Dodaj do ulubionych

kilka newsów z jednego dnia w IV RP...

01.09.06, 17:26
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589543.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589570.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589254.html
mysle, ze jednak nalezy wprowadzic obowiazkowe badania psychiatryczne dla
wszystkich poslow, a tych spod znaku LPR w szczegolnosci...
Obserwuj wątek
    • ponponka1 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 01.09.06, 20:30
      agentcooper napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589543.html
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589570.html
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3589254.html
      > mysle, ze jednak nalezy wprowadzic obowiazkowe badania psychiatryczne dla
      > wszystkich poslow, a tych spod znaku LPR w szczegolnosci...

      Uwazasz, ze nie nalezy sie Polakom prawda? Ciekawe czy tez tak gardlowales za
      Czajkowskim? Kuron juz sie sam nie przyzna ale co bedzie jak bedzie wiecje
      dowodow za tym, ze Kuron ukladal oktagly stol z SB?
      A co jesli w podrecznikach historii rewolucja pazdziernikowa przedstawiona jest
      jako wielkie dzielo ludzkosci....ale nie ma nic o tym, ze Lenina przywiezli
      Niemcy by miec z glowy Rosje?
      Co masz przeciwko Michalkiewiczowi? Wolisz Urbana? A moze Gadzinowskiego, czy
      cala jelite dziennikarska w osobie Paradowskiej, Lisa, Michnika.....
      Czytaj dalej GW, Wprost, Polityke - bedziesz glupszy i latwiejszy do manipulowania:
      galba.blox.pl/2006/08/Tak-dziala-zniewolony-umysl.html#ListaKomentarzy
        • ponponka1 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 02.09.06, 07:44
          Oj jaka szkoda....chyba sie rozplacze nad Twoja niedola....
          Pewno tesknusz za Wiatrem i Lybacka - to byli tacy fajni ministrowie....Kto tam
          jeszcze, Wittbrodt, a i Samsonowicz, a za PRL to sam creme de la creme nauki i
          wychowania... Nie ma to jak oswiata w rekach TW lub SB....

          Tak na serio. Giertych jest jaki jest. Poprzednicy tez niczym sie nie
          wyrozniali....poza tym, ze mendia nie mogly pisac o nich niepochlebnie....a
          podobno to teraz jest cenzura .... hehheheeheheheheeeeee
        • ponponka1 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 03.09.06, 17:12
          # *** "Pożegnanie z bronią. Adam Michnik - Czesław Kiszczak"

          Gazeta Wyborcza - 03-02-2001
          ...Dziś Pan to (tragedię Wybrzeża) ocenia inaczej.
          Michnik: Dziś próbuję zrozumieć motywy ludzi, którzy wtedy podejmowali decyzje.
          I, oprócz motywów niskich, takich jak obrona przywilejów nomenklatury, widzę też
          inne. Nie chcę, uchowaj Boże, bronić ludzi, którzy kazali strzelać do
          robotników. Ale we Francji nie ma człowieka władzy, który nie wydałby takiego
          rozkazu w momencie, gdy tłum pali merostwo w Paryżu. Wiem, że we Francji była
          demokracja, a w PRL dyktatura. Ale generałowie widzieli to inaczej. Dla nich - i
          nie tylko dla nich - PRL była normalnym państwem. Nie mogę tego ignorować.
          Pan to usprawiedliwia?
          Michnik: Nie usprawiedliwiam. Nie aprobuję tego ani moralnie, ani politycznie.
          Ale próbuję zrozumieć.
          I rozumie Pan?
          Michnik: Rozumiem. Może nie powinienem tego mówić. Ale zastanawiam się, jak ma
          reagować władza, kiedy - w najsłuszniejszym, najbardziej uzasadnionym proteście
          - ludzie podpalają budynki administracji publicznej.
          Są inne sposoby. Polewanie wodą...
          Kiszczak: To w pewnym momencie przestaje być skuteczne. Bo podpalają nadal.
          Według Pana są takie momenty, gdy władza zmuszona jest strzelać do obywateli?
          Michnik: Tak. Tak uważam.

          ale podobno moje posty sa pozbawione sensu....bo mam inne poglady niz Ty ;-P
              • agentcooper i znow sie ponponka 05.09.06, 20:23
                zaczynasz zagalopowywac...ale w przypadku twoich wypowiedzi to nie nowosc. Na
                podst. jednego cytatu dziewczyno zaczynasz sobie ideologie znow dorabiac.
                Michnik nie jest demokrata ??? Hahaha, to jak nazwiesz swoich guru z LPRu i
                PIsu z Giertychem, Macierewiczem i kilkoma innymi zaslepionymi fanatyzmem
                przyglupami ? A nie no zapomnialem - przeciez Michnik to czesc ukladu tak
                zaciekle tropionego ale na szczescie wykrytego przez milosciwie panujacych nam
                braci....tylko co ty jeszcze robisz w takim razie na forum gazeta.pl ?
                • ponponka1 Make PiS ;-P 05.09.06, 21:17
                  Byles w bibliotece?
                  Sam zaczales dyskusje. Zatem pocigne ja dalej:
                  - czy strzelanie do ludzi jest zgodne z demokracja?
                  - moj czy nie moj guru, chce prawdy dla Polakow - czy uwazasz, ze sie ona nam
                  nie nalezy? I lepiej spalic materialy IPN a zostawic te w biurku u Michnika?
                  - czy sadzisz, ze ich nie uzyje (nie uzyl)
                  - czemu pije z Urbanem
                  - czemu pije z Kiszczakiem
                  - czemu nazywa Jaruzelskiego czlowiekiem honoru
                  - Czy ukladanie sie z bezpieka w sprawie podzialu wladzy z rezymem - za cene
                  usuniecia prawicy z szeregow opozycji- to przypadkiem nie jest lamanie demokracji?
                  - czemu Twoj guru - lub tylko ulubiony autor ma tak niedemokratyczne poglady? A
                  zarzuca je innym?
                  - podaj przyklady niedemokratycznych zachowan obecnej wladzy. Ja Ci podalam
                  zrodlo mojej stopki.....

                  itd.
                  A czemu gazeta, bo sa tu tacy jak Ty, ktorym wpojono, ze jak napisze kaczor to
                  jest inteligent ;-P
                  • netgater Re: Make PiS ;-P 05.09.06, 22:39
                    Podobno lepiej się nie wtrącać tam gdzie się dówch bije, ale zaryzykuję...

                    Po pierwsze ponponko, przy całym szacunku dla Twoich poglądów, bracia Kaczyńscy
                    byli wielkimi orędownikami Okrągłego Stołu. Nie wiem czy wiesz,
                    ale "radykałami" to był wtedy Moczulski i Bronisław Komorowski, bo krzyczał że
                    to zdrada siadać do stołu z komuchami. Ot, życie jest przewrotne. Komorowski
                    dziś oczywiście mówi, że musi oddać sprawiedliwość braciom, bo mieli wtedy
                    rację.

                    Sam mam poglądy prawicowe, ale muszę powiedzieć, że odrazą mnie napawa fakt, że
                    piętnuje się publicznie takich ludzi jak Kuroń, Herbert, Gilowska, za jakieś
                    papiery w IPN z których bynajmniej nie wynika, że coś złego zrobili, a z samego
                    faktu że SB założyła im akta, a tacy ludzie jak Miller, Oleksy, Kwaśniewski,
                    którzy byli _po tamtej stronie_, żyją jak gdyby nigdy nic i nikt ich o
                    przeszłość nie męczy. Pan Giertych (senior) też z tamtą władzą współpracował,
                    nawet bez kontaktów z SB, bo jawnie, i też nikt mu tego specjalnie nie wyciąga.
                    Dla mnie to jakiś ponury żart historii, że najbardziej to dziś muszą się
                    tłumaczyć Ci, którzy zaanagażowani byli najbardziej w działalność opozycyjną.
                    • ponponka1 Re: Make PiS ;-P 06.09.06, 21:16
                      netgater napisał:

                      odrazą mnie napawa fakt, że
                      >
                      > piętnuje się publicznie takich ludzi jak Kuroń,

                      No prosze, sa dowody ze sie uklada w Ty ze sie pietnuje....

                      Herbert, Gilowska,

                      Tutaj sie zgodze. Na Herberta Wprost "zrobilo" zamowiony artykul, wiedzac
                      dobrze, ze dokumentow wynika tylko, ze byl przesluchiwany na SB ....obrzydliwe


                      za jakieś
                      > papiery w IPN z których bynajmniej nie wynika, że coś złego zrobili, a z samego
                      >
                      > faktu że SB założyła im akta,

                      a tacy ludzie jak Miller, Oleksy, Kwaśniewski,
                      > którzy byli _po tamtej stronie_, żyją jak gdyby nigdy nic i nikt ich o
                      > przeszłość nie męczy.

                      A czemu ma sie meczyc. Przyjdzie i na nich czas. Na szczscie i wbrew temu co sie
                      pisze, zyjemy w panstwie prawa i bez dowodow nie razbariosz

                      Pan Giertych (senior) też z tamtą władzą współpracował,
                      > nawet bez kontaktów z SB, bo jawnie, i też nikt mu tego specjalnie nie wyciąga.


                      Wspolpracowal czy tylko uczestniczyl jako przedstawiciel? Mi tez sie to nie
                      podoba (gdzie ja pisalam, ze mi sie podoba) - ale o wspolracy to lekka przesada,
                      przynajmniej dopoki nie ma dowodow....
                      >
                      > Dla mnie to jakiś ponury żart historii, że najbardziej to dziś muszą się
                      > tłumaczyć Ci, którzy zaanagażowani byli najbardziej w działalność opozycyjną.

                      Dla mnie tez. A wiesz czemu, bo ktos (czytaj: wpuszczony na pocz. 1990 r. do
                      archiwow SB Michnik) ma jakies papiery i kiedy mu to wygodnie wydobywa je na
                      swiatlow dzienne. Poza tym od tego bedzie lustracja - zeby osoby pracyjace w SB
                      (a nie tylko wspolparcujace) odeszly z zycia publicznego....To jest stajnia
                      Augiasza, i trzeba ja szybko i skutecznie oczyscic. Najgorsze jest to, ze te
                      granie teczkami wplywa na gospodarke....ale moze jest tak jak pisze Kuczynski na
                      swoim Blogu:
                      "Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to
                      porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych,
                      choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej
                      wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie chwasta zwanego IV RP."
                      No to i placimy - od 16 lat.....
                      • stek22 Istna załamka 08.09.06, 10:51
                        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3603297.html
                        Jak ktoś ma wątpliwości i pytania niech zapozna się z komentarzami pod
                        artykułem, oto kilka wybranych
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48260508
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48257504
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48258977
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48260612
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48254436
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48254644
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48252304&a=48256552
                        • ponponka1 Re: Istna załamka 08.09.06, 20:16
                          A masz informacje z innych mediow, czy tylko z GW?
                          Czytanie rozwija, czytanie uczy....
                          Polecam zagladanie na inne portale. I do innych gazet....
                          Ja mam w pracy Rzepke, Gazete Prawna i El Pais...a za informacjami w necie
                          zagladam na onet....
                          • stek22 Re: Istna załamka 08.09.06, 21:12
                            Jakie to ma znaczenie? Czy ktoś inny napisał coś innego w tym temacie czy chcesz
                            na siłę zdewauować akurat to źródło w tej kwestii?
                            Mam Ci się pochwalić że ja za informacjami wchodzę na szwajcarskie i angosaskie
                            portale? Do wszystkiego trzeba mieć dystans nawet do .... onetu
                            • ponponka1 Re: Istna załamka 09.09.06, 06:37
                              Jakbys czytal i ogladal TV to bys wiedzial , ze byla o tym mowa juz na jesieni
                              ubieglego roku. A cala ta smutna sprawa to wynik prawa ustanowionego przez
                              poprzednich poslow i prezydenta. Obecna wladza musi przestzregac prawa. Dura lex
                              sed lex.....

                              To moze teraz zalamiesz rece nad Kwasniewskim i jego kolegami? Watpie
                              • stek22 Re: Istna załamka 09.09.06, 17:32
                                No to sobie wątp Załamuję ręce nad tymi co tworzyli i tworzą prawo i nad tymi co
                                coś obiecują (vide Marcinkiewicz) wbrew temu czy innemu prawu przecież Dura lex
                                sede lex. Miałem na myśli to co obiecał (po co obiecywał) Marcinkiewicz, a Ty
                                próbujesz zmieniać temat na inne tory.
                                Oczywiście, przestrzeganie prawa to dokarmianie robaków i psów. Dobre, dobre.
                                Istna załamka. To dobrze, że zamartwiasz się nad Kwaśniewskim i jego kolegami. A
                                nie martwi Cię Samoobrona? Obecna władza przestrzega prawa, tak przestrzega, że
                                wchodzi w koalicję z ludźmi z dawnego PZPRu (choćby Przewodniczący Lepper), lub
                                ludźmi z wyrokami (vide znów Lepper, czy choćby Beger) i chce zaprowadzać z
                                takimi ludźmi sprawiedliwość lub dekomunizację w naszej ojczyźnie?
                                • ponponka1 Re: Istna załamka 09.09.06, 20:37
                                  Od kiedy obietnice, zwlaszcza wyborcze, to prawo? Ja pisze o prawie, ktore
                                  uderzylo w doboczynce, Ty zas o obietnicach - mam Ci przypomniec jakie byly
                                  obietnice wyborcze SLD i kto z jego ramienia rzadzil a teraz siedzi lub ma
                                  sprawe w sadzie?
                                  Widzisz, duzo z tego co sie dzieje to wynik ... poprzednich rzadow i
                                  ustanawianego w sejmie prawa. Jakby obecna wladza w imie sprawiedliwosci
                                  spolecznej zaczela je lamac to ja bym krzyczala najglosniej. Bo tak jak
                                  napisalam - dura lex sed lex. A jek jest za dura to nalezy je zmieniac a nie
                                  lamac. A od zmian jest sejm....w ktorym nie tylko PiS, LPR i Samoobrona maja
                                  glos....a sejm wybieramy my
                                  I wracamy do poczatku...do demokracji (rzady wiekszosci....parlamentarnej) i
                                  prawdy, ktora sie Polakom w koncu nalezy czy nie nalezy. Bo nie dostalam
                                  odpowiedzi!!!
                                  • stek22 Re: Istna załamka 09.09.06, 23:06
                                    Ale co tak bijesz pianę. Marcinkiewicz obiecał? Powtórzę jeszcze raz,obiecał?
                                    Jeżeli wiedział że nie może nic zrobić to po co obiecał? Proste, jak drut - po
                                    co? To jest ta nowa rzeczywistość, solidarność i sprawiedliwość społeczna?
                                    Konstatuję ze smutkiem iż obietnice wyborcze obecnego układu to puste obietnice.
                                    Takie same jak poprzednich układów. Więc czym różni się IV RP od III RP?
                                    A co mnie interesuje SLD (nadają się do podręczników historii), oni też przez
                                    długi czas po obięciu władzy zwalali na "dorobek" poprzedniego rządu. Czym
                                    obecny rząd się różni od nich?

                                    "Jakby obecna wladza w imie sprawiedliwosci spolecznej zaczela je lamac to ja
                                    bym krzyczala najglosniej" Po twoim angażowaniu się wątpię.

                                    "A od zmian jest sejm....w ktorym nie tylko PiS, LPR i Samoobrona maja
                                    > glos....a sejm wybieramy my" Tak, przypominasz mi wywiad jaki udzielił Lepper
                                    dla zagranicznego biznesu, chodziło o supermarkety i wiosek był taki "jestem
                                    przeciwny przeciw temu a temu i będę o to walczył, ale nie martwcie się jest nas
                                    za mało do przegłosowania tych rzeczy"
                                    Od samego machania szabelką nie będzie lepiej.

                                    "I wracamy do poczatku...do demokracji (rzady wiekszosci....parlamentarnej) i
                                    prawdy, ktora sie Polakom w koncu nalezy czy nie nalezy"
                                    A co to jest prawda?

                                    Po za tym czemu tak zmieniasz argumenty.
                                    Ja ciągle piszę o tym samym, a Ty aby to zdyskredytować skaczesz, a nuż widelec
                                    uda się za którymś razem jak nie z kompromitowaniem źródła to od strony prawa
                                    które przecież jest niejednoznaczne i jego interpretacja jest zależna od woli
                                    politycznej lub urzędnika.
                                    • ponponka1 Re: Istna załamka 10.09.06, 08:40
                                      Prawda o Okraglym stole, kto tam i gdzie tak naprawde i od kiedy rozdawal karty.
                                      Prawda o majatkach Karuzego, Kulczyka, Kwasniewskiego itp.
                                      Prawda o Kuroniu, o tym komu sluzyli ministrowie spraw zagranicznych i
                                      ambasadorzy Polski....
                                      Odklamywanie historii, tej najnowszej. Bo to, ze ktos kogos obwolal autorytetem
                                      nie znaczy, ze tak moze byc do konca swiata i dzien dluzej. Bo czasami jak sie w
                                      ten braz mocniej postuka to wychodzi smrod i co? Nalezy tego smordku bronic, bo
                                      byl autorytetem? Czy tez nalezy dojsc do prawdy?
                                      Kto sie boi prawdy?
                                      Ech....
                                      I nadal nie dostalam odpowiedzi, czy sie nam nalezy ta prawda czy nie....
                                    • ponponka1 Re: Istna załamka 10.09.06, 08:51
                                      stek22 napisał:

                                      prawa
                                      > które przecież jest niejednoznaczne i jego interpretacja jest zależna od woli
                                      > politycznej lub urzędnika.

                                      Ale ktos to prawo stworzyl - i mial jakis cel? Dlatego wracam do prawa a nie do
                                      obietnic. Jak widzisz, demokracja oparta jets na obietnicach, im wiecej i
                                      bardziej przekonujaco ktos obieca tym wiecej dostanie glosow. Czy zatem rzady
                                      wiekszosci maja racje bytu. Churchill powiedział, że demokracja, to zły system,
                                      ale lepszego nie wymyślono....
                                      I powtarzam jeszcze raz, nie jestem zwoleniczka obecnej wladzy, ale chcialabym
                                      znac prawde, nawet bolesna, o naszych autorytetach...
                                      • stek22 Re: Istna załamka 10.09.06, 12:44
                                        Cel przy tworzeniu prawa to jest w takich przypadkach jak Rywingate - zawsze to
                                        wychodzi i jest osądzone jak nie przez sąd to jeszcze bardziej przykre przez
                                        wybory społeczeństwa - tym Panom dziękujemy. Tak jak nikt nie pamięta
                                        Krzaklewskiego tak nikt nie będzie pamiętał Millera, Kwaśniewskiego i innych co
                                        będą tłukli pianę. Ogólnie problem w tym jest iż w Polsce nie ma celu, każdy
                                        kto dojdzie do władzy szarpie sukno w swoją stronę. Każdy z każdy się kłóci o
                                        władzę.
                                        W ustawodawstwie nie ma celu, lecz lenistwo. Popatrz jak wybrańcy narodu
                                        uczestniczą w niemedialnych posiedzeniach Sejmu i przykładają się do pracy.
                                        A mi chodzi o obietnice wbrew prawu i przyzwoitości wywiązywania się ze swoich
                                        słów. Jaki koń jest każdy widzi. Nasza demokracja od samego początku składa się
                                        z takich różnych ustalaczy/zaciemniaczy prawdy. Obecnie poza obrażaniem różnych
                                        środowiski nie ma żadnych odważnych konsekwentnych zmian.
                                        Od tego nie żyje się nam coraz lepiej lecz coraz śmieszniej. Polsce są
                                        potrzebne odważne i szybkie reformy gospodarcze gdyż stajemy się skansenem
                                        gospodarczym wbrew temu co chciały nam wmówić różne układy będące u władzy.
                                        Nigdy nie ma czasu na reformę finansów, bo albo jest kryzys i nie ma na to
                                        pieniędzu, albo jest tak dobrze że nie trza nic robić tylko przychylać się do
                                        rozdawania pieniędzy.
                                        To jest ten sam mechanizm dochodzenia do władzy poprzez obietnice i jej
                                        sprawowania. Kto Ci tą prawdę o tym czy tamtym powie jak sam wykorzystuje i
                                        działa według tych samych mechanizmów? To jest smutne, ale historię piszą
                                        zwycięzcy. Przeczytaj sobie Orwella.

                                        Polsce są potrzebne konkrety, a nie bicie piany. Prawdy takiej jak chcesz nigdy
                                        nie dojdziesz bo nikt nie jest albo biały albo czarny. Przyjmij do wiadomości,
                                        że rzeczywistość jest szara. Postępowanie wielu ludzi nie jest niedoznaczne,
                                        lecz to oznacza iż należy tak szargać np. Kuronia - znasz jego pobutki osobiste?
                                        A może się poświęcił - zaręczysz, że działał inaczej. Jesteś w stanie
                                        jednoznacznie go ocenić na podstawie jakichś przecieków? Jak jesteś bez grzechu
                                        rzuć pierwsza kamieniem.
                                        Złodziei i zdrajców należy rozliczać niezależnie od opcji politycznej.
                                    • agentcooper Re: Istna załamka 10.09.06, 09:41
                                      niestety ponponka ma to do siebie, że nie będzie merytorycznie odpowiadać tylko
                                      wyciągać 10 wątków pobocznych typu układ, Michnik pije wódkę z Kiszczakiem,
                                      media kłamią, prawnicy są be, Trybunał Konstytucyjny to łże-elita, myślący
                                      inaczej niż PISobrona to złodzieje, Okragły Stól to zdrada, wszystkiemu winni
                                      sa cyklisci i pedały. Dziewczyna ma klapki na oczętach także polemika jest
                                      nieco utrudniona....
                  • agentcooper Re: Make PiS ;-P 06.09.06, 16:02
                    ponponka1 napisała:

                    > Byles w bibliotece?
                    > Sam zaczales dyskusje. Zatem pocigne ja dalej:
                    > - czy strzelanie do ludzi jest zgodne z demokracja?

                    rozumiem, ze to pytanie retoryczne.
                    > - moj czy nie moj guru, chce prawdy dla Polakow - czy uwazasz, ze sie ona nam
                    > nie nalezy? I lepiej spalic materialy IPN a zostawic te w biurku u Michnika?

                    w tym problem, ze prawda wg PISu i LPRu sprowadza najpierw sie do oplucia
                    czlowieka z oczekiwaniem ze cos z tego syfu zawsze zostanie. Klamstwa chociazby
                    Kurskiego sa tego jednym z przykladow ale w swym zaslepieniu pewno ich nie
                    dotrzegasz. Postulatow jakichs szmaciarzy z LPRu o odebranie medalu Kuroniowi,
                    ktory spedzil w komunistycznych wiezieniach 10 lat nie warto byloby komentowac,
                    gdyby nie to ze takie smieci nie maja do tego najmnniejszego moralnego prawa.
                    Dot. to rowniez Giertycha ktorego tatus w tym czasie wspolpracowal zgodnie z
                    Jaruzelskim.
                    Dzialalnosc IPNu przekracza granice absurdu, czego dowodem jest dzisiejszy
                    wyrok w sprawie Gilowskiej. Roznica jest tylko taka, ze Kuron nie moze sie juz
                    bronic - pewno dlatego jest latwiejszym obiektem ataku.

                    > - czy sadzisz, ze ich nie uzyje (nie uzyl)
                    > - czemu pije z Urbanem

                    a skad wiesz z kim on pije ? Ponadtojesli nawet to co to ma do rzeczy ?

                    > - czemu pije z Kiszczakiem

                    jak wyzej
                    > - czemu nazywa Jaruzelskiego czlowiekiem honoru

                    jego opinia - ma do tego prawo i ani mi ani tobie nic do tego, choc moze sie to
                    nam nie podobac
                    > - Czy ukladanie sie z bezpieka w sprawie podzialu wladzy z rezymem - za cene
                    > usuniecia prawicy z szeregow opozycji- to przypadkiem nie jest lamanie
                    demokrac
                    > ji?
                    nawet nie chce mi sie komentowac - uzyj raz dziewczyno konkretnego argumentu a
                    nie wciaz powtarzasz story o ukladzie....Kaczynscy byli przy Okraglym Stole czy
                    moze ich uklad dokleil w photoshopie do archiwalnych zdjec ? Przypomne ci
                    rowniez, bo moze nie jestes swiadoma, ze Polska byla pierwszym krajem w
                    sowieckim bloku w ktorym komuna oddala czesc wladzy wlasnie dzieki porozumieniu
                    ktore udalo sie osiagnac. Mozna bylo osiagnac wiecej ? Byc moze, ale po 44
                    latach to wlasnie u nas zlamano monopol wladzy komunistycznej a wydarzenia w
                    Czechach czy NRD, jesienia 89 byly rowniez konsekwencja tego co stalo sie u nas
                    dzieki m. in. ludziom takim jak opluwany dzis Kuron. I udalo sie to osiagnac
                    bez rozlewu krwi, co mialo miejsce wiele razy wczesniej u nas jak rowniez i
                    wtedy w Rumunii czy na Litwie. Panowie Giertychowie wtedy siedzieli grzecznie
                    na garnuszku wladzy, ale to dzis to oni wlasnie krzycza najglosniej.
                    > - czemu Twoj guru - lub tylko ulubiony autor ma tak niedemokratyczne poglady?
                    A
                    > zarzuca je innym?

                    ze co ?
                    > - podaj przyklady niedemokratycznych zachowan obecnej wladzy. Ja Ci podalam
                    > zrodlo mojej stopki.....
                    ograniczanie wolnosci demonstracji, zmiana ordynacji wyborczej celem
                    zapewnienia sobie wygranej w wyborach, uzywanie falszywych SBeckich dokumentow
                    do obrzucania blotem myslacych inaczej itd itp

                    > A czemu gazeta, bo sa tu tacy jak Ty, ktorym wpojono, ze jak napisze kaczor
                    to
                    > jest inteligent ;-P

                    no comments....zreszta i tak poswiecilem ci za duzo czasu - do twardoglowych
                    argementy z zasady nie docieraja....
                    • ponponka1 Re: Make PiS ;-P 06.09.06, 21:06
                      > > - podaj przyklady niedemokratycznych zachowan obecnej wladzy. Ja Ci podal
                      > am
                      > > zrodlo mojej stopki.....
                      > ograniczanie wolnosci demonstracji, zmiana ordynacji wyborczej celem
                      > zapewnienia sobie wygranej w wyborach, uzywanie falszywych SBeckich dokumentow
                      > do obrzucania blotem myslacych inaczej itd itp

                      Jakie ograniczenie wolnosci demontsracji? Jesli chodzi Ci o Poznac to tamtejszy
                      prezydent jest zwiazany z PO...
                      Zmiana ordynacji wyborczej - zgadzam sie, ale poprzednicy tez tak ordynacje (nie
                      tylko samorzadowa) ukladali pod siebie.....zatem biora "dobry" przyklad
                      Jakie obrzucanie inaczej myslacych? - to raczej obecna wladze i ludzi chcacych
                      znac prawde i wierzacych obraza sie w mediach i w internecie a nawet niejaki
                      Tusk musial sie tlumaczyc z beretow.....

                      Co do reszty. Okragly stol - czytales Dudka "Reglamentowa rewolucja"? Jak nie to
                      moge Ci pozyczyc. Dowiesz sie jak to przy stole bylo i kogo przy nim zrobiono w
                      konia (wykorzystano).

                      Nadala sie nie doczekalam odpowiedzi o demokracje. Jak to jest, ze jak sa dowody
                      na to, ze Kuron rozmawial z SB w sprawie podzialu wladzy i wykluczeniu
                      prawicowych opozycjonistow, to nadal jest demokrata a Kaczynscy po prostu sa
                      niedomkratyczni....bo ukardli ksiezyc (wygrali demokratyczne wybory)?

                      >
                      > > A czemu gazeta, bo sa tu tacy jak Ty, ktorym wpojono, ze jak napisze kac
                      > zor
                      > to
                      > > jest inteligent ;-P
                      >
                      > no comments....zreszta i tak poswiecilem ci za duzo czasu - do twardoglowych
                      > argementy z zasady nie docieraja....
                      Twardoglowy, oszolom, nierozgarnieta, itp. Gratuluje argumentacji. Poza tym, ze
                      powtarzasz wiadmosci w mediow....nic nowego nie uslyszalam

                      Wyciagasz rowniez mylne wnioski, sadzac, ze jesli Cie osmielam zapytac czemu
                      Polakom nie nalezy sie prawda i czemu nie powinno sie zrewidowac podrecznikow
                      historii, to jestm zwolenniczka obecnej wladzy. Hehehhehehehehehehehe Topre!!!
                      Pies Pawlowa......hehehheheehehehehehehehehehehe

                      Pozdrawiam - wierna czytelniczka NCz
      • agentcooper hahaha 10.09.06, 09:37
        brawo ponponka - gratuluje doboru autorów...to jeszcze lepsze niż omar na
        którego się kiedyć powoływaś
        jeszcze sie podeprzyj o. Królem, Kurskim albo Benderem :) a moze zacznij sięgać
        do klasyków gatunku - Urban i Goebbels też ci się mogą przydać
        • ponponka1 Urban to kumpel Twojego idola 10.09.06, 22:30
          Ja Urbana od jego kariery jako rzecznika rzadu mam w glebokim powarzaniu. Za to
          Michnik pija z nim regularnie....
          Ot i problem picia...tylko z kim?
          Goebbels - no coz, Urban nasladowal jego w PRL
          Bender - no coz, znam osobiscie, nawet mam jego autograf ;) Choc jego
          dzialalnosc polityczna ...hmmmmm niskie loty....
          Kurski - Jacek czy Jarosław? Sprecyzuj ;-P
          Lubisz mi wmawiac, to co zupelnie mnie nie dotyczy. Swoim bliskim tez tak
          robisz? Musza miec silne nerwy.....
      • caleb666 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 22.09.06, 14:35
        Dawno nie zaglądałem na forum i mimo, że nie brałem udziału w waszej polemice
        pozwolę sobie stwierdzić, iż żal człowieka ściska gdy widzi, że nasze
        ząbkowskie forum stało się polem bitwy politycznej. Niestety z racji miejsca
        pracy mam do czynienia z tymi brudami na codzień i widzę, że jad rozsiewany
        przez kaczogród + pochodne trafił nawet tutaj (Ponponka poczytaj sobie od czasu
        do czasu coś innego np. jakiś kryminał albo coś z Kapuścińskiego). Przyznaję,
        że osobiście wolę czytać posty, które dotyczą spraw przyziemnych oraz
        dotyczących naszego podwórka, debili i debilizmu w wystarczających ilościach
        codziennie serwują nam media.
        • ponponka1 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 23.09.06, 21:03
          caleb666 napisał:

          Niestety z racji miejsca
          > pracy mam do czynienia z tymi brudami na codzień i widzę, że jad rozsiewany
          > przez kaczogród + pochodne trafił nawet tutaj

          Z racji ojego porzedniego miejsca pracy widzialam jak ludzie z dawnej PZPR, ,
          maja cieple gniazdka w administracji panstwowej i korzystaja z niej pelnymi
          garsciami - sluzbowy samochod, najnowszy laptop ... do piasania .... I
          kumoterstwo. Wpisywanie na liste pracownikow coreczki kolezanek i kolegow, a w
          zamian NIK nie zauwazal bledow.
          Pulkownicy i majorzy dawnych sluzb pozatrudniani na stanowiskach pelnomocnikow
          ds informacji niejawnych a gdy ich zapytac gdzie postawi czerwona pieczec "do
          uzytku sluzbowego" nie umieli odpowiedziec. Uklady uklady i jeszcze raz uklady.
          Nagrody dla wybranych.
          A zapytam sie jakie reformy i jak poprawila stan panstwa obecna elita PO, ktora
          rzadzila Polska jako Kongres Liberalno-Demokratyczny a potem w szeregach UD? Co
          takiego mozna powiedizec, ze nadaja sie teraz do rzadow? Moze, ze poprawili
          gospodarke i zmniejszyli bezrobocie?
          A co o Piskorskim. Jak sie dorobil dwoch mieszkan i kilkuset ha lasow (teraz
          dostaje dotacje z UE za zalesianie)? No jak? Ile wynosi pensja prezydenta
          Warszawy? Czy to wystarczy?
          Itp.
          Ponponka nie niesie pochodni tylko patrzy trzezwo o ocenia mozliwosci ( a rczej
          niemozliwosci) PO.
          I jeszcze raz powatrzam, nie jestem zwolenniczka obencego rzadu! Nie wszytsko co
          jest robione mi sie podoba. Ale uwazam, ze to obecnie jedyna sila ktora jesli w
          koncu zechce to ten ukladzikowy smordek w Polsce posprzata.
          Polecam natomiast cyztanie nie tylko wyborczej, Wprost, Polityki, ale rowniez
          Dziennika, Najwyzszego Czasu, i myslec! Zamiast powtarzac slogany z GW - bo tak
          na razie wasze opnie wygladaja
          A poza tym nadal nie otrzymalam odpowiedzi, czy POlakom nalezy sie prawda. Czy
          ma to zrozumiec, ze NIE!!!!????? No to zaczyna sie Was bac......
      • ponponka1 Bo teraz weksle poszly w ruch 26.09.06, 21:12
        Chyba nie zauwazyles ;)
        A co powiesz na opodatkowanie spadkow i darowizn? I czy nalezy sie Polakom
        prawda z tego sie dzialo tuz przed okraglym stolem?
        Hehehheeheheheheheheheheheheheheheheheheeheheheeee
        Ciekawe co powiesz na powiedzenie Tuska, ze teraz Lepper to dobry
        parlamentarzysta....I co powiesz jak sie gdzies zawiaze koalicja PO+Samoobrona.
        Wszak rozmowy w Poznaniu juz prowadzili.....
        hhheheheheeheheheheheheeeeeeeee
    • sdarp Cała prawda o IV RP i PiSie 27.09.06, 00:09
      terazmy.onet.pl/1361937,archiwum.html
      Renata Beger negocjuje z Adamem Lipińskim

      Co posłanka Samoobrony dostanie w zamian za przejście do PiS-u?

      22 września 2006 r. - piątek

      (...)

      Adam Lipiński: Czyli pani z grupą pięciu osób...

      Renata Beger: Ja mówię o sobie.

      AL: Czyli pani z grupą pięciu osób, czyli razem sześć osób, pani chciałaby wstąpić do PiS-u, a oni do tamtego klubu albo zakładają inne koło, to dobrze, jakie są oczekiwania?

      RB: No tak jak powiedziałam.

      AL: Czyli co? Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa, tak?

      RB: I to natychmiast.

      AL: Wie pani, to żaden problem, bo my mamy mnóstwo wolnych stanowisk, znaczy mnóstwo, to nie ma żadnego problemu z tym, a te pozostałe osoby?

      RB: One...

      AL: Wolałbym, żeby nie szarpali sekretarzy stanu...

      RB: Nie, nie, one będą wówczas same rozmawiały.

      AL: Aha.

      RB: I ja jestem pewna, tak na 100 proc. na trzy osoby, a dwie to takie są...

      AL: Bo tam są różne możliwości, niektórym zależy na reelekcji, to my też mamy pewne możliwości, np. można się dogadać, jeżeliby komuś to odpowiadało, z Giertychem, Giertych ma w niektórych miejscach po prostu białe plamy, jeśli to się nałoży na siebie, to wtedy ten ktoś może wejść do klubu LPR-u, Giertychowi zależy, żeby się troszeczkę, że tak powiem nadymać i może mieć gwarancję reelekcji z listy LPR-u, też PiS wchodzi w rachubę, wchodzi w rachubę ten klub, tak, że tutaj pole manewru jest spore.

      RB: Najpierw porozmawiajmy o mnie!

      AL: Ale rozumiem, ze pani propozycja to jest kwestia sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa i wstąpienia do PiS-u, to jest moja jedna rozmowa z prezesem, szczerze mówiąc...

      RB: No tak, ale ja powiedziałam więcej.

      AL: To znaczy?

      RB: Ja powiedziałam o moich sprawach sądowych...

      AL: Ale jak pani sobie wyobraża te sprawy sądowe załatwić?

      RB: To państwo jesteście od tego, a nie ja. Wojtkowi mówiłam.

      AL: Nie ma co pani tutaj okłamywać, ja bym to zrobił tak...z panią by się spotkał ktoś kto ma wiedzę na ten temat. Pani by powiedziała, o co chodzi, to znaczy on by przedstawił pani jak to się będzie toczyło, bo jeżeli coś jest... Ja się nie znam na tym, on pani powie i pani podejmie decyzję, jeżeli są jakieś sprawy one się toczą i mają taki przebieg, tego nie można w żaden sposób zatrzymać...

      RB: Nie, można.

      AL: Nie znam się na tym, jak pani chce, ja mogę się dowiedzieć, dobrze? I pani powiem.

      (...)

      RB: O klubie mówiliśmy, i stanowisku mówiliśmy, pierwsze miejsce na liście w moim okręgu.

      AL: To jest okręg pilski?

      RB: Pilski, tam był teraz pan poseł Kraczkowski.

      AL: Rozumiem, dobrze, ja to sobie zanotuję.

      RB: Tak, no i oczywiście praca dla moich ludzi, bo część ludzi w terenie ze mną przechodzi, wybory samorządowe, oni są już uwzględnieni na liście do sejmiku, dwa wysokie miejsca mnie interesują.

      AL: Nie tak szybko (Adam Lipiński notuje – red.), sejmik wojewódzki?

      RB: Tak.

      AL: Jak ma to wyglądać?

      RB: Dwa wysokie miejsca, z tego mogę dać jedno nazwisko Beger. To mówiłam, to mówiłam...

      AL: No dobra, to w takim razie...

      RB: Z tym, że ja zaznaczyłam, chcę to od państwa na piśmie, i mówiłam i Wojtkowi (Mojzesowiczowi – red.) i pozostałym osobom, które się ze mną kontaktowały, że chcę podpis...

      AL: No wie pani, nie wiem czy to jest możliwe, bo my możemy się umówić...

      RB: ...że chcę podpis pana premiera, dla mnie to on jest autorytetem

      AL: Ale możemy się umówić, bo wie pani to...

      RB: Gramy o dużą stawkę.

      AL: Ale wie pani, sądzę, że premier jako premier może pani zagwarantować to, że pani dostanie nominację na sekretarza stanu, no to jest możemy się umówić, że pani jest sekretarzem stanu, może mi pani wierzyć, nie wierzyć, ale załóżmy, ze mi pani wierzy, sekretarz stanu to nie ma problemu.

      RB: Twardo rozmawiamy.

      AL: Jedynka na liście pilskiej, to już jest kwestia umowy, musiałaby pani mieć z PiS-u deklarację, ze my pani gwarantujemy, sprawy sejmiku wojewódzkiego, też może być deklaracja prezesa partii czy szefa zarządu głównego, jakoś tam parafowana przez prezesa, no te inne sprawy, to oczywiście nie.

      25 września 2006 r. - poniedziałek

      Renata Beger: I co tam w naszej sprawie?

      Adam Lipiński: No więc tak: po pierwsze pani musiała mówić jeszcze komuś o tych swoich warunkach…

      RB: Z Kuchcińskim rozmawiałam…

      AL: Aaa…

      RB: Z Kuchcińskim, bo on mnie pierwszy zaprosił.

      AL: Rozumiem, dobrze, dobrze, to nie żaden zarzut, tylko żeby nie było potem na mnie, bo ja obiecałem, że... Ja rozmawiałem z premierem.

      (...)

      AL: Jeżeli chodzi o sekretarza stanu, to prezes na razie tego pomysłu nie zaakceptował. Ja pani powiem tak: znaczy mówię pani szczerze, także...

      RB: No tylko szczerze możemy grać.

      AL: Jasne. Nie zaakceptował teraz, aczkolwiek to jest tak, że my mamy teraz zablokowane, że tak powiem, przechodzenie ludzi z Samoobrony, ponieważ jest ta sprawa weksli. Posłowie się po prostu boją.

      (...)

      AL: Ja rozmawiałem dzisiaj z ministrem Ziobro na ten temat i on twierdzi, że z jego wiedzy którą teraz ma, po rozmowach z prawnikami w ministerstwie, Lepper może uruchomić te weksle, to może trwać kilka miesięcy, przy czym nie jest w stanie wejść na majątek, jeżeli posłowie od razu zareagują. To znaczy to będzie tak: on uruchamia weksle, jest zgłoszona nie wiem w jakiej formule prawnej skarga czy odwołanie posła, weksel jest zablokowany, trwa proces i ten proces jest wygrany. Według Ziobro ten proces jest wygrany. (...)

      RB: Ja pomyślałam o takim czymś, że skoro są posłowie, którzy czekają na moją decyzję, to może państwo jesteście w stanie zabezpieczyć mnie w razie czego finansowo, a reszta przejdzie jak.... wie pan, gęsiego.

      00:12:32

      AL: Myśmy się dzisiaj zastanawiali nad tym czy nie uruchomić... Bo teoretycznie to nawet można Sejm obciążyć tymi pieniędzmi, gdyby Lepper... Teoretycznie jest to możliwe.

      RB: No ale jak? W jaki sposób?

      AL: No że Sejm... że komornik może odebrać do czasu jakby skutkowania tej apelacji posłów... że Sejm by jakby te pieniądze w jakiś, nie wiem jaki, nie jestem prawnikiem, prawny sposób zabezpieczył.

      RB: Finansował by jakby, tak?

      AL: Tak, bo myśmy też myśleli o tym żeby stworzyć jakiś fundusz, który do czasu kiedy ta sprawa nie będzie rozstrzygnięta mógł, że tak powiem, założyć za tych posłów, gdyby nie daj Boże tam wszedł komornik.

      (...)

      RB: No i sprawa tych moich spraw sądowych.

      AL: Ja wiem, wszystko wiem.

      RB: A co z tym?

      AL: Ponieważ, no, na razie nie ma armat, to znaczy ten pierwszy nie został spełniony, więc ja już dalej nie drążyłem. Zresztą nie chciałem nawet tego robić nawet z tego względu... bo jak ja bym to powiedział prezes mógłby to komuś powiedzieć...

      RB: I za daleko by poszło.

      AL: No właśnie. Także dla pani dobra... Dla naszej umowy...

      RB: To znaczy wie pan, to i tak jest, wie pan, cała Polska o tym wie.

      AL: Nie, nie, to ja wiem chodzi tylko nie wie, że pani...

      RB: Tak, nie wie, że ja to podałam.

        • agentcooper Re: Cała prawda o IV RP i PiSie 27.09.06, 08:46
          grripen napisał:

          > czy jest jeszcze tu ktoś, co zamierza głosować na PIS?


          pewno ponponka...zaraz napisze cos nowego. Moze o Okraglym Stole ? Albo
          ukladzie ?

          ps. kiedys to bylo zabawne, potem smutne...teraz jest przerazajace. Choc pewno
          dotyczy nie tylko PISu ale wiekszosci rzadzacych naszym biednym krajem elit.
          • grripen Re: Cała prawda o IV RP i PiSie 27.09.06, 09:07
            Cieszę się, że zostało pokazane. Niech zostanie na maxa nagłośnione. Tylko
            dzięki temu każdy polityk (duży i mały) pięć razy się zastanowi zanim wpadnie
            na podobny pomysł. Daj Boże skończy się kupczenie Polską.
          • ponponka1 Re: Cała prawda o IV RP i PiSie 27.09.06, 21:24
            agentcooper napisał:


            > pewno ponponka...zaraz napisze cos nowego. Moze o Okraglym Stole ? Albo
            > ukladzie ?

            Witam
            Zaglosuje, a jak
            A Ty nadal boisz sie odpowiedziec na proste pytanie. Rozumiem, ze boisz sie, ze
            jak odpowiesz, to dopiero bedzie afera.... hehehehhee
            Czy szykuje sie Nocna zmiana II
            A pamietacie bohaterow Nocnej Zmiany z 1992 r. - jak kupczyli glosami?
            Ja pamietam i dlatego nie widze zadnek afery - tylko prowokacje....
      • ponponka1 Proponuje ustalic fakty 27.09.06, 21:09
        a nie łykać pianę ubitą przez media. Czy to Lipiński namawiał Beger do
        politycznego transferu? Nie. To ona się zgłosiła do niego i zaprosiła go do
        swojego pokoju, w którym wcześniej pozwoliła ukryć kamerę. Czy to Lipiński
        oferował jej posadę wiceministra? Nie. To ona domagała się jej, ale jej nie
        dostała. Więc odpieprz się od PiS i Lipińskiego....
        Czekam na odpowiedź...jak zawsze ;)
        • ponponka1 i jeszcze jedno dla goracych glow 27.09.06, 21:36
          wbrew histerycznej reakcji polityków i mediów, rozmowy panów Mojzesowicza i
          Lipińskiego z panią Beger są w systemie demokracji politycznej rzeczą jak
          najbardziej normalną. Dlatego obrzydliwa jest i do nieba śmierdząca hipokryzja,
          jaką przy tej okazji demonstrują Donald Tusk, Marek Borowski, Jerzy
          Szmajdziński, Waldemar Pawlak i Jarosław Kalinowski....
          • monic18 Nocna zmiana - to to samo 27.09.06, 22:24
            Dzisiaj w telewizji puszczono kawałek filmu "Nocna zmiana". Mechanizm jest
            zupełnie taki sam. Młody Tusk, Pawlak i in. obalają rząd Olszewskiego, przy
            okazji kupcząc fotelem premiera i dzieląc pomiędzy siebie stołki i władzę.
            Teraz Tusk gra rolę obrońcy uciśnionych wdów i sierot. A sam nieźle namieszał w
            1992 r. Widocznie schizofrenia wśród polityków jest nagminna.
      • ponponka1 Re: czy PIS to kretyni ? 29.09.06, 06:55
        agentcooper napisał:

        > czy uwazaja swoj elektorat za kretynow ? Od pokretnych tlumaczen tych zalosnych
        >
        > ludkow robi sie niedobrze, choc jak widac nadal sa tacy ktorzy to
        > lykaja....Gratulacje :)
        >

        Cooper - sam jestes zalosny - pozwole sobie na taka osobista wycieczke, bo sam
        ja w strone wyborcow PiS wlasnie zrobiles.
        Czemu nie odpowiedz na moje pytania tylko obrazasz? Nie stac Cie na merytoryczna
        dyskusje....Czy wszyscy obrocny PO&Samoobrony tak maja?
        Widzizsz, od samego poczatku, gdy okzalo sie, ze PiS wygral wybory media, a za
        nimi tacy jak ty obrazacie ile wlezie. To jest wasza metoda dyskusji....a
        demokracja ma to do siebie, ze nie zawsze wygrywa Twoj ulubieniec. Ale zby od
        razu popierac probe obalenia za..... normalne prodeury demokratyczne
        Ja juz sie boje takich ja TY. Zrobicie wszytsko by Wasi wygrali....
        Uderzysz mnie? Wybijesz mi okno? A moze przetniesz opony?
        • agentcooper Re: czy PIS to kretyni ? 01.10.06, 10:00
          ponponka1 napisała:


          > Cooper - sam jestes zalosny - pozwole sobie na taka osobista wycieczke, bo sam
          > ja w strone wyborcow PiS wlasnie zrobiles.
          > Czemu nie odpowiedz na moje pytania tylko obrazasz? Nie stac Cie na
          merytoryczn
          > a
          > dyskusje....Czy wszyscy obrocny PO&Samoobrony tak maja?
          > Widzizsz, od samego poczatku, gdy okzalo sie, ze PiS wygral wybory media, a za
          > nimi tacy jak ty obrazacie ile wlezie. To jest wasza metoda dyskusji....a
          > demokracja ma to do siebie, ze nie zawsze wygrywa Twoj ulubieniec. Ale zby od
          > razu popierac probe obalenia za..... normalne prodeury demokratyczne
          > Ja juz sie boje takich ja TY. Zrobicie wszytsko by Wasi wygrali....
          > Uderzysz mnie? Wybijesz mi okno? A moze przetniesz opony?

          Tak dziewczynko, zrobie to wszystko bo jestem czescia ukladu !!! JEstem bardzo
          zly, ale moze min. Dorn, Wasserman albo Macierewicz cie uratuja przed tym
          zagrozeniem ktore czyha na kazdym kroku. Musisz byc tylko czujna i rozgladac
          sie bacznie naokolo.

          ps. smutne jest kolezanko to ze nie docieraja do ciebie najprostsze fakty.
          JEsli ci ktorys z braci powie ze czarne jest bilae (jak notabene Jarkowi sie
          zdarzylo) to ty w to bedziesz wierzyc wiec jak o jakiej merytorycznej dyskusji
          ty mowisz ??

          ps2.demokracja konczy sie w momencie gdy rzadzacy zaczynaja kupczyc
          satnowiskami (za pieniadze podatnikam) w celu osiganiecia swego celu. Zasada
          MAchiavellego, iz cel uswieca srodki zazwyczaj obracala sie przeciwko
          stosujacym ja (chociaz zawsze twierdzili ze cel jest szlachetny) i teraz bedzie
          podobnie. Ochlon troche, bo nikt (a przynajmniej nie ja) nie wzywa do obalenia
          rzadu niedemokratycznymi metodami. Zadanie dymisji bo takiej kompromitacji jest
          oczywiste - w normalnym panstwie ci goscie jesli mieliby minimum przyzwoitosci
          zrobili by to sami. Niestety to jest ostatnia rzecz o ktora mozna ich posadzic.


          >
          >
          >
          >
          >
          • ponponka1 Ciagle czekam na odpowiedz 02.10.06, 21:41
            czy Polakom nalezy sie prawda - a Ty o wszystkim innym a nawet dziewczynka mnie
            nazywasz, chlopaczku ;)
            I kto najwiecej wody leje i miga sie przed odpowiedziami w tym temacie?
            Powtorze po raz kolejny - nie jestem zwolenniczka PiS-u - to, ze popieram ich w
            dziedzinie rozliczania ukladu, nie ozanacza, ze mam tlumaczyc sie z bledow.
            ktore popelniaja, jak kazdy w polityce od pocztakow swiata i jeden dzien dluzej.
            Moze - agencie - powinienes czytac uwazniej moje posty.
            Odpowiesz? Prawda czy klamstwo - wybor jest Twoj....
            • stek22 Re: Ciagle czekam na odpowiedz 02.10.06, 22:04
              Ale Ty jesteś nudna z tym "Prawda czy klamstwo". Jak małe dziecko, lub jak ktoś
              kto ostatnio powiedział, że białe to białe a czarne to czarne. Już
              dyskutowaliśmy o tym i udowodniłem Tobie że rzeczywistość to szarość, Ty już z
              tym nie dyskutowałaś. Tylko odkrywczo przytaknęłaś że zdrajców i złodziei należy
              osądzić. Jak w tym swoim małym czarno-białym światku osądzisz podwójnych agentów
              z wyboru? Mądralo a Kuklińskiego jak osądzisz - formalnie zdrajca, a zarazem
              bohater.
              Historię piszą zwycięzcy. O jaką prawdę Ci chodzi? O tą co Ty poznałaś? O
              prawdę obecnych zwycięzców? W tych kwestiach do tzw. "prawdy" powinno się
              wspólnie dochodzić, ale jak to robić z tzw. "układem". A może dla Ciebie prawda
              to prawda jednej strony. Tak więc czekaj sobie tatka latka...
                  • ponponka1 tak sie sklada, ze ja pierwsza zadalam pytanie 04.10.06, 21:12
                    i nadal czekam na odpowiedz ;)
                    A do gooroo - prawda jest tylko jedna. Ale jej ocena zelzy od d..y. Mozna ja dac
                    lub umoczyc. Mozna tez nie dac.
                    Jak widze, Panowie nadal nie chca odpowiedziec, czy prawda sie Polakom nalezy.
                    Za to schodza na watki typu szarosc i nieostrosc. No coz - jakie widzenie taka
                    ocena....
                    • gooroo2 Auuuuuuuuuuuuuuuuuuu 04.10.06, 21:36
                      A ja tak włąsnie to wszystko zczytuje i nasuneła mi sie taka refleksja.
                      Przybyło nam albo ubyło w "misce pomyj" od tych naszych wypocin? By się pracą
                      zajeli ci wszyscy decydenci polscy. Gospodarka się rozwija bo rząd nic nie
                      majstruje, paradoksalnie rynki nie reagują na to co sie dzieje w polsce, bo to
                      już staje sie normą. Wszystkich małych i wielkich pseudo politykmanów
                      należałoby wysłać na Madagaskar niech tam się wykłócaja o stołki, korumpują,
                      rozliczają itd., szukają prawdy, opluwają itd.a nam obywatelom dadzą w końcu
                      świety spokókj - gospodarka kapitałowa nie potrzebuje tego typu chałastry. Sami
                      sobie poradzimy, zamiast utrzymywać tę bandę decydentów, która marnuje nasze
                      pieniądze. Przecież nic sie nie dzieje w sejmie i jakoś kraj nie upadł. ZUS
                      dalej nie wie co jak i skąd i ile, nie ma regulacji rent i emerytur (czyli z II
                      filara to będzieta mieć wyplacane miesiecznie drugie głodowe jak w ZUS-ie o ile
                      ten nie ogłosi upadłości, a jego szefowie wyemigruja na Seszele. Reforma
                      podatkowa, regulacje UE wszystko leży. Za to prohibicje nocną nam zafunduje
                      menadżer od "białej zagłady". Polakom należy sie świety spokój. Prawdę poznacie
                      po śmierci, bo tu na ziemi ma tyle oblicz, ze to pojęcie już jest na tyle
                      wyświechtane, że jak ktokolwiek go używa, to wszyscy mają go za idiotę i śmieją
                      się za plecami, tak samo jak z wykształciuchów - dzisiaj byś wykształconym,
                      świadomym swoich praw to wstyd! Lepiej się steruje motłochem, szarą masą, która
                      jak pies Pawłowa wydziela ślinę i wpada w dzikie podniecenie słysząc słowa typu
                      Prawda, Honor, Patriotyzm, zwyciężymy bez zadawania sobie pytania o sens,
                      kontekst i znaczenie. Aleto już było wystarczy posłuchać Kaczmarskiego.
                      Auuuuuuuuuu....
                    • stek22 Re: To ja pierwszy zadalem pytanie 07.10.06, 18:27
                      Gdzie mi zadałaś te pytanie? Ty tylko w trakcie naszej dyskusji o
                      niezrealizowanych obietnicach ekspremiera napisałaś cyt:"wracamy do
                      poczatku...do demokracji (rzady wiekszosci....parlamentarnej) i prawdy, ktora
                      sie Polakom w koncu nalezy czy nie nalezy. Bo nie dostalam odpowiedzi!!!"
                      To Ty w trakcie dyskusji wyskoczyłaś deux ex machina, ze stwierdzeniem, że nie
                      dostałaś odpowiedzi, Ale czemy wyjeżdżasz z takim stwierdzeniem jak nie zadałaś
                      mi żadnego takiego pytania? Najpierw żądasz odpowiedzi a potem za którymś razem
                      stawiasz pytanie? Niezłe, niezłe.

                      Ale Ty się niepotrzebnie produkujesz, bo nikt Ci nie odpowie na pytanie "Czy
                      należy się prawda" bo odpowiedź jest oczywista.
                      Pozatym Ty sama nie raczyłaś odpowiedzieć na moje pytania!! O czym to
                      świadczy, że sama uciekasz, nie wiesz, nie umiesz lub o Twojej niepełnej wiedzy
                      bo nie wiesz jak odpowiedzieć? Więc czemu się tak jednoznacznie wypowiadasz na
                      to co Tobie wygodne jakobyś pozjadała wszystkie rozumy.

                      Jeżeli dla Ciebie świat jest czarno-biały to dlaczego sama uciekasz od
                      konkretnych odpowiedzi schodząc na wątki szarości, których przecież nie uznajesz.

                      Jesteś jak Wierzejski z tym, że nie każdy może być autorytetem. Tak ale sam
                      się kreuje na autorytet, kto może być autorytetem. Bez komentarza.
                      A jak wyjaśnisz w tym swoim czarno- białym świecie że ojciec Giertycha
                      rozmawiał i zasiadał z komunistami w jednej komisji za PZPR gdy rządził gen.
                      Jaruzelski.
                      To co, czarny był, a teraz jest biały? Czy może był i jest czarny? A może był
                      i jest biały. To co, w jakim kolorze są Ci czerwoni z PZPRu, biali, czy czarni?
                      Jak odpowiesz na te pytania to odpowiedz sobie na następne to co są dobrzy
                      "biali" czerwoni i źl "czarni" czerwowni.

                      Może ja wg Ciebie nie jestem w stanie odpowiedzieć i uciekam w szarości. Tak
                      więc to Ty pokaż czy Ciebie stać na jednoznaczą odpowiedź Tak/Nie czyli
                      Białe/Czarne bez kluczenia. Odpowiedz na te pytania w sposób prosty i
                      jednoznaczy jak przystało na człowieka operującego z przekonania czarno-białą
                      logiką.

                      Sama pokaż jakie masz prawidłowe widzenie i pokaż że stać Cię na odpowiedź bez
                      kluczenie i uciekania w wątki poboczne.
                      Stać się na to?

                      Jeżeli w dochodzeniu swojej prawdy postępujesz jak "układ", który krytykujesz to
                      czym się od niego różnisz?

                      Jako, że "akurat" Ty nie boisz się prawdy to podziel się jej cząstką - bliżej Ci
                      do Ziemkiewicza czy Michalkiewicza?
    • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 03.10.06, 08:53
      wiadomosci.onet.pl/1412333,11,item.html
      ku mojemu zdziwieniu jednak ministrowie PISu sa w stanie stworzyc rowniez
      rozsadna propozycje. Co prawda jest to tylko wyjatek potwierdzajacy regule ale
      lepszy rydz niz nic.
      Jeszcze gdyby min. Ziobro zdecydowal sie oderwac od cyca KAczynskich i nie nie
      wspieral autorytetem min. sprawiedliwosci i prokuratora generalnego wszystkich
      absurdalnych wypowiedzi i decyzji swoich kolegow to bylo by juz calkiem niezle.
    • ponponka1 prawda.....boli...auuuuu.. 04.10.06, 21:42

      Maciej Gawlikowski dodał(a) Śr, 04.10.2006 00:30 (Odpowiedz)
      Jestem porażony Twoim wpisem. I mam powody.
      Wiem, że świetnie znasz przeszłość Milana S., wiem, że miałeś w ręku dowody na
      jego współpracę ze służbami LWP. Przypominam Ci -było to w maju 1992 roku w
      mieszkaniu W.W.. Było nas kilku i KAŻDY, także Ty, widział papiery dowodzące
      niezbicie, że Milan S. został oddelegowany do pracy w komunistycznej telewizji
      przez "wojskówkę". Wiesz również, że starsi pracownicy TV opowiadali
      wielokrotnie o jego roli w montowaniu szczególnie podłych propagandowych
      materiałów w latach 80-tych.
      Nie rozumiem dlaczego nagle chcesz stawać w jednym szeregu z Suboticem ale nawet
      jeśli taki jest Twój wybór to przynajmniej nie mijaj się tak rażąco z prawdą i
      nie udawaj, że to wymysły Gazety Polskiej.
      Zmieniasz pracę?

      Maciej Jończyk (Strona) dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:11 (Odpowiedz)
      Panie Macieju, gratulacje! Już jest o Pana wpisie głośno na Forum Kraj Gazety
      Wyborczej. Ciekawe czy pan Chrabota zamierza odpowiedzieć, czy zamilknie w
      obliczu takiego wpisu...

      bchrabota dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:23 (Odpowiedz)
      Maćku. Chyba nie byłem w tym gronie, które widziało niezbite dowody. Bo
      nizebitych dowodów nie pamiętam. Ale mniejsza o to. NIGDZIE W TEKŚCIE NIE
      NAPISAŁEM, ŻE KATEGORYCZNIE ZAPRZECZAM PRAWDZIE O ZWIĄZKU MILANA Z WSI.
      Powiedziałem tylko, że "jakoś nie przemawia do mnie przywołanie domniemanych
      ustaleń komisji weryfikującej WSI". W tej sprawie niestety liczą się tylko fakty
      i to przedstawione w oparciu o źródła (vide ksiądz Czajkowski). I taką prawdę
      przyjmę. Zawsze! Ale w tekście nie o to chodzi. CHODZI O TO ŻE KUREWSTWEM JEST
      BUDOWANIE CIĄGU LOGICZNEGO MIĘDZY DOMNIEMANĄ AGENTURĄ MILANA A NAGRANIEM
      BEGEROWEJ. Budowanie takiego związku oznacza tylko jedno, że od tej pory każda!
      każda! publikacja po obu stronach sporu politycznego w Polsce na zasadzie
      analogii może być uważana za przejaw działania ręki służb. Także Twoja! Zrozum,
      to zabije dyskusję, wymianę myśli. Jesli coś takiego się mów, to trzeba mieć
      żelazne dowody, a nie rzucać podejrzenia. To miałem na myśli. Nie szykuję się do
      przejścia do konkurencji. Poglądów nie zmieniłem. I nie zamierzam. A specom od
      ortografii odpowiadam, bywają kurewstwa i bywają kurstwa.

      Maciej Gawlikowski dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:56 (Odpowiedz)
      Bogdanie, jestem pewien, że w tym spotkaniu u Wieśka uczestniczyłeś. Podobnie
      jak Jarek, Adam, dwóch Jacków, Piotr i chyba jeszcze jedna lub dwie osoby. Z
      papierów, które oglądaliśmy i na głos czytaliśmy ich fragmenty, zapamiętałem
      dobrze te, które dotyczyły Subotica, Samonia, Szepeluka, Pudełko-Kowalskiej i
      Sobieraja. W jednym tylko przypadku były zapisy dotyczące "wojskowych" powiązań,
      reszta to wierni słudzy PZPR. Dokładnie opisywali, często własnoręcznie, swoją
      walkę na najcięższym odcinku frontu ideologicznego.
      Różnimy się tym, że służby specjalne zawsze były w kręgu moich zainteresowań i
      zwracałem na to szczególną uwagę. Może Ty uwagi na to nie zwracałeś, niemniej
      publicznie, głośno o tym dyskutowaliśmy, cytując fragmenty tych dokumentów. Nie
      chce mi się wierzyć w to, że nie słyszałeś wówczas o zapisach dotyczących Subotica.
      Podobnie jak uznaję za nieprawdopodobne to, że nie ostrzegano Cię w TAI przed
      Suboticem oraz dyrektorem dyżurnym TAI (nazwiska nie pamiętam, wysoki, postawny,
      niemłody) jako ludźmi "wojskówki". Słyszałeś też pewnie, kto nadzorował montaż
      materiałów z "procesu toruńskiego".
      Wiesz zapewne również, że Milan Subotic odpowiada za publicystykę TVN. Robiąc do
      Superwizjera reportaż o IV. Wydziale SB musiałem go dać do kolaudacji komisji, w
      której zasiadał Subotic. Czy uważasz, że to normalne?
      Co do tytułowego kurewstwa wypowiadał się nie będę, za długo się znamy i lubimy.
      Obawiam się, że oznaczałoby to koniec naszej znajomości.
      Pozdrawiam gorąco mimo wszystko.

      bchrabota dodał(a) Śr, 04.10.2006 13:11 (Odpowiedz)
      Szanowny Panie. Niczego nie wykluczam. Dlatego użyłem słów "nie wierzę". W
      felietonie przedstawiłem swoje zdanie, do którego mam święte prawo, tak jak Pan
      do polemiki. Zgadzamy się na dodatek w kwestii (tu też mogę zastrzec, że wynika
      to tylko z mojej wiary, niczego innego), że intencje Sekielskiego i
      Morozowskiego były czyste. Ja do tego dodaję przekonanie, że niczego nie
      zmontowano nad ich głowami. Co do jedzenia ogona, zgoda, pożrę go na oczach
      użytkowników WM, ale tylko wtedy (bo o tym był materiał), gdy zostanie
      udowodnione, że Milan Subotić zmanipulował w interesie WSI całą sprawę
      publikacji w TVN nagrań Begerowej. Ok?

      calosc tu:
      wirtualnemedia.pl/blog/index.php?/authors/5-Boguslaw-Chrabota/archives/407-Kurewstwo-medialne.-Casus-Subotic.html#serendipity_CommentForm
    • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 09.10.06, 15:02
      wiadomosci.onet.pl/1415427,11,item.html
      w sumei jakos mnie juz to nawet chyba nie dziwi...wyglada na to ze chamy z
      warcholami znow sie polubia hehe...ciekawe tylko jak te rozmowy beda prowadzic
      skoro szanowny pan premier tydzien temu krzyczal ze ma nauczke i ze z osobami o
      watpliwej reputacji nie nalezy rozmawiac...Moze beda przez posrednikow sie
      komunikowac ?
    • agentcooper czy to po PISowsku ? 17.10.06, 16:59
      wiadomosci.onet.pl/1419544,11,item.html
      no jakze to tak ?To z kim PIS w koncu chce budowac tą IV RP. Z warchołami czy z
      łżeelitami, lumpenliberałami i wykształciuchami ? Poza tym, że mają pomysły
      debilne (jak w wątku o związkach nieformalnych) to jeszcze cierpią na ostrą
      odmianę schizofrenii. W skali kraju PIS będzie walczyć z układem tworzonym
      przez PO a w Wwie będzie z PO ten układ współtworzyć ? To już koleżkowie z
      Samoobrony i LPR w stolicy smierdzą mając poparcie bliskie zera ?
      Czy może jednak liczą się jednak tylko stołki i tam gdzie notowania słabe trza
      sie uczepić silniejszego (kimkolwiek jest, nawet jesli to PO) zeby u korytka
      zostać ?
    • agentcooper tez niezle 17.10.06, 20:13
      wiadomosci.onet.pl/1419533,11,item.html
      skok cywilizacyjny z LPR i Samoobrona hehe (chyba ze kazdy np. bedzie mogl brac
      kredyty i ich nie splacac - to przepraszam)....Juz sami nie wiedza co mowia.
      • pablowskixxx Re: z zycia "wybiorczych" mediow 26.10.06, 09:41
        Oj, widzę że jesteśmy niereformowalni. Jeżeli branisz SKOKów to chyba nie ma o
        czym dyskutować. Sam byłem kiedyś klientem SKOKu i powiem Ci, że ceny pożyczek
        są wyższe niż w niejednym banku. Szybko stamtąd uciekłem. A "misja społeczna"
        SKOKów to chyba tylko polega na naciąganiu budżetu państwa (poprzez niepłacenie
        podatków) czyli tak naprawdę nas wszystkich.
          • pablowskixxx Re: z zycia "wybiorczych" mediow 27.10.06, 08:45
            Jeśli nie bronisz SKOKów to dlaczego oskarżasz (nieprawdziwie) GW, która
            opisuje nieprawidłowości związane z ich funkcjonowaniem? Może chociaż przyznasz
            się do swoich poglądów? A tak wogóle szkoda słów na dyskusję z takim typowym
            obywatelem IV RP jak Ty...
            • ponponka1 Re: z zycia "wybiorczych" mediow 31.10.06, 05:59
              umiesz czytac? GW - pomimo prawa prasowego, nie chciala opublikowac
              sprostowania. Czemu? Nie bronie SKOK - bronie tylko prawa i niezaleznosci
              mediow. A ze akurat trafilo GW SKOK-ami...to juz Twoj problem....
              Pozdrawiam
                • ponponka1 Re: z zycia "wybiorczych" mediow 17.12.06, 09:32
                  Kasa Krajowa oraz poszczególni członkowie jej władz w pozwie zażądali publikacji
                  wielostronicowych sprostowań i tzw. odpowiedzi prasowych.


                  Sąd zgodził się jedynie, by w związku z jednym tekstem Kasa Krajowa opublikowała
                  krótką odpowiedź. Przy czym nawet jej treść została znacznie okrojona w
                  porównaniu z żądaniami Kasy Krajowej. Zamiast odpowiedzi na 14 stwierdzeń z tego
                  jednego artykułu, sąd przyznał Kasie prawo do krótkiej, zaledwie trzypunktowej
                  odpowiedzi.


                  No to jak? Odmowili sprostowania czy nie odmowili? Sad TYLKO ograniczyl ilosc
                  miejsca i autorow sprostowania. Meritum sprawy - odmowa sprostowania BYLA i
                  zostala sadownie potwierdzona. SKOK teraz odwoluje sie od "krótkiej, zaledwie
                  trzypunktowej odpowiedzi".
                  Widzisz GW trzeba umiec czytac ;) Bo tam jest jak w radiu Erewan
                  P: Czy nadzwyczajne zalety i osiagniecia komunizmu sa znane w swiecie?
                  O: W zasadzie tak, chociaz jest to rowniez jego najwieksza wada.
    • ponponka1 Re: kilka newsów z srodowiska mediow 31.10.06, 05:57
      Teraz tylko publicysci-kaczysci
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061030/opinie_a_3.html
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061030/opinie_a_2.html
      a tak kiedys nezaleznie bylo....:
      www.mediarun.pl/news/id/2597
      ech lezka sie w oku kreci .... ;-P
    • ponponka1 Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 11.11.06, 09:35
      Jarosław Kaczyński o sprawie Jelfy: "Chodzi o szersze zjawisko, o zjawisko
      bezradności państwa wobec różnego rodzaju nadużyć i o sytuację, w której w
      pewnych częściach życia społecznego - w tym i gospodarczego - panuje sytuacja
      przewagi różnych grup nacisku w stosunku do organów państwowych, w stosunku do
      tych, którzy mają dbać o interesy obywateli. Z bliska, bezpośrednio mogłem
      zobaczyć, jak bardzo inspektorzy farmaceutyczni obawiają się o swoje losy. Nie
      chodzi tutaj o odpowiedzialność za to, do czego doszło, tylko o reakcję firm
      farmaceutycznych. Zobaczyłem, że siła tych firm w stosunku do ludzi, którzy mają
      dbać o nasze bezpieczeństwo, jest nieporównanie większa niż siła premiera i
      ministra zdrowia. To jest klasyczny przykład tego, co wyprawiało się w III
      Rzeczypospolitej”.


      Trucizna w opakowaniu corhydronu trafiła na rynek w ubiegłym roku. Pierwsze
      sygnały, że stosowanie tego specyfiku powoduje niepożądane efekty były już w
      styczniu roku bieżącego. Mimo ogromnego zagrożenia dla zdrowia i życia leczonych
      corhydronem ludzi inspektorzy farmaceutyczni nie reagowali. Bali się reakcji
      farmaceutycznego lobby, któremu ujawnienie prawdy przez inspektorów bardzo by
      się nie spodobało. Niektórzy byli może po prostu przekupieni. Tak właśnie działa
      „układ”. Korumpuje lub zastrasza. Dobrze, że premier zareagował zdecydowanie.
      Ile jeszcze takich afer musi się zdarzyć, by rozpieprzyć cały ten „system”?
      Mafia paliwowa, mafia farmaceutyczna, mafia bankowa, mafia ubezpieczeniowa...
      Chory kraj. Chorzy obywatele, którzy głosują na twórców III RP, na obrońców
      mafii, które dla pieniędzy gotowe są na wszystko. Jak ta, która przez ostatni
      rok pozwoliła ludziom podawać truciznę w pudełku od corhydronu.
    • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 16.12.06, 19:23
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3797642.html
      jaki kraj taki prezydent, minister obrony oraz cala reszta chamsko-warcholskiej
      koalicji. Rozumiem, ze skoro wolno uzywac takich sympatycznych sformułowan tym
      pacanom to przypadki ala bezdomny Hubert wyrazajacy opinie o blizniakach beda
      traktowane podobnie.
    • ponponka1 25 lat temu zamordowano gornikow 17.12.06, 09:24
      Według Pana są takie momenty, gdy władza zmuszona jest strzelać do obywateli?
      Michnik: Tak. Tak uważam.


      Mija 25 rocznica zamordowania gornikow w Kopalni Wujek
      Życie stracili:

      - Józef Czekalski
      - Krzysztof Giza
      - Ryszard Gzik
      - Bogusław Kopczak
      - Zenon Zając
      - Zbigniew Wilk
      - Andrzej Pełka
      - Jan Stawisiński
      - Joachim Gnida

      Ida pancry na "Wujek"
      Przyszli noca w uspiony dom,
      Zabierali nas chylkiem jak zboje,
      Drzwi zamkniete otwieral lom.
      Ida, ida pancry na "Wujek."

      A gdy opadl i strach i gniew,
      Stanal wybor: kopalnia strajkuje,
      Choc staniala bardzo nasza krew.
      Ida, ida pancry na "Wujek."

      W tlum przy bramie do matek i zon
      Z placht na murach klejonych zlatuje
      Czarna trescia komunikat WRON.
      Ida, ida pancry na "Wujek."

      Kilof, lancuch sciska nasza dlon,
      Wozkow szereg bieg czolgow wstrzymuje
      Juz milicja repetuje bron.
      Ida, ida pancry na "Wujek."

      Placza znicze ku zabitych chwale,
      Ale zgasla nadzieja na potem,
      Gdzie twe czyste rece, generale?
      Zawracaja pancry z powrotem.
        • ponponka1 36 rocznica grudnia'70 18.12.06, 20:53
          Czy Agent cooper nie pamieta?
          ponad 40 osob zabitych, tysiac rannych, kilka tysiecy zatrzymanych...
          Jezcze byl Rodom'76, Staszek Pyjas, Grzegorz Przemyk, Ksiadz Popieluszko, Ksiadz
          Zych i wiele, wiele innych ofiar komunistycznej wladzy za Gierka i Jaruzelskiego....
          Pamietasz? Czy wybaczyles w imieniu ofiar?
          • agentcooper Re: Ja pisze o aktualnych rocznicach....czy nie u 19.12.06, 08:42
            ponponka1 napisała:

            > liczyc????
            >
            > Zawsze aktualna
            > Ponponka


            Ponponka, no nie da sie zauwazyc ze piszesz rocznicach, ale to moze załóż sobie
            do tego osobny wątek bo w tym to sie ma jak pięść do nosa. Może zamieść jeszcze
            tu swoje urodziny, bo ktoś moze przeoczyć i też afera będzie.

            ps. a jak juz jesteś taka skrupulatna to wypisuj wszystkie, a nie powszechnie
            znane. W zeszłym tygodniu mineła 60 rocznica śmierci Niedzwiadka o ile ci to
            cos mowi.
            • ponponka1 Re: Ja pisze o aktualnych rocznicach....czy nie u 20.12.06, 07:22
              Zebym nie zrobila wiecej wpadek....Daj liste tematow dopuszczalnych i tematow
              zakazanych.
              Moze zaczne
              dozwolone:
              1. dawanie linkow do gazety.pl
              2. pisani tylko i wylacznie: Kaczory, Kaczki, Blizniaki, pisuary
              3. kazdy, kto cokolwiek raczy napisac odmiennie - nazwac pisuarem, moherem,

              zabronione
              1. wypominanie kolejnych aktualnych rocznic zbrodni komunistycznych
              2. pisanie pozytywnie o SKOK (nawet jak sie ich nie lubi)
              3. pisanie zle o gazeta.pl i Michniku


              ;-P
              Pozdrawiam agenta
              zawsze aktualna
              ponponka
    • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 19.12.06, 09:01
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=25525
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=25531
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=25459
      no i tak w efekcie wyglada polityka gospodarcza populistow. Haslo solidarne
      panstwo czy jak to tam nazwali sprowadza sie do solidarnych podwyzek cen czyli
      kazdego dokopac po rowno. Prad, gaz, benzyna, ubezpieczenia OC i typowy twor
      socjalizmy czyli NFZ. Fajnie jest. Oby tak dalej Kaczynscy.

      ps. co prawda to nie pomysl tych niedorajdow z PISu, ale slyszalem dzis w
      radio, ze nowy v-ce prezydent Wwy wyszedl z genialnym pomyslem puszczenia przez
      planowany most Polnocny metra (zamiast planowanego do tej pory tramwaju), co
      opozniloby inwestycje co najmniej do roku 2010-12. Pierwsza okazja by sprawdzic
      czy nowa wladza rzeczywiscie zamierza cos zrobic czy bedzie jak poprzednicy
      proponowac chore pomysly powodujace totalny zastoj inwestycyjny.
      • sz0rstki Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 19.12.06, 11:21
        Kiedy ulubieńcy, czyli administracja HGW "daje ciała" wymyślając kolejne
        głupoty, to niezrównany mściciel i demaskator
        świństw pisu - agentcooper, pisze ze znanym już sobie "wdziękiem":
        "...ps. co prawda to nie pomysl tych niedorajdow z PISu, ale slyszalem dzis w
        radio..."
        Brawo ! Urban się nie umywa... :D
        Gdzie się uczyłeś tak manipulować, bo to naprawdę niezłe (szczerze) ?

        A do ponponki:
        Faktycznie bez sensu jest pisać w tym wątku o rocznicach. Przecież agent
        ma wyraźny cel. W TYM WĄTKU TOCZYMY PIANĘ NA DOKONANIA PISu. NIE WOLNO PISAĆ
        NIEPOPRAWNYCH POLITYCZNIE (niezgodnych z "linią" agenta) NIUSÓW Z ŻYCIA IV
        RP !!!! :))))
        • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 19.12.06, 12:49
          sz0rstki napisał:

          > Kiedy ulubieńcy, czyli administracja HGW "daje ciała" wymyślając kolejne
          > głupoty, to niezrównany mściciel i demaskator
          > świństw pisu - agentcooper, pisze ze znanym już sobie "wdziękiem":
          > "...ps. co prawda to nie pomysl tych niedorajdow z PISu, ale slyszalem dzis w
          > radio..."
          > Brawo ! Urban się nie umywa... :D
          > Gdzie się uczyłeś tak manipulować, bo to naprawdę niezłe (szczerze) ?
          • sz0rstki Czy to już nienawiść ? 19.12.06, 14:15
            Wolny wybór z twórczości, argumentów i polemik, tolerancji i niezależności:

            "paranojach chlopcze", "(sprawdz w swojej stronce dla czubów)", "tak
            dziewczynko", "tak tak. to wszystko uklad i spisek hehe. Napij sie lemoniady
            dla ochlody :)", "nalezy wprowadzic obowiazkowe badania psychiatryczne", "twoje
            posty zazwyczaj sa pozbawione tresci, ale widze ze nowymi przebijasz sama
            siebie.", "zaslepionymi fanatyzmem przyglupami", "Dziewczyna ma klapki na
            oczętach także polemika jest
            nieco utrudniona...", "szmaciarzy z LPRu", "no comments....zreszta i tak
            poswiecilem ci za duzo czasu - do twardoglowych argementy z zasady nie
            docieraja...", "czy PIS to kretyni ?", "Poza tym, że mają pomysły
            debilne (jak w wątku o związkach nieformalnych) to jeszcze cierpią na ostrą
            odmianę schizofrenii.", "chamsko-warcholskiej
            koalicji", "wolno uzywac takich sympatycznych sformułowan tym
            pacanom", "tych niedorajdow z PISu"...

            - to są te twoje "argumenty" i język.


            Ciekawe też, dlaczego swoją "odpowiedź" napisałeś w podpisie/stopce ? Pomyłka
            w pracy ? :D
            • agentcooper Re: Czy to już nienawiść ? 19.12.06, 15:53
              no to rzeczywiscie merytoryczne bylo.

              Co do uzywanych okreslen to jest z czego czerpac wzorce. Lumpenliberał czy
              wykształciuch brzmia przy pewnej dozie poblazania dla autorow tych okreslen
              nawet ciekawie. Trudniej mi sie nieco utozsamiac z zomowcami (troche za mlody
              bylem) czy lzeelita (nie wiem czy przy mym skromnym dorobku blizniaki by mnie
              obdarzyli tym zaszczytnym mianem). Rozumiem ze ty utozsamiasz sie raczej z
              chamami, warchołami tudzież ciemnym ludem, jak pieszczotliwie zwykli sie (a
              takze swoj elektorat)nazywac przydocy PIsu & Co.

              A co do meritum to lump czy przestepca zawsze lumpem/przestepca pozostanie,
              nawet jesli aktualnie pelni funkcje v-ce premiera i to nalezy nazywac po
              imieniu. Tak samo jak debilne decyzje urzednikow debilnymi.
              Teraz mozesz wrocic do skrupulatnego studiowania starych watkow.
              • sz0rstki Re: Czy to już nienawiść ? 19.12.06, 16:46
                agentcooper napisał:

                > no to rzeczywiscie merytoryczne bylo.

                jak w większości postów w tym wątku...

                > Co do uzywanych okreslen to jest z czego czerpac wzorce. Lumpenliberał czy
                > wykształciuch brzmia przy pewnej dozie poblazania dla autorow tych okreslen
                > nawet ciekawie. Trudniej mi sie nieco utozsamiac z zomowcami (troche za mlody
                > bylem) czy lzeelita (nie wiem czy przy mym skromnym dorobku blizniaki by mnie
                > obdarzyli tym zaszczytnym mianem).

                Znalazło by się także troszkę ciekawych zwrotów/wzorców w opozycji. Ale ty
                zdajesz się tego nie dostrzegać, być może celowo, choć nie przesądzam tego.
                Taki Niesiołowski (kiedyś synonim oszołoma, obecnie liberał (sic!) namaszczony
                przez PO) czy Komorowski, czy nawet JanMaria, to dopiero mają gadanę.
                Przypomnieć parę zwrotów stosowanych przez tych panów ? Jeśli jesteś tak
                krytyczny wobec jednych znajdź też słowa oburzenia dla innych.
                Przy czym użyte przez Ciebie cytaty to faktycznie ciekawe nowosłowy. Daleko im
                jednak do "pisiorów", "pisuarów", "moherów", "debili", "chamów", "bydlaków",
                "złodzieii", "kłamców" - (cyt. ze znanego entomologa) i innych co
                ciekawszych "kwiatków" używanych przez takich samych "oburzonych" jak ty.

                > Rozumiem ze ty utozsamiasz sie raczej z
                > chamami, warchołami tudzież ciemnym ludem, jak pieszczotliwie zwykli sie (a
                > takze swoj elektorat)nazywac przydocy PIsu & Co.

                Nic nie rozumiesz i starasz się szydzić.

                > A co do meritum to lump czy przestepca zawsze lumpem/przestepca pozostanie,
                > nawet jesli aktualnie pelni funkcje v-ce premiera i to nalezy nazywac po
                > imieniu. Tak samo jak debilne decyzje urzednikow debilnymi.
                > Teraz mozesz wrocic do skrupulatnego studiowania starych watkow.

                I tu się z tobą w pełni zgadzam. Więcej uważam nawet, że należy zachowywać
                proporcje i konskwencję. Bo to o czym piszesz nie jest udziałem wyłącznie
                jednej opcji i 2 znienawidzonych ludzi, choć jazgot jaki się słyszy próbuje tę
                prawdę zagłuszyć...
                • ponponka1 Re: Czy to już nienawiść ? 20.12.06, 07:26
                  Sz0rstki - agent nie widzi, ze obraza, manipuluje, uzywa wyrazow potocznie
                  uznawanych za szkalujace....ale to jego problem. My mozemy co najwyzej
                  zastanowic sie, czy warto schodzic na ten poziom argumentow ;) I ewentualnie dac
                  znac moderatorowi....
                  • agentcooper ponponka bieguskiem 20.12.06, 08:50
                    ponponka1 napisała:

                    > Sz0rstki - agent nie widzi, ze obraza, manipuluje, uzywa wyrazow potocznie
                    > uznawanych za szkalujace....ale to jego problem. My mozemy co najwyzej
                    > zastanowic sie, czy warto schodzic na ten poziom argumentow ;) I ewentualnie
                    da
                    > c
                    > znac moderatorowi....
                    >



                    tak, tak ponponka - zglos szybko min. Ziobrze, Wassermanowi, albo guru
                    Maciarewiczowi :)
                  • sz0rstki Re: Czy to już nienawiść ? 20.12.06, 10:16
                    Ponponka:
                    "...My mozemy co najwyzej
                    zastanowic sie, czy warto schodzic na ten poziom argumentow ;) ..."
                    Przypomniały mi się pewne mądre słowa:
                    "Lepiej nie dyskutuj z głupcem, najpierw sprowadzi cię do swego poziomu,
                    a następnie zwycięży doświadczeniem" ;)

                    BTW:
                    Agent nie bierz tego do siebie :)

                    pzdr
                • agentcooper Re: Czy to już nienawiść ? 20.12.06, 08:49
                  w ten sposob mozemy sobie wzajemnie cytowac - na pisiora moge przpomniec
                  cieniasa, na pisuara twojego pokemona itd itp. Co do okreslenia cham czy klamca
                  1. w stos. do czesci rzadu wypada sie jedynie zgodzic. Natomiast niestety
                  widocznie nie dostrzegasz kolego roznicy miedzy taki wypowiedziami na forum
                  (nie przypominam sobie aby ktos z opozycji mowil pisuar czy pisior) a co innego
                  jak premier okresla owych "onych" mianem zomowcow. To jest niedopuszczalne w
                  jakimkolwiek cywilizowanym swiecie. Niestety bracia do niego sie widocznie nie
                  zaliczaja.
                  2. Jesli ja szydze to rozumiem ze koalicjanci uzywajac okreslen cham i warchol
                  mowia na powaznie. Podobnie jak Kurski naywajac ciemnym ludem swoj elektorat.
                  Na twoim miejscu bym sie nieco obrazil ale widocznie ci to nie przeszkadza.
                  3. no to jest jeden pt w ktorym sie mnie wiecej zgadzamy
    • agentcooper Re: kilka newsów z jednego dnia w IV RP... 20.12.06, 17:46
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061219/kraj/kraj_a_3.html?k=on;t=2006121920061219

      no zobaczymy jakie argumenty bedzie mial pan Lipiec. Choc pewno Ziobro tym
      razem sie nie bedzie specjalnie spieszyl z dochodzeniem. A swoja droga
      katamaran za 40mEUR (mocno limitowana edycja :)) to ciekawy wydatek - gdzie on
      chcial nim plywac ? Po zalewie ?
      • sz0rstki wybiórczy przegląd niusów agenta kupera 21.12.06, 09:35
        A ty Agent jak zwykle przekłamujesz:
        agentcooper: "... A swoja droga katamaran za 40mEUR..." choć w artykule jest 40
        tys. ojro... Chciałeś napisać o katamaranie za 40 milionów euro ? :O
        A może to "m" u Ciebie to kilo :))) I oczywiście zjadliwy komentarzyk, że Zero
        będzie na pewno mataczył - mierzysz innych swoją miarą ? :D
        Ogólnie, widzę, że z Ciebie ekspert również w szkutnictwie. Polecam lekturę
        ofert motorowego sprzętu pływającego. Może przestanie cię dziwić kwota 40 tys
        ojro
        za motorówkę.
        Ja bym się tak nie eksajtował wyszukiwanymi na siłę obecnie,
        _przekrętami_medialnymi_ na tak małą skalę (chyba że się potwierdzą w sądzie).
        Poczytaj sobie o WFOŚ w np. Łodzi w 90 latach, LFO
        czy niektórych prywatyzacjach, chociaż przekrętów na skalę o rzędy wielkości
        większych, było w Polsce wiele. Niewiele jednak doczekało się finału w sądzie...
        • agentcooper oj szorstki.... 21.12.06, 20:26
          sz0rstki napisał:

          > A ty Agent jak zwykle przekłamujesz:
          > agentcooper: "... A swoja droga katamaran za 40mEUR..." choć w artykule jest
          40
          >
          > tys. ojro... Chciałeś napisać o katamaranie za 40 milionów euro ? :O
          > A może to "m" u Ciebie to kilo :))) I oczywiście zjadliwy komentarzyk, że
          Zero
          > będzie na pewno mataczył - mierzysz innych swoją miarą ? :D
          > Ogólnie, widzę, że z Ciebie ekspert również w szkutnictwie. Polecam lekturę
          > ofert motorowego sprzętu pływającego. Może przestanie cię dziwić kwota 40 tys
          > ojro
          > za motorówkę.
          > Ja bym się tak nie eksajtował wyszukiwanymi na siłę obecnie,
          > _przekrętami_medialnymi_ na tak małą skalę (chyba że się potwierdzą w
          sądzie).
          > Poczytaj sobie o WFOŚ w np. Łodzi w 90 latach, LFO
          > czy niektórych prywatyzacjach, chociaż przekrętów na skalę o rzędy wielkości
          > większych, było w Polsce wiele. Niewiele jednak doczekało się finału w
          sądzie..
          > .



          znow udało ci sie błysnąć intelektem (podobnie jak wczesniej biorąc monic18 za
          mnie ) - w korespondencji biznesowej powszechnie uzywa sie skrótu "m"
          oznaczajacego tysiac, w odróżnieniu od "mm" ktore okresla milion. Na przyszłość
          postaram się pisać dużymi literami i bez tego typu skrótów myślowych zebyś
          załapał.
          co do meritum to oczywiscie katamaran za 40 000 EUR (mam nadzieje, ze tym razem
          wyraznie napisalem - powinienes sobie poradzic) kupowany na potrzeby wosiru
          jest calkiem normalnym zakupem. Wlasciwie mozna go potraktowac jako samochod
          sluzbowy - przeciez Wwa jest znanym osrodkiem wodniackim nie ustepujacym
          Mikolajkom czy Helowi. Pozostaje sie dziwic ze nie chcial kupic Daru Mlodziezy -
          rozdrabnial sie gosc na katamarany.

          ps. a co wymienianych innych przekretow to o ile mnie pamiec nie myli niejaki
          Lech Kaczynski odbyl swego czasu kadencje jako prezes NIK. Mial dosc czasu zeby
          sie im przyjrzec. No ale pewno sie myle.
          JEsli rzeczywiscie mialy miejsce (nie wierdze ze nie) prokuratura miala dosc
          czasu zeby sie nimi zajac. No chyba ze tez byla czescia ukladu i nie w glowie
          jej bylo zajmowanie sie wowczas taki sprawami.
    • agentcooper burmistrz Sochaczewa 20.12.06, 18:04
      zeby nie bylo ze tylko na PIS najezdzam. Burmistrz Sochaczewa mocno wysrobowal
      wynik w konkursie na debilizm roku - ciezko bedzie goscia pobic....

      www.youtube.com/watch?v=Z0ynfKXjZiE&eurl=
      • sz0rstki Re: burmistrz Sochaczewa 21.12.06, 09:38
        To stare jest. Dawno temu w telewizji mówili (reżimowej oczywiście:))).
        Faktycznie, nie tylko na PIS najeżdżasz. na kilkadziesiąt niusów o PIS,
        jeden rodzynek. Warto to jednak odnotować, bo może tendencja się pogłębi
        i przestaniesz być odbierany tak niesprawiedliwie jednostronnie. ;)
        • agentcooper Re: burmistrz Sochaczewa 21.12.06, 20:31
          sz0rstki napisał:

          > To stare jest. Dawno temu w telewizji mówili (reżimowej oczywiście:))).
          > Faktycznie, nie tylko na PIS najeżdżasz. na kilkadziesiąt niusów o PIS,
          > jeden rodzynek. Warto to jednak odnotować, bo może tendencja się pogłębi
          > i przestaniesz być odbierany tak niesprawiedliwie jednostronnie. ;)


          biorac pod uwage ze bodajze z ostatnich wyborow samorzadowych to rzeczywiscie
          bardzo stare. A co do proporcji...no coz, jakos niestety to ta opcja ma
          wrodzona zdolnosc do wpadek jakich SLD ciezko byloby dorownac.
          Ale tez masz szanse punktowac konkurencje - twoja jak rozumiem ulubienica HGW
          objela (ku zgryzocie pisu) wladze w wwie. Zaloz watek z jej wpadkami. Porownamy
          skale.
          • ponponka1 Po co tworzyc byty ponad potrzeby? 21.12.06, 21:42
            agentcooper napisał:

            Zaloz watek z jej wpadkami. Porownamy
            >
            > skale.

            Wystarczy sledzic bloga:
            bufetowa.blogspot.com/2006/11/dlaczego-bufetowa-watch.html
            o ktory pisze nawet Rzepka:
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061220/kraj/kraj_a_3.html
            Oto pierwsza wpadka Pani HGW z metrem na Tarchomin:
            bufetowa.blogspot.com/2006/12/dziennik-metro-opni-most-pnocny-i.html
            W kazdym razie to juz nie te czasy, gdzie na rece politykom patrzyli tylko
            dziennikarze GW :) Na szczescie!!!! :)))))
            • agentcooper Re: Po co tworzyc byty ponad potrzeby? 22.12.06, 08:46
              ponponka1 napisała:

              > agentcooper napisał:
              >
              > Zaloz watek z jej wpadkami. Porownamy
              > >
              > > skale.
              >
              > Wystarczy sledzic bloga:
              > bufetowa.blogspot.com/2006/11/dlaczego-bufetowa-watch.html
              > o ktory pisze nawet Rzepka:
              > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061220/kraj/kraj_a_3.htmla
              > Oto pierwsza wpadka Pani HGW z metrem na Tarchomin:
              > bufetowa.blogspot.com/2006/12/dziennik-metro-opni-most-pnocny-i.html
              > W kazdym razie to juz nie te czasy, gdzie na rece politykom patrzyli tylko
              > dziennikarze GW :) Na szczescie!!!! :)))))


              co do bloga pod ladna nazwa "bufetowa" to gratuluje wyboru zrodla informacji.
              JEsli mialbym z toba rozmwiac na tym poziomie musialbym czesciej zagladac na
              zrodla typu spieprzajdziadu.com czy giertych-stop.kom.pl. No problemo.


              co do metra - zauwaz ze gdyby porpzednia ekipa nie zaliczyla kompromitujacej
              wpadki z uniewaznienim 2 lata temu przetargu nie bylo by teraz tego tematu.
              Zreszta kolejny przetarg prawdopodobnie tez zakonczy sie klapa. O
              tym "wspanialym" pomysle (dla scislosci to v-ce prezydent) juz zreszta tu
              pisalem. Rowniez jest chory i nie ma co dyskutowac bo sie wyjatkowo zgadzamy.
              • sz0rstki oj kuper... 22.12.06, 10:07
                A ty swoje jak zdarta płyta...
                Blog bufetowa, swe źródła informacji czerpie z oficjalnych materiałów bufetowej.
                I nie ściemniej że nie jesteś stałym bywalcem spieprzajdziadu czy giertych-stop.
                Twój język jak, skrzywione pojmowanie rzeczywistości oraz zawziętość w
                doszukiwaniu się "wpadek", są żywcem wyjęte z tamtych sajtów.

                Oświeć mnie przy okazji, o "świątynio wiedzy", od czego w "korespondencji
                biznesowej" jest skrót "m" określający tysiąc (czyli kilo a nie mega czyli
                milion)??? Człowiek się uczy całe życie, a ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie
                mam kompleksów...
                • agentcooper szorstki - postaram sie powolutku: 22.12.06, 10:48
                  sz0rstki napisał:

                  > A ty swoje jak zdarta płyta...
                  > Blog bufetowa, swe źródła informacji czerpie z oficjalnych materiałów
                  bufetowej
                  > .
                  > I nie ściemniej że nie jesteś stałym bywalcem spieprzajdziadu czy giertych-
                  stop
                  > .
                  > Twój język jak, skrzywione pojmowanie rzeczywistości oraz zawziętość w
                  > doszukiwaniu się "wpadek", są żywcem wyjęte z tamtych sajtów.
                  >
                  > Oświeć mnie przy okazji, o "świątynio wiedzy", od czego w "korespondencji
                  > biznesowej" jest skrót "m" określający tysiąc (czyli kilo a nie mega czyli
                  > milion)??? Człowiek się uczy całe życie, a ja, w przeciwieństwie do ciebie,
                  nie
                  >
                  > mam kompleksów...

                  i duzymi literkami:

                  1. jest roznica miedzy zagladaniem na storny typu bufetowa czy spieprzajdziadu
                  a cytowaniem jak ich jako wiarygodnych zrodel informacji.

                  2. co do skrotow - www.acronymfinder.com/af-query.asp?
                  Acronym=m&Find=find&string=exact
                  • sz0rstki Re: cooper - postaram sie nieco szybciej: 22.12.06, 11:06
                    1: Jest różnica, ale między stoną bufetowa a spie... czy gier...
                    Pierwsza rejestruje i odnosi się, w kulturalny sposób do faktów, kolejne, to
                    raczej insynuacje i złośliwości. Nieuprawnionym jest więc stawianie ich na
                    jednym "poziomie".

                    2: Co do akronimów, to pierwsze słyszę aby M (rzymskie tysiąc, używane głównie
                    w odniesieniu do dat) powszechnie stosowane było w "korespondencji biznesowej"
                    w odniesieniu do kwot pieniędzy. Pozatym, ty użyłeś małej litery, która
                    oznacza "metr", natomiast akronim oznaczający rzymskie tysiąc stosuje się jako
                    wersalik. Pokrętne wydaje mi się więc to twoje "wyjaśnienie dużymi literkami i
                    powolutku"...
                    • agentcooper Re: cooper - postaram sie nieco szybciej: 22.12.06, 11:15
                      sz0rstki napisał:

                      > 1: Jest różnica, ale między stoną bufetowa a spie... czy gier...
                      > Pierwsza rejestruje i odnosi się, w kulturalny sposób do faktów, kolejne, to
                      > raczej insynuacje i złośliwości. Nieuprawnionym jest więc stawianie ich na
                      > jednym "poziomie".

                      poziom twojego ograniczenia rzeczywiscie uprawnia Kurskiego do nazwania cie
                      ciemnym. Kto by sie spodziewal ze sie z nim zgodze. Nazwa blogu "bufetowa" to
                      rzzeczywiscie szczyt kultury. Ale rozumiem, ze to twoj poziom okreslac tak
                      koniete takze sie specjalnie nie dziwie
                      >
                      > 2: Co do akronimów, to pierwsze słyszę aby M (rzymskie tysiąc, używane głównie
                      > w odniesieniu do dat) powszechnie stosowane było w "korespondencji biznesowej"
                      > w odniesieniu do kwot pieniędzy. Pozatym, ty użyłeś małej litery, która
                      > oznacza "metr", natomiast akronim oznaczający rzymskie tysiąc stosuje się
                      jako
                      > wersalik. Pokrętne wydaje mi się więc to twoje "wyjaśnienie dużymi literkami
                      i
                      > powolutku"...

                      no widzisz, jak malo slyszales. Ale masz szanse jeszcze na podciagniecie
                      wyszktalcenia - moze dolaczysz do wyksztalciuchow ?
          • ponponka1 Re: burmistrz Sochaczewa 21.12.06, 21:44
            agentcooper napisał:

            > > wrodzona zdolnosc do wpadek jakich SLD ciezko byloby dorownac.


            Agnieszka Odorowicz - pl.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_Odorowicz
            Nowa lewicowa lwica nie tylko wysyla slubowy samochod z kierowca po piwo ale i
            wozi psa:
            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&BackToCategory=2&ShowArticleId=25655
            A w GW ani mru mru ;)
            • ponponka1 SLD i wypadki przy pracy 22.12.06, 07:22
              Afera Rywina - Jakubowska, Czazasty, Miller, i w jakims wiekszym stopniu Kwasniewski
              Jakubowska i afera w Opolu
              Zbigniew Sobotka i ostrzezenie kumpli ze Starachowic - no i ekspresowe
              ulaskawienie przez Kwasniewskiego
              Seksafera - Posel Iwinski z reka na posladku tlumaczki w Barcelonie - przeszlo
              bez echa....kolezanka partyjna Jaruga-Nowacka (ta od statusu kobiet) nawet sie
              nie zajaknela z oburzenia ;)
              Orlen i PZU,
              Jolanta Kwasniewska i Polisa
              Jolanta Kwasniewska i apartametowiec w strefie zabudowy niskiej w Wilanowie
              Jolanta Kwasniewska i dobroczyncy aferzysci jej fundacji (A zona cezara powinna
              byc poza wszelkim podejrzeniem)
              Ze starszych rzeczy - Wujek i Stoczniowcy

              Agencie co masz mocniejszego na obecna wladziuchne? Nie brak jej wad. W
              niektorych dzialaniach jest tak zalosna, ze zeby bola, ale pisanie, ze SLD bylo
              lepsze....hmmmmm. Gratuluje wybiorczego myslenia ;)
              • agentcooper Re: SLD i wypadki przy pracy 22.12.06, 11:07
                ponponka1 napisała:

                > Afera Rywina - Jakubowska, Czazasty, Miller, i w jakims wiekszym stopniu
                Kwasni
                > ewski
                > Jakubowska i afera w Opolu
                > Zbigniew Sobotka i ostrzezenie kumpli ze Starachowic - no i ekspresowe
                > ulaskawienie przez Kwasniewskiego
                > Seksafera - Posel Iwinski z reka na posladku tlumaczki w Barcelonie - przeszlo
                > bez echa....kolezanka partyjna Jaruga-Nowacka (ta od statusu kobiet) nawet sie
                > nie zajaknela z oburzenia ;)
                > Orlen i PZU,
                > Jolanta Kwasniewska i Polisa
                > Jolanta Kwasniewska i apartametowiec w strefie zabudowy niskiej w Wilanowie
                > Jolanta Kwasniewska i dobroczyncy aferzysci jej fundacji (A zona cezara
                powinna
                > byc poza wszelkim podejrzeniem)
                > Ze starszych rzeczy - Wujek i Stoczniowcy
                >
                > Agencie co masz mocniejszego na obecna wladziuchne? Nie brak jej wad. W
                > niektorych dzialaniach jest tak zalosna, ze zeby bola, ale pisanie, ze SLD
                bylo
                > lepsze....hmmmmm. Gratuluje wybiorczego myslenia ;)

                napisalem ze SLD bylo lepsze ??? HEhe, ciekawe. Podobna sympatie mam do nich
                jak i do PISu. Pisze, natomiast ze poziom glupoty i debilnych decyzji obecnej
                koalicji przwyzsza wszystkie dotychczasowe rzady. Co do afer oraz dzialan
                kryminalnych to nie porownuje, bo przy calej glupocie PIsu sa to pewno ludzie
                porzadni, choc akceptuja w swoim otoczeniu przestepcow oraz naginaja prawo do
                osiagania swoich celow.
                A jesli chodzi o przyklady to kilka ostatnich - zmiana ordynacji celem wejscia
                do samorzadow LPR i SO, ktore bez tego by przepadly, nazistowskie imprezy
                przybudowki LPR, czy wyczyny Lyzwinskiego do ktorego jednak porywnywanie posla
                Iwinskiego (notebene wyjatkowo nie lubie goscia)to lekkie naduzycie. Chyba ze
                nie widzisz roznicy
                • sz0rstki mam cię cooper, gadasz nieprawdę: 22.12.06, 11:18
                  agentcooper napisał:

                  > napisalem ze SLD bylo lepsze ??? HEhe, ciekawe. Podobna sympatie mam do nich
                  > jak i do PISu.

                  Nieprawda agenciku, to są twoje słowa z poprzedniego postu:
                  "...A co do proporcji...no coz, jakos niestety to ta opcja ma
                  wrodzona zdolnosc do wpadek jakich SLD ciezko byloby dorownac.
                  ..."
                  No i co ? Mam cię ! :))))))
                  Tak właśnie wyglądają twoje "proporcje" i "niezależność myślenia".

                  źródło:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=47886269&a=54328150
            • agentcooper Re: burmistrz Sochaczewa & min. SWiA na przyklad 22.12.06, 08:52
              ponponka1 napisała:

              > agentcooper napisał:
              >
              > > > wrodzona zdolnosc do wpadek jakich SLD ciezko byloby dorownac.
              >
              >
              > Agnieszka Odorowicz - pl.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_Odorowicz
              > Nowa lewicowa lwica nie tylko wysyla slubowy samochod z kierowca po piwo ale i
              > wozi psa:
              > www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&BackToCategory=2&ShowArticleId=25655
              > A w GW ani mru mru ;)


              ale o czym my tu gawedzimy ? O Wyborczej czy o wpadkach i kompromitacjach
              naszych pseudoelit ? Przyklad pani z LSD oczywiscie godny potepienia ale nie
              porownuj do kompromitacji chociazby z mostem polnocnym. Prawde mowiac to jej
              przypadek ani mnie ziebi ani grzeje, natomiast kolejne odsuniecie w czasie
              budowy mostu zdecydowanie ma wplyw na moje samopoczucie (jakos nie lubie tkwic
              w korkach). Zreszta typu wpadki maja pewno miejsce codziennie - nie trzeba
              daleko szukac: www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=25882.
              • sz0rstki Re: burmistrz Sochaczewa & min. SWiA na przyklad 22.12.06, 10:12
                Ponponka, zostaw...
                Ten pozal_sie_boże_"demiurg"_kuperek, jak plują, to będzie twierdził że deszcz
                pada.
                Dla tego pokroju zaślepionych propagandzistów, żadne rzeczowe argumenty nie
                docierają. Każdy przykład przekrętów poprzedniej ekipy jest w stanie wybielić
                lub też zignorować,
                podając za argument np. przysłowiowy już peron Edgara "Perona"... :)))
                Pisałem już słowa o dyskutowaniu z głupcem...

                BTW:
                Zyczę Tobie zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt :)
    • ponponka1 Ziemie Zachodnie - polskie? 21.12.06, 21:11
      Pruskie Powiernictwo, niemiecka spółka domagająca się dla przesiedlonych Niemców
      odszkodowań bądź zwrotu majątków, złożyło w Europejskim Trybunale Praw Człowieka
      w Strasburgu zapowiadane od lat pozwy przeciwko Polsce.

      Prezydent Lech Kaczyński uznał to za zagrożenie dla stosunków polsko-niemieckich.

      Wiecej:
      www.wprost.pl/ar/?O=98062
      • agentcooper Re: Ziemie Zachodnie - polskie? 22.12.06, 08:57
        ponponka1 napisała:

        > Pruskie Powiernictwo, niemiecka spółka domagająca się dla przesiedlonych
        Niemcó
        > w
        > odszkodowań bądź zwrotu majątków, złożyło w Europejskim Trybunale Praw
        Człowiek
        > a
        > w Strasburgu zapowiadane od lat pozwy przeciwko Polsce.
        >
        > Prezydent Lech Kaczyński uznał to za zagrożenie dla stosunków polsko-
        niemieckic
        > h.
        >
        > Wiecej:
        > www.wprost.pl/ar/?O=98062

        jakos nie mam specjalnie zdania na ten temat, ale cos mi sie wydaje ze jest to
        strzelanie z armaty do muchy. Pruskie Powernictwo jest niewiele znaczaca
        organizacja, a PIS reaguje na kazda jej akcje histerycznie (co w sumie jest
        dosc zrozumiale biorac pod uwage kompleksy blizniakow i ogolny strach koalicji
        przed swiatem zewn). Nie wydaje mi sie zeby np. wezwanie tworu NOP czy
        KResowiakow do zwrotu Lwowa czy Wilna wywolalo jakakolwiek reakcje (a na pewno
        nie tego typu) Litwy czy Ukrainy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka