Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalnie!!!

18.01.07, 10:22
Co się dzieje ?????? Kto notorycznie parkuje na miejscach dla dości ?? Ile
dajecie w łapę ochroniażowi??? Nie parkowałam na swoim miejscu 2 dni a
trzeciego już ktoś zaparkował na nim !!! Zaczełam awanturę a ochroniaż błagał
żebym nie mówiła tak głośno bo ktoś usłyszy. Zapowiadam koniec takich
machlojek, w przyszłym tygodniu zgłaszam formalny wniosek do wspólnoty.
    • dundy123 Re: Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalni 18.01.07, 10:41
      Popieram!!!
      Mialem podobna sytuację.
      Wielu jest tez specjalistow parkujacych po prostu gdzie popadnie, na
      nieoznaczonych miejscach. Ja się pytam kto ich w ogóle wpuszcza na teren
      osiedla? Gościu jeżdzi drogim samochodem a go na wykupienie miejsca
      parkingowego nie stać?? Cała kasa na kredyt poszła czy jak?:)
      • wera10 Re: Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalni 18.01.07, 11:12
        Dokładnie tak! Dlaczego ja musiałam wywalić kasę na zakup miejsca parkingowego
        a ktoś parkuje codziennie gdzie się da za darmo! Wstyd ! Dziadostwo!! Zaczynam
        wojnę, nie boję się walczyć w imię sprawiedliwości! Ostrzegam, bójcie się
        wszyscy, którzy parkujecie nielegalnie! Koniec z dziadowaniem, albo legalnie
        płacicie za wynajem albio wynocha! Będę spisywała nr rejestracyjne!
    • piotr7171 Re: Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalni 18.01.07, 11:18
      POPIERAM !
      Dość tej samowolki. Ochroniarze są ... właśnie po co??? Wystarczy się przejść w
      sobote, niedziele po parkingu aby zobaczyć parkujących na trawnikach.
      Wjeżdżanie i wyjeżdżanie z trawników prowadzi do tego, że jest po
      prostu "bagienko".
      Nie wspomnę już o o "kozakach" którzy notorycznie parkują przed klatkami (np
      KD3). Pytam kiedys ochroniarza - a on mi na to, że mimo że "kozak" ten miał już
      x nalepek naklejanych to ma to wszystko w d... i tak parkuje ! Pytam - to po co
      jest ochrona ?! - nie wpuszczać gościa na teran osiedla i KONIEC.

      Wydaje się, że administracja poza wywieszaniem kartek w czerwonym drukiem co to
      nie grozi za parkowanie "nielegalne" nic wiecej nie moze zrobić. Kamery sa i
      działają już od .... paru miesięcy. I po co !?!? Najpierw mieszkańcow "skroiło
      się" na koszty monitoringu, koszty wymiany ochrony a stan jaki jest każdy widzi.

      Wydaje się, że sposób dzialania administracji,ochrony jest typowo POLSKI -
      nachapać się i mieć to gdzieś.

      p
    • wera10 Re: Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalni 18.01.07, 11:37
      Do wszystkich parkujących nielegalnie :
      Widzicie.... Nas jest więcej !!!! Nie będziemy wam uszkadzać samochodów bo
      jesteśmy kulturalni, wykształceni i silni w swym działaniu. Załatwimy to w
      sposób oficjalny, zgodny z prawem i napewno skuteczny! Poruszymy góry a
      wygramy !!!
      • walach2 podobnie jest na osiedlu Słonecznym 18.01.07, 13:03
        walach2.webpark.pl/wspolnadroga.html
        nasze osiedle zarządza ta sama firma...

        podpowiem tylko, że ząbkowska policja stwierdziła, że może odholowac samochody
        na wskazane miejsce na tym samym osiedlu, ale u nas takiego miejsca brakuje :0(
        • wera10 Re: podobnie jest na osiedlu Słonecznym 18.01.07, 13:55
          Dostałam niedawno wiadomość na e-mail o tym, że ktoś poinformował centralę
          firmy ochroniarskiej Solid o nieprawidłowościach i podejrzeniach o łapówkarstwo
          wśród ochroniarzy na naszym osiedlu. No.... i zaczełosię .... bardzo dobrze !!!
          Sprawiedliwość, uczciwość i porządek ! Tego chcą zacni mieszkańcy osiedla
          Kopernik !!! Krentaczom i oszustom mówimy NIE !!!!
    • leszek.k1 Re: Osi. Kopernika - kto śmie parkować nielegalni 18.01.07, 14:41
      Trzeba wprowadzić opłatę za parkowanie na miejscach dla gości. np 5 zeta za
      dobę. Jeśli ktoś chce zaprosić przyjaciół i zapewnić im bezpieczne miejsce
      parkingowe to nie ma miejsc, bo parkowacze parkują tam miesiącami (ciekawe kto
      na to pozwala). Sporadycznie 5 zeta to nie majątek, wspólnota miałaby kase, a
      przyzwoici ludzie nie martwiliby sie gdzie postawic samochody gosci bez łapówek itd.
      Oczywiście trzeba wprowadzic bilety za parkowanie (umieszczone w widocznym
      miejscu) czyli stwożyć system opłat ale w XXI wieku to chyba nie jest trudne.
      • robert_swiatkiewicz Wspólnota ustala zasady gry 18.01.07, 17:03
        Proponuję aby Wspólnota Mieszkaniowa podjęła uchwałę o zasadach parkowania na
        terenie osiedla. W uchwale powinno zostać określone w których miejscach można
        parkować oraz co powinien zrobić zarząd/zarządca/administrator w przypadku
        stwierdzenia postoju w niewłaściwym miejscu lub parkowania przez osobę
        nieuprawnioną.

        Zamawiacie lawetę lub kupujecie podnośnik 2,5 t... i do widzenia. Kosztami
        obciążacie delikwenta. Żeby nie mógł się wykręcić od zapłaty, na terenie
        osiedla (najlepiej przy wjeździe) powinien być powieszony regulamin
        parkowania.

        pozdrawiam
        • wera10 Re: Wspólnota ustala zasady gry 19.01.07, 07:36
          Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Wyślę wszystko do zarządu, niech
          sobie poczytają ! Oczywiście usunę wszystki adresy i nick. Mam zamiar poszeżyć
          swoje pole działania. Wspierajcie mnie pisząc dalej. Pozdrawiam wszystkich
          uczciwych mieszkańców naszego osiedla!!!
        • sz0rstki Re: Wspólnota ustala zasady gry 22.01.07, 10:38
          Hehe...
          Nie wiem ile Pan i inni przedmówcy mieszkają na osiedlu Kopernika, ale ten
          temat "wałkowany" był wielokrotnie przez całe sześć lat !
          Wraca, wraz z nowymi lokatorami/właścicielami mieszkań na osiedlu.
          Zawsze to podkreślałem (a udzielam się i udzielałem w życiu osiedla): zamiast
          biadolić na forum (co często i ja czyniłem lata temu:)), proszę monitować
          administratora, SKARGAMI NA PIŚMIE, przyjętymi z kopią, datą i podpisem
          administratora.
          Tylko taka forma, umożliwi później rozliczenie administratora z pracy.
          Polecam Państwu jednocześnie, przyjęty, o ile się nie mylę 3 lata temu
          regulamin porządku na osiedlu. Przyjęty jako uchwała na WZW wraz ze statutem
          wspólnoty.
          Wyjątki z tego regulaminu, dot. m.in. parkowania, czasami wieszane są przez
          administratora na klatkach. Z tym, że zarówno parkowanie, jak i wiele innych
          spraw znajdujących się w regulaminie nie jest w żaden sposób egzekwowanych
          nie tylko przez administratora ale przede wszystkim przez właścicieli...

          Dla dociekliwych, polecam archiwalne wątki na forum naszego osiedla, oj działo
          się kiedyś...

          www.zabki.net.pl

          pzdr
          • wera10 Re: Wspólnota ustala zasady gry 22.01.07, 11:08
            Czy możemy zmienić administaratora? Jeśli tak to zróbmy to. A jeśli chodzi o
            pisanie o tym na forum to piszcie jak najwięcej. Walczmy o swoje. Zwołajmy
            zebranie mieszkańców !!
            • piotr7171 Re: Wspólnota ustala zasady gry 22.01.07, 12:37
              Hehe ... chyba Haha
              Przykro mi, ale potwierdzam to co pisal przedmowca (szOrstki). Patrząc na 6 lat
              osiedla Kopernik i tak można powiedzieć ze w kwestii parkowania troche się
              zmieniło.
              Patrząc na te 6 lat wstecz dochodze do wniosku, że zmiana administratora lub
              firmy ochroniarskiej NIC nie poprawią. Firm ochroniarskich bylo juz ....
              właśnie ile? Ktoś liczy???
              W zeszłym roku zobaczyłem montowanie kamer - myśle sobie czas na zmieny tego
              bagna !
              W zeszłym roku zobaczyłem wywieszone kartki na klatkach z czerwoną czcionką - -
              myśle sobie czas na zmieny tego bagna !

              W tym roku ...... widze to co przez 6 lat !
              1. wpuszczany na osiedle jest każdy - bez wzgledu czy ma przepustke, czy
              mieszka tu czy nie
              2. miejsca dla gości zawsze sa zajete (ktos bierze w łape za parkowanie na
              lewo ? - nie wiem)
              3. ochrona spaceruje, stoii pod klatkami i spisuje coś do zeszytow - tak ejst
              przez 6 lat !!!
              4. mimo odpowiednich znakow (zakaz zatrzymywania) w niektorych miejscach
              samochody zatrzymują sie co grozi wręcz wypadkiem (brak widoczności przy
              skręcie)
              5. zawsze przed klataki znajdą sie "kozacy" (kiedys to był mercedes, dzis
              mitsubishi, ... ktorzy parkowanie na 15 min mają głęboko w poważaniu - a
              ochrona (ha,ha,ha) boi sie i też ma to głeboko w poważaniu)

              w zwiazku z powyzszym widze dwa sposoby rowiazania tego problemu:
              1. udawac ze tez ma sie to gdzie i parkowac tam gdzie popadnie (najblizej
              klatki - bo jak czas pokazał NIC nikomu NIKT nie ZROBI !!)
              lub
              2. wyprowadzić się z tego osiedla gdzie administracja i firma ochroniarska
              potrafi zaprowadzić porządek !!

              p7
            • sz0rstki Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 22.01.07, 13:03
              -> Wera10
              "...Zwołajmy zebranie mieszkańców !!..."


              Wera10, wybacz, ale śmiech mnie ogarnia...
              Rozumiem Twoją energię, ale z kolei moje doświadczenie (kiedyś też miałem tyle
              energii co Ty) powoduje, że śmiech mnie ogarnia na takie inicjatywy. Zwłaszcza
              internetowe.
              Już niedługo będziesz mogła zobaczyć na własne oczy zaangażowanie właścicieli
              (tak, tak, właścicieli) w ew. zmianę status quo i poprawę sytuacji na osiedlu.

              Sytuacji, która w gruncie rzeczy nie jest wcale taka zła jak to drzewiej
              bywało...

              Niedługo odbędzie się Walne Zebranie Właścicieli we wspólnotach. Jak znam życie,
              to cwaniaczki z zarządów ponownie zrobią je w odległej szkole zamiast np. w sali
              hotelu Salwador znajdującego się ze 200 m od osiedla. Wszystko po to, aby jak
              najmniej ludzi przyszło i coby jak zawsze uchwalić to co IM(zarządom) wygodnie,
              w drodze indywidualnego zbierania głosów.

              Powiem Ci jeszcze, że rokrocznie, na WZW przychodzi grupka ok. 30 - 40 osób,
              czyli jakieś 3 - 5 % ogółu właścicieli nieruchomości.
              Tak więc, pokrzycz sobie na forum na poprawę samopoczucia, ja jednak twierdzę,
              że niewiele to zmieni w realu... :)

              A administratora można zmienić np. właśnie na WZW. Tylko co z tego że go
              zmienimy, skoro kolejny będzie tak samo "rozliczany" przez mieszkańców w
              INTERNECIE. Masz czas i energię, to zbierz grupę ludzi i wytykaj włodarzom
              w realu i na piśmie. Życzę powodzenia.

              Zwłaszcza wśród szarej większości która np.
              wystawia śmieci przed drzwi mieszkania, pozwala swoim pieskom ujadać 12 godzin
              na dobę i klocować gdzie popadnie, parkuje w miejscach niedozwolonych, niszczy
              mienie wspólne, wiesza uprane gacie u sufitu na balkonach, której nigdy nie
              przeszkadza brak światła na klatce, brak ciepłej wody, ogrzewania, brak
              ochrony, która przyjeżdża tu jedynie aby się przespać, lub też wynajmuje swoje
              mieszkania kolejnym "lokatorom".

              pzdr
              • dundy123 Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 22.01.07, 14:34
                sz0rstki napisał:

                > wiesza uprane gacie u sufitu na balkonach


                Wybacz ale nie rozumiem w czym masz problem z tymi gaciami... poza tym to
                zgadzam się z resztą tego co napisałeś
                • sz0rstki Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 22.01.07, 16:01
                  Czysto estetyczny problem.
                  Budynki stojące blisko siebie, mają to do siebie, że balkony znajdują się
                  również blisko siebie. Jest przy tym pewien rodzaj suszarek balkonowych,
                  oraz ich właścicieli, które to suszarki można wraz z upraną np. bielizną
                  pozostawić na balkonie w 2 pozycjach. I właśnie pozycja "u sufitu" jest wg.
                  mnie kontrowersyjna. Zwłaszcza, że owe suszarki posiadają również opcję "na
                  wysokości" balustrady balkonowej.
                  Nie chciałbym, aby idąc dalej, jakaś kolejna "mniejszość estetyczna", wzorem
                  indyjskich slumsów (bez urazy) zaczęła np. rozwieszać pranie na sznurkach
                  pomiędzy budynkami...
                  Ja, jak i wielu moich przyjaciół sąsiadów, nie epatujemy innych widokiem swojego
                  prania... Stąd ten "problem". :)))

                  Zresztą, podobnie można rozpatrywać "wystawianie" worków ze śmierdzącymi
                  śmieciami na korytarz przed drzwiami mieszkania. W sumie bardzo to nie
                  przeszkadza, ale smród pozostaje czasami...

                  Takie to "regionalne" naleciałości nam się na osiedlu rozpleniły. ;)

                  pzdr

                  A tak na koniec, to chyba OT się zrobił.
                  • dundy123 Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 22.01.07, 17:23
                    Zrobił się rzeczywiscie OT ale muszę jeszcze coś napisać:)

                    hmmm, "regionalne nalecialosci" - mam rozumieć, że prawdziwi Ząbkowianie nie
                    wieszają prania na balkonie LATEM?:) To gdzie wieszają? Kiszą się z tym w
                    pokoju? A może łazience? W całej Polsce pranie wywiesza się najczęściej właśnie
                    tam... Czegoś tu nie rozumiem. Może ja jakiś inny jestem...:) Ale wszyscy moi
                    znajomi właśnie tak robią, a w różnych miastach mieszkałem.
                    Przyznaję, że zimą nie wywieszam prania na balkonie, ale latem jak najbardziej.
                    • sz0rstki Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 23.01.07, 08:59
                      napisałem:
                      "... I właśnie pozycja "u sufitu" jest wg.
                      mnie kontrowersyjna. Zwłaszcza, że owe suszarki posiadają również opcję "na
                      wysokości" balustrady balkonowej..."

                      tym niemniej, nie TO w moim poscie było najważniejsze i nie mam zamiaru o TO
                      kruszyć kopii, ale widzę, że TO trafiło na podatny grunt i wzbudziło spore
                      kontrowersje... :D

                      pzdr

              • iwonaw10 Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 22.01.07, 23:24
                BUUUHAHAHAHAHA - ale dałeś czadu z tymi gaciami! Człowieku, ty już nic więcej
                tu nie pisz. Wogóle to skąd ty mieszkasz????? Gacie na balkonie mu
                przeszkadzają...hehehehe.
                Podpiszę się jako ta co to z miasta Warszawy przyszła do Ząbek - żeby nie było.
                Ps. U nas w Warszawie też czasem wiesza się GACIE na balkonie... a ja noszę
                tylko stringi:-)))
                • sz0rstki Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 23.01.07, 08:51
                  "ta, co to z miasta", troche histerycznie zabrzmiał ten twój śmiech...
                  A i deklaracje o "warszawskości" też jakieś kompleksem podszyte.
                  :)))

                  PS.
                  Dlaczego wg ciebie mam już tu nic nie pisać ? bo "U WAS w WARSZAWIE" wieszasz
                  gacie na balkonie u sufitu czy dlatego że nosisz stringi ? a może bo jesteś z
                  warszawki ? :))))
                  • iwonaw10 Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 23.01.07, 15:37
                    Dlaczego wg ciebie mam już tu nic nie pisać ? bo "U WAS w WARSZAWIE" wieszasz
                    > gacie na balkonie u sufitu czy dlatego że nosisz stringi ? a może bo jesteś z
                    > warszawki ? :))))

                    Wszystkie te powody są dobre żebyś zaprzestał pisania o tych gaciach bo to
                    naprawdę śmieszne. Więcej nie polemizuję z tobą, gdyż na tym forum jest
                    poruszony inny temat... a poza tym...nie chce mi się z tobą pisać:-) Pa
                    • sz0rstki Re: Wspólnota to właściciele, ŚWIADOMI 23.01.07, 16:52
                      Dzięki, o "miastowa" iwonow10 w stringach ! :O
                      Bo już myślałem, że nie mogę tu już o niczym pisać, wnosząc z twojego
                      pierwszego, najśmieszniejszego postu:
                      "Człowieku, ty już nic więcej
                      tu nie pisz. Wogóle to skąd ty mieszkasz???"
                      Ufff, spadł mi kamień z serca, bo okazuje się teraz, że mam zaprzestać pisania
                      jedynie o gaciach (ups!) ... :D
          • robert_swiatkiewicz Re: Egzekwowanie podjętych uchwał 22.01.07, 13:37
            sz0rstki napisał:

            > Polecam Państwu jednocześnie, przyjęty, o ile się nie mylę 3 lata temu
            > regulamin porządku na osiedlu. Przyjęty jako uchwała na WZW wraz ze statutem
            > wspólnoty.
            > Wyjątki z tego regulaminu, dot. m.in. parkowania, czasami wieszane są przez
            > administratora na klatkach. Z tym, że zarówno parkowanie, jak i wiele innych
            > spraw znajdujących się w regulaminie nie jest w żaden sposób egzekwowanych
            > nie tylko przez administratora ale przede wszystkim przez właścicieli...

            Jeżeli Wspólnota podjęła w tym celu odpowiednie kroki i przyjęła uchwałę, nie
            pozostaje jej nic innego jak egzekwować uchwalone prawo. Jak widać z
            doświadczenia nie jest to jednak proste. Jedynym remedium na ten stan rzeczy
            jest poszukanie rzetelnego i sprawnego administatora a może nawet wymiana
            zarządu WM.
            Niestety ale problem z parkowaniem muszą rozwiązać sami członkowie WM i nikt
            inny. Może należy pomyśleć też o blokadach parkingowych miejsc parkingowych
            oraz o fizycznym zablokowaniu (słupki, łańcuchy, blokady, betonowe donice)
            możliwości parkowania w miejscach niedozwolonych. Jest to temat do dalszej
            dyskusji.
            • yapkovitz osiedle Kopernika 29.01.07, 13:17
              Tak bylo dawniej:
              www.zabki.net.pl/modules/gallery/02
              www.zabki.net.pl/modules/gallery/05
              Moze obecni mieszkancy osiedla Kopernika ponownie wroca do ww. praktyk.
              Pozdrawiam, byly mieszakniec osiedla Kopernika, w latach 2000-2006.
              • wasyl1978 Re: osiedle Kopernika 29.01.07, 14:37
                witam,
                nie wiem jak to sie dzieje ala na osiedlu Powstancow problem praktycznie nie
                istnieje :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja