andruszka3
06.12.06, 22:08
"..spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą". Chyba mało znane, a
jeśli znane to nie wcielane w życie słowa WIELKIEGO Poety ks. Twardowskiego,
przez wielu Radnych naszego miasta. Można to było zauważyć dzisiaj na Sesji
Rady Miejskiej. Bardzo ważne wydarzenia - nowy burmistrz składa ślubowanie;
odchodzący burmistrz przekazuje "symbolicznie" urząd wręczając klucz od
gabinetu mera miasta. Owacje na stojąco, oklaski, łzy. Nietuzinkowy nastrój.
Zachowanie osób z "czas na zmiany" - jeden zamyślony, poderwał się z dużym
opóźnieniem i wyskoczył "jak filip z konopii". Inny z zaciśniętymi wargami,
patrzył na przeżycia jak na "dziwadło". Nad "CNZ" zawisła jakby jakaś
ciemność. Jedynie "Sabrina" uśmiechała się "robiąc dobrą minę do kiepskich
doznań" Chyba rzeczywiście nadszedł "czas na zmiany" Pytam, dlaczego radny
Laskowski, którego często, prawie codziennie moja córka widzi w windzie swego
bloku w Warszwie jest radnym w Ząbkach, gdzie mało widać Go w mieście, a
jedynie tylko posiada ząbkowski meldunek? Więcej uśmiechu, radości, bo CNZ
dał nam już wiele przykładów nienawiści. Więc CZAS NA ZMIANY -
koniec "marsowych min".