Przedszkole "Smyki"

21.08.07, 22:01
Prosze o opinie na temat tego przedszkola.
Moje dziecię chce tam zapisac,ale martwi mnie,że zajęcia prowadzi
pani z Ukrainy.Jest sympatyczna i miła i bardzo fajnie prowadzi
zajęcia,ale własnie się dowiedziałam,ze nie ma wykształcenia
pedagogicznego i że nawet nie umie pisać po Polsku:(
Jestem teraz w kropce:(
Prosze o opinie rodziców dzieci,które sa tam zapisane.
    • qba_zabki Re: Przedszkole "Smyk" 21.08.07, 23:29
      Ja zapisałem tam moją córcie. Jest w młodszej grupie, a pani ze wschodnim
      akcentem (nie wiem, czy jest z Ukrainy więc piszę ogólnie) prowadzi zajęcia w
      starszej grupie.

      Ogólnie to przedszkole robi dobre wrażenie, jest przestronne, wszystko jest
      nowe. Natomiast z wygłoszeniem szczegółowej opinii muszę poczekać kilka miesięcy.

      Pozdrawiam,
      Qba
      • mgjm007 Re: Przedszkole "Smyk" 23.08.07, 22:16
        Pani ze wschodnim akcentem prowadzi zajęcia w grupie do której zapisaliśmy
        swojego synka i jesteśmy bardzo zadowoleni. Z tego co się dowiedzieliśmy, ta
        Pani pracowała 20 lat w przedszkolach i ma wykształcenie pedagogiczne honorowane
        w Polsce - jest metodykiem nauczania co widać po świetnym kontakcie z dziećmi i
        przygotowywanych zajęciach.
        Pozdrawiamy
        mgjm
        • clara2 Re: Przedszkole "Smyk" 24.08.07, 10:26
          Moje dziecko również jest w tej grupie i jestem naprawdę zadowolona.
          Obie panie mają bardzo fajne podejście do dzieci, dbają o to, żeby
          każde z nich dobrze się czuło, zajęcia są ciekawe. Natomiast o wpływ
          języka wychowawczyni na rozwój mowy dziecka pytałąm koleżanki
          logopedki. Powiedziała mi, żebym się nie martwiła, nie jest tak
          istotny, ważniejsze są umiejętności pedagogiczne. Jeśli dziecko
          będzie coś z tego języka powielać to mamy to w domu korygować, ale
          zbytnio się nie przejmować.
          • alaska77 Re: Przedszkole "Smyk" 24.08.07, 16:13
            Dzięki za wypowiedzi.Wiem,że Ta pani ma fajne podejście do dzieci-
            słyszałam o tym już od kogoś innego,ale martwił mnie ten akcent.
            Chyba sie skuszę i zapisze malucha.
            Pozdrawiam i owocnej nauki(i zabawy)dla Waszych pociech.:)
    • olejek1 Re: Przedszkole "Smyki" 24.08.07, 21:05
      tez mysle, ze umiejetnosci pedagogiczne biorą górę nad akcentem.
      przedszkole zrobilo na mnie i na synku b. pozytywne wrazenie, tez
      sie chyba zdecydujemy. o ile beda jeszcze miejsca.
    • walach2 "Smyk" 28.08.07, 08:39
      tak z ciekawości, czy może pani doprecyzować,
      gdzie takich bzdur jak poniżej można się dowiedzieć ?

      > własnie się dowiedziałam, ze nie ma wykształcenia
      > pedagogicznego i że nawet nie umie pisać ...

      PS. My też zapisaliśmy dziecko do Smyka

      • alaska77 Re: "Smyk" 30.08.07, 19:23
        Czy to ważne skad ???
        Dla dobra swojego dziecka jestem w stanie zrobić wiele,więc takie
        sygnały zaniepokoiły mnie i stąd moje pytanie na forum.
        Tematem jest pytanie o przedszkole i p.przedszkolanki,a nie o plotki
        jakie słychać na "mieście":/
        • rozalia123 Re: "Smyk"- srednio 30.08.07, 20:11
          Szczerze powiem ze spodziewalam sie czegos innego. Zawiodlam sie. Moze i nie
          wazne skad kto pochodzi itd. ale to jest edukacja poczatkowa!!! w tym czasie
          ksztaltuje sie mowa naszego dziecka! Teraz nie wiem co mam zrobic ale chyba
          zabiore swoje dziecko z tego przedszkola. Włascieciele przedszkola chyba nie
          maja pojecia jak wazne jest w tym okresie dla dziecka sluchanie wlasciwej
          wymowy. Jest tylu dobrych polskich pedagogów, i mam nadzieje ze zatrudnienie tej
          osoby nie bylo spowodowane korzysciami ekonomicznymi.. :( Trudno, przeniesiemy
          sie gdzie idziej.
          • rozalia123 Re c.d 30.08.07, 20:19
            taze rozumiem twoje obawy alasko. W kompletne zdumienie wprawila mnie wypowiedz
            clary ktora stwierdzila ze jezyk nie jest tutaj istotnym elementem. Jezyk jako
            jezyk (uczony jako drugi) oczwiscie ze nie, ale jezeli ta pani mowi do mojego
            dziecka troche tak, troche przekreci to dziecko szybko "chwyta" i zaczyna mowic
            tak samo.
            • clara2 Re: Re c.d 02.09.07, 13:09
              To nie moja wypowiedź ale opinia specjalisty. Natomiast w temacie
              umiejętności pedagogicznych - tu przepraszam będę nieskromna - za
              specjalistę sama się uważam i ta pani jak narazie bardzo mi się
              podoba. A dane mi było spotkać już wielu pedagogów i byłam pełna
              obaw. Jestem bardzo szczęśliwa, że moje dziecko tak dobrze pod tym
              kątem trafiło.
              Jeśli chodzi o język to dodam od siebie: pamiętam jak w dzieciństwie
              odwiedzaliśmy z rodzicami rodzinę mieszkającą na Podhalu. Dzieci nie
              chodzące jeszcze do szkoły mówiły tam gwarą góralską tak jak ich
              rodzice. Natomiast te starsze, które już chodziły do szkoły -
              posługiwały się poprawną polszczyzną bez żadnych naleciałości. To
              też mi daje do myślenia: skoro one potrafiły się przestawić pomimo
              tak silnego bodźca jak język w domu rodzinnym i sąsiedztwie... To
              jak się do tego ma jedna pani wychowawczyni?
            • clara2 Re: Re c.d 02.09.07, 13:13
              A z przenoszeniem dziecka to naprawdę można trafić "z deszczu pod
              rynnę"... Ale to już decyzja Pani. Przed dzieckiem jeszcze lata
              edukacji i pewnie nie raz pojawi się taka pokusa lub rzeczywista
              potrzeba. Im więcej takich przenosin tym gorzej.
    • admiralschulz Re: Przedszkole "Smyki" 07.09.07, 09:10
      Witam, Ludzie, ludziska o czym wy mówicie?? Moje dziecię chodzi do
      najmłodszej grupy tego oto przedszkola (ta Pani uczy w starszej
      grupie), ale widzi się i słyszy tą Panią i nie stwarzajcie sobie i
      być może tej Pani problemów, ponieważ ta Pani jest bardzo fajna i
      super się zajmuje dziećmi (nie wierzycie to pobądźcie tam troszkę),
      a język??? nie ma aż takiego akcentu jak ktoś tu napisał, a że
      wymawia zamiast "Ł" to "L" to jest to nie znaczące dla naszych
      dzieci. A jak mówią wasi dziadkowie??? Czyż nie właśnie tak?
      PRZECIEŻ TO STAROPOLSZCZYZNA. No, to na tyle. Ja Was pazdrawiaju :)
    • plusja Re: Przedszkole "Smyki" 07.09.07, 10:13
      Mam wrażenie, że niektóre mamy są przewrażliwione nieco ... Pani z
      przedszkola mówi z akcentem! Strach! Co też z mojego dziecka
      wyrośnie .... Idź sobie kobieto na na plac zabaw na osiedlu
      Kopernika. Z pobliskiej budowy Twoje dziecko będzie stale słyszało
      piekno mowy staropolskiej gdzie co drugie słowo zaczyna się na "k",
      ch", "p". Budowlańcy są na tyle głośni, że dziecko napewno
      usłyszy ...
      Ludzie (mamusie) - żebyście tylko takie problemy w życiu mieli ... :-
      )
      Co do mertitum: ważne jest żeby w przedzskolu dziecko czuło sie
      bezpiecznie, dobrze się bawiło, rozwijało, uczyło zycia w
      społeczności. Akcent przedszkolanek jest tu nieistotny.
      A Alasce77 życze trochę odwrażliwienia - lepiej Ci się będzie
      zyło ...
      • alaska77 Do Plusji 08.09.07, 08:17
        Nie rozumiem Twojego postu do końca.Moje dzieci nie przebywaja po
        10h na placu budowy na Kościuszki,czy gdzie tam chcesz:/
        Rozmowa jest o przedszkolu,a nie o placu budowy!!!
        Jeżeli nie potrafisz prowadzić normalnej rozmowy na forum,tylko
        odrazu twierdzisz,że ktoś przesadza,albo jest nadwrazliwy-to Twoj
        problem-nie moj.
        Ja starała sie ustalić fakty.A Ty odbiegasz od tematu.
        Na marginesie.
        Wiem od znajomych,że to bardzo fajne przedszkole,ale obawiałam
        się,że moje dziecko będzie mówiło z akcentem rosyjskim.Tego bym nie
        chciała.I wcale nie jest to "staropolszczyzna":/
        • robert8882 Re: Do Plusji 09.09.07, 09:06
          Zgadzam się z a laską 77
          Wschodnim akcentom mówimy stanowcze NIE
          Co innego zaciąganie po niemiecku, albo wymawianie francuskiego "R"
          To może być nobilitacja dzieciątka, ale tak po rosyjsku - fe.
          Co ludzie powiedzą?
        • admiralschulz Re: Do Plusji 09.09.07, 09:50
          Ale jakby mówiła z akcentem amerykańkim to pewnie byłoby OK. Czyż
          nie?
          • alaska77 Nie ma to jak się ponabijać:/ 10.09.07, 10:55
            Nawet z poważnego tematu można zrobić kicz:/
            Gratulacje dla panów!
            • robert8882 Ależ nie 11.09.07, 11:55
              Wcale nie
              Jest to obiektywny fakt, że mieszkaniec z akcentem zachodnim wzbudza więcej
              respektu i szacunku niż mieszkaniec mówiący z akcentem wschodnim.
              Pani reakcja jest więc dość typowa i przewidywalna. W ten sam sposób mieszkańcy
              Niemiec podchodzą do Polaków - zaściankowego landu na wschodzie.
              Oceniając ludzi po ich akcencie sama Pani wystawia sobie świadectwo.
              PS
              To nie był chyba poważny temat.
              • alaska77 Re: Ależ nie 11.09.07, 12:25
                Panie robercie...,absolutnie się nie zgadzam!!
                Tak samo obawiałabym się,gdyby moje dziecko miało doczynienia z
                osobą,która mówi z akcentem niemieckim,angielskim,czy też francuskim.
                Chodzi tu o to,ze dziecko przebywa w przedszkolu 10h dziennie(jeżeli
                oboje rodzice pracują),więc ma styczność ze złymi końcówkami,złą
                gramatyką i źle budowanymi zdaniami.
                Czy to jest edukacja???
                • anka.k76 Re: Ależ nie 11.09.07, 14:24
                  Na całe szczęście edukacja nie kończy się na wieku przedszkolnym, to co dziecko
                  "złapie" podczas późniejszego kształcenia od rówieśników będzie -zapewniam-
                  znacznie bardziej przykre dla ucha niż rosyjski akcent. Chcąc uchronić dziecię
                  przed wszystkimi naleciałościami, neologizmami itp. należy mu zapewnić
                  indywidualną edukację w domu pod okiem sprawdzonych, wykwalifikowanych
                  pedagogów, mówiących poprawną polszczyzną (najlepiej z dyplomem od prof.
                  Miodka). Posłanie dziecka do przedszkola czy szkoły, nawet jeśli będą tam
                  sprawdzeni i wykształceni nauczyciele zawsze narazi naszą pociechę na kontakt z
                  hołotą.
                  Szanowna Alasko 77, mam wrażenie, że posyłasz do przedszkola swoje pierwsze i
                  jedyne dziecko....
                  • alaska77 do Anki 12.09.07, 08:39
                    A to grzech mieć jedynaka w domu???:////Grzechem jest starać się o
                    jak najlepszą edukację??Ludzie,nie poszaleliście?
                    Przecież ja absolutnie nie potępiam obcokrajowców!!!
                    Zastanawia mnie tylko fakt,czy moje dziecko będzie miało właściwą
                    opieke w przedszkolu.
                    • anka.k76 Re: do Anki 12.09.07, 09:42
                      alaska77 napisała:

                      > A to grzech mieć jedynaka w domu???:////Grzechem jest starać się o
                      > jak najlepszą edukację??Ludzie,nie poszaleliście?
                      > Przecież ja absolutnie nie potępiam obcokrajowców!!!
                      > Zastanawia mnie tylko fakt,czy moje dziecko będzie miało właściwą
                      > opieke w przedszkolu.
                      Nie grzech mieć jedynaka. Nie jest grzechem starać się o jak najlepszą edukację.
                      Domyślam się,że nie potępiasz obcokrajowców, ale niech żyją jak najdalej od
                      Twojego dziecka.
                      Czy zdecydowałaś się na to przedszkole? jeśli tak, to jaką dziecko ma tam
                      opiekę? Czy właściwą? Myślę,że odpowiedź na te pytania zainteresuje innych
                      rodziców?
                      • alaska77 Re: do Anki 12.09.07, 15:16
                        Nie wkładaj mi w usta słów,których nie wypowiedziałam:/
                        To Ty twierdzisz,że pragnę,aby moje dzieci były zdala od
                        obcokrajowców.Nie ja!
                        W swoim otoczeniu mam kilku obcokrajowców(ukraina,niemcy,UK)i jakoś
                        mi to nie wadzi.Jednak te osoby nie ucza mojego dziecka polskiego:/
                        Nie zapisałam jeszcze dziecka.Ale słyszałam od znajomych jak
                        najlepsze opinie na temat Smyka.
                        Na temat p.nauczycielek-również.
                        Nie ma co dalej ciągnąć tego temat,bo bez sensu jestem odbierana
                        jako rasowa rasistka,a nie osoba,która interesuje się losem swojego
                        dziecka.
                        Pozdrawiam.
                        • admiralschulz Re: do Anki 13.09.07, 12:20
                          Witam, no niestety to jak Pani Szanowna zaczęła opisywać Tą Panią z
                          akcentem rosyjskim i że nichce żeby miała doczynienia z Pani
                          dziecięciem to można absolutnie odnieść wrażenie że jest Pani
                          rasistką i to skrajną. Jeśli tak a widać że tak to nie polecam Pani
                          tego przedszkola bo jak widać przez Panią, w przyszłości Pani z
                          przedszkola z rosyjskim akcentem, która jest opiekunem dzieci może
                          być Przez Panią potraktowana w zły sposób. I to nie będzie miłe
                          oczywiście dla Pani z przedszkola. Pozatym po co ma pani wydawać
                          700zł jak ogłasza się nijaka "Jagódka" że m-c kosztuje u nich 400zł
                          i pewnie opiekunami są sami Polacy... A może Pani nich odda dziecko
                          w opiekę Andrzejowi Lepperowi On jest patryjotą rówież skrajnym, i
                          wysławia się absolutnie poprawną polszczyzną. Pozdrawiam.
                          • admiralschulz Re: to wyżej jest do Alaska77 13.09.07, 12:22
                            • blondyna444 Re: SMYK- uwazajcie 14.09.07, 19:13
                              DRODZY RODZICE!
                              czytam te wypowiedzi na temat przedszkoli i naprawde jestem przekonana ze w
                              polskich przedszkolach uczmy poprawnej polskiej wymowy, oczywiscie zgadzam sie
                              z nauka jezyka obcego, w chwili obecnej j. angielskiego. Mamy dobrych polskich
                              wyksztalconych pedagogow pracujacych w przedszkolach, ktorzy jeszcze nie
                              uciekaja za granice,
                              wystarczy poobserwowac wnikliwie polskiech nauczycieli,
                              Nie mieszajmy juz przedszkoli z nijakim panem Lepperem.
                              • clara2 Re: SMYK- uwazajcie 15.09.07, 08:49
                                y
                                • clara2 Re: SMYK- uwazajcie 15.09.07, 08:53
                                  Oj, to było moje młodsze dziecko - uprzedziło mnie:) To już nic nie
                                  będę pisać:))) Lepiej uważajmy;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja