radnyzabek
22.06.06, 12:30
Wczoraj na sesji Rady Miasta dowiedzieliśmy się, że mamy jeszcze szanse na
pozytywny los tylko jednego wniosku o pieniądze z UE, dotyczy on remontu SP1.
Tzn. wniosek ten nie został jeszcze odrzucony. Ale co proponuje burmistrz
zrobić z tą sprawą, z tą jedyną szansą na środki europejskie jakie ma jeszcze
przez soba burmistrz? Otóż jest propozycja aby zmienić budżet miasta i
wykreślić z niego te środki zastępując je pożyczką w WFOŚ.
O rety. O co chodzi?
- Może burmistrz zna jakość wniosku, który złożył i na tej podstawie już wie,
że i tak wniosek zostanie odrzucony, więc chce już uporządkować tą sprawę
- Może chce zapobiec ewentualnej możliwości zhańbienia się środkami unijnymi
- Może chce podpuścić radę aby wycofała się z pozyskania środków, a potem
wmówić nam, że to przez nas.
- A może po prostu proponuje przypadkowe zmiany do budżetu
Tak czy inaczej na razie nie podjęto w tej sprawie decyzji, w tym punkcie
sesji nie było też burmistrza więc nie mógł powiedzieć o co dokładnie mu
chodzi.