie wspólna lista
      wyborcza PIS-LPR, jego szanse wzrosną bardzo poważnie. W tym przypadku duże
      znaczenie będzie miała jakość prowadzonej kampanii wyborczej oraz osoba samego
      kandydata. Kampania prowadzona w nowoczesnym stylu Kamiński/Bielan oraz z
      dobrym i spójnym programem wyborczym da mu zwycięstwo. Wielkim zagrożeniem dla
      niego będą awantury "na górze", w szczególności rozpad koalicji PIS-SO-LPR.

      KANDYDAT PO. Z pewnościa wygra na terenie nowych blokowisk, wśród osób
      wykształconych i zamożnych, przy okazji obiecując: drogi, chodniki, zieleń,
      czystość i internet. Jeżeli aktwność PO jako całej formacji politycznej nie
      wzrośnie w sposób znaczący, nie widzę większych szans na druga turę.

      WALDEMAR STACHERA. Sama aktywność w necie swiadczy, iż jest murowanym
      kandydatem na burmistrza. Z całą pewnością dysponuje dużą wiedzą i
      doświadczeniem w zakresie pracy samorządu. Niestety będzie startować z własnej
      lokalnej listy, co nie przekreśla jego szans na stanowisko burmistrza, lecz
      daje nikłe szanse na wprowadzenie własnych radnych. Jego wygrana może
      spowodować powstanie układu podobnego do odbecnego - opozycji Rady względem
      Burmistrza. Z cała pewnością nietuzinkowy, lecz dla wielu powiedzmy to
      delikatnie zbyt ekscentryczny. Względem jego osoby są formułowane zarzuty o
      niewłaściwy stosunek do ludzi (patrz: Katmandu). Słaby PR musi nad nim w sposób
      zdecydowany popracować. Brak poparcia politycznego. Obawiam się jego programu
      wyborczego i wielkich obietnic inwestycyjnych nie znajdujących pokrycia w
      budżecie miasta. Mam jednak nadzieję, że opracuje coś racjonalnego i sensownego
      nad czym będzie można się merytorycznie pochylić.

      Inni kandydaci. Być może ktoś z SLD lub jakiś lokalny działacz lub watażka (np.
      Laskowski).Tych kandydatów jednak postrzegam w ramach dozwolonego prawem
      folkloru politycznego (przepraszam jeżeli kogoś uraziłem). Bez praktycznych
      szans na zwycięstwo lub nawet drugą turę. Jeżeli wystartują będzie im chodziło
      o promocję swojej partii lub osoby.

      z poważaniem

      Robert Świątkiewicz
      • dandar2 Re: Diagnoza katmandu4 06.05.06, 16:02
        Dla mnie idealny kandydat na burmistrz to tzw kandydat niezależny, który ma
        wiedzę i zna sie na finansach, potrafi analitycznie i perspektywicznie mysleć,
        nie boi sie podejmowac decyzji. Dla mnie PiS, PO, ludzie którzy tam są nie sa
        wierni czemukolwiek. Mówię o tzw górze byli w UW i innych partiach, gdy spadaja
        notowania zakładaja nową (ostatnie poczynania Piskorskiego), bo to oni sa
        jedyni sprawiedliwi ale tak naprawdę.....jest takie okreslenie i to nie
        moje "pomyje w krysztale". Mimo wszystko jestem za całkowitą wymiana tzw ekipy
        tu rządzacej w szczególnosci władzy wykonawczej.
      • kristoflaskowski Re: Diagnoza katmandu4 09.05.06, 21:03
        nie wiem czy mam byćzadowolony, czy też obrażony stwierdzeniem, iż
        jestem "watażka " :)
        internetowy słownik podaje dwie interpretacje :a) dowódca Kozaków ukraińskich,
        b) przywódca oddziału zbrojnego lub bandy rozbójniczej
        zdaje się, ze żadna z nich do mnie nie pasuje lub ja o czymś nie wiem.

        Z innej beczki, czy Robert Świątkiewicz będzie startował w najbliższych
        wyborach samorzadowych i z jakiej opcji politycznej?
        • robert_swiatkiewicz Re: Diagnoza katmandu4 10.05.06, 13:21
          Szanowny Panie Krzysztofie, jeżeli poczuł się Pan urażony to bardzo
          przepraszam. Proszę potraktować moje wystąpienie jako subiektywną analizę
          istniejącej sytuacji politycznej w Ząbkach.
          Pańską aktywność mogą ocenić również w ten sposób, iż jest Pan aktywnym
          działaczem lokalnej społeczności, stosującym oryginalne metody argumentacji.
          Brzmi znacznie przyjemniej.

          Co do "innej beczki" To na jednym z komentarzy jasno określiłem, iż moje
          poglądy są prawicowe. W sprawach ideowo-ustrojowych znacznie bliżej mi do PIS.
          Natomiast w dziedzinie ekonomi do PO. Stąd też mój brak entuzjazmu dla koalicji
          PIS, SO, LPR.
          Co do startu w wyborach samorządowych, to jeszcze zobaczymy. Mam doświadczenie
          w administracji samorządowej jak i rządowej. Natomiast brakuje mi wolnego czasu.

          Liczę na merytoryczną dyskusję, pozdrawiam

          Robert Świątkiewicz
          • kristoflaskowski Re: Diagnoza katmandu4 10.05.06, 19:40
            dziękuję bardzo z uprzejmości w moim kierunk, zaznaczam przy tym, że mam
            poczucie humoru i dlatego :) występował w mojej wypowiedzi.

            chcę przy tym zwrócić uwage na to, że z uznaniem ocenia pan wystąpienia moich
            adwersarzy, którzy delikatnie mówiąc przedstawiają innych w krzywym
            zwierciadle, a wręcz wszczynają nagonkę przedwyborczą. Te bliżej nieznane osoby
            w swoich wypowiedzach promują się na znawców polityki samorzadowej w Ząbkach i
            w podtekście sugerują, że znają radnych lepiej niż oni sami, nie mając
            najmniejszych podstaw.

            Z racji miejsca pana zamieszkania domyślam się, że będzie pan startowal do rady
            miejskiej z komitetu wyborczego PiS z tego samego okręgu, w którym ja mieszkam.
            jest więc naturalne, że nie będzie pan popierał działan innych, ktorzy nie będą
            startowali z tej samej listy wyborczej.

            jak do tej pory na tym forum dowiedziałem się od "anonimów", że jestem
            oszolomem pod mocnym wpływem "Radia Maryja" a od pana, ze jestem lokalnym
            watażką stosującym oryginalne metody argumentacji. Jak rozumiem nie mialy one
            na celu pochlebne przedstawienie mojej osob, ale jej zdyskredytowanie.

            dlatego przyłączam się do pana nawołania o merytoryczną dyskusję

            pozdrawiam
          • qznia Hipokryta 10.05.06, 22:07
            robert_swiatkiewicz napisał:

            ......
            > Co do startu w wyborach samorządowych, to jeszcze zobaczymy. Mam doświadczenie
            > w administracji samorządowej jak i rządowej. Natomiast brakuje mi wolnego czasu
            > .
            >
            > Liczę na merytoryczną dyskusję, pozdrawiam
            >
            > Robert Świątkiewicz
            ....
            Ludzie uwaga to jest dopiero wyjątkowy hipokryta.
            Pan Robert pojawił się na forum - z imienia i z nazwiska tak jak inni radni - i
            mówi w tłumaczeniu nie chcę ale muszę Ząbki mnie potrzebują.
            No chyba że Pan Robert przed tygodniem odkrył nasze forum:-)
            I stawiam zakład że już dokładnie wie z jakiego ugrupowania będzie startował ba
            nawet po innym poście w tym wątku można się domyślić ...
            Pomimo że będziemy głosować na tę samą opcję mojego głosu Pan Hipokryta nie
            dostanie.
            Raczej wybiorę na radnego człowieka świeżego nie mającego doświadczenie w
            administacji samorządowej i rządowej.

            • gosia1976 Re: Hipokryta 10.05.06, 23:28
              qznia napisał:

              > Ludzie uwaga to jest dopiero wyjątkowy hipokryta.
              > Pan Robert pojawił się na forum - z imienia i z nazwiska tak jak inni radni
              > i
              > mówi w tłumaczeniu nie chcę ale muszę Ząbki mnie potrzebują.
              > No chyba że Pan Robert przed tygodniem odkrył nasze forum:-)
              > I stawiam zakład że już dokładnie wie z jakiego ugrupowania będzie startował
              ba
              > nawet po innym poście w tym wątku można się domyślić ...
              > Pomimo że będziemy głosować na tę samą opcję mojego głosu Pan Hipokryta nie
              > dostanie.
              > Raczej wybiorę na radnego człowieka świeżego nie mającego doświadczenie w
              > administacji samorządowej i rządowej.

              Przeanalizowałam skład rady miasta i powiatu, żaden R.Świątkiewicz nie był
              nigdy radnym w naszym mieście, dlaczego piszesz "tak jak inni radni". A więc
              chyba źle zrozumiałaś posta tegoż pana.
              Małgosia
              • katmandu4 Re: Hipokryta 11.05.06, 09:32
                Qznia juz nie pierwszy raz objawia się jako obrończyni układu Stachera-
                Laskowski. Ot taki adwokat diabła ;-)

                P.S.
                Mam nadzieję, że Q w Twoim nicku nie oznacza pierwszej litery nazwiska
                panieńskiego, bo byłbym zawiedziony...

                • qznia Re: Hipokryta 11.05.06, 16:34
                  katmandu4 napisał:

                  > Qznia juz nie pierwszy raz objawia się jako obrończyni układu Stachera-
                  > Laskowski. Ot taki adwokat diabła ;-)
                  >
                  > P.S.
                  > Mam nadzieję, że Q w Twoim nicku nie oznacza pierwszej litery nazwiska
                  > panieńskiego, bo byłbym zawiedziony...
                  >

                  Ad.2.Nie. Q to q bez podtekstów.
                  Ad.1.Nie bronię układu WS-KL moim celem jest normalny burmistrz czyli nie B.
                  To natomiast - tak ja to odbieram - atakując p.Stacherę nabijasz punkty jego
                  oponentowi.
                  Pokój
              • robert_swiatkiewicz Re: Qznia Hipokrytka 11.05.06, 09:58
                Proszę bardzo - publiczne prezentowanie swoich poglądów i przekonań, próba
                merytorycznej dyskusji stała się hipokryzją. Qznii gratuluję dobrego
                samopoczucia i "logicznego pojmowania" moich intencji. Jeszcze nie podjąłem
                żadnej decyzji o kandydowaniu a już nie mam czyjegoś głosu. Taka niespodzianka
                jeszcze mnie nigdy nie spotkała.
                Mieszkańcem Ząbek jestem od trzech lat tak jak wielu tzw. nowych mieszkańców
                Ząbek (dopiero niedawno podłączyli mnie do internetu), co wcale nie oznacza iż
                nie mogę uczestniczyć w tej formie debaty publicznej.

                Nigdy nie twierdziłem, że byłem radnym Ząbek, wręcz czynię dementi w tej
                sprawie, natomiast w dalszym ciągu podtrzymuję iż posiadam zarówno wiedzę jak i
                doswiadczenie w administracji samorządowej oraz rządowej. Taki jest poprostu
                przebieg mojej drogi zawodowej.

                Cieszę się, iż na moje komentarze odpowiada radny Laskowski, liczę na wymianę
                poglądów, pomysłów, starcia na argumenty itd.

                Robert Świątkiewicz

                Co do bycia dobrym radnym po dwóch miesiącach zasiadania w radzie? To pytanie
                skierujcie do aktualnych radnych. Waldemara Stachery, Krzysztofa Laskowskiego,
                Piotra Uścińskiego i in.
                • qznia Re: Qznia Hipokrytka 11.05.06, 16:40
                  robert_swiatkiewicz napisał:

                  > .........
                  > Mieszkańcem Ząbek jestem od trzech lat tak jak wielu tzw. nowych mieszkańców
                  > Ząbek (dopiero niedawno podłączyli mnie do internetu), co wcale nie oznacza iż
                  > nie mogę uczestniczyć w tej formie debaty publicznej.
                  .......

                  a ten post to skąd?
                  z domu?
                  o tak nietypowej porze?
                  kłamczuszek
                  moim zdaniem włączył się Pan do dyskusji ( z imienia i nazwiska) jedynie po to
                  by promować siebie w nadchodzących wyb.samorządowych
                  a kryguje się Pan powiedzieć to głośno
                  i ta subtelna delikatna samoreklama - tralala administracja samorządowa i rządowa
                  stawiam zakład złotówki p-ko orzechom że dla dobra Ząbek będzie Pan startował
                  w wyborach.
                  i dlatego taki epitecik
                  pochwalam odwagę obecności w necie z imienia i nazwiska

                  • robert_swiatkiewicz Re: Qznia 12.05.06, 08:04
                    Proszę są jednak plusy wymiany poglądów. Ja także uważam, podobnie jak Ty i
                    Katmandu, że obecny burmistrz nie spełnia swojej funkcji i jest wielkim
                    hamulcowym dla rozwoju tego miasta. Nasza diagnoza wydaje się być zbieżna.

                    Co do promocji swojej osoby przed wyborami - to w pewnym sensie nasz rację.
                    Jeżeli podejmę decyzję o kandydowaniu na radnego, to moją aktywność na
                    niniejzym forum z całą pewnością będzie można potraktować jako formę
                    prezentacji osoby i prezentowanych poglądów. jeżeli decyzja będzie negatywna
                    będzie to zwykły głos w dyskusji.

                    Robert Świątkiewicz
                    • robert_swiatkiewicz Re: Qznia 12.05.06, 08:12
                      Ja wykonuję tzw. wolny zawód, mój czas pracy liczy się trochę inaczej. M. in.
                      zalicza się do niego czas niezbędny do przygotowanie się do postepowań
                      sądowych, opracowania pism procesowych, opinii prawnych itp. Więc czasami
                      trudno powiedzieć kiedy jestem w pracy a kiedy nie.

                      pozdrawiam

                      Robert Świątkiewicz

          • dandar2 Re: Diagnoza katmandu4 10.05.06, 22:22
            > Co do "innej beczki" To na jednym z komentarzy jasno określiłem, iż moje
            > poglądy są prawicowe. W sprawach ideowo-ustrojowych znacznie bliżej mi do
            PIS.
            > Natomiast w dziedzinie ekonomi do PO. Stąd też mój brak entuzjazmu dla
            koalicji
            >
            > PIS, SO, LPR.
            > Co do startu w wyborach samorządowych, to jeszcze zobaczymy. Mam
            doświadczenie
            > w administracji samorządowej jak i rządowej.
            I co z tego skoro efektów nie widać. Bycie gdzieś nie znaczy, że jest się
            dobrym (było)w tym co się robiło, znawcą tematu.
            Wybierzmy gospodarza(y) a nie politków, w Ząbkach jest co robić. A nawet jeżli
            ktos nie ma doświadczenia w samorządzie jezeli tylko bedzie chciał wiedzę taką
            zdobedzie w 2 miesiące max.



      • krasnal44 Wybory partii a nie osób mogą zmienić Ząbki 18.05.06, 16:40
        Społeczność Ząbkowska zwłaszcza ta starsza nie jest zainteresowana zmianami w
        Ząbkach. Obawiam się następnego patu Burmistrz kontra Rada Miasta jako
        opozycja. W tym zestawieniu następne 4 lata stracone. Potrzebny jest Burmistrz
        z opcji większościowej Rady Miasta, ale mamy tu wielki konflikt interesów. Może
        wygrać np PO ze względu na coraz większe liczbę młodych mieszkańców w nowych
        osiedlach, a na Burmistrza wygra ktoś pro kościelny. Elektorat ten jest bardzo
        zdyscyplinowany i głosuje zawsze na jednego kandydata. Ciekawa zagadka , Ząbki
        zawsze były prawicowe, czy teraz przyszedł czas na zmianę opcji, nie widzę
        dużych szans dla SLD i lewicy, szybciej PiS i LPR , Samoobrona to raczej w tym
        mieście margines. Pytanie jeżeli w Ząbkach jest już powyżej 20 tys. mieszkańców
        to będziemy głosować na partie, a jak nie to na osoby i komitety. Oby tylko
        zwyciężyła opcja która tchnie w to miasteczko nowy wymiar i jakość żądzenia.
        Każdy mądry głos jest tu ważny. Szkoda by było stracić następne lata kiedy tak
        naprawdę straciliśmy 15.
        Z poważaniem
        • libromante Re: Wybory partii a nie osób mogą zmienić Ząbki 18.05.06, 23:59
          krasnal44 napisał:
          > wygrać np PO ze względu na coraz większe liczbę młodych mieszkańców w nowych


          Uważam, że PO nie ma szans. Tak na prawdę PO nie istnieje w Ząbkach a ci, którzy
          do tej pory starali się podszywać pod ten szyld nie budzą zaufania. Może przed
          wyborami na prędce coś zorganizują. Chciałbym, by nie była to jakaś zbieranina
          przypadkowych ludzi opakowanych jedynie w dobry szyld i ładną ulotkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja