katmandu4
27.03.06, 15:29
Uderz w stół.... W ostatnim "Co słychać" jest artukuł Radnego Laskowskiego na
temat dyskusji o wyborach burmistrza na naszym forum.
(www.zabki.pl/cs/cs_3_2006.pdf)
Oto fragment:
" ..na różnych formach internetowych wyrażane są poglądy i spostrzeżenia na
temat szans kandydatów na fotel burmistrza. Pojawia się w nich także teza, że
najlepiej wybrać na to stanowisko osobę w żaden sposób niezwiąazaną z
dotychczasowym burmistrzem. Takim powiązaniem ma być nawet w oczach osoby
wyrażającej tę opinię także bycie w opozycji wobec obecnego burmistrza. W ten
sposób jedynem kandydatem na burmistrza mogłaby być osoba CAŁKOWICIE NIEZNANA
W NASZYM MIEŚCIE, KTÓRA NICZEGO JESZCZE NIE DOKONAŁA, KTÓREJ NA NICZYM NIE
ZALEŻY, KTÓRA Z OBOJĘTNOŚCIĄ PRZYJMUJE TO, CO SIĘ DZIEJE, NA ZASADZIE: jakoś
to będzie."
Panie Laskowski, ponieważ domniemuję, że chodzi tu o opinię przez mnie
wyrażaną na tymże forum, informuję, że Pana insynuacje, że każdy kto nie jest
dziś radnym, jest obojętny na sprawy miasta, a Wy jako radni stanowicie jakąś
uprzywilejowaną kastę, która jako jedyna ma prawo startować na burmistrza -
takie stwierdzenia obrażają mnie i chyba generalnie wszystkich wyborców.
Po drugie - miał Pan możliwość wypowiedzenia się na tym forum, przedstawienia
takich poglądów. Ale Pan woli większe gremium, na dodatek nie pozwalające na
polemikę. Ot taka wersja demokracji: dobra jest wtedy kiedy ja rządzę; i
wolności słowa: dobre, jeśli ja tylko mogę się wypowiedzieć.
Ciekaw jestem zdania innych "obojętnych" i "nieznanych" szerzej mieszkańców,
zwłaszcza z nowych osiedli. Już wiecie gdzie wasze miejsce w oczach Radnego?