wandalizm - zniszczone znaki drogowe

13.07.07, 10:11
Bardzo smutne jest to, że dochodzi do takich aktów wandalizmu, ręce opadają.
Oby sprawców złapano i zapłacili co do złotówki za szkody. Ale nawet jaki ich
złapią to pewnie nic nie zapłacą tylko my z naszych podatków.

Ciekawe czy to zrobiła grupka pijanej młodzieży czy komuś z okolicznych
mieszkańców nie odpowiadały?

www.zabki.pl/?go=&sel=dewastacja_znakow_drogowych

"OGŁOSZENIE!!!
BURMISTRZ MIASTA ZĄBKI WYZNACZYŁ
NAGRODĘ W WYSOKOCI 1000 zł
ZA WSKAZANIE SPRAWCY NOTORYCZNEGO DEWASTOWANIA ZNAKÓW DROGOWYCH NA TERENIE
MIASTA ZĄBKI.
Wartość zniszczonych znaków drogowych na ul. Szkolnej w dniu 02.07.2007 r. -
ok. 3000 zł"

Tutaj zdjęcia zniszczonych znaków:
www.zabki.pl/teksty/aktualnosci/pliki/dewastacja_znakow_drogowych.pdf
    • tomek19641 Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 13.07.07, 10:44
      ciekawe, przewrócony znak przy ul. Szkolnej zgłaszałem kilka miesięcy temu w
      Urzędzie Miasta.
    • robert8882 Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 13.07.07, 11:44
      Można wyznaczyć nagrodę i karać dotkliwie sprawców.
      Można też znaki umieszczać na troszeczkę grubszej rurce.
      Nie bronię sprawców, ale jeśli nie będzie odzewu na apel - to za 1000 zł można
      kupić kilka metrów rury ocynkowanej i zamocować znaki na troszeczkę trwalszej bazie.
      • tedglen Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 13.07.07, 12:22
        robert8882 napisał:

        > Można wyznaczyć nagrodę i karać dotkliwie sprawców.

        Nawet trzeba.


        > Można też znaki umieszczać na troszeczkę grubszej rurce.
        > Nie bronię sprawców, ale jeśli nie będzie odzewu na apel - to za 1000 zł można
        > kupić kilka metrów rury ocynkowanej i zamocować znaki na troszeczkę
        > trwalszej bazie.

        Ale żeby wymienić na trwalsze wszystkie znaki w Ząbkach to 1000zł raczej nie
        wystarczy... Nie tędy droga.
        • robert8882 Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 13.07.07, 14:19
          Tylko te zniszczone oraz wszystkie nowe znaki powinno się mocować na grubszej
          rurze. Istniejące pozostawić w spokoju.
          Różnica w cenie wyniesie 20 zł/szt.
          Najlepsze są najprostsze metody.
      • pyzaptys Grubsza rurka - wyzwanie - wieksza satysfakcja :( 13.07.07, 14:35
        Myślicie że nie poradzą sobie?
        Raczej więcej mobilbych patroli policji
        (na rowerach/koniach).
        • tedglen Re: Grubsza rurka - wyzwanie - wieksza satysfakcj 13.07.07, 15:02
          pyzaptys napisał:

          > Raczej więcej mobilbych patroli policji
          > (na rowerach/koniach).

          Właśnie, to jest bardzo istotna sprawa, powinno być więcej patroli policyjnych
          na ulicach. Pieszych albo lepiej rowerowych.

          Druga istotna sprawa to współpraca policji z mieszkańcami. Jestem pewien, że
          ktoś widział jak niszczone były te znaki, wtedy jeden telefon na policję i
          prawdopodobnie sprawcy zostaliby złapani, może nawet na gorącym uczynku, bo
          trochę czasu niszczenie tych znaków im zajęło... Ale, że nikt nie zadzwonił to
          wandale czują się bezkarni i za jakiś czas znowu jakaś grupka coś zniszczy na
          mieście.
          • robert8882 Re: Grubsza rurka - wyzwanie - wieksza satysfakcj 13.07.07, 16:11
            Może i racja
            A na każdym znaku kamera, przy każdym drzewie Policjant na rowerze.
            Te rowery i konie to konkluzja zbyt małej liczby miejsc parkingowych, czy
            oszczędności budżetowe?
            • tedglen Re: Grubsza rurka - wyzwanie - wieksza satysfakcj 13.07.07, 16:37
              robert8882 napisał:

              > Może i racja
              > A na każdym znaku kamera, przy każdym drzewie Policjant na rowerze.

              Nie, chodzi o to, aby było więcej patroli pieszych (albo rowerowych, konnych).
              Sądzę, że na całe miasto 5-6 dwuosobowych patroli jednocześnie by wystarczyło...


              > Te rowery i konie to konkluzja zbyt małej liczby miejsc parkingowych, czy
              > oszczędności budżetowe?

              Czemu oszczędności? Policjant na rowerze miałby taniej wychodzić niż pieszy? O
              konnym nie wspomnę...
    • sesorek Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 16.07.07, 17:49
      tak swoją drogą to zastanawiam się
      czy złapali wandala który dewastuje
      budkę tel. przy UM co chwila są tam
      potłuczone szyby itp....
      a kamerka wisi na budynku Urzędu
      i zdaje sie dokładnie widac z niej
      w/w budkę co można obserwowac na stronie Ząbek
      www.zabki.pl/index.php?menu=zycie tylko
      ostatnio coś nie za bardzo działa... przynajmniej
      w tej chwili nic nie widac... czyżby kolejne pieniądze
      wyrzucone w błoto?? :///
      ktoś cos wie na ten temat??
      • tedglen Re: wandalizm - zniszczone znaki drogowe 16.07.07, 18:00
        sesorek napisał:

        > potłuczone szyby itp....
        > a kamerka wisi na budynku Urzędu
        > i zdaje sie dokładnie widac z niej
        > w/w budkę co można obserwowac na stronie Ząbek

        Choćby nie wiem ile inwestować w sprzęt (np. nowoczesny monitoring czy
        komputery) to i tak to na nic, jeśli nie idzie za tym czynnik ludzki,
        zaangażowanie i chęć jego wykorzystania.
      • ufoludekx Co do kamerki 23.07.07, 13:53
        To kamerka internetowa, a nie telewizja przemysłowa.
        To się nie nagrywa.
        Pieniądze nie są wyrzucone w błoto bo to gówno nic nie kosztuje.
        Dają gratis chyba do chip's-ów?
        • sesorek Re: Co do kamerki 25.07.07, 13:17
          mylisz się kolego......
          z tego co zauważyłem
          to jest to mniej więcej cos takiego
          allegro.pl/item215482322_kamera_kolorowa_dzien_noc_540_linii_promocja.html
          musisz jeść drogie chipsy...
          • ufoludekx Raczej nie. 26.07.07, 14:18
            Sugerujesz, że jest to kamerka w takiej cenie i o takich parametrach jak w przytoczonym linku?
            A może kierowałeś się wyglądem obudowy?
            Moja opinia to:
            Bzdury piszesz!!!
            • sesorek Re: Raczej nie. 27.07.07, 15:39
              są kamery droższe i tańsze ta akurat wyskoczyła jako pierwsza
              apropo mojego kierowania się,obudowy itp. ...
              to nie spotkałem powiedzmy porsche z silnikiem
              syrenki.......

              wiec na jakiej podstawie Ty twierdzisz ze to kamerka internetowa?
              co zaglądałes do środka??
              bo widze ze Ty niczym sie nie kierowałeś/aś wypowiadając się
              no chyba ze swoimi przemyśleniami...

              moja opinia:
              sam/a nie wiesz o co Ci chodzi...
              • tomkrt Re: Raczej nie. 27.07.07, 16:05
                W kwesti kamer do monitoringu
                obudowa i kamera to dwie różne rzeczy.
                I obudową proponuje się nie sugerować.
                Obudowe z grzałką mozna kupić już za 50 pln
                do tego można włożyć cokolwiek - zaróno wysokoczółą kamerę kolorową 0.1 luxa wraz z doświtleniem podczerwienią, albo tanią kamerkę internetową za kikadziesiąt zeta, lub coś pośredniego. Niektórzy wieszają same obudowy
                i udają, że mają monitoring.

                Tutaj mają duży wybór sprzętu do monitoringu
                www.dipol.com.pl/market.php?sid=4cdc990d60a7f79&page=1&addr=123&mode=1
                sądząc po jakości i rozdzielczości obrazków raczej jest to kamera VGA albo nawet jeszcze o niższych możliwościa, możliwe że prosta kamerka na usb podpięta do komputera, który stoii tuż za ścianą, albo jakaś tania kamera IP zrzucająca obrazki co określony interwał do katalogu serwera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja