Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy...

24.04.07, 09:41
Ponieważ mieszkańcy pracujący w Warszawie a mieszkający poza nią mogą
odliczyć od podatku kwotę ok 300 zł, co daje jakieś 50 zł oszczędności
rocznie. Jeśli jest na forum jakiś księgowy czy inny typ biegły w czytaniu
tego co nieczytelne - przepisów - prosze o weryfikację.
    • zabkowianin Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 24.04.07, 13:02
      To dotyczy wyłączie zatrudnionych na umowę o pracę? Czy
      też "samozatrudnieniowców'?
    • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 24.04.07, 14:42
      to juz wieksza oszczednosci masz na bilecie miejskim. Zamiast placic za prywante
      autobusy i karte miejska jest jeden bilet i zdecydowanie lepsza komunikacja.
      Poswiece na to 50 zl rocznie.
      A inne argumenty za tym, ze lepiej nie być czescia Warszawy?
      • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 25.04.07, 09:42
        Ten argument już się deaktualizuje. Dojazd PKP z Ząbek jak i nowa linia 199 -
        wszystko na kartę miejską (już wkrótce), tak więc raczej nie powiększa to kosztu
        dojazdów z racji innej przynależności administracyjnej.
        • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 25.04.07, 14:23
          do PKP mieszkancu zabek pld. maja ciut przydaleko:-)
          a 199?
          dwa autobusy to zla komunikacja i tyle ( patrze z punktu widzenia zabek pld)
          Nadal powieksza koszty dojazdu

          • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 25.04.07, 15:35
            > do PKP mieszkancu zabek pld. maja ciut przydaleko:-)

            Czy po włączeniu do W-wy zrobi Ci się bliżej? Popatrz na pytanie postawione w
            tym wątku.

            > dwa autobusy to zla komunikacja i tyle ( patrze z punktu widzenia zabek pld)
            > Nadal powieksza koszty dojazdu

            odpowiedź tak samo j.w.
            • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 25.04.07, 16:03
              Blizej? nie
              ale bedzie lepsze polaczenie zarowno pln jak i pld czesci Zabek.
              Ja chetnie te 50 zl rocznie doplace za wiecej autobusow.

              Nadal uwazam, iz mozliwosc wyszarpania 50pln ze szponow US jest kiepskim
              argumentem za nie przylaczaniem Zabek do wawy.
              Popatrz na temat watku, gdyby powiazanie moich odpowiedzi z dyskusja stanowilo
              dla Ciebie klopot:-)
    • tijufit Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 24.04.07, 18:10
      robert8882 napisał:

      > Ponieważ mieszkańcy pracujący w Warszawie a mieszkający poza nią mogą
      > odliczyć od podatku kwotę ok 300 zł, co daje jakieś 50 zł oszczędności
      > rocznie. Jeśli jest na forum jakiś księgowy czy inny typ biegły w czytaniu
      > tego co nieczytelne - przepisów - prosze o weryfikację.

      50zł w skali roku to tyle co nic. Na przyłączeniu możemy zyskać lub stracić
      zupełnie innej skali kwoty.
    • kutyjka Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 30.04.07, 12:20
      Drogi Robercie,

      jeśli uważasz oszczędność rzędu 4zł (cztery złote) rocznie za wartą pozostawania
      skansenem na uboczu Warszawy, miastem zaściankowym, gdzie infrastruktura leży
      totalnie (północ Ząbek czeka np od 1,5 roku na asfalt na ulicach, brnąc w bagnie
      co rano gdy pada deszcz), to ja Ci serdecznie gratuluję.

      Nie mówiąc już o tym, że walka z przestępczością pozostawia wiele do życzenia.
      Jednak Warszawa ma znacznie większy potencjał... Dziś Praga i Bródno - niegdyś
      zakazane dzielnice - są częścią Zachodniej Europy.

      Ja głosuję za przyłączeniem Ząbek do Warszawy. Choć nie popieram podziału miasta
      , z północą do Targówka i południem do Rembertowa. Z radością wysiądę kiedyś na
      dworcu Warszawa Ząbki :)
      • kutyjka Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 30.04.07, 12:22
        Machnąłem się z liczbą - miało być 4zł miesięcznie :)
        Ale dalej pozostaje to 'fortuna'.
        Ja np płacę ponad 10 razy więcej co miesiąc za internet, z którego członkowie
        forum korzystają zapewne.
        • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 01.05.07, 20:59
          To może przyłączmy się do Wrocławia, albo Nowego Jorku? Mają chyba jeszcze
          większy potencjał niż Warszawa...

          Moim zdaniem problemem Ząbek nie jest (nigdy nie było) to że nie są częścią
          Warszawy. Problemem były kiepskie władze naszego miasta. To one są winne tej
          zaściankowości miasta. Dla Warszawy bylibyśmy jedną z wielu, małych
          peryferyjnych dzielnic, albo wręcz peryferiami peryferyjnej dzielnicy. Bez
          żadnych szans na liczący się głos i znaczenie.

          Istotą samorządności jest samostanowienie mieszkańców o swoim otoczeniu. Jakby
          przyjąć Twój tok rozumowania, to cała Polska powinna przyłaczyć się do
          Warszawy, bo miałaby lepiej. Bzdura. Liczy się umiejętność rządzenia sporym (60
          mln złotych rocznie) budżetem. Jeśli nowy burmistrz poradzi sobie, to takie
          głosy jak Twoje znikną bardzo szybko.
          • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 08:47
            :-)) co to za argumentacja? jak tuniesz nozka to nie zmienisz zadania oponentow...
            Z Zabkami graniczy Warszawa, nie Wroclaw.

            Natomiast zgadzam sie z Toba calkowicie w kwesti umiejetnosci zazadzania
            budzetem. Mnie jest obojetne, w jakim miescie mieszkam, bylebym miala blisko do
            urzedow, dobra komunikacje i czyste chodniki. A w Zabkach jest straszny chlew.
            Nie rozumiem, dlaczego nie zostana zastapione prywatne linie autobusowe liniami
            komunikacji miejskiej. Dla mieszkancow lepszy jest jeden bilet sieciowy zamiast
            doplacania do lini prywatnych. Sa tansze? Jesli tansze, to o ile? jesli nie sa
            tansze czemu nie zostana zastapione liniami ztm?

            Zazadzanie zazadzaniem , ale trafilam na opinie , iz "skoro my, rodowici
            zabkowianie przez cale lata mielismy kilka kilometrow do autobusu to teraz wy,
            przyjezdni osiedlajacy sie na poludniu pochoddzie do przystanku "!!! Ups... 20
            czy 30 lat temu nie bylo znieczulen dentystycznych, moze nie uzywajmy ich teraz,
            zeby bylo sprawiedliwie?
            • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 10:32
              > Nie rozumiem, dlaczego nie zostana zastapione prywatne linie autobusowe
              > liniami komunikacji miejskiej.

              A czy rozumiesz dlaczego w Ząbkach nie ma tramwajów? :/
              Żeby autobusy ZTM jeździły w Zabkach są potrzebne: zgoda ZTM (pokaż mi gdzie
              ZTM puszcza miejską linię poza Warszawę. Ząbki są bodajże pierwsze); zgoda Rady
              Miasta na dofinansowanie (była już parę lat temu); wola i zaradność burmistrza.
              Ponieważ pierwszy warunek nie był spełniony przez długie lata - uruchomiono
              linie prywatne, choć są podobno (wg niektórych opinii) droższe niż ZTM. A
              wszystko to dla takich mieszkańców jak Ty.

              Pytanie do Ciebie: ile (jak duże i jak długo) wpływa Twoich podatków do
              kieszeni miasta, z której to wszystko jest finansowane?
              • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 13:07
                Tramwaje, MojDrogi:P wymagaja znacznie wiekszych nakladow finansowych. Prosze
                nie tupac nozkami:-)

                Jestem sklonna przypuszczac ( kategorycznie twierdzic nie bede ) iż przy
                odpowiedniej kwocie ZTM pusci autobusy gdziekolwiek ( uprzedzajac kolejne
                tupniecie) - w granicach aglomeracji warszawskiej).
                Pity zas skladam do US a pytanie o moje dochody uwazam za niegrzeczne.
                Chyba ze pytanie bylo , czy jestem stara zabkowianka czy tez obrzydliwym
                elementem naplywowym ( fuj fuj, zakala miasta) gniezdzacym sie w okolicach
                kaweczyna:-) Jesli tak, to prosze o czytelne formuowanie pytan i pomijanie tych,
                dotyczacych moich rocznych dochodow.
                Pozdrawiam serdecznie, uczyniles ten dzien zaiste przyjemnym:-))
                • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 17:29
                  Moja droga, co tak nerwowo reagujesz? Czyżbym dotknął czułego punktu i
                  faktycznie odprowadzasz podatki do US, ale bynajmniej nie w Wołominie? Innymi
                  słowy, nie tyle chodzi mi o Twoje dochody, ale o fakt, że dziwnie wiele osób
                  które mieszkają tu od niedawna, a jeszcze później, jeśli wogóle, tu są
                  zameldowani - są nagłośniej domagającymi się konkretnych wydatków z miejskiej
                  kasy. Wybacz, wiem że mój głos jako wyborcy znaczy tyle co Twój, ale z drugiej
                  strony, takie roszczeniowe głosy nowoząbkowian są na dłuższą metę trudne do
                  zniesienia. Bez urazy, ale trochę empatii pozwoli Ci może trochę lepiej mnie
                  zrozumieć.

                  Super że powstała nowa linia autobusowa, ale nie dajmy się zwariować, nie można
                  teraz wszystkich pieniędzy z budżetu wydać na komunikację. Chyba łatwo
                  zauważyć, że to miasto wymaga też innych inwestycji. Odpowiedzią czy Warszawa
                  daje linie miejskie w ramach aglomeracji niech będzie dotychczasowa sytuacja
                  (która na szczęście u nas się zmienia), dywagacje są tu bez sensu.

                  Wracając do meritum tego wątku - to tych pieniędzy w gminie nie będzie więcej
                  dzięki włączeniu się do W-wy. Jeśli ktoś zna realia budżetowów samorządowych to
                  dobrze o tym wie. Zobacz jak traktuje nas powiat w Wołominie: im bliżej
                  Wołomina tym więcej powiatowych inwestycji, dla nas, na obrzeżach powiatu
                  zostają jakieś ochłapy. Tak samo by było z W-wą.
                  • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 17:52
                    :-))
                    nowozabkowian:-)) tak jak wspomnialam, ta cholerna klika przyjezdnych gromadzaca
                    sie pod kominami kaweczyna co??
                    heheh
                    "Najlepiej jakby ci z Powstancow nic nie mieli. Po co nam oni, bo zabki sa tylko
                    nasze. Pomieszka trzy miesiace i juz czegos chce" tak Mr. Empatyczny i Pelen
                    Zrozumienia:-)))))))
                    a skoro o empatii wspominasz - coz, _nie bede korzystala z komunikacji
                    miejskiej_ ( jesli juz moje prywatne zycie ma znaczenie dla dyskusji). Mysle o
                    innych po prostu. O tych, co z niej korzystaja. To jest empatia wlasnie , czyz
                    nie? Prosze mnie przeprosic za obrzydliwy zarzut egoizmu i myslenia wylacznie o
                    swoim przyjezdnym tylku. I nie wyciagac zbyt szybko wnioskow, bo moga byc one
                    bledne.
                    Bawi mnie niechec "starych" zabkowian do tych "nowych"
                    I jakas dziwne napiecie mieszkancow pln w stosunku do tych z pld.
                    Dzis wybitnie mi sie nudzi w pracy wiec mam czas przegrzebac forum mojego
                    _przyszlego_ miasta. Wnioski porazaja.

                    p.s. nie uwazam, ze Zabki powinny byc czescia Warszawy. Uwazam jedynie (
                    nieustannie) iz argument przeciw ich przylaczeniu w postaci 50 pln rocznie jest
                    niewystarczajacy- i - jako kontrargument- podalam korzysci finansowe wynikajace
                    z biletu siecowego ZTM. Reszta tej dyskusji ( lacznie z pytaniem o wysokosc
                    moich dochodow i tupanie nozkami )- jest wylacznie twoja inicjatywa:P

                    p.s. jesli chodzi Ci o moj adres zameldowania zapytaj o adres zameldowania, a
                    nie o wysokosć dochodow. Zgaduj-zgadula....Jedno porownanie nasuwa mi sie na
                    mysl ale nie chce cie bardziej rozjuszyc...:P

                    Pozdrawiam nieustajaco serdecznie pozostajac w dobrym humorze
                    przyszla przyjezdna :-)

                    e.


                    • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 02.05.07, 19:15
                      > jako kontrargument- podalam korzysci finansowe wynikajace
                      > z biletu siecowego ZTM

                      Przecież w Ząbkach na liniach 145,345,199 obowiązuje karta miejska. Od czerwca
                      pociąg z Ząbek do Wileńskiej też będzie na kartę miejską (bilet sieciowy jak
                      wolisz). Jaka tu korzyść pytam? Znam rejony Białołęki gdzie mogą tylko pomarzyć
                      o takiej komunikacji. To nie jest kwestia tylko administracyjnej
                      przynależności, tylko jak sama zauważyłaś - finansów. Białołęki zwyczajnie nie
                      stać na opłacanie ZTM-owi nowych linii bez wystarczającego ich obłożenia.

                      > Bawi mnie niechec "starych" zabkowian do tych "nowych"

                      Nie wiem ani o jakim tupaniu nóżek, ani o jakiej niechęci piszesz. Ja tylko
                      krytykuję głosy osób, które nie znają miasta, nie znają realiów i generalnie to
                      by chciały tyle zrobić w jedynym roku, że budżet miasta musiałby być 5 razy
                      taki. To trochę jak takie mędrkowanie kogoś kogo o zdanie nie pytamy. A jakoś
                      trzeba te pieniądze uzbierać żeby na wszystko starczyło. Najlepiej jeśli
                      wszyscy mieszkańcy byliby zameldowani w Ząbkach - podatki płyną wtedy do Ząbek
                      i można parę rzeczy więcej zrobić.

                      Dla mnie najważniejszy argument za pozostaniem miasta Ząbki, to taki, że mamy
                      tu dużo większe możliwości samostanowienia i wpływania na to co się dzieje, niż
                      liczenie że ktoś na placu Bankowym o nas sobie przypomni.

                      Pozdrawiam, niezmiennie w dobrym, weekendowym humorze.

                      P.S.
                      Twoje dochody mnie absolutnie nie interesują. Tym bardziej że ani grosz z nich
                      nie zasila naszej miejskiej kasy.
                      • epti1 Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 03.05.07, 02:50

                        >mędrkowanie kogoś kogo o zdanie nie pytamy<

                        my?? reprezentujesz jakas wieksza organizacje? jestescie gdzies zrzeszeni? macie
                        jakis statut? podziel sie, moze wstapie:-)

                        >Nie wiem o jakiej niechęci piszesz....<
                        hehe
                        zalatuje hipokryzja - moze z racji poznej pory.
                        p.s czekam na Panskie sprostowanie dot. empati mojej osoby. Obrazil mnie Pan
                        publicznie. Na sprostowanie nie starczylo odwagi?
                        :P
                        Nezmiernie rozbawiona
                        e.
                        p.s "tupanie nozkami"
                        moge - w razie koniecznosci - wyjasnic poza forum. Nie byloby to dla Pana mile a
                        nie mam zwyczaju obrazac publicznie. Panski sposob prowadzenie polemiki sprawia,
                        iz niezrozumienie z Pana strony nie jest dla mnie zaskoczeniem.
                        • netgater Re: Czemu Ząbki nie powinny być częścią Warszawy. 03.05.07, 09:13
                          > moze z racji poznej pory.

                          No właśnie o tej porze chyba powinna Pani spać a nie polemizować.
                          Proszę trzymać się tematu dyskusji, bo robi się totalny off topic.
      • robert8882 to teraz serio 30.04.07, 19:49
        Ząbki jako część Warszawy zatracą swój charakter. Powstanie dystans między
        władzami a mieszkańcami. Ząbki jako niezależne miasto charakteryzują się tym, że
        wszyscy zarówno Burmistrz jak i pani z kasy znają to miasto z jego problemami i
        brakami. Poza tym władze nie są anonimowe. Głosujemy na konkretne osoby - nie na
        partie polityczne. Popieramy ludzi których znamy, lub o których wiele słyszeliśmy.

        Bardzo ważną cechą małych miast jest ta bezpośrednia współzależność mieszkańców
        i władz. I choćby z tego powodu watro zachować niezależność - pod warunkiem
        oczywiście, że władze będą potrafiły wykreować odpowiedni wizerunek miasta.
        • ktosiuf Re: to teraz serio 30.04.07, 21:20
          Ząbki nie muszą być częścią Warszawy. Jak widać dla mieszkańców liczy się przede
          wszystkim sprawna komunikacja, a widać powoli okazuje się, że nie trzeba być
          Warszawą z nazwy, aby mieć nocny autobus czy nową linię dzienną- to tylko
          kwestia odpowiednich rozwiązań prawnych (np. ustawa metropolitalna)
        • ledzeppelin3 Re: to teraz serio 03.05.07, 11:11
          > Ząbki jako część Warszawy zatracą swój charakter

          Oby jak najszybciej. Charakter Zabek to charakter zaplecza bazaru Różyckiego,
          którym de facto Ząbki sa.
        • dandar2 Re: to teraz serio 03.05.07, 14:26
          O ile pamietam w wyborach 2006 głosowalismy na listy (Ząbki przekroczyły próg)
          i dodatkowe jeszcze głupi wymysł blokowania spowodował, że do Rady nie weszły
          osoby które de facto miały najwyzszą ilość głosów. Ale jestem za oddzielnościa
          Ząbek, choć warto byłoby aby nasze władze umiały trochę bardziej patrzeć
          perspektywicznie niż w myśl zasady dziadus tak robił, tata tak robił to jak tak
          robię. Jak mozna pozwolić aby powstawały nowe osiedla i wytyczać drogi juz
          prawie w założeniu jednokierunkowe. Samochód obecnie nie jest dobrem
          luksusowym, chodniki to nie wielkomiejskie przwywileje, parkingi, kosze, tereny
          rekreacyjne... Może warto zainwestować w opracowanie strategi rozwoju miasta
          (chyba nalezy przyjąć do wiadomości, że Ząbki są sateltarnym miastem Warszawy
          gdzie ludzie śpią odpoczywają a pracują w Warszawie i te kierunki rozwijać),
          moze warto ocalic choc część koncepcji ogrodu miasta choć już tak wielkie
          zagęszczenie powstało.
          • robert8882 Re: to teraz serio 03.05.07, 14:45
            Strategia rozwoju powstaje, a wszystkie propozycje można wysyłać mailem...
            Drogi jednokierunkowe są dla Polski nowością. Jest to sposób na uporządkowanie i
            uspokojenie ruchu. Samochodów przybywa i w drodze o bezpieczeństwo wszystkie
            drogi lokalne powinny być jednokierunkowe. Dodatkowo drogi takie pozwalają na
            wprowadzenie w ulicy pasów zieleni wysokiej oraz wydzielenie miejsc postojowych...
            Proszę też patrzeć z punktu widzenia pieszego, któremu łatwiej jest przejść
            przez ulicę, jeśli z tylko jednej strony jadą samochody. Wygoda kierowców nie
            może stać się jedyną przesłanką planistów.
            • krzysztof.murawski Re: to teraz serio 04.12.07, 18:57
              Mam pytanie do Państwa. Teraz, gdy projekt strategii już powstał i
              być może ktoś z Państwa go czytał - czy spełnia on Państwa
              oczekiwania?

              Obecnie trwają przygotowania do sesji Rady Miasta, gdzie będzie mowa
              o tym projekcie - warto posłuchać Państwa głosów. Mój pogląd jest
              akurat znany - z blogu i nie tylko, ale zasadnie jest konsxultowdać
              ten temat szerzej.
          • monic18 Re: to teraz serio 03.05.07, 15:30
            dandar2 napisała:

            >Może warto zainwestować w opracowanie strategi rozwoju miasta

            Dandar2 wejdź czasami na stronę Urzędu Miasta, może znajdziesz coś
            interesującego.

            np.
            Strategia Rozwoju Miasta Ząbki

            Rada Miasta Ząbki w dniu 23 marca 2007 roku przyjęła Uchwałę Nr VII/39/2007 w
            sprawie podjęcia prac nad opracowaniem Strategii Rozwoju Miasta Ząbki do 2015
            roku.

            Celem podjęcia prac nad Strategią Rozwoju Miasta Ząbki jest konieczność nowego
            podejścia do problemów kształtowania procesów rozwoju społeczno-gospodarczego
            Miasta Ząbki. Rozwój ten winien być planowany nie w cyklu rocznym, lecz
            wieloletnim, czyli decyzje bieżące winny być wynikiem ustaleń o charakterze
            długookresowym (perspektywicznym).

            Ponadto, akcesja Polski do Unii Europejskiej z dniem 1 maja 2004r. stworzyła
            szanse na skorzystanie ze wspólnotowej pomocy finansowej - przede wszystkim w
            ramach funduszy strukturalnych, przeznaczonej głównie na rozwój lokalny oraz
            rozbudowę i modernizację infrastruktury służącej wzmacnianiu konkurencyjności
            regionów. Warunkiem wstępnym uzyskania takiej pomocy jest posiadanie
            długoletnich programów i planów rozwoju Miasta Ząbki.
            Osoby pragnące brać czynny udział w opracowaniu Strategii, mogą przesyłać uwagi
            i propozycje dotyczące rozwoju Miasta na adres e-mail: strategia@zabki.pl

            dodano: 2 April 2007 14:36:

Inne wątki na temat:
Pełna wersja