Nieprzyjemny serwis rowerowy

21.08.07, 19:00
Miałem niesympatyczną przygodę na ulicy Szwoleżerów. Synowi rozregulował się
hamulec w rowerze. Podjechaliśmy na do serwisu. Pod numerem 132, u p.
Pietrzaka - urlop. Przejeżdżamy na drugą stronę ulicy, wchodzę do sklepu z
prośbą o wyre... nie zdążyłem skończyć. Zza lady wyszedł starszy pan i
zobaczywszy, że rower nie jest markowy, żaden Wheeler ani Giant powiedział, że
oni mi tego nie zrobią, że w takich rowerach części się nie naprawia tylko
wyrzuca. Był obcesowy i nieprzyjemny.
Na pewno nic u niego już nie kupię. Chciałbym też ostrzec innych użytkowników
rowerów bez znaków firmowych - nie zajeżdżajcie tam. Ja sobie spokojnie
poczekam do końca urlopu serwisu pod numerem 132 - tam zostawię swoje pieniądze.
    • chudzini Re: Nieprzyjemny serwis rowerowy 21.08.07, 19:39
      27 sierpnia Pietrzak bedzie otwarty :)
      • luzka13 Re: Nieprzyjemny serwis rowerowy 21.08.07, 20:34
        Miałam dokładnie to samo.
        Mój rower wymagał wymiany tylnej zębatki i łańcucha.
        Dziad nie chciał ze mną rozmawiać i powiedział że TAKICH rowerów to oni nie robią.
        U Pietrzaka zrobili mi wszystko bez problemów, dodatkowo z regulacją i
        smarowaniem. Szybko sprawnie i bez problemów. Mamy w domu 3 rowery i przeglądy i
        części kupujemy tylko u Pietrzaka. Dla nich każdy rower jest wart zachodu i
        potrafią w największym gracie wskrzesić ducha wyczynówki.
        Polecam poczekać do 27-go i iść do Pietrzaka.

        • dragon26 Re: Nieprzyjemny serwis rowerowy 23.08.07, 09:34
          Witam.
          Kiedyś już pisałem, o tym "jegomościu"... Też miałem z nim
          przeprawę, gdy mój brat kupował rower u niego. Ja tam nigdy już nie
          zajrzę. Ten właściciel, bardziej nadawałby się do dawnego GSu na
          jakimś za..piu ...

          Pozdrawiam i radzę omijać ten pseudo-sklep.
          • tomek19641 Re: Nieprzyjemny serwis rowerowy 23.08.07, 13:28
            no to jeszcze dorzucę swoją cegiełkę...moja żona nieświadoma "zalet"
            tego serwisu oddała do przeglądu i wymiany linek oraz poprawienia
            hamulców rowerek syna i pan skasował za to 70 zł. Sam bym to
            naprawił gdybym wiedział ile zapłaci :)))
            ps: od 10 lat serwisuję rower u p. Pietrzaka.
Pełna wersja