Podejście do nas przyszłych mieszkańców.

06.06.08, 11:07
Tak sobie czytam nasze forum, patrze co się dzieje na budowie i co
się dzieje na stronce developera, a że amatorsko param się
fotografią to i lookam od czasu do czasu na fotki. Bo wiadomo jeden
obraz mówi tyle co tysiąc słów.

No i na stronce dev. w zakładce aktualności jest na samym wierzchu z
automatu wgrywana piękna fotka z wmurowania kamienia węgielnego.

Mała dziewczynka stojąca wśród dorosłych z miną tak jak by ktoś
zabierał jej ostatniego cukierka i zjadał na jej oczach - oddaje
ostatni mamusiny albo tatusiny grosz :) anonimowej ręce rynku która
wyłania się zza kadru (a właściwie z przed kadru).

Tak mi się skojarzyło że my jesteśmy tak samo traktowani jak ta
dziewczynka.

A wystarczyło by tak niewiele, żeby uszczęśliwić tak wielu.
Data i krótka informacja w dziale aktualności - dnia tego i tego
ustalono to i to podjęto takie i takie decyzje które zaowocują
takimi i takimi działaniami. Na najbliższe dni planujemy to i to.
    • vimose Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 11:19
      Masz rację...
      Traktuje się nas jak uczniaków...
      Daje kolejne obietnice, w które my wierzymy...
      To bardzo przykre...
      • wera.123 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 11:21
        Czyli dalej wiadomo,że nic nie wiadomo...
        • radny10 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 11:32
          Już nawet dziś (piątek)nie odbierają telefonów (wyłączony. No cóż,
          może już firma zamknięta, ale tu dopiero 11.31 samo południe. Taki
          nasz los. Hm
          • trzecia.sarenka Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 11:59
            rzeczywiście telefony nie działają....czy to już prawdziwy
            koniem..armagedon...a gdzie biblijna arka która NAS uratuje!!!!
            • marekcz26 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 12:00
              Moze komórka działa??
    • vimose Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 12:06
      :) mam info.
      Nr który widnieje na stronie jako FAX jest aktywny.
      Podobno dzisiaj ma zawisnąć informacja na stronie z terminarzem odbioru mieszkań.
      Pierwsze osoby mają odebrać klucze do własnego M w dniu 12 czerwca...
      Będę bacznie śledzić info na stronie i czekam na tel. w sprawie klucza do mojego M.
      • lk-5 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 12:56
        vimose,a czy Ty jesteś może z bloku A?
        • vimose Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 13:06
          tak :)
          • lk-5 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 13:10
            W takim razie domyślam się że w pierwszej klatce:)
            Mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami po odbiorze:)
            • vimose Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 13:55
              jeśli tylko będzie dzielić, to bez wątpienia to zrobię :)
              szampana na powitanie chyba nie ma co się spodziewać :)
              • lk-5 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 06.06.08, 14:05
                no szampana na pewno nie;) ale bardziej by mnie interesowały sprawy
                techniczne;) czy rzeczywiście wszystko poprawione, no i czy nasz odbiór będzie
                poprzedzony odbiorem inspektora budowlanego!!!!
      • wera.123 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 07.06.08, 10:04
        Gdzie te info na stronie?
        • marekcz26 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 07.06.08, 10:18
          Nie wiesz? Ja już się przyzwyczaiłem obiecanki, cacanki a ..........
          na stronie nic.
          • wera.123 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 07.06.08, 12:20
            To jest normalnie kpina!
            • e-lka2 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 07.06.08, 12:34
              Harmonogram odbiorów na stronie będzie w poniedziałek (9.06.2008) a same odbiory mają się zacząć 12.06.2008. Taką informację otrzymałam w biurze MacPlastu.
              • rocco_waw Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 07.06.08, 16:28
                ....no to mam nadzieje że tego 12 się zacznie:)
                • lysypio Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 08.06.08, 17:03
                  Moim zdaniem nie napalajmy się na odbiór już tak szybko i tak jeszcze nie ma kostki wokół budynku bo mają prąd podciągać a do tego raczej wątpię aby usterki jakie zgłośniliśmy podczas wstępnego odbioru były usunięte.
                  Dość często podjeżdżam pod blok ostatnio i zauważyłem że tempo prac na budowie jest naprawdę powolne i raczej wątpię ,że wszystko będzie doprowadzone do względnego porządku to znaczy chodniki położone wejścia do klatek normalne (nie po deskach domofony już są przynajmniej świecą latarnie też) nie upieram się przy trawie i te pe ale wszystko przygotowanie tylko do trawy i drzewek, życzę im powodzenia do czwartku mają jeszcze kilka.
                  Ktoś wspomniał o kablówce Internecie raczej wątpię skoro nasz deweloper tak się spieszył z przyłączenie prądu i wody do bloku wątpię aby o tym pamiętał to mu zajęło rok czasu dobrze że sobie przypomniał tuż przed dodawaniem że pozwoleń na wodę prąd nie ma bo chyba od roku nie buduje tego bloku ale dłużej.
                  Mam nadzieje ze deweloper wyciągnie z tego wnioski i to będzie jego ostatnia budowa tego typu bo według mnie on nadaje się do budowania garaży biorąc pod uwagę terminowość i to co prezentuje do tej pory odnośnie odnośnie wykończenia nie wiem.
                  Pozdrawiam z bulwersowany mieszkaniec
                  • marekcz26 Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 09.06.08, 13:36
                    Zobaczymy czy dziś zobaczymy info o odbiorach. A dopiero wardo
                    bedzie dyskutować czy warto odbierać mieszkania
                    • 3-robaczki Re: Podejście do nas przyszłych mieszkańców. 09.06.08, 14:38
                      Witam wszystkich! Po raz pierwszy na tym forum. Ale w koncu trzeba
                      cos powiedziec. Proponuje poczekac do końca dzisiejszego dnia na
                      obiecane przyłącze wody i liste na stronie. Nie wiem czy się ze mna
                      zgodzicie, aby w przypadku niezralizowania zalożeń podjać dalsze
                      kroki jak tylko rozmowy, pytania, nadzieje...
Pełna wersja