Modernizacja Marsa i Żołnierskiej

25.08.06, 01:18
Jeśli ktoś jest zainteresowany
to na sronie Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji
Są dostępne mapy rozważanych wariantów przebudowy ciągu ulic Marsa - Żołnierska (3 warianty)
oraz modernizacji ulicy Żołnierskiej - do granicy administracyjnej Warszawy.
www.siskom.waw.pl/obwodnice-oec.htm
Do realizacji został wytypowany wariant 3 przebudowy ul. Marsa
i obecnie Trnasporjekt Warszawski przygotowuje dokumentacje
w celu uzyskania decyzji środowiskowej i loklaizacyjnej.

Pozdrawiam
Tomasz Kret
    • netgater Drogi powiatowe i gminne 25.08.06, 10:23
      Panie Tomku,

      Fajnie Pan pisze o tych dużych inwestycjach, których koncpecje powstają i być
      może doczekają się kiedyś realizacji. Ale co z naszymi drobnymi, lokalnymi
      drogami? Dla mieszkańców są równie ważne co te duże. Weźmy Chełmżyńską - dojazd
      do Marsa zajmuje tu przed 9 rano około 20 minut! Wszystko przez ten przejazd
      kolejowy w Kawęczynie. Masakra. Od czasu kiedy jedździ tędy SKM jest jeszcze
      gorzej. Do tego korek na Warszawskiej, Piłsudskiego w stronę kościoła.
      Komunikacja z Ząbek i w Ząbkach wymaga szybkich działań.
      Radny Stachera wspominał o jakiś koncepcjach budowy tunelu pod torami jako
      przedłużenie Orlej, oraz o nowej drodze wzdłuż torów, była dyskusja o
      Nowoziemowita (która tutaj wykazała niestety ignorancję radnych Stachery i
      Laskowskiego). Na ile są to czyjeś wizje, a na ile realne plany? Raczej mikre
      szanse, bo nasi radni nie mają tutaj żadnych konkretnych pomysłów poza
      autobusami. Może warto w ramach SISKOM lub jakiejś jej lokalnej odmiany
      popracować nad tymi koncepcjami, lobbować w powiecie i gminie, "opiekować się"
      tematami. Ja w każdym razie gotów jestem wrzucić swoje dwa grosze.

      Z poważaniem
      Netgater
      • tomkrt Re: Drogi powiatowe i gminne 25.08.06, 23:06
        netgater napisał:

        > Weźmy Chełmżyńską - dojazd
        > do Marsa zajmuje tu przed 9 rano około 20 minut! Wszystko przez ten przejazd
        > kolejowy w Kawęczynie. Masakra. Od czasu kiedy jedździ tędy SKM jest jeszcze
        > gorzej.

        Kwestia Chełmżyńskiej jest bardziej skomplikowana.
        Po pierwsze odcinek za przejzdem kolejowym ma mieć w przyszłości zupełnie inny przebieg - tak przynajmniej wynika ze warszawskiego studium, nie będzie dochodzić do ulicy Marsa, a będzie odbijać na wschód i wpadać w ulice Żołnierską.
        img243.imageshack.us/img243/4746/chelmzynskaky9.jpg
        dlatego 2 z 3 wariantów przebudowy ul. Marsa zakładał nieprzelotowość Chełżyńskiej. Ale widać Nowo-Chełmżyńska to bardzo daleka przyszłość skoro wybrano najdroższy wariant przebudowy Marsa - czyli estakady na całej długości.
        Niestety nad zmianami koncepcji warszawskich drogowców ciężko nadążyć.
        Druga sprawa dotycząca Chełmrzyńskiej - czyli ten feralny przejazd.
        Generalnie jest tak że przejazdy kolejowe są w gesti PKP podobnie. Teren na którym leżą tory - też jest własnością PKP. PKP ma obowiązek zapewnić rpzejazd przez tory na poziomie gruntu i go utrzymywać, jak ktoś (miasto) życzy sobie jakieś ekstrawagancje czyli wiadukt czy tunel - to ten ktoś musi sobie sam takie coś zbudować - na czo PKP łaskawie wyrazi zgode.
        Czyli wiadukt powinna zbudować Warszawa - znaczy się ZDM.
        Ale ona się do tego nie będzie się palić bo to dla Warszawy żaden interes.
        Faktem jest że wojewódzkie plany zagospodarowania zakłądają poszerzenie Chełżyńskiej do przekroju 2x2 ale tylko do cmentarza w Ząbkach.
        Podobny zapis jest w MPZP Ząbek. Z perspektywy stolicy - Chełżyńska to jedna wielka kicha w Ząbkach nie warta żeby wywalić pare milionów na wiadukt.
        Kolejny aspekt -wzdłuż torów ma być dobudowywana i modernizowana droga (obecna Strażacka w przyszłosci Nowozabraniecka). Będzie to ulica zbiorcza łącząca się z obwodnicą Śródmnieścia (Pragi) a z drugiej strony prowadząca do rembertowa. droga ta ma być również klasy zbiorczej jak Chełmżyńska i mam mieć przekój 2x2.
        I teraz mamy sytuacje mamy tory równoległą zbiorczą do torów i prostopadłą zbiorczą do torów - trzeba zbudować węzeł B lub WB.
        Z punktu widzenia łatwości stworzenia takiego węzła - należało by zrobić bezkolizyjną relacje przez tory czyli Chełżyńską - z punktu widzenia potrzeb ruchowych całego rejonu - bezkolizyjna powinna być Strażacka.
        a jeszcze sytuacje gmatwa sąsiedztwo obiektu pod opieką konserwatora zabytków.
        zobaczymy jak to rozwiążą. W każdym razie coś sie może zacząć dziać przy okazji budowy strażackie nie wczesniej niz w 2013 roku.

        Na szczęście sytuacja nie jest beznadziejna - wzpomniałem wczesniej że pkp nie buduje wiaduktów czy tuneli z własnej nieprzymuszonej woli, ale zdarzają się wyjątki. PKP będzie modernizować traseuropejskie korytarze kolejowe e75 i e65 na prędkosci 200 km/h co wiąze się z bezkolizyjnymi przejazdami - na to dostała kase z UE. Jest jakaś szansa, że również z wramach tej przebudowy da sie odkolizyjnić przejazd na Chełmżyńskiej - na razie nie dysponuje żadnymi pewnymi informacjami na ten temat. Wiem np. że trwają rozmowy PKP z Zielonką w sprawie wybudowania wiaduktu lub tunelu na przejeździe w centrum miasta , na razie bez owocne - bo żeby coś zbudować trzeba by torche powyburzać.


        Do tego korek na Warszawskiej, Piłsudskiego w stronę kościoła.
        Piłsudskiego to droga powiatowa z tego co sie orientuje to nikt na razie nie planuje poszerżenia Piłsudskiego na odcinku cmentarz - światła ani przebudowy teg oskrzyżowania (do czasu modernizacji DW 634)
        Ma być tylko modernizowane skrzyżowanie Piłsudskiego ze Szwoleżerów.

        > Komunikacja z Ząbek i w Ząbkach wymaga szybkich działań.
        Zgodze się.

        > Radny Stachera wspominał o jakiś koncepcjach budowy tunelu pod torami jako
        > przedłużenie Orlej, oraz o nowej drodze wzdłuż torów,
        Niestety ten tunel miasto musi zbudować za własne pieniądze - nasz odcinek torów nie łapie się pod żaden korytaż transeuropejski

        była dyskusja o
        > Nowoziemowita (która tutaj wykazała niestety ignorancję radnych Stachery i
        > Laskowskiego).

        Nowoziemowita to polisa na przyszłosć dla Ząbel trzeba jak najszybciej zabezpieczyć jak najszerszą możliwą rezerwe.


        Na ile są to czyjeś wizje, a na ile realne plany? Raczej mikre
        > szanse, bo nasi radni nie mają tutaj żadnych konkretnych pomysłów poza
        > autobusami.
        Tylko na razie nie ma żadnej drogi na której można by uprzywilejować komunikacje publiczną. wszystkie wąskie bez zatoczek.

        Co do realności - wszystko sie rozbiej o pieniądze i kompetencje oraz bezie zależało jak szybko Tarówek zmaieni sie w Białołęke-Bis.

        W inwestycjach Warszawskich na pewno pierszeństwo finansowania będą miały duże inwestycje Most północny, metro - 2ga linia, któraś z Osi północ-południe po lewej stronie wisły, no i obwodnica śródmieścia - część praska, dokończenie Trasy siekierkowskiej i może modernizacja Marsa- Żołnierskiej - o ile znowu komuś się coś nie odmieni. Raczej nie będzie w najbliższej 8 latce TOG, przebudowy strażackiej, czy budowy Nowoziemowita lub modrenizacji Chełmrzyńskiej do 2x2.

        Inwestycje wojewódzkie - ostatnio było z nimi cienko, w czerwcu były niezłe czystki w MZDW - wyleciał szef departamentu inwestycji i kilkanaście innych osób. Może sie coś zmieni - pytanie czy na lepsze.
        Na co pójdzie kasa zdecyduje sejmik województwa.

        >Może warto w ramach SISKOM lub jakiejś jej lokalnej odmiany
        > popracować nad tymi koncepcjami, lobbować w powiecie i gminie, "opiekować się"
        > tematami. Ja w każdym razie gotów jestem wrzucić swoje dwa grosze.

        Dziękuje za zainteresowanie sprawami drogowymi. W prawdzie SISKOM powstał w celu promowoania budowy tras wyższych klas i systemu obwodnic w Warszawie i nie zajmuje się drogami lokalnymi. Na pewno może służyć jako zaplecze merytoryczne i wsparcie dla działań lokalnych, które mają za cel usprawnienie komunikacji w obszarach aglomeracji Warszawskiej.
        Myśle że jest jeszcze kilka osób w Ząbkach, które myślą podobnie i wiedzą, że miasto to nie tylko blok przy bloku ale także odpowiednio zaprojektowania sieć komunikacyjna.
        Pozrawiam
        Tomek
      • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 26.08.06, 01:52
        netgater napisał:
        > Radny Stachera wspominał o jakiś koncepcjach budowy tunelu pod torami jako
        > przedłużenie Orlej, oraz o nowej drodze wzdłuż torów, była dyskusja o
        > Nowoziemowita (która tutaj wykazała niestety ignorancję radnych Stachery i
        > Laskowskiego). Na ile są to czyjeś wizje, a na ile realne plany? Raczej mikre

        Panowie,
        napisać jakie drogi i gdzie powinno się budować to prawie każdy potrafi. Ale
        jeżeli ma je budować miasto Ząbki, to trzeba w budżecie tego miasta znaleźć na
        to środki. Inaczej mamy do czynienia z kiełbasą wyborczą.

        Jak na razie o konkretach finansowych to piszą tylko ci, którzy według
        netgatera wykazują się ignorancją.
        Tomkrt kwestie finansowe pomija w swoich postach. A to jest najtrudniejsze.
        Żeby wybudować Nowoziemowita trzeba zrezygnować z czegoś innego. Proszę zajrzeć
        do WPI i zaproponować z czego zrezygnujemy, aby Nowoziemowita wybudować.

        Ja uważam, że Nowoziemowita powinno budować Województwo Mazowieckie bo to
        będzie droga wojewódzka. Miasto powinno budować to, czego nikt za nas nie
        wybuduje, np. ul. Powstańców.

        Oczywiście można pisać, że pieniądze powinniśmy pozyskać z Unii, a za
        Nowozimowita trzeba lobbować. Tylko, że siskom w kwestii Nowoziemowita lobbuje
        u Marszałka od dawna i też nic nie wskórał.

        Niech tomkrt lub netgater napiszą jak konkretnie można sfinansować budowę
        Nowoziemowita (w tym wykupić kilka hektarów gruntu).

        Co zaś się tyczy tunelu pod tormai i ulicy wzdłuż torów to są one zapisane w
        Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego.

        W.Stachera

        PS. Dochodzę do wniosku, że moim głównym punktem programu wyborczego będzie:
        Metro do Ząbek za pieniądze z Unii. Nikt mnie nie przebije.
        Dlaczego Ząbki miałyby nie wygrać z Warszawą boju o pieniądze unijne na metro.
        Mamy w Ząbkach szereg specjalistów od transportu i funduszy unijnych. W Ząbkach
        mieszkają znani politycy i artyści, którzy pomogą lobbować w tej kwestii. To
        musi się udać.
        • tomkrt Re: Drogi powiatowe i gminne 26.08.06, 11:58
          wstachera napisał:

          > netgater napisał:
          > > Radny Stachera wspominał o jakiś koncepcjach budowy tunelu pod torami jak
          > o
          > > przedłużenie Orlej, oraz o nowej drodze wzdłuż torów, była dyskusja o
          > > Nowoziemowita (która tutaj wykazała niestety ignorancję radnych Stachery
          > i
          > > Laskowskiego). Na ile są to czyjeś wizje, a na ile realne plany? Raczej m
          > ikre
          >
          > Panowie,
          > napisać jakie drogi i gdzie powinno się budować to prawie każdy potrafi. Ale
          > jeżeli ma je budować miasto Ząbki, to trzeba w budżecie tego miasta znaleźć na
          > to środki. Inaczej mamy do czynienia z kiełbasą wyborczą.
          >
          > Jak na razie o konkretach finansowych to piszą tylko ci, którzy według
          > netgatera wykazują się ignorancją.
          > Tomkrt kwestie finansowe pomija w swoich postach. A to jest najtrudniejsze.
          > Żeby wybudować Nowoziemowita trzeba zrezygnować z czegoś innego. Proszę zajrzeć
          >
          > do WPI i zaproponować z czego zrezygnujemy, aby Nowoziemowita wybudować.

          >
          > Ja uważam, że Nowoziemowita powinno budować Województwo Mazowieckie bo to
          > będzie droga wojewódzka. Miasto powinno budować to, czego nikt za nas nie
          > wybuduje, np. ul. Powstańców.

          Po pierwsze nigdy nie twierdziłem ze Nowoziemowita da sie zbudować w ciągu 4-8 lat. Po prostu do tego czasu nie będzie odcinka warszawskiego .

          Ważne jest natomiast zabezpieczenie jak najszerszej rezerwy na tą drogę i mysle ze to powinno być jedno z głównych zadań następnej Rady Miasta.
          Czy koszt wykupu gruntów (niestety czasami działek z budynkami które zdązyły tam urosnąć) będzie pokrywany z budżetu miasta ?

          Tutaj powinny odbyć się negocjacje z nowym marszałkiem województwa. Obecny juz nie raz pokazał ze dobro mieszkańców mazowsza stawia na bardzo dalekiej pozycji w swojej hierarchi wartości.

          Realny kalendarz wydaje się taki

          2006-2010 wykupy działek i zmiana w MPZP Ząbek, rozmowy z Warszawą i Urzędem Marszałkowskim,
          2010-2013 - prace koncepcyjno projektowe nad drogą oraz ubieganie się o dofinasowanie z funduszy UE
          2014-2015 - prace budowlane

          Z tego o wiem to WPI jest uchwalony tylko do 2009 więc nie ma mowy o przeciwstawianiu budowy ul. Powstańców i ul. Nowoziemowita.
          Obie są potrzebne - jedna ma obsługiwać osiedla a druga rozładować korki w mieście i zapewnić szybkie połączenie z obwodnicami.

          Zawsze się zdarza że jakieś zadanie zapisane w WPI nie będzie realizowane - można te pieniądze wykorzystać na współfinasowanie wykupu nieruchomości.


          Również uważam że Nowoziemowita powinna być budowana przez Samorząd województwa i Warszawe - (warszawa sama buduje drogi "wojewódzkie" na swoim terenie).

          Ale musi być miejsce gdzie by się Nowoziemowita dało zbudować.

          Podpiera się Pan argumentami ekonomicznymi

          OK - a czy uwzględnia Pan ile czasu nerwów i pieniędzy tracą Ząbkowianie stojąc w korkach dziś ?. A lie będą tracić za 15 lat ?

          Jak bardzo zanieczyszczane jest środowisko Ząbek przez sznury samochodów stojacych w kokorach na Piłudskiego czy Skorupki ?

          Jakie to niesie skutki zdrowotne ?

          Jak bardzo obniżyło się bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów korzystających z Piłsudskiego i Skorupki czy Szwoleżerów i Powstańców ?

          O ile mniej atrakcyjne staną sie nieruchomości w Ząbkach, jeśli pod oknami każdy będzie miał korek lub samochody szukajace obejścia korka ?

          Kto kupi tutaj mieszkanie jeśli codzienny dojazd do pracy będzie wymagał straty ekstra godziny lub nadklładania 20 km (żeby dojechać obwodnicą ekspresową) ?

          Dlatego należy się kierować dobrem i interesem mieszkańców Ząbek i w wypadku jakby marszałek Województwa zignorował Nowoziemowita - należyć szukać sposobu na zbudowanie Nowoziemowita nawet jako drogi miejskiej (współnie z Warszawą).
          >
          > Oczywiście można pisać, że pieniądze powinniśmy pozyskać z Unii, a za
          > Nowozimowita trzeba lobbować. Tylko, że siskom w kwestii Nowoziemowita lobbuje
          >
          > u Marszałka od dawna i też nic nie wskórał.

          A tutaj ciekawostka - wygląda na to że Pan Stachera wie lepiej odemnie co robi SISKOM w kwestiach Nowoziemowita :D

          Może zna także sygnatury pism pisanych przez SIKSKOM od Marszałka lub terminy spotkań ??

          A prawda jest taka

          Siskom interesuje się Nowoziemowita od niecałego roku, droga ta jest marginesem Naszej działaności i interesujemy się nią tylko dla tego, że zapisy MPZP Zabek mogą opóźnić podjęcie niektórych decyzji w sprawie budowy ważnych tras - Trasy Olszynki albio modernizacji ciagu Marsa-Żołnierska. Trasa Świętokrzyska której przedłużeniem jest droga Nowoziemowita i DW634 jest też łacznikiem między obwodnicami - śródmiejską, miesjką, etapową, ekspresową i tą planowaną przez Województwo biegnącą za Wołominem. (dlatego też droga 634 powinna mieć przekrój 2x2 na całej długości). Brak tej trasy upośledza pólnocno wschodnią część systemu obwodnicowego i sprawi że częsc ruchu z obwodnicy zacznie jeżdzić przez Ząbki drogami zupełnie do tego nie dostosowanymi.

          Po rozpoznaniu sytuacji postanowiliśmy z działaniem zaczekać na okres po wyborach - na nowego marszałka. Uznaliśmy że ze Struzikiem nie ma sesnu tej sprawy poruszać - ponieważ o drogach to on potrafi tylko mówić, a w czynach wychodzi zupełnie coś przeciwnego.
          Dlatego nie podjemowaliśmy żadnych prób lobbowania u marszałka.

          więc Panie Stachera prosze nie zmyślać.

          Będziemy takie próby lobbowana podejmować po wyborach mam nadzieje, że będziemy w tych dziłanaich jednogłośni z nowym burmistrzem i nową Radą Miasta

          >
          > Niech tomkrt lub netgater napiszą jak konkretnie można sfinansować budowę
          > Nowoziemowita (w tym wykupić kilka hektarów gruntu).

          Wykup powienien być finasowany w całości z budzetu wjewództwa, w ostatecznosci współfinansowany z budżetu gminy. w tym cleu naelżało by niektóre inwestycje w WPI poprzesuwać na później -musi być jakaś hierarchia potrzeb. Wszstko zależy od wyniku rozmów z nowym marszałkiem.

          Pański list można podsumowac cytatem:

          "Kto chce - szuka sposobu,
          Kto nie chce - szuka powodu"

          Wszystko rozbija się o kwestie woli.
          Zeby zbudować cokolwiek trzeba najpierw tego chcieć !!!

          Pan i wiekszosć radnych obecnej kadencji wraz z burmistrzem nie chcecie tej drogi i robiliście wszystko zeby metodą faktów dokonanych zmniejszyć funkcjonalność przyszłej ul.Nowoziemowita, nie proponując żadnego rozwiazania alternatywnego.

          Albo z niewiedzy albo z ignorancji, albo jeszcze z innych powodów naraziliście Ząbki poludniowe na to, że za 15 lat będą przypominały ruchliwy parking, po którym już sie nie da jeżdzić czy bezpiecznie spacerować. A wyjechanie z posesji będzie zabierało 20 minut.

          Początki tego procesu widać już teraz np. szarzujące szambiarki na Powstańców.

          Pozdrawiam
          T.Kret
          • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 14:29
            Do tomkrt

            Dobrze, że wreszcie jasno napisał Pan, że Nowoziemowita nie powstanie wcześniej
            jak za około 10 lat (według Pana optymistycznej wersji). Bo ma wrażenie, że
            niektórzy forumowicze, po pańskich i kolegów z siskomu postach, uważali, że
            Nowoziemowita rozwiąże ich dzisiejsze problemy komunikacyjne i dzięki tej ulicy
            będzie autobus ZTMu w Ząbkach.

            Dzisiejsze problemy komunikacyjne trzeba rozwiązywać inaczej. Jednak każdy z
            wariantów wymaga sporych nakładów finansowych. Dlatego dzisiaj "ładowanie"
            pieniędzy gminnych w wykup gruntu pod Nowoziemowita, zamiast poprawić
            komunikacje Ząbek, tylko ją utrudni, bo nie będzie pieniędzy na te inne
            rozwiązania, dzisaj Ząbkom niezbędne.

            Dlatego ponawiam pytanie do tomkrt:
            Skąd wziąć pieniądze na wykup gruntów?
            Zgodnie z ustawą roszczenia będą spływać do gminy.

            Póki co ta Rada Miasta zawęziła pas przyszłej Nowoziemowita, ale terenem
            zielonym, który można przywrócić pod drogę. Ale to Marszałek musi dać
            pieniądze na wykup. Przecież w Ząbkach ma parę hektarów działek budowlanych.

            Co zaś działalności siskomu, to wiedzę swoją czerpię z postów Pana kolegów z
            siskomu, którzy sami czują się bezradni wobec obecnego Marszałka.

            Pan też napisał:
            > Tutaj powinny odbyć się negocjacje z nowym marszałkiem województwa. Obecny
            juz
            > nie raz pokazał ze dobro mieszkańców mazowsza stawia na bardzo dalekiej
            pozycji
            > w swojej hierarchi wartości.

            Ma Pan świadomość, że wina leży po stronie Marszałka, ale nie przeszkadza to
            Panu oskarżać swoich konkurentów w wyborach.

            W.Stachera
            • netgater Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 17:08
              > Ma Pan świadomość, że wina leży po stronie Marszałka, ale nie przeszkadza to
              > Panu oskarżać swoich konkurentów w wyborach.

              To tomkrt staruje na marszałka? no, no.
            • tomkrt Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 20:26
              wstachera napisał:

              > Do tomkrt
              >
              > Dobrze, że wreszcie jasno napisał Pan, że Nowoziemowita nie powstanie wcześniej
              >
              > jak za około 10 lat (według Pana optymistycznej wersji).

              To jest realny termin, optymistyczny to 4-5 lat dla odcinka Warszawskiego - mam nadzieje, że również Ząbkowskiego - przynajmniej o takie tempo będzie zabiegać SISKOM.
              Podobnie będzie zabiegał o jak naszybsze zbudowanie TOG nawet kosztem opóźnenia rozpoczęcia modernizacj ciągu Marsa - Żołnierska.


              > Bo ma wrażenie, że
              > niektórzy forumowicze, po pańskich i kolegów z siskomu postach, uważali, że
              > Nowoziemowita rozwiąże ich dzisiejsze problemy komunikacyjne i dzięki tej ulicy
              >

              Niestety plany budowy okrojonej nowoziemowita tylko do Piłudskiego bez dalszej kontynuacji będą skutkowały rozjeżdząniem południowych Ząbek przez samochody szukajace "skrótu" lub ominięcia korka.

              > będzie autobus ZTMu w Ząbkach.
              >

              Jak powstanie ta ulica to będzie autobus ZTM i to nie jeden - jeśli zatroszczymy się dzisiaj o zabezpieczenie odpowiedznio szerokiej rezerwy to w 2022 może być też tramwaj, którego torowisko będzie w pasie rozdielającym jezdnie Nowoziemowita.

              > Dzisiejsze problemy komunikacyjne trzeba rozwiązywać inaczej. Jednak każdy z
              > wariantów wymaga sporych nakładów finansowych. Dlatego dzisiaj "ładowanie"
              > pieniędzy gminnych w wykup gruntu pod Nowoziemowita, zamiast poprawić
              > komunikacje Ząbek, tylko ją utrudni, bo nie będzie pieniędzy na te inne
              > rozwiązania, dzisaj Ząbkom niezbędne.

              Tylko, że autobusy utkną w korkach :(

              Najważniejsza jest dobra wola w kwesti budowy Nowoziemowita, potrzeba rozmów, dużo rozmów, zwerbowania wielu sojuszników i dużo wysiłków żeby tą inwestycje przyśpieszyć !!!

              Jak władze Ząbek będą na "NIE" to nie będzie Nowoziemowita, nie będzie szybko kursujących autobusów ZTM i nie będzie tramwaju nawet za 30 lat.

              Działania w kwesti drogi, która powstanie za 5 - 10 lat trzeba podjąć już dzisiaj inaczej wogóle nie powstanie - to proste !!!

              To nie jest takie proste jak utwardzenie paru dróg osiedlowych czy loklanych
              czy zbudowanie wreszczie ulicy Powstańców. Taki inwwestycje można przygotować i zrealizować w czasie jednej kadencji. W obecnych warunkach na Nowoziemita potrzeba troche wiecej czasu.

              >

              >
              > Póki co ta Rada Miasta zawęziła pas przyszłej Nowoziemowita, ale terenem
              > zielonym, który można przywrócić pod drogę. Ale to Marszałek musi dać
              > pieniądze na wykup. Przecież w Ząbkach ma parę hektarów działek budowlanych.
              >

              Czy uważa Pan, że pas zieleni jest wystarczającym zabezpieczeniem rezerwy ?
              Jakie szerokości rezerwe będzie można odzyskać ?
              do kogo należy ten pas Zieleni ?

              Dla drogi wojewódzkiej klasy G minimalna odległość od zabudowań wynosi 8m.
              Jeśli ktoś postawi dom przy ostrej granicy tego pasa zieleni to czy w takim wypadku da się tam wstawić droge 2x2 z chodnikiem, ścieżką rowerową, 4 metrowym pasem rozdzielającym (w którym w przyszłości - (dalekiej) będzie mogło być torowisko)?

              A co z pasami do skrętu - szczególnie do lewoskrętu - przecież Pan chce żeby ta trasa miała jak najwiecej powiązań z drogami Ząbkowskimi ?

              30 metrów to stanowczo za wąsko !!!


              > Dlatego ponawiam pytanie do tomkrt:
              > Skąd wziąć pieniądze na wykup gruntów?
              > Zgodnie z ustawą roszczenia będą spływać do gminy.

              Odpowiadam

              Zgadzam się że ta inwestycja jest o znaczeniu ponadlokalnym i gmnina nie powinna ponosić całości kosztów.

              W pierwszy kroku należy zacząć negocjacje z marszałkiem województwa celem wprowadzenia Nozoziemowita jako inwestycji celu publicznego i wyznaczenia terminu realizacji. Należy równocześnie zorganizować kampanie nacisku na marszalka, jeden wspólny głos władz Ząbek, naciski z innych gmin: Zielonki, Kobyłki, Wołomina, władz powiatu, mediów - trzeba stworzyć dobry klimat do negocjacji.

              Z tego co wiem to powiat wołomiński marzy o lotnisku w Wołominie - jak do niego miało by sie dojeżdżać ?

              W trosce o dobro mieszkanców ta droga musi powstać !!!

              Bo czy ta droga będzie czy nie to ruch relacji Warszawa - Zielonka będzie przejeżdżał przez Ząbki czy nam się to podoba czy nie.

              Ruch ten powienien przejeżdząć drogą przystosowaną do takiego ruchu, a nie przeciskać się osiedlowymi uliczkami, niszcząc drogi i starzając zagrożenie dla mieszkańców.

              Straty wynikające ze zniszczenia dróg i instalacji pod drogami mogą kilkakrotnie przewyższyć koszt wykupu gruntu pod NZ.

              Jeśli negocjacje z marszałkiem by spaliły na panewce, to nalezy prowadzić sukcesywny wykup nieruchomości przesuwając pewne zadania w WPI na później.
              W dzisiejeszych czasach nie traci się na nieruchomościach, w przypadku gdyby ta droga nigdy nie powstała (odpukać) to można by je kiedyś zbyć z zyskiem.
              W międzyczasie miasto mogło by zarabiać na dzierżawie.


              > Co zaś działalności siskomu, to wiedzę swoją czerpię z postów Pana kolegów z
              > siskomu, którzy sami czują się bezradni wobec obecnego Marszałka.

              Jak na razie nie mieliśmy bliskich spotkań z marszałkiem Struzikiem.
              więc wnioski o bezradności są troche za daleko posunięte.

              Nowoziemowita, to na razie jedyna droga wojewódzka specjalnej troski SISKOMu
              uznaliśmy, że jakiekolwiek wiążace decyzje w jej kwesti będą mogły zapaść po wyborach wiec czekamy na nowego marszałka.


              >

              > Pan też napisał:
              > > Tutaj powinny odbyć się negocjacje z nowym marszałkiem województwa. Obecn
              > y
              > juz
              > > nie raz pokazał ze dobro mieszkańców mazowsza stawia na bardzo dalekiej
              > pozycji
              > > w swojej hierarchi wartości.
              >
              > Ma Pan świadomość, że wina leży po stronie Marszałka, ale nie przeszkadza to
              > Panu oskarżać swoich konkurentów w wyborach.

              Po pierwsze, nie przypominam sobie abym gdzieś publicznie stwierdził, że kandyduje.

              Po drugie, mój głowny zarzut do obecnych radnych i burmistrza - to niechęć do Nowoziemowita jako takiej w Ząbkach bez zaproponowania realnej alternatywy.
              Chodzi o kwestie woli - bez dobrej woli nic się nie zbuduje.

              Kolejny zarzut to zbyt krótkowzroczne myślenie - drogi trzeba planować na ruch za 20-30 lat, a nie na dzisiejsz. Kolejny to zbytnia wiara w obwodnice i inne inwestycje warszawskie które miałby by rozwiazac wszystkie problemy komunikacyjne Ząbek, bez żadnego wysiłku ze strony miasta.


              A dowody na to, że obecni radni i burmistrz podejmowali działania dla minimalizacji funkcjonlaności lub zlikwidowania Nowoziemowita z Ząbkach, posiam.

              Zamiast tego słysze o planach wydawania publicznych pieniędzy na organizacje parku leśnego w miescu gdzie za pare lata ma przebiegać droga wojewódzka.

              Czy to nie marnotrastwo ?
              Czy nie lepiej wydać tego na wykup gruntów pod NZ czy na komunikacje miejską ?

              Teraz pytanie do Pana

              Czy wyobraża sobie Pan ruch samochdowy w Ząbkach za 10 lat bez Nowoziemowita (o przekroju minimum 2x2) ??

              Jeśli tak to prosze o opisanie w jaki sposób?

              Jak wyobraża sobie Pan funkcjonowanie komunikacji zbiorowej z Warszawą bez tej ulicy ?


              Tomasz Kret
              • katmandu4 Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 20:53
                Panowie,
                przestańcie pytać pana Radnego jakie ma inne pomysły na połączenia drogowe z
                Warszawą, bo on ich po prostu nie ma.
                Przecież do pracy będzie dojażdżał na Wojska Polskiego w Ząbkach. Po co mu inne
                drogi?
                Zamiast tego zaraz usłyszycie całą masę faktów i argumentów które na pewno nie
                będą odpowiedzią na Wasze pytania.
                • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 21:52
                  katmandu4 napisał:

                  > Panowie,
                  > przestańcie pytać pana Radnego jakie ma inne pomysły na połączenia drogowe z
                  > Warszawą, bo on ich po prostu nie ma.
                  > Przecież do pracy będzie dojażdżał na Wojska Polskiego w Ząbkach. Po co mu
                  inne
                  >
                  > drogi?

                  Gdybym był takim egoistą, jakiego próbuje Pan zrobić ze mnie, to bym nie
                  interesował się autobusowami dla Zabek, bo wogóle nie korzystam z komunikacji
                  zbiorowej. Do Warszawy jeżdżę samochodem. A jednak co nieco dla wygody
                  mieszkańców w tym zakresie zrobiłem.

                  W.Stachera
                  • katmandu4 Re: Drogi powiatowe i gminne 29.08.06, 10:35
                    > A jednak co nieco dla wygody
                    > mieszkańców w tym zakresie zrobiłem.

                    A konkretnie?
                    • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 29.08.06, 23:08
                      katmandu4 napisał:

                      > > A jednak co nieco dla wygody
                      > > mieszkańców w tym zakresie zrobiłem.
                      >
                      > A konkretnie?

                      Na tym forum wielokrotnie pisałem już co zrobiłem w kwestiach komunikacyjnych
                      (planowanie i budowa dróg, komunikacja autobusowa). Pozwól więc, że
                      zaproponuję, abyś przeczytał posty, które już są na forum ewentualnie "Co
                      Słychać? z ostatniego roku.

                      Nie nadążam odpowiadać na merytoryczne pytania (za co oczekujących
                      przepraszam), tym bardziej trochę szkoda mi czasu na powtarzanie po raz kolejny
                      tego samego.

                      W.Stachera
              • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 22:24
                Jeżeli mam wybierać między tramwajem za 30 lat a autobusem dzisiaj, wybieram
                autobus dzisiaj.

                W.Stachera
              • kristoflaskowski symulacja ruchu w przyszłości 29.08.06, 09:58
                kieruje to pytanie do tomkrt, jako specjalisty w dziedzinie transportu

                na podstawie jakich danych prognozuje sie ruch samochodowy w okresie
                najbliższych 20-30 lat.

                pozd.
                krzysztof laskowski
                • tomkrt Re: symulacja ruchu w przyszłości 29.08.06, 16:20
                  kristoflaskowski napisał:

                  > kieruje to pytanie do tomkrt, jako specjalisty w dziedzinie transportu

                  Z tym specjalistą to prosze nie przesadzać.
                  Drogownictwem zjamuje się hobbystycznie,
                  nie mam wykształcenia w tej dziedzinie.
                  można powiedzieć że mam jakieś pojęcie o drogownictwie
                  ale nie uważam się za specjaliste czy wyrocznie w tych sprawach.

                  Ponieważ kwestie prognozowania ruchu są
                  kwestiami bardzo złożonymi i nie chciał bym czegoś pokręcić
                  to podje linka .

                  www.gddkia.gov.pl/article/generalny_pomiar_ruchu/prognoza/article.php/id_item_tree/17e18198e93646b55d36a799897ed443/id_art/0b27b021cbfc3c831e3e11fb44270fdf
                  W razie jakby ta informacja okazała się niewystarczajaca
                  to zapraszam o zadanie tego pyatnia na forum SISKOMu
                  na pewno znajdą sie tam specjalisci którzy udzielą dodatkowych wyjaśnień.
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23704
                  Pozdrawiam
                  T. Kret
                  • kristoflaskowski Re: symulacja ruchu w przyszłości 29.08.06, 16:57
                    dziękuje za odpowiedź. pytanie to zadałem celowo, ponieważ zastanawiam się jaki
                    wpływ na przyrost ruchu będzie mialo zwiększenie cen za paliwo. Już teraz
                    obserwuje się reakcję rynku paliwowego w związku z wyczerpywaniem się starych
                    złóz roy naftowej i problemami ze znalezieniem nowych.
                    nawet na tym forum zadał ktoś pytanie, ile musi kosztować paliwo, aby nie
                    opłacało się korzystać z własneo środka transportu.

                    co prawda technologia idzie naprzód i prawdopodobnie będa dostepne ogniwa
                    wodorowe, jednak czy ceny tak wyposażonych samochodów będa dostepne na naszą
                    kieszeń?

                    pozd
                    krzysztof laskowski
        • netgater Re: Drogi powiatowe i gminne 26.08.06, 16:59
          Panie Stachera, Pana ignorancja w tym temacie polega na tym, że Pan nie ma
          żadnej koncepcji jak usprawnić dojazd do Warszawy. I nie chodzi tu o dawanie
          czczych obietnic, ale o dostrzeżenie realnych potrzeb. Nie jeździ Pan
          codziennie rano do Warszawy, to może Panu dojazd do stolicy nie jest potrzebny.
          Ale w chwili obecnej w cywilizowany sposób do W-wy można dojechać tylko
          Radzymińską lub Trasą Toruńską. Całe południowe Ząbki są ściubione na
          Piłsudskiego w obie strony.
          A co Pan robi? Na spółkę z burmistrzem próbuje zmniejszyć rezerwę pod
          Nowoziemowita, co skończy się tym, ze Wojewoda ręki nie przyłoży do wyłożenia
          nań pieniędzy. Już choćby z tego powodu jest Pan dla mnie zdyswalifikowany jako
          kandydat na urząd burmistrza.

          Jeśli ma Pan lepszy pomysł na rozładowanie komunikacji z Ząbek - to proszę
          powiedzieć jakie ma Pan plany, realne i bez żartów o metrze. Na razie skupia
          się Pan na blokowaniu Nowoziemowita.
          • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 15:06
            Do netgater

            Pozwoli Pan, że przypomnę moje stanowisko w kwestii Nowoziemowita:

            1. Póki co zawężenie w planie zagospodarowania przestrzennego polega na
            zmniejszeniu tej drogi z 2x3 na 2x2, czyli na taką, jaka przebiega przez Marki.
            Do tej pory przewidywano drogę, taka jak Radzymińska w Warszawie.
            2. Droga ta jest drogą wojewódzką. Województwo powinno zabezpieczyć
            fundusze na wykup gruntów., nie mówiąc już o budowie. Rada Miasta chciała tylko
            od Marszałka gwarancji, że jak pojawią się roszczenia właścicieli gruntów, to
            Marszałek je pokryje – ma przecież w Ząbkach kilka hektarów działek
            budowlanych. Marszałek nie zechciał.
            3. Przyjęcie na siebie odpowiedzialności za zajęcie gruntu może rodzić
            ogromne kłopoty dla budżetu miasta w kolejnych latach. To już nie te czasy, gdy
            prawo własności planista mógł sobie ignorować. Za decyzjami idą koszty. Każdy
            rozsądny radny czy burmistrz, musi uwzględniać ten aspekt.
            4. Jak do tej pory żaden decydent drogowy nie wypowiedział się jaki
            charakter będzie miała ul. Nowoziemowita. Czy będą uwzględniane interesy
            mieszkańców Ząbek, czy nie? Czy będą dogodne wjazdy na trasę z Ząbkowskich
            ulic? Czy będą kładki dla pieszych?
            5. Czy rozsądnym jest wydanie milionów złotych na coś na co nie będzie się
            miało wpływu?
            6. Zawężenie ul. Nowoziemowita jest tak przeprowadzone w planie, że
            możliwe jest przywrócenie pierwotnej szerokości tej drogi. Póki co nie stało
            się nic nieodwracalnego, ale jeżeli Marszałek Województwa nie zacznie
            podchodzić do problemu rzetelnie, stanie się. Ja jestem jak najbardziej za
            negocjacjami z Marszałkiem i chętnie będę w nich uczestniczył.
            7. Pozostaje jeszcze problem jakiej szerokości może być ulica
            Nowoziemowita na terenie Warszawy. Nie wydaje mi się, aby obecną Ziemowita
            można było rozszerzyć do 2x3 (o szerokości 60 m). Jeżeli tak jest, to jaki sens
            ma ulica 2x3 w Ząbkach? Czy w Ząbkach nie będą tworzyć się korki na zwężeniu?
            8. Ul. Nowoziemowita w Warszawie nie powstanie szybko. Prędzej będą
            wybudowane wszystkie okoliczne obwodnice i trasy (za wyjątkiem TOG). niż trasa,
            o której tak gorąco dyskutujemy. Sądzę więc, że ostateczna decyzja co do tej
            trasy zapadnie dopiero po wybudowaniu tych wszystkich dróg, czyli nieprędko.
            9. Na forum były też opinie, że na początku warto wybudować chociaż 2x1.
            Zapewne byłoby warto. Jednak jak się popatrzy na zdjęcie satelitarne, to widać,
            że na trasie ul. Nowoziemowita w Warszawie są ogródki działkowe. A dogadanie
            się z kilkudziesięcioma właścicielami tych działek, przy obecnych przepisach,
            graniczy z cudem. Może jak się zmienią przepisy.

            Reasumując: pas pod Nowoziemowita niech będzie, ale wszelkie roszczenia
            powinien wziąć na siebie Marszałek. Tak czy inaczej tej drogi szybko nie
            będzie. Inwestowanie miejskich pieniędzy w ten temat to zamrożenie środków,
            których miasto potrzebuje na inne cele. Tym bardziej, że z Nowoziemowita na
            odcinku warszawskim nie skorzystamy wcześniej jak za 10 lat.

            netgater napisał:

            > Panie Stachera, Pana ignorancja w tym temacie polega na tym, że Pan nie ma
            > żadnej koncepcji jak usprawnić dojazd do Warszawy. I nie chodzi tu o dawanie
            > czczych obietnic, ale o dostrzeżenie realnych potrzeb. Nie jeździ Pan
            > codziennie rano do Warszawy, to może Panu dojazd do stolicy nie jest
            potrzebny.

            Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem.
            1. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Rada Miasta przyjęła
            rozwiązania, które są nawet przez specjalistów z siskomu oceniane pozytywnie
            (za wyjatkiem kwestii Nowoziemowita).
            2. Moja koncepcja usprawnienia opiera się o planowane inwestycje drogowe w
            okolicach Ząbek (WOW, Strażacka, ul. Żołnierska). Ząbki tych dróg nie wybudują.
            Ząbki (dzięki wpomnianemu planowi zagospodarowania) są przygotowane, aby do
            tych tras się podłączyć. Jak będę odpowiadał w przyszłej kadencji za miasto, to
            zapewniam Pana, że będę w każdym miejscu lobbował za tymi rozwiązaniami.
            3. Póki co, w ramach zadań własnych gminy, ta Rada Miasta kładzie spory nacisk
            na budowę dróg (pisałem o tym wielokrotnie) i komunikację autobusową. Wspólnie
            z kolegami z Komisji Rewizyjnej zaangażowaliśmy się w autobus 170, który
            mógłby być, gdyby nie upór JB. A negocjacje z ZTM nawet nie są w kompetencjach
            radnego.

            Co według Pana należało zrobić, aby nie nazwał mnie Pan ignorantem? Co
            przegapiłem lub zignorowałem?

            W.Stachera
            • netgater Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 17:03
              Panie Radny,

              Niech Pan nie udaje Greka. Pisał Pan na tym forum jak boicie się tranzytu z
              Zielonki i Wołomina przez Nowoziemowita, jak to niebezpieczna i zła droga
              będzie i w związku z tym różnymi sposobami próbować będziecie ograniczać jej
              szerokość. Teraz nagle Pan wysuwa argumenty budżetowe. Oczywiste jest że
              kwestia negocjacji z Wojewodą ma tu istotne znaczenie, ale najpierw trzeba
              WOLI. Ta droga jest potrzebna Ząbkom, i to bardziej niż Zielonce i Wołominowi
              (oni w większości skręcą w WOW). Tu wykazuje się Pan ignorancją. Jak Pan sobie
              wyobraża wyjazdy z Ząbek? Co z tego że powstanie Strażacka, jak dojazd do niej
              będzie taki jak dotychczas? Cały Pana pomysł to podłączenie się
              _w_dalekiej_przyszłości_ do nowobudowanych dróg wokół Ząbek. Super. Tylko nie
              pisze Pan jakie ma Pan pomysły na drogi dojazdowe. W których miejscach? Gdzie
              drogi będą poszerzane, czy i gdzie powstaną nowe? No i czy na te działania będą
              zarezerwowane pieniądze w budżecie (albo będą plany starania się o dopłaty z
              unii)?

              > 1. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Rada Miasta przyjęła
              > rozwiązania, które są nawet przez specjalistów z siskomu oceniane pozytywnie

              A poza planami coś zamierzacie? Co z tych planów jest w WPI?

              > Wspólnie z kolegami z Komisji Rewizyjnej zaangażowaliśmy się w autobus 170

              Fajnie. Tylko, że autobusem 170, który ma niefortunną trasę (dużo gorszą od A3)
              będzie jeździć garstka ludzi, w porównaniu z tymi którzy jeżdżą z Ząbek
              samochodami. Co z tą resztą? Mimo korzystnego położenia, z Ząbek jest fatalny
              dojazd zwłaszcza do południowej części stolicy. I tak większość musi jechać
              przez Wileński. Rozumiem, że będziemy jeździć w kierunku Zielonki, żeby wjechać
              na WOW?

              Inna sprawa komunikacji publicznej z Ząbek, to Koleje. Czy ktoś rozmawia, wie,
              jak planowana jest stacja metra Dworzec Wileński? Jaka będzie "łączność"
              pomiędzy Kolejami a Metrem? To ma większe znaczenie dla Ząbkowian niż
              mieszkańców Warszawy. Czy ktoś wpadł na pomysł, żeby już dziś zabiegać o
              przywrócenie wspólnych biletów miesięcznych z ZTM (może tylko dla Ząbek i
              Zielonki, bo są blisko)? Jakie byłyby tego koszty? Może warto postawić na
              komuniakcję pociągiem w zamian organizując dojazd z całego miasta do stacji
              kolejowej w Ząbkach?
              • wstachera Re: Drogi powiatowe i gminne 27.08.06, 22:18
                netgater napisał:
                >Fajnie. Tylko, że autobusem 170, który ma niefortunną trasę (dużo gorszą od A3)

                Fajnie tylko, że autobusem 170 ludzie jeździliby na bilecie miejskim (czyli bez
                dodatkowych opłat), a za A3 każdy musiałby płacić. Poza tym A3 kosztuje miasto
                dwa razy więcej niżby kosztował 170.

                > Oczywiste jest że
                > kwestia negocjacji z Wojewodą ma tu istotne znaczenie, ale najpierw trzeba
                > WOLI.
                Nie kto inny, jak ja w 2003 roku domagałem się negocjacji z Marszałkiem i na
                nich byłem. Chciałem, aby Marszałek zagwarantował zwrot wszelkich odszkodowań,
                jakie miasto poniesie z tytułu zajęcia gruntów pod Nowoziemowita. Marszałek nie
                wykazał zainteresowania, choć ma hektary gruntów w Ząbkach. Kto więc nie miał
                woli?
                Ja tylko podkreślam, że dla Ząbek najistotniejsze jest dzisiaj lobbowanie, aby
                szybko powstały WOW, ViaBaltica, Strażacka, Żołnierska. Wtedy ruch w Ząbkach
                będzie mniejszy i dzisiaj i za 20 lat (choć za 20 lat będzie większy niż jest
                dzisiaj).

                >Tu wykazuje się Pan ignorancją. Jak Pan sobie
                > wyobraża wyjazdy z Ząbek? Co z tego że powstanie Strażacka, jak dojazd do
                niej
                > będzie taki jak dotychczas?
                Strażacka nie styka się z Ząbkami. Ząbkowski odcinek dojazdu do ul. Strażackiej
                jest zaprojektowany z Ząbek południowych jako 2x2. A tak w ogóle to Strażacka
                nie jest potrzebna dla Ząbek, aby do niej dojechać, ale żeby ruch tirów z
                Kawęczyna omijał Ząbki w ogóle.

                Tylko nie
                > pisze Pan jakie ma Pan pomysły na drogi dojazdowe. W których miejscach? Gdzie
                > drogi będą poszerzane, czy i gdzie powstaną nowe? No i czy na te działania
                będą
                >
                > zarezerwowane pieniądze w budżecie (albo będą plany starania się o dopłaty z
                > unii)?
                Planowane drogi określone są w Miejscowym Planie Zagospodarowania
                Przestrzennego i WPI. Pisałem już o tym kilkakrotnie. Proszę zajrzeć do moich
                postów, albo do ww. dokumentów. Tam wszystko jest ze szczegółami.

                > Inna sprawa komunikacji publicznej z Ząbek, to Koleje. Czy ktoś rozmawia,
                wie,
                > jak planowana jest stacja metra Dworzec Wileński? Jaka będzie "łączność"
                > pomiędzy Kolejami a Metrem? To ma większe znaczenie dla Ząbkowian niż
                > mieszkańców Warszawy. Czy ktoś wpadł na pomysł, żeby już dziś zabiegać o
                > przywrócenie wspólnych biletów miesięcznych z ZTM (może tylko dla Ząbek i
                > Zielonki, bo są blisko)? Jakie byłyby tego koszty? Może warto postawić na
                > komuniakcję pociągiem w zamian organizując dojazd z całego miasta do stacji
                > kolejowej w Ząbkach?
                Lokalizację stacji metra Wileńska zatwierdzono kilka dni temu. A kolej
                regionalna jest w gestii Marszałka. Uzgodnienie wspólnego biletu z PKP nie
                udało się Warszawie (drobne wyjątki potwierdzają regułę), a Pan uważa, że PKP
                będzie rozmawiać z Ząbkami.
                Kiedy ostatni raz rozmawiałem z dyr. Czaplą z ZTM, poruszyłem kwestię autobusu
                ZTM z południowych Ząbek do stacji W-wa Rembertów (w związku z SKM). Dyrektor
                pozytywnie się do tego odniósł, ale zaznaczył, że przy obecnym Burmistrzu to
                raczej niemożliwe.

                Niestety żadnych odkrywczych propozycji w zakresie komunikacji Pan nie
                przedstawił. Po prostu po raz kolejny atakuje mnie Pan, bynajmniej nie w
                merytoryczny sposób.

                W.Stachera
                • netgater Re: Drogi powiatowe i gminne 28.08.06, 13:30
                  > Niestety żadnych odkrywczych propozycji w zakresie komunikacji Pan nie
                  > przedstawił.

                  Tylko ja nie mam zamiaru startować w wyborach i dlatego to _Panu_ zarzucam ich brak.

                  > Po prostu po raz kolejny atakuje mnie Pan, bynajmniej nie w
                  > merytoryczny sposób.

                  To taki nowy chwyt PR-owski? Jak Pan nie ma argumentów, to nagle wszyscy Pana
                  atakują emocjonalnie.
                  Aha chciałbym zaznaczyć, że nie jestem Hanną P. Tak na wszelki wypadek.
    • tijufit Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 25.08.06, 15:17
      tomkrt napisał:

      > Są dostępne mapy rozważanych wariantów przebudowy ciągu ulic Marsa -
      Żołnierska
      (...)
      > Do realizacji został wytypowany wariant 3 przebudowy ul. Marsa

      Chyba wariant 3 jest najlepszy, choć najdroższy. Zrobienie ulicy Chełmżyńskiej
      nieprzelotową to zły pomysł, zważywszy, jaki ruch tam panuje i jakie są jego
      prognozy.
      • robert_swiatkiewicz Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 25.08.06, 15:33
        Modernizacja Żołnierskiej oraz budowa Wschodniej Obwodnicy Warszawy z całą
        pewnością wpłyną na zmniejszenie ruchu tranzytowego przez Ząbki z Zielonki,
        Kobyłki, Wołomina i in.) poprzez jego skierowanie na trasę Toruńską i ul.
        Marsa. Tym niemniej i tak pozostanie ogromna ilość pojazdów podążająca do
        centrum Warszawy przez środek Ząbek. Dla tych samochodów trzeba znaleźć
        alternatywną do ul. Skorupki trasę. Rozwiązać także trzeba problem tranzytu z
        Rembertowa i Wesołej do Białołeki i Bielan. Jeżeli jest Pan Panie Tomaszu
        specjalistą w dziedzinie drogownictwa to proszę coś zaproponować (chyba że
        startuje Pan w nadchodzących wyborach).
        Może budowę Nowoziemowita (Janowiecka-Rybna-Piłsudskiego), Wolności
        (Narutowicza- Klamrowa-Janowiecka), tunel pod torami (Orla - Wojska Polskiego)
        czy Kolejowa (przedłużenie do Piłsudskiego-631 do Marek).
        • tomkrt Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 26.08.06, 01:02
          robert_swiatkiewicz napisał:

          > Modernizacja Żołnierskiej oraz budowa Wschodniej Obwodnicy Warszawy z całą
          > pewnością wpłyną na zmniejszenie ruchu tranzytowego przez Ząbki z Zielonki,
          > Kobyłki, Wołomina i in.) poprzez jego skierowanie na trasę Toruńską i ul.
          > Marsa.

          To zmniejszenie ruchu będzie niestety minimalne
          Już dzisiaj Ci chcą wjechać na Trase Toruńską od strony Kobyłki nie jadą przez Ząbki ale jadą drogą przez Zielonke i Marki stamtąd jest łatwy wjazd na Trase Toruńską
          A ci co bedą korzystać z WOW już dzisiaj jeżdzą Żołnierską a nie Chełmżyńską.


          >Tym niemniej i tak pozostanie ogromna ilość pojazdów podążająca do
          > centrum Warszawy przez środek Ząbek. Dla tych samochodów trzeba znaleźć
          > alternatywną do ul. Skorupki trasę.

          Tutaj się zgodze Ciąg Skorupki-Piłsudskiego-Warszawska- wyczerpała swój potencjał tranzytowy. Ta droga ma za dużo skrzyżowań, przejsć dla pieszych i obsługuje posesje przy niej leżące. Jest wąska, kręta i niebezpieczna. Nie da się jej przebudować rozsądnie bez dużych wyburzeń. Trzeba przenieść tranzyt na inny szlak, a tutaj powinien odbywać się głównie ruch loklany.
          Pozatym miejsce gdzie kończy się Łodygowa jest złe dla tranzytu, trzeba nadkładać drogi i dociążać Radzymińską.

          Rozwiązać także trzeba problem tranzytu z
          > Rembertowa i Wesołej do Białołeki i Bielan. Jeżeli jest Pan Panie Tomaszu
          > specjalistą w dziedzinie drogownictwa to proszę coś zaproponować (chyba że
          > startuje Pan w nadchodzących wyborach).

          Niestety nie jestem z wykształcenia drogowcem, kwesti komunikacyjne stały się moim hobby, a nawet pasją i rozwijam je w ramach siskomu.

          Nie rozumiem tego zastrzeżenia: "(chyba że
          startuje Pan w nadchodzących wyborach)"
          To co, jakbym startował to mam nie proponować ??

          Uważam też, że osoby mające pojęcie o infrastruktórze drogowej powinny zasiadać w radzie miasta.

          Infrastruktura nie ma znacznka partyjnego i powinna być wyłączona ze sporów i przepychanek politycznych. Przygotowanie i reazlizacja inwestycji trwa zazwyczaj wiecej niż 1 kadnecje.
          Brak dobrej infrastruktury to wielka kotwica naszego kraju i niedługo stanie się kotwicą w rozwoju Ząbek.


          Pierwsza najważniejsza sprawa - tranzyt nie może się odbywać drogami do tego nie przystosowanymi - czyli wąskimi i osiedlowymi !!!

          Te drogi nie są przystosowane do takiego ruchu i takich obciązeń (nie zapominajmy o ciężarówkach) zostaną zdewastowane zarówno nawierzchnia jak i instalacje pod- np. może dochodzic od roszczelniania kanalizacji.
          Każda z tych dróg obsluguje posesje, są przy nich chodniki nie rozdzielone pasem zieleni. Nigdy na tych uliczkach nie był planowany ruch tranzytowy !!!

          Większość proponowanych przez Pana "obejśc" biegnie takimi ulicami.
          Nie możemy rozjeżdzić miasta i doprowadzić do tego, że na Sikorskiego, Gajowej Szwoleżerów, Powstańców czy Kpernika, Orlej, Wojska Polskiego, Wolności będzie przemykał samochód za samochodem lub co gorsza będą stały korki.

          Mamy położenie jakie mamy z jednej strony droga 634 w strone Wołomina i z drugiej centrum Warszawy - Ząbki południowe leżą po środku.
          Z racji istnienia poligonu nie da się zbudować obwodnicy Ząbek i Zielonki
          (a to było by jedyne rozwiązanie nie wymagajace nadładanie nadmiaru kilometrów)
          siskom.waw.pl/temporary/Zabki-zielonka.jpg
          Jakakolwiek kanciasta opcja będzie przez kierowców ignorowana, bedą jeżdzić na skróty miejskimi uliczkami.

          Istnieje w mieście jednak rezerwa pod droge:

          - która by nie obsługiwała przyległych posesji

          - która mogła by płynnie przenieść ruch przy ząłożeniu ze miała by wiecej niz po jednym pasie w każdą srone.

          - na której można by puścić komunikacje publiczną (autobus, trawaj) która mogła by obsługiwać prawie całe Ząbki południowe.

          Chodzi o ulice Nowoziemowita - część trasy Swiętokrzyskiej i łącznik miedzyobwodnicowy.

          - droga np. miała by 4-5 skrzyżowania ze światłami - z zieloną falą i fazą na rządanie dla pieszych.

          - drogę którą w razie potrzeby można by zaekranować.

          Ta rezerwa nie pojawiła się w planach od dzisiaj, była już w latach 70
          Developerzy budujący przy rezerwie powinni mieć wpisane w warunkach zabudowy i zagospodarownia terenu sąsiedztwo z planowaną drogą klasy G. (od 2004 jest to Z-tka dzięki naszym Radnym)

          Ich obowiazkiem było uwzględnić to przy projektowaniu układu osiedla i budynków żeby zminimalizować ew. przyszłe negatywne skutki. np. przez rozmiesczenie i wielkośći otworów okiennych i zastosowane materiały. Powinni też poinformować nabywaców lokali o planowanej drodze.

          Tranzyt na Bielany czy Białołęke - z pominięciem Ząbek
          np. DW 631 do trasy mostu północnego, WOW i S8
          lub StrażackA - Nowozabraniecką i Trasą olszynki Grochowskiej.

          Nawet sobie nie moge wyobrazić sytuacji gdby pełna oś północ - południe po praskiej stronie czyli - TOG by nie powstała. Bez tego za 15 lat Wał miedzeszyński, Grochowska, Modlińska i Zołnierska będa przypominać parkingi, a nie drogi.
      • tomkrt Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 25.08.06, 23:22
        tijufit napisał:


        >
        > Chyba wariant 3 jest najlepszy, choć najdroższy. Zrobienie ulicy Chełmżyńskiej
        > nieprzelotową to zły pomysł, zważywszy, jaki ruch tam panuje i jakie są jego
        > prognozy.
        >

        Jako SISKOM popieraliśmy warianty 1 i 3
        kwestie przelotowości Chełmżyńskiej poruszyłem w odpowiedzi dla netgatera.

        Trójka wydawała się nam mało realna z racji kosztów, będzie jakieś 40 mln droższa niż opcja 1. Co de fakto może oznaczać odłożenie inwestycji w czasie z braku środków. :(

        Niedługo na stronie pojawi się króki opis tej modernizacji oraz pismo z uwagami jakie złosiliśmy po konsultacjach.
        Niestety projekt ma jeden poważny makament i kilka mniejszych, było nawet o tym w prasie. www.siskom.waw.pl/artykuly/060713-dz.jpg
        • foczka85 Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 26.08.06, 22:03
          A kiedy remont Powstańców?
          • netgater Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 26.08.06, 22:34
            Remont będzie jakiś rok po jej wybudowaniu przez obecnego Burmistrza.
        • tijufit Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 28.08.06, 15:11
          tomkrt napisał:

          > Jako SISKOM popieraliśmy warianty 1 i 3

          Skręt w prawo z Żołnierskiej w Marsa nie musi być na estakadzie, jeśli będzie
          odpowiednio dużo miejsca, to taki skręt da się zrobić bezkolizyjny na poziomie
          zero, bez estakady. Oszczędzamy w ten sposób na kosztach realizacji.
          • tomkrt Re: Modernizacja Marsa i Żołnierskiej 29.08.06, 16:54
            tijufit napisał:

            > tomkrt napisał:
            >
            > > Jako SISKOM popieraliśmy warianty 1 i 3
            >
            > Skręt w prawo z Żołnierskiej w Marsa nie musi być na estakadzie, jeśli będzie
            > odpowiednio dużo miejsca, to taki skręt da się zrobić bezkolizyjny na poziomie
            > zero, bez estakady. Oszczędzamy w ten sposób na kosztach realizacji.
            >
            W wariancie 2-gim skręt w prawo jest kolizyjny
            i do dzisiaj nie można tam było by użyć zielonej strzałki do warunkwego prawoskrętu.

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060829/prawo/prawo_a_3.html
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060829/prawo/prawo_a_1.html
            Pozatym prioryttem byla ochrona pieszych.
            Przy takim natęzeniu ruchu jakie tam jest przewidywane, i z ueagi na pobliski przystanek - przy warunkowym prawoskręcie potrącenia mogły by się zdarzać dosyć często.
            Zaproponowane przez BPRW w wariancie 2 rozwiaznie ze światłami - zmniejsza w zanczący sposób przepustowość ciągu Zołnierska-MArsa w kierunku Trasy Siekierkowskiej.

            Z tego co piszesz to sugerujesz rozwiązanie z całkowitym odzieleniem pasów do prawoskrętu od skżyżowania.

            Może mogło by być to jakieś wyjście ale
            - trzeba by zrobić bezkolizyjny ruch pieszych
            - potrzeba na to dużo miejsca.
            bo trzy pasy do skrętu i dwa od strony Rembertowa czyli 5 musiały by sie zwinąć
            do 3 na odcinku Żołnierska - Chełmżyńska.
            To ma być trasa GP (ulica główna ruchu przyśpieszonego) dla takich tras prawo przewiduje stosunkow długie odcinki włączania.
            Po prostu było by za mało miejsca żeby można by te pasy pozwijać,
            pozatym trzeba by wykupić kolejne działki.
            I możliwe ze z powodu hałasu wyburzyć kolejny rząd domów.
            i ekonomicznie wyszło by jak skórka za wyprawke.

            Wariant 2 to coś co powstało żeby było z czym porównywać dwa pozostałe
            nikt poważnie go nie traktował.
Pełna wersja