Wspólnota Mieszkaniowa w pytaniach i odpowiedziach

30.05.08, 10:27
Szanowni Państwo,

polecam do przeczytania książkę Pana Macieja Tertelisa

"Wspólnota mieszkaniowa w pytaniach i odpowiedziach"
ISBN 978-8374839396 wyd.8 z 2008 roku. wydana przez C.H.Beck

Jest to nieduża książeczka, wydanie kieszonkowe.Zapewniam,że udzieli
Państwu odpowiedzi na wiele podstawowych pytań dotyczących wspólnoty.
Pozdrawiam

    • orla13 Re: Wspólnota Mieszkaniowa w pytaniach i odpowied 25.07.08, 11:10
      Szanowni Państwo,
      jestem w posiadaniu 5tego wydania książki Macieja Tertelisa i na
      stronach 254 i 255 jest podana ciekawa informacja. Pozwolę ją tu
      zacytować. Dotyczy budynków podeveloperskich. Zacytuję całość. Cytat
      jest dość obszerny, ale nie można go skrócić.

      "Lokal zmienia właściciela, zgodnie z przedstawionym przepisem oraz
      wyrokiem SN, dopiero w momencie wydania przez sąd orzeczenia o
      dokonaniu wpisu o zmianie własności w księdze wieczystej.Moment ten
      może odsunąć sie o rok lub więcej od chwili podpisania aktu
      notarialnego o wyodrębnieniu i sprzedaży lokalu. Również moment
      powstania wspólnoty odsunie się o ten czas od chwili podpisania
      pierwszego aktu notarialnego.Ponieważ nabywca lokalu nie staje się
      jego właścicielem do momentu wydania decyzji przez sąd, przez okres
      roku po zawarciu aktu notarialnego właścicielem lokalu jest wciąż
      developer! To developer powinien w ciągu tego okresu pokrywać koszty
      utrzymania lokalu oraz koszty związane z utrzymaniem nieruchomości
      wspólnej ( która de facto nie jest jeszcze "wspólna"). Wspólnota
      mieszkaniowa nie istnieje i nabywca lokalu nie ma żadnego wpływu na
      podejmowanie decyzji związanych ze sposobem zarządu nieruchomością.
      Zeby wyjść z impasu, niezbędne jest wprowadzenie dodatkowych zapisów
      w umowie sprzedaży lokalu. Strony umawiają się więc na określony
      sposób zarządu nieruchomością "wspólną", przyjmują określony budżet
      operacyjny związany z utrzymaniem nieruchomości, a także sposób
      rozliczeń mediów dostarczanych do indywidualnych lokali.Developer
      przenosi na nabywcę część praw właścicielskich ( współwłasność)
      przypadających na jeszcze niewyodrębniony lokal, co umożliwia
      przyszłemu właścicielowi udział w podejmowaniu kolejnych decyzji
      związanych z jego współwłasnością. W przypadku gdy lokal znajduje
      sie w budynku zawierającym powyżej siedem lokali-umowa sprzedaży
      lokalu powinna precyzować również sposób podejmowania decyzji
      zwykłego zarządu oraz przekraczających zwykły zarząd.Te ostatnie
      decyzje powinny być podejmowane w trybie zgodnym z
      WłLokU,charakterystycznym dla wspólnot dużych, a więc większością
      głosów współwłaścicieli. Nabywca lokalu zobowiązuje sie z kolei do
      pokrywania przypadającej na niego części wymienionych kosztów(
      wyliczonej zgodnie z udziałem) oraz do opłacania kosztów mediów
      zużywanych w indywidualnym lokalu.Developer jednocześnie powinien
      zobowiązać się do zawarcia zapisów o podobnym brzmieniu we
      wszystkich aktach notarialnych towarzyszących sprzedaży kolejnych
      lokali, do czasu ukonstytuowania się wspólnoty mieszkaniowej."

      W naszych aktach Anłuk w umowach, których treść sam przygotował(
      praktycznie narzucając ich treść)wprowadził zapis o zarządzie
      powierzonym,tj ,że powierzamy mu zarząd na 3 lata. Czyli tym samym
      otworzył sobie drogę do tego aby prawnie móc pobierać opłaty za
      eksploatację powierzchni wspólnych budynku do czasu utworzenia się
      wspólnoty. Ale złamał i nadal łamie nasze prawa, bo nadal nie mamy
      przeciez wpływu na koszty , na budżet operacyjny, którego wciąż nie
      ma... itp itd....
      Chyba najwyższy czas coś z tym zrobić.
      • spioch80 Re: Wspólnota Mieszkaniowa w pytaniach i odpowied 25.08.08, 02:10
        Zgadzam się! Tylko co zrobić, skoro Pani PRE(C)Z es od pół roku nie
        znalazła godziny lub dwóch żeby się z nami spotkać. Pewnie ćwiczy
        swój głosik.
        A tak zupełnie poważnie, jak nie widomo o co chodzi, to chodzi o
        pieniądzę. Do tej pory nie mogę znależć na swoich fakturach
        wyszczególnienia (o które dwukrotnie pisemnie prosiłem) ile grosików
        na to, a ile na tamto. Konkretnie chciałbym wiedzieć ile
        rzeczywiście trafia na comiesięczną obsługę osiedla, a ile ta Pani
        bierze dla siebie za "zarządzanie nieruchomością mieszkalną". Oj,
        pewnie moglibyśmy wszyscy sie nieżle wkurzyć. Tej Pani jest na rękę,
        żeby nas jak najdłużej nie widzieć!
        • spioch80 Re: Wspólnota Mieszkaniowa w pytaniach i odpowied 25.08.08, 02:14
          spioch80 napisał:

          > Zgadzam się! Tylko co zrobić, skoro Pani PRE(C)Z es od pół roku
          nie
          > znalazła godziny lub dwóch żeby się z nami spotkać. Pewnie ćwiczy
          > swój głosik.
          > A tak zupełnie poważnie, jak nie widomo o co chodzi, to chodzi o
          > pieniądzę. Do tej pory nie mogę znależć na swoich fakturach
          > wyszczególnienia (o które dwukrotnie pisemnie prosiłem) ile
          grosików
          > na to, a ile na tamto. Konkretnie chciałbym wiedzieć ile
          > rzeczywiście trafia na comiesięczną obsługę osiedla, a ile ta Pani
          > bierze dla siebie za "zarządzanie nieruchomością mieszkalną". Oj,
          > pewnie moglibyśmy wszyscy sie nieżle wkurzyć. Tej Pani jest na
          rękę,
          > żeby nas jak najdłużej nie widzieć!



          ...i przepraszam wszystkich za "literówki"
Pełna wersja