plac zabaw przy Powstańców 15

28.05.08, 11:52
Czy to prawda, że są protesty mieszkańców osiedla przy Powstańców 15
na użytkowników publicznego placu zabaw zlokalizowanego przy tym
osiedlu? Co właściwie przeszkadza mieszkańcom tych bloków? Dzieci,
młodzież?

Porozmawiajmy o tym i doprowadźmy do jakiegoś kompromisu, rozumiem,
że bawiące się (czasami głośno) dzieci od rana do wieczora 3m od
balkonu mogą komuś przeszkadzać, ale gdzie te dzieci mają się bawić?
Ten plac zabaw to dla wielu dzieci i ich rodziców jedyne miejsce
gdzie można wyjść w ciągu dnia z dzieckiem. Ten plac zabaw cieszy
się tak dużą popularnością, jest wręcz oblegany przez dzieci i
rodziców, bo jest jedynym w tej części miasta.
    • luzka13 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 28.05.08, 16:08
      To że ten plac jest tak oblegany świadczy o wielkim na niego zapotrzebowaniu.
      Może warto zaapelować do Burmistrza o kolejny w tej okolicy.
      Czy gmina dysponuje jeszcze jakimś gruntem np. w okolicy kościoła?
      Panie Stachera czy może nam Pan coś na ten temat powiedzieć? od czego zacząć aby
      kolejny plac tu powstał?
      • wstachera Re: plac zabaw przy Powstańców 15 28.05.08, 23:26
        Place zabaw były sprawą ambicjonalną mojej żony, gdy w poprzedniej
        kadencji była Przewodniczącą Komisji Społecznej. Powstały wtedy 4 i
        jak widać są bardzo potrzebne. Zapewne powstałoby ich więcej, gdyby
        nie wręcz obstrukcyjne podejście poprzedniego Burmistrza, który tak
        realizował te place, że strach było wpuszczać na nie dzieci. Ale to
        już historia.

        Obecna Rada Miasta tematu placów zabaw nie podejmuje, choć finansowo
        stać teraz miasto na dużo więcej. Gorzej z gruntami. Ale jest na to
        rada. Miasto powinno nawiązać współpracę z osiedlami. Osiedla
        udostępniają swój grunt, a miasto buduje na nich plac zabaw.
        Oczywiście warunkiem jest mozliwość korzystania z takiego placu
        przez wszystkie dzieci. Aby praktycznie nie nastręczało to zbyt
        wielu kłopotów, teren na plac zabaw powinien być zlokalizowany
        bezpośrednio przy ulicy, a nie wewnątrz osiedla.

        Swego czasu rozmawiałem z mieszkańcami Osiedla Topoli (ul.
        Szwoleżerów róg ul.Zielenieckiej) w tej sprawie, ale temat nie
        został przez nich podjęty.

        Jeżeli jednak jakieś osiedle zadeklaruje chęć takiego wspólnego
        przedsięwzięcia, proszę o informację. Chętnie doradzimy i pomożemy w
        realizacji.

        Waldemar Stachera
        • bonobono Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 09:36
          "Miasto powinno nawiązać współpracę z osiedlami. Osiedla udostępniają swój
          grunt, a miasto buduje na nich plac zabaw."

          No właśnie przydałoby się ten temat zrealizować. Już wcześniej zwracałem na to
          uwagę tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=71629335&a=77135582
          Ciekawe czy Urząd uregulował tę sprawę? A szkoła przykład daje.
        • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 10:59
          Chciałbym Pana zapytać konkretnie o plac zabaw przy Powstańców 15.
          Czy prawdą jest, że mieszkańcy bloków sąsiadujących z placem zabaw
          dążą do jego zlikwidowania? Na ile są to realne zagrożenia i kto
          ewentualnie może podjąć decyzję o zamknięciu placu zabaw? I na
          jakiej podstawie?

          Nie wyobrażam sobie likwidacji placu zabaw i zmarnowania
          kilkudziesięciu tysięcy złotych włożonych w jego realizację.
          • wstachera Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 13:02
            Tak, było pismo do Urzędu Miasta z wnioskiem o likwidację.
            Komisja Rewizyjna jest przeciwna likwidacji.
            Myślę, że do likwidacji nie dojdzie.

            radny Waldemar Stachera
            CZAS NA ZĄBKI
            • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 14:17
              wstachera napisał:

              > Tak, było pismo do Urzędu Miasta z wnioskiem o likwidację.
              > Komisja Rewizyjna jest przeciwna likwidacji.
              > Myślę, że do likwidacji nie dojdzie.

              To dobrze.

              Uważam jednak, że należy przyjąć do wiadomości argumenty ludzi,
              którym nie podoba się plac zabaw przy bloku, wysłuchać co im
              przeszkadza. Nie ma mowy o zamykaniu placu zabaw, ale można zrobić
              coś co w jakiś sposób zminimalizuje ewentualnie
              zrekompensuje "uciążliwość" placu zabaw. Mam kilka pomysłów, ale
              najpierw chciałbym wysłuchać argumentów ludzi mieszkających
              naprzeciwko placu zabaw.

              P.S.
              Proszę nie rzucać petów z balkonów na plac zabaw.
              • krzysztof.murawski Re: plac zabaw przy Powstańców 15 03.06.08, 07:20
                Z tego co wiemy, los tego ogródka zależy nieco od samej wspólnoty, której członkowie domagali się jego likwidacji, ale jest wysoce prawdopodobne, że do likwidacji nie dojdzie.

                Natomiast przy okazji tego tematu apelowałem do Burmistrza o tworzenie placów zabaw na terenie miejskim, i to placów strzeżonych. Tak funckjonowały niegdyś ogródki jordanowskie, które miały opłacanych przez urząd "opiekunów" i doskonale działały przez długie lata. Później popadły w zapomnienie, no a za poprzedniej kadencji bodaj ostatni został rozparcelowany i przy aplauzie mieszkańców sprzedany na bardzo małe działki, na których szybko powstały domy.

                Generalnie byłby odbrze wrócić do takiej idei i to w bardzo systematyczny sposób.
                • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.06.08, 14:51
                  krzysztof.murawski napisał:

                  > Natomiast przy okazji tego tematu apelowałem do Burmistrza o
                  > tworzenie placów zabaw na terenie miejskim, i to placów
                  > strzeżonych. Tak funckjonowały niegdyś ogródki jordanowskie, które
                  > miały opłacanych przez urząd "opiekunów" i doskonale działały
                  > przez długie lata.

                  Świetny pomysł, popieram. Jest tyle terenów gminnych zupełnie
                  zaniedbanych, gdzie rosną chaszcze i ludzie wyrzucają śmieci. Czemu
                  tego nie zagospodarować, posadzić trochę drzew, zasiać trawę,
                  postawić ławki? Koszty niewielkie a jaki pożytek z takich miejsc dla
                  mieszkańców.
                  • marcelimarceli Re: plac zabaw przy Powstańców 15 26.06.08, 14:54
                    ja mam kilka propozycji gdzie plac zabaw mógłby powstać. Mieszkam
                    przy Powstańców od niedawna, Ząbki znam średnio, ale zaobserwowałam
                    że np. za szkołą która powstaje jest spory teren, wchodząc tam do
                    lasu jest ładna polanka na której można by było zorganizować plac
                    zabaw, a może ksiądz zgodziłby się aby plac zabaw powstał na terenie
                    kościoła...nie ukrywam że w Ząbkach mając małę dziecko jest niewiele
                    atrakcji, spacer chodnikiem po Powstańców jest delikatnie mówiąc
                    niebezpieczny, atrakcji jako takich brak, a do lasu samej chodzić
                    też nie jest rozsądnie...
              • dutkiewicz7 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 26.06.08, 12:19
                Ten plac zabaw wybudowano bez konsultacji z mieszkańcami.Sądze że
                lokalizacja została wybrana bezmyślnie(kikaset metrow dalej nikomu
                by nie przeszkadzała)nie licząc się z mieszkańcami.Ciekawe czy osoba
                ktora to ustalała chciałaby mieć coś takiego pod swoimi oknami.
                Krzyki i piski od samego rana do pożnych godzin wieczornych.A często
                pozniej głośne rozrabianie tzw. starszej młodzieży z popijaniem piwa
                i niszczeniem ogrodzenia i wyposażenia placu.Plac miał być czynny do
                godz.20,miał być monitorowany,nawet dociągnięto kable ktore teraz
                wiszą na klatce schodowej.Ogrodzono nam wyjście z budynku z ktorego
                często korzystamy wychodząc na spacery z psami, matkom dzieci się to
                nie podoba i często słyszymy przykre komentarze.Co do wyrzucania
                petow nie popieram ale słyszałem że jak nie przenosą tego placu to i
                inne mniej przyjemne rzeczy mogą polecić.Po prostu ludzie tu
                mieszkający mają tego serdecznie dosyć.Połamanych sztachet, ciągle
                wyłamanego zamka w furtce,wyrzucanych śmieci za nasze ogrodzenie.
                W czasie deszczu wszyscy chowają się na naszej klatce
                schodowej,można sobie wyobrazić jak ona pożniej wygląda.
                • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 26.06.08, 14:51
                  dutkiewicz7 napisał:

                  > Ten plac zabaw wybudowano bez konsultacji z mieszkańcami.

                  Ktoś z Radnych wspominał, że plac zabaw powstał, bo właśnie
                  wspólnota o to zabiegała.


                  > lokalizacja została wybrana bezmyślnie(kikaset metrow dalej nikomu
                  > by nie przeszkadzała)

                  Niech Pan wskaże tą lokalizację, konkretnie co do metra. Zapewniam,
                  że wtedy będzie komuś innemu przeszkadzała (o ile nie będzie to za
                  lasem kawęczyńskim).

                  To nic innego jak NIMBY (akronim ang. Not In My Back Yard = "nie na
                  moim podwórku").


                  > Krzyki i piski od samego rana do pożnych godzin wieczornych.

                  Mieszkamy w mieście.


                  > A często pozniej głośne rozrabianie tzw. starszej młodzieży z
                  > popijaniem piwa i niszczeniem ogrodzenia i wyposażenia placu.

                  Jaki problem zadzwonić na policję w kwestii picia alkoholu w miejscu
                  publicznym, zakłócania ciszy nocnej tudzież niszczenia mienia?


                  > Plac miał być czynny do godz.20,miał być monitorowany

                  Można byłoby zamykać plac zabaw na noc.


                  > słyszałem że jak nie przenosą tego placu to i
                  > inne mniej przyjemne rzeczy mogą polecić.

                  Nieźle to świadczy o kulturze tych osób, które protestują przeciw
                  temu placu zabaw.


                  > Po prostu ludzie tu
                  > mieszkający mają tego serdecznie dosyć.Połamanych sztachet, ciągle
                  > wyłamanego zamka w furtce,wyrzucanych śmieci za nasze ogrodzenie.

                  Jak zlikwidują plac zabaw to Wam znikną te "niedogodności"? Czy
                  zastanawialiście się co powstanie na miejscu zlikwidowanego placu
                  zabaw? Przecież ten teren nie będzie wiecznie porośnięty chwastami i
                  trawą? Może powstanie tam droga, jakiś budynek np. 4m od granicy
                  działki (blok, szkoła, przedszkole, sklep, punkty usługowe), parking
                  albo jeszcze coś innego mniej lub bardziej uciążliwego.


                  > W czasie deszczu wszyscy chowają się na naszej klatce
                  > schodowej,można sobie wyobrazić jak ona pożniej wygląda.

                  No tak, to faktycznie problem jak dzieci z rodzicami schronią się
                  przed deszczem w Waszej klatce.


                  Mam nadzieję, że przy podejmowaniu decyzji w sprawie tego placu
                  zabaw zwycięży zdrowy rozsądek.

                  • mapo1 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 26.06.08, 15:21
                    tedglen napisał:

                    > dutkiewicz7 napisał:
                    >
                    > > Ten plac zabaw wybudowano bez konsultacji z mieszkańcami.
                    >
                    > Ktoś z Radnych wspominał, że plac zabaw powstał, bo właśnie
                    > wspólnota o to zabiegała.

                    zastanów sie - kto o zdrowych zmysłach zabiegałby o to by miec pod
                    swoim oknem pół Ząbek?
                    mieszkancy 15e od poczatku byli przeciwni


                    > Mam nadzieję, że przy podejmowaniu decyzji w sprawie tego placu
                    > zabaw zwycięży zdrowy rozsądek.

                    tak z pewnoscia zwyciezy zdrowy rozsadek i plac zabaw zostanie
                    zamkniety, koniec i kropka, ponad 2 lata koszmaru mieszkancow
                    stanowczo wystarczy
                    • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 26.06.08, 15:40
                      mapo1 napisała:

                      > zastanów sie - kto o zdrowych zmysłach zabiegałby o to by miec pod
                      > swoim oknem pół Ząbek?
                      > mieszkancy 15e od poczatku byli przeciwni

                      Nie słyszałem takich głosów przed i w trakcie budowy placu zabaw.


                      > tak z pewnoscia zwyciezy zdrowy rozsadek i plac zabaw zostanie
                      > zamkniety, koniec i kropka, ponad 2 lata koszmaru mieszkancow
                      > stanowczo wystarczy

                      Kto pokryje koszty? Ja się nie zgadzam aby moje pieniądze były w
                      taki sposób marnowane. Przeniesiemy plac zabaw w inne miejsce,
                      wydamy sporo pieniędzy, za rok kilku mieszkańców stwierdzi, że im
                      ten plac zabaw też przeszkadza i co, znowu likwidacja? Bo w Ząbkach
                      *nie ma miejsca*, gdzie można byłoby zlokalizować plac zabaw, tak
                      aby nikomu nie przeszkadzał.
                  • dutkiewicz7 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 27.06.08, 07:21
                    Dokładnie 300m dalej w stronę ul.Szwoleżerów byłby z dala od budynków
                    mieszkalnych.Zgodę na ten plac wydał prezes naszej wspólnoty bez
                    naszej zgody (ciekawe jakie miał z tego profity).Już u nas nie
                    pracuje.Przeprowadziłem się z ursynowa właśnie ze względu na ciszę
                    2 lata temu,a tu mi po roku zrobili taką niespodziankę,nikt nie chce
                    odkupić mojego mieszkania właśnie przez ten plac.Policja była już
                    wzywana po interwencji dzień dwa jest spokój i wszystko zaczyna się
                    od nowa.Placu nie można zamknąć na noc bo odcieli by nam wyjście z
                    bloku.Nie po to płacimy za ochronę żeby wszyscy mieli dostęp do
                    naszych mieszkań.Wybudowanie go przy skraju ulicy już by coś dało,
                    ale nie przecierz trzeba zaoszczędzić kosztem mieszkańców na
                    ogrodzeniu.
                    • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 27.06.08, 14:58
                      dutkiewicz7 napisał:

                      > Dokładnie 300m dalej w stronę ul.Szwoleżerów byłby z dala od
                      > budynków mieszkalnych.

                      Tylko niech Pan zważy, że tam jest kolejne osiedle mieszkaniowe.
                      Wtedy by protestowali inni. Z kolei w pasie rezerwy dla
                      Nowoziemowita nie ma sensu robić placu zabaw.
                • dandar2 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 20.08.08, 22:43
                  O ile zgadzam sie , że plac zabaw pod samymi oknami, z tak napchanymi
                  "zabakami", bez drzewka to pomyłka.
                  O tyle argument "Ogrodzono nam wyjście z budynku z którego często korzystamy
                  wychodząc na spacery z psami" jest bzdurny. Zrobili sobie Panstwo furtke na
                  czyjś teren (to nie jest teren wspólnoty tylko miasta). Furtka w zasadzie
                  powinna była być zlikwidowana, a wyjście jest przy wjeździe na teren wspólnoty
                  albo moga Państwo sobie zrobic przy śmietniku (2 furtka), nie byłoby też
                  problemu z chowających się ludźmi na klatkę.
                  Rozsądne wydaje się, że plac zabaw powinien powstać przy szkole. Wszak dzieci z
                  młodszych klas (nasze) chętnie bawią się na placach zabaw.
      • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 11:15
        luzka13 napisała:

        > To że ten plac jest tak oblegany świadczy o wielkim na niego
        > zapotrzebowaniu.
        > Może warto zaapelować do Burmistrza o kolejny w tej okolicy.
        > Czy gmina dysponuje jeszcze jakimś gruntem np. w okolicy kościoła?

        Mój pomysł jest taki aby stworzyć publiczny plac zabaw na terenie
        parafii przy Powstańców, taki "przyparafialny plac zabaw". Miejsca
        jest tam dużo, gdzieś w rogu, przy ulicy dałoby się zmieścić plac
        zabaw, mógłby być ogrodzony drewnianym płotem i obsadzony dookoła
        jakimiś drzewkami. Ciekawe co na to proboszcz. Teraz może jeszcze na
        coś takiego za wcześnie, ale po zakończeniu budowy kościoła można do
        tego pomysłu wrócić.
        • na-piwekk kiepski pomysł 29.05.08, 11:22
          Nie uważam takiego rozwiązania za dobry pomysł, mieszkam przy
          kościele, nie dość że mam dzwony pod nosem trzy razy dziennie to
          jeszcze do tego cały dzień hałas od placu zabaw...Plac jest
          potrzebny ale w takim miejscu, gdzie hałas nikomu nie będzie
          przeszkadzał.
          • jolanta_robert Re: kiepski pomysł 29.05.08, 11:39
            "Plac jest potrzebny ale w takim miejscu, gdzie hałas nikomu nie
            będzie przeszkadzał."
            to zanzcy gdzie ma być ten plac zabaw, z dala od osiedli, to kto ma
            się na nim bawić? to znaczy, że place zabaw mają być na pustyni, bo
            rozumiem nawet w lesie zaraz "zieloni" sie odezwą, że zwierzynę
            dzieciaki stresują.
            • dutkiewicz7 Re: kiepski pomysł 26.06.08, 12:23
              Ale napewno nie 3 metry od domu.Powtarzam kilkaset metrow dalej przy
              tej samej ulicy i wszystko ok.
          • tedglen Re: kiepski pomysł 29.05.08, 14:21
            na-piwekk napisała:

            > Nie uważam takiego rozwiązania za dobry pomysł, mieszkam przy
            > kościele, nie dość że mam dzwony pod nosem trzy razy dziennie to
            > jeszcze do tego cały dzień hałas od placu zabaw...Plac jest
            > potrzebny ale w takim miejscu, gdzie hałas nikomu nie będzie
            > przeszkadzał.

            W jakim konkretnie miejscu umieściła by Pani plac zabaw? Czy plac
            zabaw i dzieci bawiące się to faktycznie aż taki duży problem?
            • rafradol1 Re: kiepski pomysł 27.06.08, 18:24
              Proponuję poligon w Wesołej:) Żołnierzom podczas strzelania napewno hałas z placu nie będzie przeszkadzał :)))))))))))))))))))))))
    • bonobono Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 09:27
      Jedynym? A co mają powiedzieć mieszkańcy osiedla przy Powstańców 60-62? Są tam
      dwa prywatne dla mieszkańców place zabaw a przychodzą na niego z okolicznych
      osiedli? Moja to wina i tych co mieszkają na tym osiedlu, że z innych osiedli
      przychodzą tutaj i traktują niemal jak swoje bo na tym osiedlu zadbano o place
      na na innych tak budują jak budują? Ciekawe gdyby im tak zwaliło się wielu ludzi
      do ich prywatnegp ogródka, które utrzymują ze swoich pieniędzy?
      To świadczy jak duże jest zapotrzebowanie na place zabaw, że ludzie pchają się
      nawet na prywatne (jakim prawem? Już kilku osobom wytknąłem to). Ktoś się bawi a
      mieszkańcy osiedla płacą za konserwację.
      • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 29.05.08, 11:07
        bonobono napisał:

        > Jedynym?

        Tak, jest jedynym publicznym placem zabaw w tej części miasta.
        Oczywiście niektóre osiedla mają swoje, wewnętrzne place zabaw.


        > A co mają powiedzieć mieszkańcy osiedla przy Powstańców 60-62? Są
        > tam dwa prywatne dla mieszkańców place zabaw a przychodzą na niego
        > z okolicznych osiedli?

        Uważam, że na drugim końcu ulicy Powstańców powinien powstać kolejny
        publiczny plac zabaw. Brakuje tam publicznego placu zabaw, więc
        dzieci przychodzą nawet na prywatny.
        • bonobono Re: plac zabaw przy Powstańców 15 30.05.08, 09:34
          Oj gdybyś przeczytał resztę mego postu to byś wiedział, że to było pytanie
          retoryczne. Przecież dalej piszę, że niektórzy traktują prywatną własność jak
          publiczną i im chyba się wydaje, że jak ktoś ma plac zabaw to już musi być
          publiczny.

          Więc niech władze zbudują kolejny plac zabaw. Podobno gmina dobrze stoi, jakiś
          to problem jest dla naszych dynamiczny władz? Jak widać zajmują się albo jakimiś
          czwartorzędnymi problemami jak tabliczki ze strzałkami ulic lub marzą o
          pierwszorzędnych rozwiązaniach.

          Widział kto na Powstańców zamiatarkę lub straż miejską? Tutaj szanowna władzo
          to są tumany kurzu i śmieci
          • mapo1 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 30.05.08, 18:57
            mieszkam przy Powstancow 15E, na szczescie nie od strony placu
            zabaw, ale sasiedzi, ktorzy maja mieszkania po stronie placu zabaw
            bardzo narzekaja na hałas, krzyki, niektorzy maja problem ze
            sprzedaniem mieszkania, wiem ze sasiedzi chodzili w tej sprawie do
            burmistrza, poza tym mam wrazenie ze o ten plac nikt nie dba, o paru
            tygodni jest tam zniszczone ogrodzenie i nikomu to nie przeszkadza,
            owazem place zabaw sa potrzebne, ale nie pod samymi oknami...
            • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.06.08, 14:56
              mapo1 napisała:

              > mieszkam przy Powstancow 15E, na szczescie nie od strony placu
              > zabaw, ale sasiedzi, ktorzy maja mieszkania po stronie placu zabaw
              > bardzo narzekaja na hałas, krzyki, niektorzy maja problem ze
              > sprzedaniem mieszkania, wiem ze sasiedzi chodzili w tej sprawie do
              > burmistrza, poza tym mam wrazenie ze o ten plac nikt nie dba, o
              > paru tygodni jest tam zniszczone ogrodzenie i nikomu to nie
              > przeszkadza, owazem place zabaw sa potrzebne, ale nie pod samymi
              > oknami...

              Pasuje jak ulał:
              pl.youtube.com/watch?v=XOjsCG75Sgs
              • mapo1 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.06.08, 15:03
                no cóż jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia... moze
                byc i na ławce
      • mamabarta2 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 30.05.08, 22:33
        Zgadzam się z przedmówcą. Mieszkam na osiedlu Kopernika i jestem
        zaniepokojona tym co się dzieje na naszymch placach. Przychodzą na
        nie ludzie z zewnątrz często zachowują się skandalicznie(
        np.palenie na placu) Nasze dzieci muszą stać dwa razy dłużej w
        kolejce na huśtawki, a ja z czynszu pokrywam koszty remontu. Myślę,
        że czas to ukrucić.
        • rafradol1 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 27.06.08, 18:30
          W sprawie pokrycia kosztów to proszę zobaczyć kto korzysta z palcu w godzinach wieczornych. Ja mogłem zauważyć 14-16 - latków "korzystających" z urządzeń palcu, palących i pijących alkohol... I proszę sobie wyobrazić że są to mieszkańcy osiedla "Kopernik".
    • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.06.08, 10:16
      Kolejny głos w dyskusji, mapo1 napisała:

      "urzad nadzoru budowlanego wszczął postepowanie w sprawie tego placu
      zabaw, (wiec najprawdopodobniej zostanie niedlugo zamkniety),
      poniewaz zostal wybudowany niezgodnie z przepisami, np. nie ma
      zachowaneh przepisowej odleglosci od budynku, w ogole plac ten nie
      został nigdy odebrany przez nadzór budowlany
      a poza tym mieszkancy maja juz serdecznie dosc tych codziennych
      wrzaskow od rana do wieczora, tylko prosze sie tu nie oburzac, bo
      kto z Państwa chciałby miec taki plac zabaw pod swoim oknem?"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=97&w=80524148&a=80739731
    • tedglen [gazetaecho] Plac niezgody 30.07.08, 14:11
      www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/Z-2008-07_04-5

      "Plac niezgody

      Przy osiedlu Powstańców 15 jest sobie plac zabaw. Dla najmłodszych
      to raj - dla starszych: udręka...

      Placyk jak to placyk zabaw: piaskownica, huśtawki - akcesoria
      niezbędne do szczęścia dla każdego poniżej dziesiątego roku życia
      (później się już jest "prawie dorosłym" i hasać w piaskownicy ponoć
      nie wypada). A dzieciarnia potrafi zagłuszyć wszelkie inne odgłosy.
      To właśnie hałas dokucza mieszkańcom okolicznych bloków, którzy chcą
      się placu pozbyć.
      Miejsce do zabaw powstało z inicjatywy burmistrza jeszcze w
      poprzedniej kadencji i miało istnieć przez określony czas. - Placyk
      nigdy nie został odebrany przez nadzór budowlany, czyli w sumie jest
      tak, jakby go nie było - twierdzą mieszkańcy okolicznych bloków. -
      Do tego powstał niezgodnie z przepisami, nie jest zachowana
      minimalna odległość od budynków. Nikt się nim nie interesuje, jest
      coraz bardziej zaniedbany, więc to kolejne argumenty za tym, że
      chcemy się go pozbyć.

      - Plac powstał, bo prosili o niego mieszkańcy - mówi burmistrz
      Robert Perkowski. - Z tego, co wiem, przeciwko niemu protestuje
      jedna rodzina. Umowa dzierżawy gruntu, na którym jest plac zabaw,
      wygasa w tym roku. Jeśli będzie zgoda mieszkańców, umowę będzie
      można przedłużyć - jeśli nie, po prostu z mocy prawa wygaśnie i plac
      zabaw będzie rozebrany.

      Placów zabaw nigdy nie jest za dużo. Pozostaje jednak faktem, że
      rozbawione dzieciaki potrafią być męczące (słynna jest anegdotka o
      Henryku Sienkiewiczu, który zmęczony hałasem bawiących się
      milusińskich westchnął do żony "Herod to był mądry król...") - z
      drugiej strony dzieckiem był każdy, a wiek ten ma swoje prawa.
      Trzeba jednak pamiętać, że zaniedbany plac zabaw może być śmiertelną
      pułapką dla najmłodszych. Mieszkańcy nie chcą całkowitej likwidacji
      dziecięcego miejsca - woleliby jednak, aby znajdowało się ono na
      gruncie neutralnym: nieco dalej od okien, z określonym
      administratorem odpowiedzialnym za naprawy. Wtedy będzie i
      bezpiecznie i spokojnie. Zapowiadają, że zrobią wszystko, aby
      potrzebny ich dzieciom plac pozostał.

      (wt)

      4 lipca 2008"
    • tedglen [Metro] Place zabaw: Jedni budują, innych to ... 13.08.08, 11:33
      www.emetro.pl/emetro/1,85651,5583358,Place_zabaw__Jedni_buduja__innych_to_nie_obchodzi.html


      "Place zabaw: Jedni budują, innych to nie obchodzi

      Ewa Furtak, kig2008-08-12, ostatnia aktualizacja 2008-08-13 10:47

      Burmistrz Strumienia postanowiła w każdej gminnej wsi wybudować plac
      zabaw. Mieszkańcy są zachwyceni, bo wreszcie mają gdzie wyjść z
      dziećmi. Ale taki burmistrz to w Polsce absolutny wyjątek. W
      podwarszawskiej gminie Ząbki powstają jedynie kolejne osiedla,
      mieszkańców przybywa, placów zabaw - przeciwnie

      Dzieci z Bąkowa, małej miejscowości na Śląsku Cieszyńskim, mają plac
      zabaw, jakiego mogą im pozazdrościć rówieśnicy z dużych miast. Wśród
      drzew zamontowano huśtawki i drabinki, jest też piaskownica,
      zjeżdżalnia oraz karuzela. Wszystko z drewna, nowoczesne, w pełni
      bezpieczne. Podobny plac zabaw mają też dzieci z Drogomyśla. - Córce
      tak się spodobały zabawy z innymi dziećmi, że najchętniej
      siedziałaby na placu zabaw od rana do wieczora. Ja też na tym
      korzystam, bo na placu spotykam inne mamy, a to dobra okazja do
      rozmowy, nie tylko o dzieciach. Bardzo mi tego brakowało. Na wsi nie
      ma miejsc, w których można się spotkać z koleżankami, a do baru
      przecież nie pójdę, zwłaszcza z dzieckiem - mówi Kamila Skupień,
      mama czteroletniej Marty.

      Place zabaw powstaną też w sąsiednich miejscowościach. To pomysł
      Anny Grygierek, burmistrz Strumienia, do którego należą wsie
      Drogomyśl i Bąków. Kiedy ogłosiła, że chce wybudować plac zabaw w
      każdej wsi, wśród mieszkańców zawrzało. - A po co? Nie ma
      pilniejszych wydatków? Tu każdy ma dom z ogrodem, więc dzieci mają
      się gdzie bawić.

      Ale pani burmistrz ani myślała zmienić zdanie. - Sama jestem mamą i
      wiem, jak ważny jest kontakt dziecka z rówieśnikami. A na wsiach nie
      wszystkie dzieci chodzą do przedszkoli - tłumaczyła. Pieniądze
      zdobyła z Funduszu Odnowy Wsi. Budowa placu kosztuje ok. 30 tys. zł,
      a dzięki dofinansowaniu gmina płaci tylko połowę. Wszystkie miejsca
      zabaw mają być gotowe do 2010 roku.

      Katarzyna Patykiewicz, psycholog z Bielska-Białej, chwali pomysł
      pani burmistrz. - Niektórych rzeczy dzieciom nie da się wytłumaczyć,
      muszą je same przeżyć, zdobyć doświadczenie. Na placu zabaw mogą się
      np. nauczyć, że czasem trzeba pożyczyć coś rówieśnikowi - tłumaczy.

      - Place zabaw to znakomity pomysł. Kobieta na stanowisku burmistrza
      czy wójta inaczej patrzy na wiele spraw, dzięki własnemu
      doświadczeniu może sprawić, że mamom i dzieciom żyje się lepiej -
      mówi Anna Harasimowicz z fundacji OŚKa, która zachęca kobiety do
      kariery samorządowej.

      Niestety, przykładów takich jak ten jest jak na lekarstwo. Znacznie
      częściej, o czym skwapliwie donoszą czytelnicy "Metra", radni braku
      placów zabaw nie dostrzegają lub nie chcą się nim zajmować. W
      piątkowym "Metrze" pisaliśmy o osiedlu przy ul. Andersena w
      podwarszawskich Ząbkach. Deweloper obiecał mieszkańcom plac zabaw,
      ale na razie słowa nie dotrzymał. Nie interesuje on również gminy.
      Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest nieprecyzyjny,
      dlatego wydawane są pozwolenia na budowę osiedli bez placów zabaw.
      Efekt? W promieniu kilometra od osiedla nie ma nawet ławki, na
      której można przysiąść, będąc na spacerze z dzieckiem. W okolicy
      straszy jedyna, mocno eksploatowana i zdezelowana karuzela. Jeden
      publiczny plac zabaw (pozostałe znajdują się na osiedlach
      zamkniętych) jest tak oblężony, że trzeba czekać w kolejce do
      huśtawek. Schodzą się tam tłumy dzieci i mieszkańcy sąsiadujących z
      placem bloków już domagają się jego rozebrania - hałas nie daje im
      żyć.

      Burmistrz Ząbek Robert Perkowski utrzymuje, że gmina nie ma żadnych
      wolnych działek w okolicy, które mogłaby na plac zabaw przeznaczyć,
      na wykup terenu od osoby prywatnej nie ma już pieniędzy w
      tegorocznym budżecie. Przewodniczący rady miasta Sławomir Ziemski
      umówił się nawet z mieszkańcami osiedla i obiecał, że wspólnie
      poszukają działki pod plac zabaw. W ostatniej chwili spotkanie
      odwołał. Ludzie zapowiadają, że broni nie złożą.

      ---
      Czy Wasze dziecko nie ma się gdzie bawić? Czy próbowaliście
      wywalczyć w gminie miejsce na plac zabaw? Podzielcie się Waszymi
      doświadczeniami. Piszcie do nas: metro@agora.pl


      Źródło: Metro"
      • mapo1 Re: [Metro] Place zabaw: Jedni budują, innych to 13.08.08, 20:10
        stanowisko burmistrza to skandal - w całych Zabkach nie ma dzialki
        na plac zabaw, ale na kolejne bloki i owszem! niedlugo na Powstancow
        bedzie juz taki tlok ze ludzie beda sobie deptać po piętach
        • monic18 może plac zabaw na Kościelnej przy nowej szkole? 13.08.08, 20:25
          mapo1 napisała:

          > stanowisko burmistrza to skandal - w całych Zabkach nie ma dzialki
          > na plac zabaw, ale na kolejne bloki i owszem!

          Chyba chodziło o to że Urząd Miasta nie ma pustych działek w południowej części
          miasta. Żeby wybudować plac zabaw w okolicach Powstańców trzeba wykupić grunt z
          rąk prywatnych lub kogoś wywłaszczyć. Przynajmniej tak to rozumiem.

          Przy tej nowej szkole na Kościelnej jest chyba trochę wolnego miejsca. Może tam
          by się zmieścił ogólnodostępny plac zabaw? Przy okazji dozorca ze szkoły
          mógłby go otwierać i zamykać.

          A może proboszcz odpalił by z 1000 m2 pod plac zabaw w tym rejonie?
          • aurelia_83 Re: może plac zabaw na Kościelnej przy nowej szko 13.08.08, 21:25
            monic18-dobry pomysl!

            Rowniez na rogu Andersena/Mazowiecka jest taki pusty teren,jakby skwer,i
            postawienie tam publicznego placu zabaw chyba by nikomu nie przeszkadzalo;-)
            • agaz123 Re: może plac zabaw na Kościelnej przy nowej szko 21.08.08, 13:46
              Ciekawe co na to mieszkańcy okolicznych blokow i domków?
          • mapo1 Re: może plac zabaw na Kościelnej przy nowej szko 22.08.08, 19:42
            to urzednicy miejscy dopiero teraz sie zorientowali, ze juz wszystko
            wysprzedali w płd Zabkach? ze nie ma nawet kawalka ziemi na plac
            zabw? czy ktos tam w ogole mysli? a gdzie jakis plan
            zagospodarowania?
    • tedglen [Metro] Bawcie się cicho dzieci, bo dorośli ... 22.08.08, 14:39
      Jak widać nie tylko w Ząbkach przeszkadzają ludziom place zabaw.

      www.emetro.pl/emetro/1,85651,5616019,Bawcie_sie_cicho_dzieci__bo_dorosli_wam_zamkna_hustawki.html


      "Bawcie się cicho dzieci, bo dorośli wam zamkną huśtawki

      Kinga Graczyk2008-08-21, ostatnia aktualizacja 2008-08-22 10:56

      Piaskownice, huśtawki, zjeżdżalnie, altanka dla rodziców. Wartość 39
      tysięcy złotych. Niestety, w Nowej Iwicznej pod Warszawą piękny,
      gminny plac zabaw oprotestowali sąsiedzi. W tej samej gminie, kilka
      miejscowości dalej, do w pełni wyposażonego placu nie sposób dojść.
      W Polsce nie ma tradycji zagospodarowywania powierzchni, tak by
      znalazło się tam miejsce dla dzieci

      Bawcie się cicho dzieci, bo dorośli wam zamkną huśtawki

      Wedle przepisów place nie są obowiązkowe, więc deweloperzy nie mają
      żadnego interesu, by budować je w miejscu, gdzie mogą postawić
      dochodowy blok. Los dzieci jest obojętny także gminom. Na
      łamach "Metra" opisaliśmy skandaliczne zachowanie władz miasta
      Ząbki. Teraz o o pomoc zwrócili się do nas czytelnicy z
      podwarszawskiej gminy Lesznowola.



      Wypuścić dziecko do ogródka

      - Przecież tutaj każdy ma domek z ogródkiem i może dzieci wypuścić
      do ogródka - pyta jedna z mieszkanek Nowej Iwicznej, której
      przeszkadza plac zabaw. I choć dzieci zgodnie twierdzą, że na placu
      jest "fajniej, bo nas więcej", to podobnie jak kobieta myśli jeszcze
      kilku mieszkańców. Awanturę wywołał pomysł wybudowania placu zabaw w
      sąsiedztwie budynku, który sołectwo kupiło z przeznaczeniem na dom
      kultury.

      - Wtedy okazało się, że dziecko na własnym podwórku nie przeszkadza,
      a na gminnym przeszkadza - mówi rozżalona

      Plac jednak powstał. Nowe, piękne huśtawki czy ciesząca się
      największą popularnością zjeżdżalnia aż kuszą, by z nich skorzystać.
      Wielkie otwarcie zaplanowano na 2 czerwca, później przesunięto o
      kilka dni, by świeżo posiana trawa miała szansę urosnąć. W połowie
      miesiąca został otwarty i natychmiast wypełnił się dzieciakami. -
      Zjeżdżalnia jest wspaniała - mówi rozentuzjazmowana czterolatka
      Marta Zielińska. - Huśtawka lepsza - przekomarza się z nią siostra,
      2,5-letnia Małgosia.

      Niestety, plac działał niespełna dwa tygodnie, bo 2 lipca do
      powiatowego inspektora nadzoru budowlanego wpłynęła skarga, że plac
      postawiono niezgodnie z prawem. I na ja jego bramie zawisła kłódka. -
      Środek wakacji, a tu plac zamknięty - opowiada Janina Pytkowska,
      przewodnicząca rady sołeckiej. - Czekaliśmy na decyzję nadzoru, a to
      trwa i trwa - mówi. Decyzji nie ma po dziś dzień, na szczęście nad
      dziećmi zlitowała się wójt Lesznowoli Maria Batycka-Wąsik, która
      kazała plac otworzyć. - Inspektorzy nadzoru stwierdzili, że póki nie
      ma decyzji negatywnej, plac może działać. I działa - dodaje
      przewodnicząca.

      Ale przeciwnicy placu zabaw odpowiadają, że nie spoczną i na
      wszelkie sposoby będą walczyli o swój spokój.

      - Co z tymi dziećmi zrobić? W Nowej Iwicznej mamy 800 dzieci, które
      nie skończyły 14 lat, a mówię tylko o zameldowanych. Nie ma żadnego
      klubu, świetlica szkolna mieści 10 dzieci, a potrzeba nam takiej na
      150. Jak dotąd w sołectwie są dwa place zabaw - to znaczy, że na
      każdy z nich przypada po 400 dzieci. Dom kultury też nam
      oprotestowali, bo uciążliwy. A to na razie gołe mury! - wylicza
      Pytkowska i załamuje ręce.

      Nie ma jak tam dojść

      Przeciwko placowi zabaw we wsi Władysławów w tej samej gminie nie
      protestuje nikt. Podobnie jak przeciwko boisku, które do niego
      przylega. Oba miejsca świecą pustkami. - Nie będzie inaczej, skoro
      na plac nie ma wejścia - pyta Ewa, która w liście do "Metra" opisała
      kuriozalną sytuację. A ściślej - wejście jest, tyle że nie prowadzi
      do niego żaden chodnik czy ścieżka. Można się przedzierać przez
      krzaki, jak robi to starsza młodzież - kontynuuje kobieta.

      Żeby dojść na plac, trzeba od najbliższych zabudowań iść dość
      ruchliwą ulicą bez pobocza, co jest praktycznie niewykonalne, jeśli
      ma się pod opieką więcej niż jedno dziecko, które można nieść na
      rękach.

      Na szczęście okazuje się, że plac zabaw we Władysławowie ma lepsze
      widoki na przyszłość niż ten w Nowej Iwicznej. - Jest już projekt
      budowy chodnika wzdłuż ulicy Wojska Polskiego, remont ma się zacząć
      jeszcze w tym roku - mówi Andrzej Olbrysz w urzędu gminy w
      Lesznowoli.

      metro@agora.pl - podziel się swoim zdaniem

      Źródło: Metro"
      • macdalena Re: [Metro] Bawcie się cicho dzieci, bo dorośli . 23.08.08, 22:09
        no coz jednym przeszakadzaja psy, innym niewychowane rozwrzeszczane bachory.
        taki life
    • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.07.09, 13:10
      I likwidują jednak ten plac zabaw... Co będzie na jego miejscu?
      • kastys75 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.07.09, 17:22
        Qrcze, szkoda :o(
        • aurelia_83 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 13.07.09, 18:49
          Bardzo szkoda...
          • kastys75 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 14.07.09, 19:02
            Właśnie wróciłam z tego placu zabaw i jestem po rozmowie z mamą, która mieszka w
            bloku obok. Plac zabaw nie jest likwidowany, a jedynie ma być przeniesiony
            bliżej górki. Zmniejszona ma być chyba jego powierzchnia.
            • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 14.07.09, 19:18
              kastys75 napisała:

              > Właśnie wróciłam z tego placu zabaw i jestem po rozmowie z mamą,
              która mieszka
              > w
              > bloku obok. Plac zabaw nie jest likwidowany, a jedynie ma być
              przeniesiony
              > bliżej górki. Zmniejszona ma być chyba jego powierzchnia.

              To będą prostestować za kilka miesięcy Ci, którzy mieszkają bliżej
              górki.
            • ranoma Re: plac zabaw przy Powstańców 15 14.07.09, 20:40
              a co to niby ma dać? bo nie bardzo rozumiem...kiedyś toczyła się dyskusja, że
              plac zabaw ma zostać zlikwidowany ponieważ nie spełniał wymogów nadzoru
              budowlanego albo w ogóle został nielegalnie oddany... czy to, że zostanie
              przeniesiony bliżej górki sprawi, że stanie się legalny?
              • kastys75 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 15.07.09, 09:17
                Niczego więcej niestety nie wiem :o(
                Napisałam, to co usłyszałam na placu.
                Ja mam nadzieję, że go nie zlikwidują, może zostanie odnowiony.
                Może trochę odsuną go od bloku.
                Poczekamy zobaczymy - prace rozpoczęte.
    • tedglen Re: plac zabaw przy Powstańców 15 15.07.09, 09:14
      robertperkowski.pl/?co=show&nom=691

      "Plac zabaw przy Powstańców 15. Likwidowany czy modernizowany?: Plac
      zabaw przy ulicy Powstańców (obok bloku nr 15) budził od dawna wiele
      kontrowersji. Początki jego powstania sięgają 2005 roku, gdy na
      wniosek zainteresowanych przedstawicieli kilku przyległych wspólnot
      mieszkaniowych (15 i pozostałe z kolejnymi literkami) zainicjowano
      jego powstanie. Wspólnoty zobowiązały się nawet do sprawowania
      opieki nad tym placem zabaw. Zatem Urząd Miasta ogrodził i
      przygotował teren, kupił zabawki i uruchomił plac zabaw.

      Niestety ledwie plac zabaw został otwarty, przedstawiciel wspólnoty
      Powstańców 15e rozpoczął działania zmierzające do likwidacji tego
      placu zabaw. Podanym powodem była rzekomo duża uciążliwość bawiących
      się dzieci, spowodowana niewielką odległością pomiędzy blokiem a
      zlokalizowanym placem. Miasto widząc dużą potrzebę funkcjonowania
      placu zabaw w tym miejscu opierało się na stawiane zarzuty, tym
      bardziej, iż dysponowaliśmy podpisaną wcześniej umową z tą i
      pozostałymi wspólnotami, wyrażającą jednoznaczną wolę jego powstania
      w tym miejscu.

      Ostatecznie skarżąca wspólnota spowodowała kontrolę Powiatowego
      Inspektora Nadzoru Budowlanego. Inspektor uznał, że plac zabaw we
      wspólnie ustalonym wcześniej miejscu nie może niestety istnieć, z
      uwagi na małą odległość od budynku (blok) do ogrodzenia placu zabaw.
      Niestety PINB nakazał jego likwidację.

      W ten temat osobiście zaangażował się Przewodniczący Rady Miasta Pan
      Sławomir Ziemski. Razem z nim podjęliśmy jednak ryzykowną decyzję,
      polegającą na modernizacji placu zabaw w taki sposób, by zachować
      narzucone odległości. Pomimo wyraźnego nakazu Powiatowego Inspektora
      Nadzoru Budowlanego, mamy nadzieję, że zaakceptuje on nasze
      rozwiązanie. Niestety modernizacja wiąże się z przestawianiem i
      rozbudową ogrodzenia, być może likwidacją kilku zabawek.

      Niestety bardziej podłużny kształt placu zabaw spowoduje, że będzie
      on mniej pojemy. Nadmienię, że miasto niestety nie jest właścicielem
      sąsiednich nieruchomości a działka na której obecnie znajduje się
      plac jest jedynie we władaniu miasta, więc i możliwości są
      ograniczone. Ważne jednak jest to, że ze strony Urzędy Miasta jest
      dużo dobrej woli.


      Burmistrz Miasta Ząbki,
      Robert Perkowski"

      Bardzo rozsądna decyzja. Dziękuję.
      • kastys75 Re: plac zabaw przy Powstańców 15 15.07.09, 09:20
        No i super!
        • mapo1 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 06.08.09, 10:18
          kto wymyslił nowy kształt tego placu zabaw??? przeciez to jakas
          paranoja-teraz plac jest dwa razy wiekszy niz był, ogordzenie odcina
          cale osiedle, utrudnione bedzie wyjscie z osiedla zarowno dla bloku
          ktory przylega do placu bezposrednio, poza tym utrudniona bedzie
          komunikacja dla calego osiedla- bo chyba bedzie trzeba chodzic po
          gorce, z wozkiem zwlaszcza bedzie to rewelacyjne przejcie

          poza tym mialy byc w koncu zachowane przepisowe odleglosci, czyli
          10m od budynku a jest niecale 5m! miedzy ogrodzeniem bloku a
          ogrodzeniem placu zabw powstal waski korytarz, z pewnoscia nie
          spelnia to wymogow przeciwpozarowych-nic z tamet strony nie
          podjedzie,

          pytanie do Urzedu Miasta - kto to wymyslił?????

          pani ktora za to odpowiada w UM nie ma pojecia co tu sie dizeje i
          jak to wyglada

          skad beda pieniadze na nowe zabawki bo zeby zapełnic ten ogromny
          teren to pewnie trzeba kupę kasy

          nadzor budowlany nakazał rozbiorke
          Burmistrz samowolnie podjaj decyzje o przeróbce - gdyby to bylo
          zgodne z przepisami i logika to OK, ale w tej formie ten plac nie
          moze istniec,
          ponownie zajmie sie tym nadzor budowlany, bo wsponota zaskarzy tą
          bezsensowną "budowlę"
          • ranoma Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 06.08.09, 10:22
            mi się wydaje, że to ogrodzenie, które jest blisko drogi zostanie przesunięte
            też w stronę górki... mam wrażenie że plac zabaw będzie takiej samej wielkości
            tylko odsunięty od ulicy
            • mapo1 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 06.08.09, 10:29
              wydaje mi sie ze wzdłuż calego budynku sa wykopane rowy pod nowe
              fundamenty ogrodzenia, wiec wcale nie wyglada na to by miało być coś
              przesuwane

              i jeszcze jedno-pani w UM poiwedziala ze 10m od budynku beda zabawki
              a ogrodzeie moze byc blizej-to jakis absurd, czyli miedzy
              ogrodzeniem placu a zabawkami bedzie wolny teren pod trawnik? to po
              sie grodzi ten teren? ludze w UM nie znaja przepisow, jesli zabawki
              sa ogrodzone to ogrodzenie jest integralna czescia placu zabaw i
              powinno byc 10m od budynku, dlaczego znowu ktos nie pomyslał, czy
              nie mozna bylo postawic tego ogrodzenia 10m od budynku, zeby bylo
              dobrze dla wszystkich?
              • magkac Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 11.08.09, 16:46
                Wspólnota raczej nie zaskarży nowej decyzji burmistrza, bo plac
                został odsunięty, więc nie będzie podstaw do kolejnych protestów.
                Zresztą jakby kto nie wiedział nie wszyscy mieszkańcy bloku15E są
                przeciwni umiejscowieniu placyka pod "samym nosem". Jest spora część
                mieszkańców, która chce placyk. Stąd też pewnie podział na tych
                złych i dobrych. A krzyki jak były tak będą. Drobne odsunięcie placu
                nic nie zmieni.
                Mnie ciekawi jak teraz po modernizacji będą zabiegać o ten placyk.
                Czy będą go konserwować i jeśli tak to jak często?
                Został zbudowany w 2005,a w tej chwili wygląda nędznie.
                Piasku nie ma od dwóch miesięcy, a sezon letni zaraz sie kończy
                czyli logicznie rzecz biorąc najlepszy okres na zabawę dla
                dzieciaków, latanie na boso po piasku prawie za nami.
                Może zadam to pytanie p.Sławomirowi - ciekawe co powie....
                Pozdrawiam zadowolonych i niezadowolonych
                • mapo1 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 08:55
                  plac zabw zostal odusniety, ale z tego co wiem powinno byc 10m od
                  budynku, a jest 5m wiec nie wiem czy to jest zgodne z przepisami, to
                  sie jeszcze okaze po wydaniu decyzji przez nazdor budowlany

                  MIASTO NIGDY (!) nie prowadzilo zadnych prac konserwacyjnych na tym
                  placu zabaw (a powstał w 2006r), co jest naprawde skandaliczne,
                  piasek w zeszlym roku byl z budynku D, bo tam były prowadzone prace
                  w garazu (!?),

                  obecnie plac zabw bedzie prawie dwa razy wiekszy niz wczesniej, wiec
                  powstaje pytanie jak go teraz zagospodarują? czy beda nowe zabawki?
                  stare zreszta też sa w opłakanym stanie.....

                  PYTANIE DO URZEDNIKOW - kiedy ta przebudowa wreszcie sie zakonczy,
                  bo trwa to juz drugi miesiac i konca nie widac, jak tak dalej
                  pojdzie to spadnie snieg, i mam nadzieje, ze te zwały gliny, piasku
                  i kamieni zostaną jak najszybciej posprzątane
                  • smilka32 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 09:23
                    z tego co widziałam, kręcą się czasami panowie wyglądający na takich co powinni
                    coś tam robić, ale ich szczere chęci widać nie wystarczą ;-)Jesli mają płacone
                    za godzinę lub dniówkę, to szybko nie skończą - uwierzcie mi!
                    • mapo1 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 10:28
                      zwłaszcza, że pewnie codziennie długo trzeźwieją....
                      • moja_visa Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 13:21
                        Taką wypowiedzią obrażasz innych... mało to kulturalne...
                        a jak przeszkadza Ci, ze tak długo robią to przecież nic nie stoi na
                        przeszkodzie aby samemu pomóc... czyż nie?
                        • mapo1 Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 14:04
                          moja_visa napisała:

                          > Taką wypowiedzią obrażasz innych... mało to kulturalne...

                          tak sie składa, ze widziałam tych panów i po prostu pewne rzeczy
                          widać....

                          > a jak przeszkadza Ci, ze tak długo robią to przecież nic nie stoi
                          na
                          > przeszkodzie aby samemu pomóc... czyż nie?

                          no jasne...moze wszyscy razem zbiezmy sie do kupy i zacznijmy
                          pomagac burmistrzowi budowac drogi w Zabkach, sprzątać smieci itp.
                          • magkac Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 15:23
                            Osobiście nie widziałam, żeby robotnicy pili, więc w tym może było
                            trochę przesady, ale że praca raczej nie idzie to fakt
                            niezaprzeczalny. Roboty jest tam pewnie na tydzień-dwa, a wlecze się
                            to już drugi miesiąc... i końca nie widać. No ale jak ekipa pracuje
                            godzinę-dwie dziennie raczej z samego rana, włączając w to
                            odpoczynek to mizerne są szanse na szybkie zakończenie
                            "modernizacji". Wokół tylko bałagan, brud, dechy i utrudnienia dla
                            mieszkańców.

                            z ta pomocą moja_visa to przesadziłaś!
                            Ekipa dostaje wynagrodzenie za swoją pracę to niech sie spręży. Jak
                            człowiek widzi to codziennie to może mieć pretensję. W takim tempie
                            to do Gwiazdki nie zdążą.
                  • tedglen Re: przebudowa placu zabaw- paranoja!!! 12.08.09, 23:49
                    mapo1 napisała:

                    > obecnie plac zabw bedzie prawie dwa razy wiekszy niz wczesniej

                    A skąd, powierzchnia będzie bardzo zbliżona do tego co było
                    wcześniej.
    • tedglen wyniki ankiety 25.08.09, 13:43
      robertperkowski.pl/?co=show&nom=719

      "Wynik ankiety i protokół ze spotkania ws. placu zabaw przy ul.
      Powstańców.: Od 11 sierpnia br. do teraz można było wziąć udział w
      ankiecie na temat przyszłości placu zabaw przy ul. Powstańców. Jak
      wiemy jest to bardzo kontrowersyjna inwestycja, wśród mieszkańców
      jest bardzo duża grupa jej zwolenników ale i dość aktywna grupa
      przeciwników. W związku z powyższym poniżej podaję ostateczne wyniki
      ankiety oraz treść zapytania:

      Nadmienię, że w dniu 17 sierpnia br. odbyło się spotkanie z
      przedstawicielami najbardziej zainteresowanych wspólnot. Na
      spotkaniu poza przedstawicielami urzędu był również kpt. Państwowej
      Straży Pożarnej Pan Andrzej Wysocki. Notatka ze spotkania TUTAJ



      Co Państwa zdaniem należy zrobić z publicznym placem zabaw przy
      Powstańców 15?

      Plac zabaw jest potrzebny. Powinien zostać w pierwotnym miejscu po
      ew. odsunięciu się od osiedla. 83%
      Oczekuję likwidację placu zabaw, z uwagi na jego dużą uciążliwość
      dla okolicznych mieszkańców. 17%

      W trakcie badania udzielono 190 unikalnych odpowiedzi (158 - za
      zachowaniem placu, 32 - za likwidacją)."


      Notatka ze spotkania:
      robertperkowski.pl/dokumenty/Notatka_ze_spotkania_17_08_2009-Plac_zabaw_Powstancow_15.doc


      "Notatka ze spotkania
      Burmistrza Miasta Ząbki
      z przedstawicielami Wspólnot Mieszkaniowych z ul. Powstańców 15
      A,B,C,D,E
      w dniu 17.08.2009r. o godz. 17.30
      w Urzędzie Miasta Ząbki, ul. Wojska Polskiego 10.


      Na spotkaniu obecni byli:
      Przedstawiciele Zarządów wspólnot mieszkaniowy przy ul.Powstańców
      15A, D i C
      Mieszkańcy bloków przy ul.Powstańców 15A,B,C,D,E.
      Przewodniczący Rady Miasta Ząbki – Sławomir Ziemski,
      Burmistrz Miasta Ząbki – Robert Perkowski,
      Sekretarz Miasta Ząbki – Patrycja Żołnierzak,
      KP PSP Wołomin, kpt. Andrzej Wysocki,
      PGK Sp. z o.o. Ząbki - Józef Skłodowski
      Lista obecności stanowi załącznik do notatki.

      Cel spotkania: Burmistrz zaprosił przedstawicieli wspólnot
      mieszkaniowych z osiedla przy ul. Powstańców 15 A, B, C, D , E na
      spotkanie w związku uwagami dotyczącymi budowy placu zabaw przy ul.
      Różanej (róg ul. Powstańców) w Ząbkach.

      Przebieg spotkania:
      Burmistrz poinformował o ustaleniach przed powstaniem placu zabaw
      oraz o porozumieniu, jakie zostało podpisane pomiędzy miastem a
      przedstawicielami zarządów wspólnot. W 2006 roku pojawiają się głosy
      ze wspólnoty Powstańców 15E o uciążliwości placu zabaw oraz wnioski
      o jego likwidację. Od tego czasu gmina podejmuje próby przebudowy
      placu zabaw i zlikwidowania uciążliwości. Osoby, dla których plac
      powodował dokuczliwość wystąpiły ze skargą do Inspektora Nadzoru
      Budowlanego.
      Po dyskusji, jaka wywiązała się pomiędzy obecnymi na spotkaniu,
      Burmistrz poinformował, że działka Miasta, na której znajduje się
      plac zabaw jest ogrodzona. Plac zabaw zostanie z niej wydzielony i
      przebudowany czyli zmniejszony i odsunięty – zgodnie z przepisami –
      na odległość 10m od okien bloku.
      Głos zabrał przedstawiciel Komendy Powiatowej Straży Pożarnej, kpt.
      Andrzej Wysocki i poinformował, że do KP PSP wpłynęło pismo od
      Wspólnoty ul. Powstańców 15E z informacją o zagrożeniu pożarowym, w
      związku z brakiem drogi dojazdowej pomiędzy placem zabaw a
      budynkiem. Pan kapitan stwierdził, że wszelkie przepisy ppoż. w
      zakresie dostępu do budynku są zachowane, zaś pismo to jest
      bezzasadne. Nie ma wymogu istnienia dróg dojazdowych z 2 stron
      budynku. Niemniej w opinii Państwowej Straży Pożarnej Wspólnota
      powinna utwardzić chodnik pomiędzy działką Miasta a budynkiem.
      Ponadto kpt. Andrzej Wysocki zwrócił uwagę, że na terenie osiedla
      należy usunąć drzewa przy budynku 15E, ze względu na utrudnienie
      dostępu do bloku w przypadku prowadzenia akcji ratowniczej.
      Burmistrz poinformował o zasadach, na jakich funkcjonują
      ogólnodostępne place zabaw w Mieście.
      W trakcie spotkania mieszkańcy zadawali szereg pytań dotyczących:
      inwestycji, oświaty, przedszkoli oraz i dróg. Pojawiły się uwagi, że
      potrzeby rosną i w przyszłości warto pomyśleć o terenie zabaw dla
      dzieci starszych i młodzieży. Przewodniczący Rady zauważył, że przy
      Filii Szkoły Podstawowej przy ul.Kościelnej wbudowano nowe boisko
      zaś w ciągu roku powstaną dodatkowo kompleksy boisk przy Gimnazjum
      Nr 1 oraz Szkole Podstawowej Nr 1 przy ul. Piłsudskiego. Jeśli to
      nie zaspakaja potrzeb zaproponował zorganizowanie tymczasowego,
      nieutwardzonego boiska w pasie ul. Nowo Ziemowita.

      Ustalenia ogólne:
      Obecni na spotkaniu przedstawiciele zarządów wspólnot oraz
      mieszkańcy w pełni poparli działania Miasta mające na celu
      urządzenie placu zabaw:
      - spełniającego wymogi bezpieczeństwa,
      - zgodnego z przepisami prawa budowlanego.
      Wszyscy zgodzili się, że ogólno dostępny plac zabaw w tej okolicy
      jest bardzo potrzebny.

      Wnioski końcowe:
      1. Pan Bogdan Ślęzak - członek zarządu Powstańców 15A -
      wystąpił o przedstawienie koncepcji placu zabaw.
      2. Przedstawiciele Zarządów Wspólnot poprosili o przekazanie
      informacji o terminie odbioru placu zabaw.
      3. Pani J.Marczewska – członek zarządu Powstańców 15C –
      podejmie rozmowy z firmą ochraniającą osiedle w kwestii objęcia
      opieką placu zabaw z uwagi na ewentualność dewastacji zabawek.


      Ząbki, 18.08.2009r. Notatkę sporządziła: Małgorzata Wyrzykowska"
      • tomkrt Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 00:00
        Dzisiejszy materiał o placu zabaw na Powstańców

        www.tvnwarszawa.pl/2,2259427,1,1,0,0,wideo.html
        • szeszol Re: Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 00:05
          tomkrt napisał:

          > Dzisiejszy materiał o placu zabaw na Powstańców
          >
          Się spóźniłem ;)
        • map33a Re: Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 11:55
          Mamy następny kwiatek do ogródka.Najpierw wszyscy nie zostawiają suchej nitki na
          władzach miasta że dzieci nie mają placu. Jak jest to znowu źle.Tak to już jest
          jak nie wszyscy ludzie dorośli do mieszkania w cywilizowanym społeczeństwie.Pani
          która che wieszać bieliznę w negliżu na balkonie niech poda który to balkon ,co
          ułatwi oglądanie jej wdzięków.Wczoraj na targowisku kupiłem lornetkę i od
          dzisiaj wożę ją w wózeczku mojego synka ,będzie dla młodego lekcja anatomii.
          • tedglen Re: Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 13:20
            map33a napisał:

            > Mamy następny kwiatek do ogródka.Najpierw wszyscy nie zostawiają
            > suchej nitki na
            > władzach miasta że dzieci nie mają placu. Jak jest to znowu źle.

            Zawsze komuś coś będzie przeszkadzać. W tym przypadku jak widać jest
            to tylko garsta protestujących przeciwko placowi zabaw, większość
            jest za.
            • ann_wawa Re: Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 14:00
              Dlatego przed budową placu powinno się najpierw zrobić rozeznanie.
              Zapoznać wszystkich zainteresowanych tematem i podjać odpowiednią, a
              przede wszystkim wspólną decyzję. Nie mozna nic nikomu narzucać, w
              imię dobra dla ogółu.
              Ja rozumiem, że w okolicy nie ma ogólnodostępnych placów zabaw, ale
              myslę, ze najwiecej do powiedzenia powinny mieć osoby, które mają
              ten plac zabaw pod oknami. Łatwo jest być "za" jeśli pod swoimi
              oknami ma się ciszę i spokój... Ciekawe czy osoby, które tak
              zaciekle bronią tego placu zabaw byłby chętne aby pod ich oknami
              wyrósł taki sam?? Jest ktoś chętny?? A moze spróbujcie poczuć się
              jak Ci mieszkańcy i zaproście grupkę kilkunastu maluchów pod swoje
              okna i niech przez np. tydzień od rana do wieczora bawią się..
              ciekawe jak szybko mielibyscie dość..
              Uważam, ze place sa jak najbardziej potrzebne, ale o ich lokalizacji
              należałoby dobrze pomysleć... nie każdy ma ochotę cały dzień słuchac
              krzyków bawiacych sie dzieci pod swoimi oknami. Każdy ma przecież
              prawo odpoczywać we własnym mieszkaniu. Jest równiez spora grupa
              osób, która tak jak ja pracuje głównie w domu.. i wtedy taki plac
              pod oknami to musi być potworna uciążliwość..
              • tedglen Re: Plac Zabaw w TVN Warszawa 26.08.09, 14:18
                ann_wawa napisała:

                > Dlatego przed budową placu powinno się najpierw zrobić rozeznanie.
                > Zapoznać wszystkich zainteresowanych tematem i podjać odpowiednią,
                > a
                > przede wszystkim wspólną decyzję. Nie mozna nic nikomu narzucać, w
                > imię dobra dla ogółu.

                Przypomnę, że inicjatywa powstania tego placu zabaw wyszła właśnie
                od wspólnot mieszkaniowych Powstańców 15, 15a, b, itd. Wspólnoty
                zobowiązały się nawet do sprawowania opieki nad tym placem zabaw.

                To już problem danej wspólnoty, że nie wszyscy mieszkańcy chodzą na
                coroczne zebrania, biorą udział w głosowaniach, itd.


                > Uważam, ze place sa jak najbardziej potrzebne, ale o ich
                lokalizacji
                > należałoby dobrze pomysleć... nie każdy ma ochotę cały dzień
                słuchac
                > krzyków bawiacych sie dzieci pod swoimi oknami. Każdy ma przecież
                > prawo odpoczywać we własnym mieszkaniu. Jest równiez spora grupa
                > osób, która tak jak ja pracuje głównie w domu.. i wtedy taki plac
                > pod oknami to musi być potworna uciążliwość..

                Jestem pewien, że w granicach naszego miasta nie znajdziesz miejsca
                na plac zabaw takiego aby nikomu to nie przeszkadzało. 10km za
                miastem pewnie się znajdzie takie miejsce.

                Ta działka należy do miasta. Czy miasto ma obowiązek utrzymywania
                tej działki ciągle niezagospodarowanej? A może zamiast placu zabaw
                powstanie tam np. market, pub, punkty usługowe, kolejny blok
                mieszkalny, itd. Czy wtedy mieszkańcy też będą protestować, że nie
                mogą wyjść w bieliźnie na balkon? Mieszkamy w mieście i siłą rzeczy
                blisko siebie. Jesteśmy skazani na bliskie sąsiedztwo innych osób.
                Cisza, intymność to tylko daleko poza miastem.
      • szeszol TVN Warszawa dziś na placu był 26.08.09, 00:05
        i reportaż nakręcił...

        Link do video

        No myślałem, że hałas był głównym zarzutem dot. placu, a tu proszę - p. Paulina chce paradować w bieliźnie na balkonie.

        Czad po prostu...

        Pozdrawiam
        Tomek
        • jonn1 Re: TVN Warszawa dziś na placu był 26.08.09, 00:15
          chłopaki jeżeli na striptys to tylko na plac zabaw tam na balkonie
          bedzie zawsze ktos kto sie rozbierze i tylko podziwiac a po co
          tracic kase na jakies tam koncerta ?
          • monic18 Re: TVN Warszawa dziś na placu był 26.08.09, 11:30
            Argument Pani co chce paradować po balkonie w samym biustonoszu jest
            rozbrajający. Południe Ząbek jest już teraz tak zabudowane że każda lokalizacja
            placu zabaw będzie dla kogoś uciążliwa. Ankieta którą Burmistrz zrobił na swojej
            stronie pokazuje jednak wyraźnie że zwolenników placu jest o wiele więcej niż
            przeciwników. Okolice Powstańców to jedno wielkie osiedle z małymi dziećmi.
            Głównie mieszkają tam osoby młode które muszą coś zrobić ze swoimi pociechami.
            Takich placów to na Powstańców przydałoby się jeszcze ze dwa.
            PS.
            Ten Pan z TVNu przy okazji zabawił się w polityka. Zapytał przeciwnika placu
            zabaw czy będzie głosował za Burmistrzem. Ten oczywiście powiedział że nie. Ale
            już tych Pań na placu zabaw już się nie zapytał. To jest dziennikarstwo w
            wydaniu redaktora amatora, który nie wie co to jest rzetelność i obiektywizm.
            • tedglen Re: TVN Warszawa dziś na placu był 26.08.09, 11:48
              monic18 napisała:

              > Argument Pani co chce paradować po balkonie w samym biustonoszu
              > jest rozbrajający.

              I śmieszny.


              > Ten Pan z TVNu przy okazji zabawił się w polityka. Zapytał
              przeciwnika placu
              > zabaw czy będzie głosował za Burmistrzem. Ten oczywiście
              powiedział że nie. Ale
              > już tych Pań na placu zabaw już się nie zapytał. To jest
              dziennikarstwo w
              > wydaniu redaktora amatora, który nie wie co to jest rzetelność i
              obiektywizm.

              Reportaż był tendencyjny i nie pokazał prawdziwego oblicza tego
              sporu.
            • mapo1 Re: TVN Warszawa dziś na placu był 26.08.09, 21:51
              szanowna monic18 - wynik ankiety byl z gory przesadzony, wiec była
              ona zupelnie bez sensu, wiadomo bylo ze wszyscy ktorzy nie mieszkaja
              w bezposrednim sasiedztwie placu zabaw zagłosują za jego utrzymaniem
              (ciekawe co by bylo gdyby mieli go pod swoim oknem?)

              a co do placu zabaw to aktulanie jest to obraz nedzy i rozpaczy,
              zabawki poniszczone, piasku nie ma, wszedzie pelno smieci i kamieni
              po ostatnich wykopach, to nie jest miejsce gdzie mozna przyjemnie
              spedzic czas z dzieckiem

Inne wątki na temat:
Pełna wersja