wstachera
09.06.08, 12:05
Na Sesji w dniu 30 maja br. wspólnie z Adamem Szarubko i Andrzejem
Chibowskim zgłosiliśmy do porządku obrad projekt uchwały uchylający
uchwałę w sprawie sprzedaży zabudowanej nieruchomości gruntowej przy
ul. Batorego 4 (tzw. zbożowiec).
Powodem naszego wniosku było:
1. miasto nie pozyskało gruntu zamiennego pod MOK przy ul. 3-go
Maja/Poniatowskiego – właściciele żądają za 1m2 ponad 3 tys. zł.
2. wprost zachęcanie przez Burmistrza deweloperów do
skorzystania z luki prawnej w planie zagospodarowania przestrzennego
dot. możliwości budowy dominanty, tak, że blok może mieć 10 pięter
3. protesty mieszkańców okolicznych bloków.
Aby wprowadzić pod głosowanie ten projekt uchwały Rada Miasta
musiała wyrazić zgodę w głosowaniu bezwzględną większością głosów
ustawowego składu Rady.
Za wprowadzeniem byli:
Szarubko, Majtyka, Stachera M., Stachera W, Mastalerska, Chibowski,
Murawski Krzysztof, Kalata
Przeciwko wprowadzeniu lub wstrzymali się od głosu byli wszyscy
obecni na sali radni z PiS i Wspólnoty Samorządowej (J.Boksznajdera)
tzn. Okulus, Ignaczak, Połomski, Walczak, Bławdziewicz, Kubicki,
Murawski Artur, Kurowicki, Niewiadomska, Dąbrowska.
W związku z powyższym projekt uchwały nie został nawet poddany pod
głosowanie.
Najdziwniejsze jest to, że w dyskusji niektórzy radni z PiS
potwierdzali obawy mieszkańców, że 10 pięter to za dużo. Coż z tego
skoro w głosowaniu byli przeciwko tym mieszkańcom.
Oczywiście Burmistrz może odwołać przetarg i nie musi mieć do tego
uchwały Rady Miasta. Ale wszystko wskazuje na to, że nie chce.
Przecież nie po to organizował konferencję dla deweloperów, gdzie
zachęcał do budowy wieżowca w Ząbkach, aby dziś odstąpić od swojego
pomysłu. Być może kilku osobom w Urzędzie Miasta marzy się
apartament w widokiem na Warszawę.
W dyskusji na Sesji obrońcy idei sprzedaży mówili, że miasto ma
bogate plany inwestycyjne i potrzebuje tych funduszy.
A przed wyborami ci sami mówili, że będą pozyskiwać fundusze z
zewnątrz. Miało być tak pięknie, a skończyło się jak zawsze –
wyprzedażą majątku gminnego.
radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI