czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez...

22.11.06, 18:02
gdzie można ochrzcic dziecko bez zbędnej biurokracjii?Ojciec chrzestny nie ma
i nie moze dostać zaświadczenie od proboszcza.Poradzcie coś!
    • hankow Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 18:41
      Myślę, że jeśli do sakramentu chrztu świętego podejdziemy w sposób zgodny z
      wiarą katolicką to trudno tu mówić o "zbędnej biurokracji". Rodzice chrzestni
      podczas tego sakramentu zobowiązują się wspomagać rodziców dziecka w
      chrześcijańskim wychowaniu. Skoro kandydat na ojca chrzestnego nie ma i nie może
      uzyskać zaświadczenia od swojego proboszcza, to zapewne są ku temu jakieś
      przeszkody.
      Proponuję więc wybrać na ojca chrzestnego dla swojego dziecka kogoś wierzącego.
      • wasyl1978 Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 18:49
        takich bzdur to ja dawno nie slyszalem... no chyba ze slyszę jakies
        przemowienia PIS-uarów. W kazdym kosciele osoba bedaca ateista moze zostać
        ojecem/matką chrzestną i świadkiem na slubie koscielnym - ksiądz potrzebuje
        jedynie dowodu osobistego .
        • hankow Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 19:12
          No to widocznie na szczęście nie w każdym !!!! Nie jestem Pis-uarowcem i proszę
          mnie w ten sposób nie obtażać, napisałam tylko prawdę jak według Kościoła należy
          rozumieć wybór rodziców chrzestnych, a jeśli ktoś tego nie rozumie, to POproszę
          , niech się ...
          • piotr7171 Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 20:12
            Człowieku nikt Cie nie obraża.
            A teraz UWAGA !!! pisze bo dokładnie z podobną sprawą się spotkałem. Nawet chyba
            wiem jakiej parafii problem dotyczy (ale może bez nazw). Nie wiem jaki dokument
            kościelny o tym mówi (trzeba by poszukać w internecie) ale jest tam stwierdzenie
            "że ksiądz nie może odmówić chrztu dziecku". Polecam jak by co telefon do kurii
            warszawskiej i ew. zasygnalizowania "odmowy udzielenia chrztu ze wskazaniem
            nazwy parafii" . Ja osobiście taki telefon wykonałem i zapewniono mnie "że w
            ostateczności w kurii takie dziecko zostanie ochrzczone".

            A tak na koniec to mała uwaga jak można obejść "widzi-misie" księdza - TYLKO i
            WYŁĄCZNIE - KASA !!!! bo to przecież pieniądz rządzi światem.
            Im wyższa będzie tzw. "ofiara" tym problemów będzie mniej albo nie będzie ich
            wcale (piszę o także znam to z własnego doświadczenia - akurat w przypadku ślubu)


            Wierny i chwalący "pieniądz" z Ząbek-city




            • hankow Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 21:06
              Obrażono mnie, bo porównano mnie z pisuarem!!!

              A przecież ksiądz nie odmówił chrztu dziecku, tylko nie zaakceptował ojca
              chrzestnego- domyślam się, że niewierzącego. I tu się z księdzem zgadzam.

              A ten temat to sobie wyjaśnię przy najbliższej okazji z księdzem proboszczem.
          • wasyl1978 Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 20:24
            jezeli obrazilas sie na Pis-uara to przepraszam :-) (dobrze o tobie swiadczy)
            • hankow Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 21:18
              Dokładnie tak, obraziłam się za porównanie mnie z pisuarem. To,że starałam się
              wyjaśnić czym jest tak naprawdę sakrament chrztu świętego i jaka jest rola
              rodziców chrzestnych nie upoważnia nikogo do obrażania mnie. Napisałam prawdę.
              Nie mniej jednak jak sobie przypomnę ślub kościelny Tuska po wielu latach
              pożycia,tuż przed wyborami,jak to się chciał przypodobać katolickiej Polsce,
              pokoleniu JP II , jak się na nim poznali i jak na tym wyszedł, to mam nadzieję,
              że tak samo w Ząbkach skończy PO, zwłaszcza z takimi zwolennikami
              • robert8882 Ach, ludzie kochani 22.11.06, 23:10
                Z jdnej strony ojciec chrzestny może być np innego obywatelstwa. To jest
                przykład, że nie każdy jest grzesznikiem zatwardziałym, kto nie ma
                zaświadczenia. Z drugiej zaś rolą takiego ojca jest nie tyle pomoc finansowa w
                postaci kupna nowego komputera, ile duchowa - o ile do takiej sam będzie
                zdolny, ale to już inna kwestia, na ile dana osoba odnajdzie się w tej roli.
                A co do formularzy - księża są tylko ludźmi. Też lubią zaświadczenia,
                dokumenty, pisma.
                Istotne jest - czemu brak zaświadczenia.
                • gooroo2 Re: Ach, ludzie kochani 24.11.06, 17:42
                  Jako renegat i wykształciuch, zagorzały antypisowiec - powiem tak. Ludzie
                  kochani,a gdzie zdrowy rozsądek? Albo jesteście katolikami i nie dokonujecie
                  swoich nadinterpretacji i przyjmujecie z całą konsekwencja te wiarę, albo
                  dajcie spobie spokójz z czynienieniem z siebie katolikami. poprostu jestescie
                  wierzący ale nie jestescie katolikami. Skoro na chcie w formule KK przed całym
                  kościołem rodzice dziecka i rodzice chrzestni na pytanie czy bieżecie na siebie
                  obowiązek wychowania dziecka w duchuka katolickim i czy jesteście tego
                  swiadomi - odpowiadaja tak, no to tu jest jakaś niekonsekwencja. Po co te
                  szopki. Jesli chcecie katolickiego chrztu - mozecie wziąść kazżdego człowieka z
                  KK, po co sie upierać. O ile przy chrzcie jest to ważne, to w przypadku ślubu,
                  świadkiem moze być nawet muzułmanin, bo jest tylko świadkiem. Natomiast ogólnie
                  z chrztem nigdy byc problemu nie moze - nikt niekomu nie moze odmówić - a w
                  jakiej formule się on odbędzie zależy tylko od świadomosci rodziców, jeśli
                  oczywiście są katolikami.
                  • hankow Re: Ach, ludzie kochani 24.11.06, 21:27
                    Oj gooroo2, tak nam tu Ciebie brakuje...
          • wasyl1978 Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 22.11.06, 20:27
            aaaa to co pisze to sprawdzone w tym roku - bylem swiadkiem na slubie
            koscielnym, ksiadz poprosil tylko o dowod i cos wspominal o spowiedzi ... ale
            szybko mu wyjasnilem. A chrzestnym tez zostalem w tym roku, bylo troche gorzej
            ale wlasnie wtedy wspomnialem o telefonie do kuri warszawskiej :-) i klopotow
            juz nie bylo ....
            • m.dzinkans Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 23.11.06, 08:28
              Tak naprawdę nie liczy się wyznanie, stan cywilny, itp do tego, aby być
              chrzestnym. Ostatnio rozmawiałem z jednym księdzem i powiedział mi, że chrzest
              może odbyć się z jednym tylko chrzestnym. Inna sprawa, że jeżeli chrzestni chcą
              pełnić tą funkcję to ksiądz nie ma prawa im tego odmówić. Taka jest ogólna wola
              kościoła, ale są oczywiście pewne odstępstwa, które powodują sami księża.
              Poprostu niektórzy są niereformowaln!!!

              PozdrawiaM!!!
              • walach2 można ochrzcić dziecko ale 23.11.06, 09:11
                ojcem chrzestnym(w pierwszych wiekach Kościoła) był zwykle znany w lokalnej
                społeczności odważny głosiciel wyznawanej wiary, który wprowadzał
                nowochrzczonego do Kościoła
                Jeśli ktoś ma problem w swojej parafii z uzyskaniem zaświadczenie o byciu
                godnym ojca chrzestnego - to według mnie mizerny z niego świadek

                • hankow Re: można ochrzcić dziecko ale 23.11.06, 19:20
                  I właśnie o to mi chodziło. Dziękuję
            • walach2 szybko mu wyjasnilem 23.11.06, 09:20
              > cos wspominal o spowiedzi ... ale szybko mu wyjasnilem.

              jeśli uważasz że jesteś taki sprytnie bo oszukałeś księdza ...
              jesteś tak bystry że znalazłeś telefon do kurii warszawskiej ...
              to jesteś w wielkim błędzie i lepiej nie chwal się dłużej swoimi osiągnięciami
              tylko zastanów się komu chcesz zaimponować.

              Artur
              sympatyk PiSu
              • hankow Re: szybko mu wyjasnilem 23.11.06, 19:22
                <<tylko zastanów się komu chcesz zaimponować.
                Samemu sobie, bo tu nie szło o wiarę, tylko o własne ego. Bez Boga.
            • epti1 Re: czy w ząbkach można ochrzcić dziecko bez... 23.11.06, 10:11
              W Prawie Kanonicznym nie ma zapisu, iz swiadek slubu koscielnego musi byc
              katolikiem. Jego rola polega na poswiadczeniu aktu slubu, nie ma nic wspolnego z
              jego wiara lub jej brakiem. Bylam swiadkiem slubu katolickiego - nikt nie robil
              problemow ze zaden ze swiadkow katolikiem nie jest. Uprzedzilismy tylko, ze nie
              bedziemy aktywni podczas mszy.

              Rola ojca lub matki chrzestnej jest nieco inna:-)- wychowanie w duchu wiary
              chrzescijanskiej. Zupelnie logicznym jest, iż osoba taka powinna posiadac
              kwalifikacje ku temu....
              Dla informacji :

              Rozdział IV

              CHRZESTNI



              Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma
              on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z
              rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie
              chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie
              złączone z nim obowiązki.

              Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje
              chrzestnych.

              Kan. 874 -

              § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

              1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo
              przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza
              chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego
              zadania;

              2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo
              proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie wyjątku;

              3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej
              Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma
              pełnić;

              4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej
              lub deklarowanej;

              5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.

              § 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być
              dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek chrztu.
        • gosia1976 Trochę szacunku do siebie nawzajem! 23.11.06, 09:38
          wasyl1978 napisał:
          ...
          > PIS-uarów
          ...
          >pozdrawiam
          >Michal W.
          >Paltforma Obywatelska

          Michał, daj spokój z tym obrażaniem zwolenników PiS, bo źle to świadczy o
          Tobie, a jak już chcesz kogoś obrażać to nie podpisuj tego Platforma
          Obywatelska, bo jestem pewna, że nie masz do tego upoważnienia platformy.

          A gdyby ktoś o ludziach popierających PO pisał nagminnie PO-myje, PO-jeby itd.
          Pomyśl trochę i nie rób złej reklamy Platformie.

          Gosia
          • sz0rstki Re: Trochę szacunku do siebie nawzajem! 23.11.06, 11:10
            Gosia, zapomnij,
            Niereformowalni są ci niby "samodzielnie" myślący, "obrońcy" demokracji,
            tolerancyjni i otwarci, młodzi zwolennicy platformy. Czerpią garściami z
            pełnych nienawiści wypowiedzi swoich
            guru, takich jak znany entomolog czy były minister obrony.
            Poza tym, jak ulał pasuje do tej dzieciarni pewien zasłyszany tekst:
            "niektórzy mają tak otwarte umysły, że im mózg wycieka..."

            pzdr
            • zulu2000 Cytat miesiąca!!! 25.11.06, 11:33
              sz0rstki napisał:

              > "niektórzy mają tak otwarte umysły, że im mózg wycieka..."

              Wspaniałe.
              Pozdrawiam szOrstki!

              zulu
          • flakes1 Re: Trochę szacunku do siebie nawzajem! 23.11.06, 23:52
            asyl1978 napisał:
            ...
            > PIS-uarów
            ...
            >pozdrawiam
            >Michal W.
            >Paltforma Obywatelska

            Michale W.!
            Apeluję!

            Skoro nie masz odwagi podawać swojego nazwiska, to oszczędź choć trochę partię,
            którą podobno reprezentujesz (choć szczerze wątpię, byś miał upoważnienie, głupi
            to oni nie są...).

            Proponuję wersję podpisu:

            Michał W.
            Platforma O.

            Tak jest i konsekwentniej i nieco bardziej anonimowo...
            • grripen Re: Trochę szacunku do siebie nawzajem! 25.11.06, 08:56
              Proszę nie mieszajcie partii i wyborów do chrztu dziecka.
              Mój były proboszcz zdziwił się, że proboszcz mojej kuzynki prosi o
              zaświadczenie kandydata na chrzestnego. Z drugiej strony weźmy pod uwagę, iż
              chodzi tu o osobę, która ma pomóc wychowywać dziecko w duchu wiary katolickiej.
              Osobie wierzącej i praktykującej jest łatwiej podjąć się takiego zadania.
              Ja bym porozmawiał z proboszczem i wyjaśnił, dlaczego kandydat nie może mieć
              wskazanego zaświadczenia i dlaczego Ci zależy, aby właśnie ta osoba była ojcem
              chrzestnym.
              • sz0rstki Re: Trochę szacunku do siebie nawzajem! 26.11.06, 01:08
                Artur, święte słowa, chociaż, po co brać na chrzestnego kogoś, kogo
                katolicyzm "nie interesuje", jeśli się jest katolikiem, na chrzestnego,
                chyba nie jest trudno znaleźć kandydata...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja