Jak głosują radni – blok 10 piętrowy przy stacji

09.06.08, 12:05
Na Sesji w dniu 30 maja br. wspólnie z Adamem Szarubko i Andrzejem
Chibowskim zgłosiliśmy do porządku obrad projekt uchwały uchylający
uchwałę w sprawie sprzedaży zabudowanej nieruchomości gruntowej przy
ul. Batorego 4 (tzw. zbożowiec).

Powodem naszego wniosku było:
1. miasto nie pozyskało gruntu zamiennego pod MOK przy ul. 3-go
Maja/Poniatowskiego – właściciele żądają za 1m2 ponad 3 tys. zł.
2. wprost zachęcanie przez Burmistrza deweloperów do
skorzystania z luki prawnej w planie zagospodarowania przestrzennego
dot. możliwości budowy dominanty, tak, że blok może mieć 10 pięter
3. protesty mieszkańców okolicznych bloków.

Aby wprowadzić pod głosowanie ten projekt uchwały Rada Miasta
musiała wyrazić zgodę w głosowaniu bezwzględną większością głosów
ustawowego składu Rady.

Za wprowadzeniem byli:
Szarubko, Majtyka, Stachera M., Stachera W, Mastalerska, Chibowski,
Murawski Krzysztof, Kalata

Przeciwko wprowadzeniu lub wstrzymali się od głosu byli wszyscy
obecni na sali radni z PiS i Wspólnoty Samorządowej (J.Boksznajdera)
tzn. Okulus, Ignaczak, Połomski, Walczak, Bławdziewicz, Kubicki,
Murawski Artur, Kurowicki, Niewiadomska, Dąbrowska.

W związku z powyższym projekt uchwały nie został nawet poddany pod
głosowanie.

Najdziwniejsze jest to, że w dyskusji niektórzy radni z PiS
potwierdzali obawy mieszkańców, że 10 pięter to za dużo. Coż z tego
skoro w głosowaniu byli przeciwko tym mieszkańcom.

Oczywiście Burmistrz może odwołać przetarg i nie musi mieć do tego
uchwały Rady Miasta. Ale wszystko wskazuje na to, że nie chce.
Przecież nie po to organizował konferencję dla deweloperów, gdzie
zachęcał do budowy wieżowca w Ząbkach, aby dziś odstąpić od swojego
pomysłu. Być może kilku osobom w Urzędzie Miasta marzy się
apartament w widokiem na Warszawę.

W dyskusji na Sesji obrońcy idei sprzedaży mówili, że miasto ma
bogate plany inwestycyjne i potrzebuje tych funduszy.

A przed wyborami ci sami mówili, że będą pozyskiwać fundusze z
zewnątrz. Miało być tak pięknie, a skończyło się jak zawsze –
wyprzedażą majątku gminnego.

radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI
    • zanecin Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 10.06.08, 12:28
      "miasto ma bogate plany inwestycyjne i potrzebuje tych funduszy"
      ok ale 10 pięter to przegięcie !
    • artuwis Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 10.06.08, 15:01
      Skandal. Śmierdzi jakimś przekrętem ta sprawa! Ciekawe jak się to ma
      do idei "miasta ogrodu", i ustaleń o "ładzie przestrzennym", bo 10-
      piętrowy klocek obok willowej zabudowy i bloków nie wyższych niż 4
      piętra zawsze będzie ten ład zaburzał
      • sdarp Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 10.06.08, 15:46
        artuwis napisał:

        > Skandal. Śmierdzi jakimś przekrętem ta sprawa! Ciekawe jak się to ma
        > do idei "miasta ogrodu", i ustaleń o "ładzie przestrzennym", bo 10-
        > piętrowy klocek obok willowej zabudowy i bloków nie wyższych niż 4
        > piętra zawsze będzie ten ład zaburzał

        Prawdziwy skandal to jest to, że został przygotowany i przegłosowany plan miejscowy co na takie rzeczy pozlwala.
        Plan, który ma tyle dziur i furteczek prawnych, że można kręcić lody na budowaniu potworków architektonicznych w Ząbkach.
        Jakby został uchwalony dobry i szczeguółowy plan zagospodarowania przesztrzennego to cała dyskusja o 10 piętrach w miejscu zbożowca była by bezprzedmiotowa.
        Należy przytym zaznaczyć że Pan Stachera był radnym zarówno w kadencji Rady która nad tym planem pracowała i w takiej formie go przygotowała jak i był Radnym następnej kadencji, która ten feralny plan przegłosowała !!!
        O ile dobrze pamiętam to Pan Stachera głosował za uchwaleniem planu w tym kształcie.
        Panie radny trzeba było wcześniej o tym pomyśleć,
        nie uchwalać planistycznego bubla
        i nie robić tereaz krucjaty przeciwko zabudowie 10 piętrowej, którą dopuszcza plan zagospodarowania z 2003 roku za którym Pan głosował ??
        • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 10.06.08, 15:59
          sdarp napisał:
          > Należy przytym zaznaczyć że Pan Stachera był radnym zarówno w
          > kadencji Rady która nad tym planem pracowała i w takiej formie go
          > przygotowała jak i był Radnym następnej kadencji, która ten
          > feralny plan przegłosowała !!!

          Niestety muszę się z Panem zgodzić. Jak widać, żeby być dobrym radny
          trzeba znać się na finansach, prawie, realizacji inwestycji,
          funduszach unijnych, oświacie itd. Moja wiedza na temat architektury
          nie była w tamtym czasie za wysoka. Dałem się "wpuścić w maliny"
          tym, którzy opracowywali plan. Nie przewidziałem, że mogą być takie
          luki prawne.

          Co nie znaczy, że dzisiaj należy tylko usiąść i płakać. Nad działką
          przy Batorego 4, dopóki jest własnością miasta, mamy pełną kontrolę.
          Dlatego uważam, że sprzedać tę działkę będziemy mogli tylko wtedy,
          gdy poprawimy plan i zapewnimy to o co nam chodzi. Chociaż ogólnie
          uważam, że nie powinniśmy sprzedawać.

          radny Waldemar Stachera
          CZAS NA ZĄBKI
    • wstachera Wycena rzeczoznawcy z poważnym błędem 13.06.08, 14:57
      W dniu dzisiejszym przesłałem radnym i do Urzędu Miasta pismo
      następującej treści:

      Panie Burmistrzu,
      Szanowni Państwo,

      zapoznałem się z operatem szacunkowym wyceny nieruchomości działki
      przy ul.
      Batorego 4 "zbożowiec" i stwierdzam, że wycena posiada poważny błąd
      wykluczajacy ten dokument, jako podstawę do ogłoszenia przetargu.

      Operat szacuje jedynie wartość działki, pomijając wogóle wartość
      budynku
      (10'000 m2 powierzchni magazynowej).
      Przedmiotem przetargu jest nieruchomośc zabudowana, a więc operat
      musi
      obejmowac również budynek.

      Oczywiście mam świadomość, że Urząd Miasta ma decyzję zezwalającą na
      rozbiórkę, ale to nie znaczy, że nowy właściciel nie kupuje tego
      budynku
      tylko sam grunt. Gdyby budnek miał nakaz rozbiórki, jego wartość
      była mała
      albo żadna. Tymczasem budynek zbożowca nie musi być rozebrany. Nowy
      właściciel może dokonać jego adaptacji całościowej lub częściowej
      (patrz
      cegielnia przy ul. Fabrycznej w Markach).

      Reasumując operat szacunkowy musi wycenić równiez budynek i dopiero
      taka
      wycena może być podstawą do organizowania przetargu.
      W związku z powyższym wnioskuje do Burmistrza Miasta o odwołanie
      zaplanowanego przetargu.

      Według mnie przeprowadzenie przetargu w takim stanie prawnym będzie
      ewidentnym naruszeniem prawa, które to naruszenie kwalifikuje sie do
      zgłoszenia do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych i
      prokuratury. Mam
      nadzieję, że do tego nie dojdzie.

      Pozdrawiam
      Waldemar Stachera
      • tedglen Re: Wycena rzeczoznawcy z poważnym błędem 16.06.08, 15:06
        wstachera napisał:

        (...)
        > Tymczasem budynek zbożowca nie musi być rozebrany. Nowy
        > właściciel może dokonać jego adaptacji całościowej lub częściowej
        > (patrz cegielnia przy ul. Fabrycznej w Markach).
        >
        > Reasumując operat szacunkowy musi wycenić równiez budynek i
        > dopiero taka wycena może być podstawą do organizowania przetargu.

        W jakim stanie technicznym jest ten budynek? Dałoby się wyremontować
        i zaadoptować na jakąś działalność?
        • libromante Re: Wycena rzeczoznawcy z poważnym błędem 16.06.08, 16:00
          tedglen napisał:
          > W jakim stanie technicznym jest ten budynek? Dałoby się wyremontować
          > i zaadoptować na jakąś działalność?

          Jest w przeważającej części drewniany i pamięta czasy Lenina i Stalina. O mało
          się nawet kiedyś nie spalił.
          • tomkrt Przetarg na Zbożowiec - uniewazniony 17.06.08, 12:38
            Na stronie urzędu pojawiła się informacja o unieważnieniu przetargu
            umzabki.bip.org.pl/pliki/umzabki/gigg_informacja_o_uniewaznieniu_przetargu.pdf
            • netgater Re: Przetarg na Zbożowiec - uniewazniony 17.06.08, 13:50
              Okazuje się że jednak wielu chętnych na ten zbożowiec nie ma -
              wadium wpłacił jeden z nich. Jako argument na stronie podany jest
              strajk na poczcie. Nie wiem czy to wymówka, czy strach przed
              wyciągnięciem przez WS sprawy nieuwzględnienia budynku w wycenie.
              Trochę te wyjaśnienia wzajemnie się wykluczają: albo anulowany
              został bo był strajk i zainteresowani nie zostali poinformowani,
              albo nie otrzymamy takich środków jakich się spodziewaliśmy bo jest
              tylko jeden chętny. No więc które wyjaśnienie jest prawdziwe?

              Swoją drogą nie podejrzewam wielkiego wpływu stojącej tam ruiny na
              wartość całej nieruchomości - chyba że in minus - koszty wywozu
              gruzu będą większe niż wart jest budynek. Skoro decyzja rady była na
              sprzedaż, to czepianie się takich drobiazgów jak uwzględnienie w
              wycenie ruiny, generalnie tylko jest biciem piany. Nikt zdrowy na
              umysle nie będzie przecież tego remontował - dla kupujacego za duży
              jest koszt gruntu żeby go tak marnotrawić.

              --------------------------------------------------------------
    • wstachera Czas na ponowne przemyślenie sprawy 17.06.08, 16:31
      Cieszę się, że przetag został unieważniony.

      Dziękuję pocztowcom za aktywne włączenie się w protest przeciwko
      sprzedaży ;)

      Myślę, że w tym momencie warto schować swoje ambicje do kieszenie i
      jeszcze raz przeanalizować wszelkie za i przeciw
      sprzedaży "zbożowca".

      Zachęcam również forumowiczów do wypowiedzenia swojej opinii w tej
      kwestii.

      Pozdrawiam
      radny Waldemar Stachera
      CZAS NA ZĄBKI
      • robert8882 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 17.06.08, 16:41
        Ja chcę parking przy stacji. Może być w miejscu zbożowca.
        Zostawiam dziecko w szkole, samochód lub rower pod stacją i jadę pociągiem do
        Warszawy.
        Dziś można zostawiać auto pod "dwójką", ale tereny wokół szkoły są coraz
        bardziej zatłoczone.
        • tuba_100 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 17.06.08, 18:46
          Jak wyczytałem w poście jednego z forumowiczów - oświata + kultura.
          MOK z prawdziwego zdarzenia, z dużą salą kino-teatralną.
          Bo każdy rozsądny człowiek wie - na basen nas nie stać..
          Pozdrawiam.
          • zulu2000 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 21.06.08, 08:00
            tuba_100 napisał:

            > Bo każdy rozsądny człowiek wie - na basen nas nie stać..

            Jak się ów rozsądek ma do przedwyborczych obietnic?
      • monic18 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 17.06.08, 23:18
        wstachera napisał:

        > Cieszę się, że przetag został unieważniony.
        > Myślę, że w tym momencie warto schować swoje ambicje do kieszenie
        i
        > jeszcze raz przeanalizować wszelkie za i przeciw
        > sprzedaży "zbożowca".
        >
        Te kilka milionów złotych ze sprzedaży zbożowca Urząd Miasta na coś
        przeznaczył. Prawdopodnie na inwestycje w wodociągi bo ich najwięcej
        wisi na stronie miasta. Jeżeli Urząd nie sprzeda tego gruntu to w
        finansach miasta wystąpi wielka dziura. Jakie widzi Pan rozwiązanie
        tego deficytu w finansach.
        Chodzi mi o rozwiązanie tego stanu rzeczy a nie prostą krytykę
        poczynań Perkowskiego.
        • wstachera Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 09:39
          monic18 napisała:
          > Jeżeli Urząd nie sprzeda tego gruntu to w finansach miasta wystąpi
          > wielka dziura. Jakie widzi Pan rozwiązanie tego deficytu w
          > finansach. Chodzi mi o rozwiązanie tego stanu rzeczy a nie prostą
          > krytykę poczynań Perkowskiego.

          Przede wszystkim nie musimy wydawać pieniędzy na wykup terenów przy
          ul. 3-go Maja/Poniatowskiego, tym bardziej, że oczekiwania
          właścicieli są zaporowe. MOK możemy budować przy Batorego. To
          oszczędność zapewne z 4-5 mln zł (przy czym w tegorocznym budżecie
          nie ma nawet takiej kwoty).

          Corocznie zrealizowane dochody miasta są dużo wyższe od pierwotnie
          planowanych. Będą pewne dodatkowe dochody.

          Zapewne częsci inwestycji nie zrealizujemy, bo nie będą
          przygotowane. Wypadną same.

          Inne wnioski wchodzą już w zakres krytyki, więc ich nie podaje.

          Proszę jednak pamiętać, że w trakcie roku budżetowego tylko
          Burmistrz może zgłaszać propozycje zmian do budżetu.

          Pozdrawiam
          Waldemar Stachera
          CZAS NA ZĄBKI
          • monic18 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 10:15
            wstachera napisał:

            >
            > Przede wszystkim nie musimy wydawać pieniędzy na wykup terenów przy
            > ul. 3-go Maja/Poniatowskiego, tym bardziej, że oczekiwania
            > właścicieli są zaporowe. MOK możemy budować przy Batorego. To
            > oszczędność zapewne z 4-5 mln zł (przy czym w tegorocznym budżecie
            > nie ma nawet takiej kwoty).
            > Corocznie zrealizowane dochody miasta są dużo wyższe od pierwotnie
            > planowanych. Będą pewne dodatkowe dochody.


            A może pan to ubrać w bardziej konkretne cyfry, bo odnoszę wrażenie że ta
            wypowiedź Pana nie ma sensu.
            jeżeli w kasie miasta jak sam Pan pisze nie ma 4-5 mln na wykup gruntów na 3-go
            Maja/Poniatowskiego to i nie ma oszczędności z nierealizowania tego wykupu, zaś
            dochodów ze sprzedaży Żbożowca jak nie było tak nie ma. A z całą pewnością
            zostały uwzględnione w dochodach. W konsekwencji oznacza wielką dziurę w kasie
            miasta.
            Nie znam się na dochodach miasta, ale to pobożne myślenie że nagle wpadnie kilka
            milionów ekstra. Śledząc stronę urzędu miasta widać, że jest sporo ogłaszanych
            przetargów za którymi pewnie stoi gruba kasa do wydania, być może pochodząca
            właśnie ze sprzedaży Zbożowca.

            • wstachera Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 10:37
              Proszę wybaczyć,

              ale jeżeli, jak Pani sama pisze, nie zna się Pani na dochodach
              miasta, to trudno z Panią merytorycznie dyskutować.

              Pani odnosi wrażenie, że moja wypowiedź nie ma sensu. Ja uważam, że
              moja wypowedź ma sens, tylko jej Pani nie rozumie.

              Przykładowo w budżecie na wykup nie ma 4-5 mln, ale jest 3,2 mln zł.
              Z tego większość na wykup wspomnianych działek. Więc, jak ich nie
              będziemu musieli kupować w tym roku to nie wydamy tych pieniędzy. A
              do tematu wykupu powrócimy, jak właściciele podadzą bardziej realne
              oczekiwania.

              > Nie znam się na dochodach miasta, ale to pobożne myślenie że nagle
              > wpadnie kilka milionów ekstra

              W 2007 roku pierwotnie zaplanowano dochody w wysokości 49 616 493
              zł, a "wpadło do budzetu" 51 958 915 zł, czyli 2,34 mln zł więcej.

              W.Stachera
              • robert8882 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 11:19
                Pisze Pan jako radny.
                Jeśli wypowiedź jest dla odbiorców niezrozumiała - nie ma ona sensu.
                Nie twierdzę, że nie jest prawdziwa, jednak sensem jej jest przekazanie pewnych
                informacji czytelnikom. W innym wypadku informacja staje się czczą gadaniną, nic
                nie znaczącym gardłowaniem.
                • wstachera Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 13:26
                  > Jeśli wypowiedź jest dla odbiorców niezrozumiała - nie ma ona
                  > sensu.

                  Według mnie, jeżeli ktoś czegoś nie rozumie to pisze: "przepraszam
                  nie rozumiem, czy może Pan to wyjaśnić". Jeżeli natomiast ktoś
                  pisze "bo odnoszę wrażenie że ta wypowiedź Pana nie ma sensu.", to
                  ma celu zdyskredytowanie adwersarza. Ale tak naprawdę sam siebie
                  dyskredytuje.

                  W.Stachera
                  • robert8882 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 18.06.08, 13:55
                    I wtedy należy powoli i spokojnie wyjaśnić.
                    Ale ok - można to tak odebrać.
                  • zabki_be Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 19.06.08, 00:58
                    wstachera napisał:
                    > Jeżeli natomiast ktoś
                    > pisze "bo odnoszę wrażenie że ta wypowiedź Pana nie ma sensu.", to
                    > ma celu zdyskredytowanie adwersarza. Ale tak naprawdę sam siebie


                    Kali krytykować i straszyć to dobrze.... Kalego krytykować to źle.
                    Panie Waldku, ta Pana gazeta "Olabogoa" byłaby pewnie bardzo tendencyjna jak
                    wszystkie pozostałe Pana teksty publikowane tu.
                    • wstachera Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 19.06.08, 09:14
                      zabki_be napisał:
                      > Kali krytykować i straszyć to dobrze.... Kalego krytykować to źle

                      Gdzie ja napisałem, że krytykowanie mnie jest złe.
                      Ja tylko napisałem, że celem wypowiedzi nie była chęć merytorycznej
                      dyskusji, a jedynie krytyka. Ocenę pozostawiam forumowiczom.

                      W.Stachera
            • zulu2000 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 19.06.08, 08:22
              monic18 napisała:
              > Nie znam się na dochodach miasta, ale to pobożne myślenie że nagle
              wpadnie kilk
              > a
              > milionów ekstra.

              Dlaczego nie spytasz swoich partyjnych kolesi, gdzie te obiecywane w
              kampanii grube miliony euro z dotacji unijnych???
              Ile do tej pory p. Mickiewicz, tak okrzyczany "pozyskiwacz" razem z
              powołanym do tego wydziałem pozyskał???
              Może coś tam mówią na waszych parteitagach o tym.
              • monic18 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 19.06.08, 09:41
                zulu2000 napisał:
                swoich partyjnych kolesi, gdzie te obiecywane w
                > kampanii grube miliony euro z dotacji unijnych???
                > Ile do tej pory p. Mickiewicz, tak okrzyczany "pozyskiwacz" razem z
                > powołanym do tego wydziałem pozyskał???
                > Może coś tam mówią na waszych parteitagach o tym.

                Tylko gdzie je pozyskać? Sprawdź na stronie www.mazovia.pl. że z tymi środkami
                jest jedna wielka kicha. Wszystko w powijakach. Koalicja PO-PSL która rządzi w
                województwie ma już półtoraroczne opóźnienie we wdrażaniu zasad ubiegania się o
                te środki.
                Ty naczelny "obryzgiwacz" Perkowskiego mógłbyś przynajmniej o tym wiedzieć.
                • zulu2000 Re: Czas na ponowne przemyślenie sprawy 21.06.08, 08:15
                  monic18 napisała:

                  > Tylko gdzie je pozyskać? Sprawdź na stronie www.mazovia.pl. że z
                  tymi środkami
                  > jest jedna wielka kicha. Wszystko w powijakach. Koalicja PO-PSL
                  która rządzi w
                  > województwie ma już półtoraroczne opóźnienie we wdrażaniu zasad
                  ubiegania się o
                  > te środki.
                  > Ty naczelny "obryzgiwacz" Perkowskiego mógłbyś przynajmniej o tym
                  wiedzieć.

                  1. A co mnie to obchodzi, gdzie pozyskać fundusze??? Gdyby to było
                  przedmiotem mojej troski, starałbym się o jakieś "zaszczytne"
                  funkcje. Ja tylko pytam, co z realizacją tak szumnych zapowiedzi
                  twoich pisowych kamratów. Czy wcześniej nie mieli pojęcia o
                  trudnościach? Jeśli tak, to jasno dowodzi, jak są niekompetentni i
                  bez pojęcia. O oszustwie nie wspomnę, bo to uczniowie samego
                  mistrzunia.
                  2. Oczywiście wszystkiemu winne PO-PSL. Jasne. Problem
                  zdiagnozowany. To, dla dobra Ząbek oczywiście, niech zrezygnują
                  ćwoki, a na ich miejsce wybierzemy Chibowskiego. Jemu się z
                  pewnością uda. Jeśli jedynym powodem jest opór PO.
                  3. Nie interesują mnie "zrozumiałe względy" takiego stanu rzeczy. Za
                  komuny też tłumaczono "trudnymi uwarunkowaniami" tępotę i
                  niegospodarność. Jako naczelna forumowa propagandystka pisowych
                  ćwoczków, ośmieszasz tylko siebie i ich. I jakoś wcale nie mam o to
                  do ciebie pretensji.
    • firmowe2 Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 18.06.08, 13:54
      Wszystko rozumiem, ale po co Panu ten Marcinkiewicz:

      "... uważam, że w polityce trzeba z podniesionym czołem robić to, co
      się robi, nie pod stolikami, nie po kryjomu, tylko na wierzchu"

      Kazimierz Marcinkiewicz (27.11.2006 r. w Radio Zet)

      Gość dał plamę, podkładając się w wyborach na Prezydenta W-wy to hasło zaczyna
      się źle kojarzyć dla "współczesnych" rzecz jasna.
      • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 26.06.08, 16:35
        firmowe2 napisał:

        > Wszystko rozumiem, ale po co Panu ten Marcinkiewicz:

        Ważna jest myśl, nie osoba. Osobę podaje jako źródło myśli.
    • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 26.06.08, 10:28
      Panie Stachera gdzie Pan jest jak podejmowane sa decyzje o stawianiu
      blokow w okolicy domkow jednorodzinnych? Wg Pana jest to w porzadku?
      Jakos wtedy Pan nie portestuje. Przy stacji sa bloki, wiec wg mnie
      nie ma problemu zeby postawic kolejny blok to i tak blokowisko.
      jeden wiecej jedn mniej. Za to jak sasiadom z mojej okilicy
      wybudowano 2 bloki przy ich domku jednorodzinnym, i te bloki przez
      caly dzien zaslanaija im slonce to jest ok. Zasnatawiam sie kto
      podpisuje takie pozwolenia na budowe i jakie argumenty za takimi
      decyzjami stoja??? Czy zabki nadal nie posaidaja planu
      zagospodarowania przestrzennego?
      • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 26.06.08, 16:34
        Pani macdaleno,

        Przede wszystkim decyzję o stawianiu bloków podejmuje inwestor
        (deweloper) po uzyskaniu w Starostwie decyzji budowlanej. Radny do
        tego nic nie ma.

        Radny ma wpływ na zabudowę na etapie tworzenia planu
        zagospodarowania przestrzennego. Ząbki posiadają plan
        zagospodarowania przestrzennego i to nieprzerwanie od 1989 r. Już
        wtedy teren Ząbek południowych miał zaplanowane budownictwo wysokie
        i szczerze mówiąc dziwię się, że ktoś w takim terenie buduje domek
        jednorodzinny, bo ryzykuje, że obok ktoś inny postawi blok. Chcę
        podkreślić, że byłoby źle, gdyby radni uchwalając w 2004 roku nowy
        plan, w miejscach, gdzie jest zabudowa tylko niska zezwolili na
        wysoką. Miałaby Pani rację krytykując mnie za taką decyzje. Ale
        nigdzie tak nie zrobiliśmy. Utrzymaliśmy co najwyżej zapisy z
        poprzedniego planu.

        Wracając do ul. Batorego. Jestem przeciwnikiem sprzedaży tego terenu
        z wielu względów i mój protest nie wynika tylko z 10 pięter. Faktem
        jest natomiast, że według mnie 10 pięter to pomyłka i to nie tylko w
        tym miejscu, ale wogóle w Ząbkach. Niestety nasze prawo lokalne ma
        luki i dozwala na dominanty. Trzeba to jak najszybciej zablokować.
        Rada już w zeszłym roku rozpoczęla procedurę zmiany planu
        zagospodarowania. ale zanim to nastąpi sugeruję, aby nie sprzedawać
        terenu zbozowca, bo dopóki jesteśmy właścicielami, nikt nie wybuduje
        tu 10 pięter.

        Mam nadzieję, że udało mi się Pani wyjasnić pewne kwestie.

        Pozdrawiam
        W.Stachera
        • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 11:11
          napisal Pan: "Radny ma wpływ na zabudowę na etapie tworzenia planu
          > zagospodarowania przestrzennego. Ząbki posiadają plan
          > zagospodarowania przestrzennego i to nieprzerwanie od 1989 r. Już
          > wtedy teren Ząbek południowych miał zaplanowane budownictwo
          wysokie
          > i szczerze mówiąc dziwię się, że ktoś w takim terenie buduje domek
          > jednorodzinny, bo ryzykuje, że obok ktoś inny postawi blok. Chcę
          > podkreślić, że byłoby źle, gdyby radni uchwalając w 2004 roku nowy
          > plan, w miejscach, gdzie jest zabudowa tylko niska zezwolili na
          > wysoką. Miałaby Pani rację krytykując mnie za taką decyzje. Ale
          > nigdzie tak nie zrobiliśmy. Utrzymaliśmy co najwyżej zapisy z
          > poprzedniego planu."

          Otoz widzialam ten plan prosze pana. I prosze sobie wyobrazic ze
          tereny pod zabudowe w poludniowych Zabkach posiadaja
          oznaczenie "MN/MW". Rozszyfruje Panu te skroty "MN" - zabudowa
          jednorodzinna, "MW" zabudowa wielorodzinna. Jesli tworza Panstwo
          pozal sie Boze "plan" zagospodarowania przestrzennego i z gory
          zakladaja ze bedzie tam zabudowa jednorodzinna polaczona z
          wielorodzinna to czemu sie Pan teraz dziwi ze ktos stawia tam
          wlasnie domek? Uprzedzajac pana pytanie czemu ludzie wiedzac o tym
          mimo to buduja domki jednorodzinne odpowiem Panu - poniewaz ludzie
          uwazaja ze osoby bedace u wladzy powinny byc w miare inteligentne i
          ze nikt nie pozwoli na budowanie wysokich blokow tuz przy domkach. I
          mimo ze widzi sie oznaczenie "MN/MW" to jednak jesli dookola sa juz
          wybudowane domki to raczej bedzie to osiedle domkow jednorodzinnych.
          tego wymagalaby logika. Ale oczywiscie nie w Zabkach.
          A domek moich znajomych ma juz dobre 20 lat, odkupili go od jakichs
          ludzi i w zeszlym roku tuz przy ich dzialce postawiono im
          kilkupietrowy blok. Ja naprawde nie mam nic przeciwko blokom ale jak
          sie tak mieszka to troche jak w Big Brotherze, nie uwaza pan?

          tak wiec nie krytykuje zmian w "planie" zagospodarowania, ale
          sam "genialny" plan.
          Wie Pan po wygladzie Zabek widac jakich mamy radnych i w ogole
          wladze.
          • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 11:13
            dodam jeszcze ze moje rysunki techniczne wykonane na bloku
            milimetrowych gdy bylam w 4 klasie szkoly podstawowej byly bardziej
            czytelne i znacznie lepszej jakosci niz te szare, zamazane kartki z
            planem zagospodarowania miasta. Ze tez urzad nie wstydzi sie
            udostepniac czegos tak nedznej jakosci.
          • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 11:43
            Pani macdaleno,

            plan jest mało szczegółowy i tu się z Panią zgadzam.

            Ale nie mogę się z Panią zgodzić, że Pani znajomi zostali przez
            kogoś skrzywdzeni. Procedura opracowania planu wymaga szerokich
            konsultacji społecznych. W 2002 roku każdy mieszkaniec otrzymał od
            Urzędu Miasta informacje o tworzeniu nowego planu i możliwości
            zapoznania się z nim. Były tez ogłoszenia w prasie.

            Każdy więc, komu przyjęte w planie rozwiązania nie odpowiadały, mógł
            złozyć protest i protest ten musiał być odnotowany w dokumentach i
            rozpatrzony przez Radę Miasta. I mieszkańcy składali takie protesty.
            Również w kwestii wysokości zabudowy. Przykładowo Burmistrz
            zaproponował w rejonie ulic Narutowicza/Budkiewicza zabudowę wysoką,
            mieszkańcy złożyli protest i Rada Miasta zmieniła zapis na
            budownictwo niskie. W przypadku Pani znajomych nie było takiego
            protestu. Czy nie uważa Pani, że popełnili błąd. Gdyby był protest
            jakiegość kwartału ulic z Ząbek południowych, że tu ma być tylko
            zabudowa MN, Rada na pewno by podjęła takie rozstrzygnięcie.

            Może Pani powiedzieć, że radni powinni sami wiedzieć, że nie powinno
            się łączyć zabudowy niskiej z wysoką. Jaka więc według Pani powinna
            to być zabudowa? Domki jednorodzinne były "rozsiane" po całym tamtym
            terenie. Gdybyśmy wpisali tylko MW nikt nie mógły robudować swojego
            domku. Wpisanie na całym terenie MN spowodowałoby protesty wielu
            właścicieli gruntów, którym zależało na MW, bo liczyli na większe
            zyski ze sprzedaży swoich gruntów. Radni mieli według własnego
            uznania raz wpisywać MW a raz MN? Według jakiego klucza? Przecież
            nie mieli żadnych sygnałów od właścicili, że mają takie albo inne
            preferencje i oczekiwania.

            Poza tym nie każdego stać na mieszkanie w domku, a trzeba gdzieś
            mieszkać. Ząbki dzięki wybudowaniu infrastruktury w tym rejonie dały
            szanse na własne tańsze niz w Warszawie mieszkanie wielu tysiącom
            rodzin. Proszę o tym pamiętać.

            Reasumując. Gdyby na etapie tworzenia planu były konkretne uwagi
            właścicieli gruntów do proponowanych rozwiązań, byłyby uwzględnione.

            Pozdrawiam
            Waldemar Stachera
            • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 14:10
              Czy moze mi Pan odpowiedziec skad Pan wie czy moi znajomi badz czy
              poprzedni wlasciciele nie skladali protestu? Przeciez nie wie Pan
              nawet o ktorym miesjcu mowimy.
              Gratuluje zdolnosci jasnowidzenia:)
              Swoja droga na ulicy Powstancow wlasnie rozpoczyna sie budowa blokow
              (firma Kronos). Ciekawe z kim Panstwo konsultowali ta decyzje, bo z
              tego co wiem osiedle Dolcanu przy Szwolezerow powstalo w 2004 roku,
              nie wspomne juz o innych domkach wokol. Budowa rozpoczyna sie TERAZ.
              Funta klakow nie sa warte takie konsultacje! A raczej taki plan
              zagospodarowania przestrzennego.
              • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 16:18
                macdalena napisała:

                > Czy moze mi Pan odpowiedziec skad Pan wie czy moi znajomi badz czy
                > poprzedni wlasciciele nie skladali protestu? Przeciez nie wie Pan
                > nawet o ktorym miesjcu mowimy.
                > Gratuluje zdolnosci jasnowidzenia:)

                Odpowiedź jest prosta. Gdyby złożyli protest, byłby rozpatrywany
                przez Radę Miasta. Ale może jednak o czymś nie wiem. Pani w kwestii
                znajomych jest zapewne dobrze zorientowana, więc proszę powiedzieć
                czy złożyli protest czy nie.

                > Swoja droga na ulicy Powstancow wlasnie rozpoczyna sie budowa
                > blokow (firma Kronos). Ciekawe z kim Panstwo konsultowali ta
                > decyzje, bo z tego co wiem osiedle Dolcanu przy Szwolezerow
                > powstalo w 2004 roku, nie wspomne juz o innych domkach wokol.
                > Budowa rozpoczyna sie TERAZ. Funta klakow nie sa warte takie
                > konsultacje!

                Ja już Pani pisałem, że decyzje o budowie osiedla podejmuje
                deweloper, a zgodę wydaje Starostwo Powiatowe. Radny nie konsultuje
                z nikim żadnej decyzji budowlanej, bo NIE MA TAKICH UPRAWNIEŃ.

                Jeżeli kupuje się dom czy działkę warto zapoznać się wcześniej z
                planem zagospodarowania. Co może powstać obok? Droga ekspresowa,
                warsztat samochodowy a może właśnie bloki. Jeżeli z planu wynika, że
                obok ma powstać ekspresówka, a tego kupujący nie sprawdzi przed
                transakcją, to tez będzie wina radnego?

                Pozdrawiam
                W.Stachera
                • robert8882 Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 27.06.08, 16:45
                  Problem tkwi w czymś innym.
                  Plan miejscowy (jak każdy akt prawny) jest dla ludzi niezrozumiały. Dostaje się
                  do ręki wielostronicowy bełkot ze stertą dziwnych pojęć i wytycznych, po czym
                  należy napisać na tej podstawie sensowną uwagę.
                  O skali tego zjawiska może świadczyć fakt, że przez lata nawet sami urbaniści
                  nie byli w stanie przygotować poprawnie dokumentu, czego dowodem jest choćby
                  nieszczęsna dominanta w zabudowie wielorodzinnej.
                  Pretensje można mieć do urbanistów, że źle przygotowano dokument, oraz do ludzi,
                  którzy konsultowali te zapisy mając wiedzę urbanistyczną. Ciężko winić radnych,
                  gdyż oni nie mają wiedzy oraz przygotowania, żeby z merytorycznego punktu
                  widzenia oceniać zapisy planu. Powinni natomiast zlecić innemu urbaniście
                  konsultację.
                  Zwłaszcza przy dokumencie takiej wagi.
                • zabki_be weźcie się do roboty zamiast gderać i mędrkować! 27.06.08, 17:32
                  wstachera napisał:
                  > Ja już Pani pisałem, że decyzje o budowie osiedla podejmuje
                  > deweloper, a zgodę wydaje Starostwo Powiatowe. Radny nie konsultuje
                  > z nikim żadnej decyzji budowlanej, bo NIE MA TAKICH UPRAWNIEŃ.

                  Pan strasznie lubi pouczać innych. Jest Pan związany z samorządem od co najmniej
                  kilkunastu lat, a niech Pan zobaczy jak to miasto wygląda! Niestety jest to
                  również Pana zasługa.

                  Swego czasu był Pan w zarządzie miasta, więc był Pan bardzo zaangażowany i miał
                  wpływ... tylko, że nic z tego nie wyszło. Z tego co wiem, to zazwyczaj miał Pan
                  wiekszość w Radzie Miasta ale to też się nie przekładało na zauważalne efekty...
                  tylko bełkot, krytykowanie innych, chwalenie siebie i zero efektów.

                  Przeciętny mieszkaniec z Pana działalności nie ma nic poza jeszcze większym
                  zawrotem głowy i zamieszaniem. Brać się do roboty, pozyskiwać środki, otwierać
                  warszawę i drzwi innych instytucji dla Ząbek, inwestować... tego oczekujemy.

                  Mam jakieś nieodparte wrażenie że wstachera, zulu2000, firmowe2 to jedna lub max
                  dwie osoby.
                  • wstachera Kto wprowadził możliwość dominant (10 pięter)? 28.06.08, 11:28
                    Z protokołu Komisji Inwestycji i Rozwoju z 12 marca 2002 r.
                    Obecni m.in.: R.Perkowski, P.Uściński, J.Boksznajder

                    "Na posiedzenie komisji przybył zespół projektowy z Biura Planowania
                    i Rozwoju Warszawy. Goście przedstawili komisji przygotowany przez
                    nich Plan Ogólnego Zagospodarowania miasta ząbki.... Komisja podjęła
                    dyskusję na temat max. ilości kondygnacji w rejonie Ząbek
                    południowych jaka ma być zawarta w planie. Uzgodniono max. 5
                    kondygnacji z dopuszczeniem większej ilości w miejscach
                    eksponowanych. Komisja w głosowaniu pozytywnie zaopiniowała
                    przedstawiony materiał (8 za, 0 przeciw, 1 wstrzymujący)"

                    Tekst daje pod rozwagę szczególnie tym, których wymieniłem jako
                    obecnych na posiedzeniu, a którzy dzisiaj krytykują uchwalony plan
                    ogólny.

                    Pozdrawiam
                    radny Waldemar Stachera
                    • wstachera Re: Kto wprowadził możliwość dominant (10 pięter) 30.06.08, 09:50
                      Sprostowanie:

                      Na posiedzeniu Komisji Inwestycji i Rozwoju RM w dniu 12.03.2002 r.
                      nie był obecny R.Perkowski i J.Boksznajder. Przez pomyłkę podałem
                      skład z posiedzenia Komisji w dniu 29.11.2001 r., podczas którego
                      debatowano nad ulicą Nowoziemowita: "Członków komisji interesowała
                      planowana trasa Nowoziemowita, wyrażali pogląd, ze należy jak
                      najbardziej ograniczyć jej szerokość, gdyż szkodliwe dla miasta
                      bedzie przecięcie go szybką i szeroką trasą."

                      W. Stachera
                  • zabki_be Re: weźcie się do roboty zamiast gderać i mędrkow 28.06.08, 12:26
                    Pierwotne założenia do MPZP to tylko założenia. Najważniejsze co i
                    kto podejmuje uchwały Rady Miasta, przegłosowuje ostateczną wersję i
                    pracuje już na gotowym dokumencie:

                    Obecni na sesji w dn. 19 grudnia 2003: W. Stachera, K. Laskowski. J.
                    Boksznajder, P. Uscinski.

                    Właśnie na tej sesji przegłosowano Miejscowy Plan Zagospodarowania
                    Przestrzennego zawierający "wytrychy" dla developerów jak np.
                    dominanty.

                    Jest Pan mistrzem w zwalaniu na innych. Mężczyźni potrafią przyznać
                    się do błędu lub niedopatrzenia. "Psze Pani, to nie ja - Jurek to
                    zrobił" to tani chwyt ze szkoły podstawowej.

                    Zachęcam do ciężkiej i efektywnej pracy a mniej do mędrkowania.

                    • kristoflaskowski Re: weźcie się do roboty zamiast gderać i mędrkow 30.06.08, 08:58
                      na takie dictum mogę jedynie stwierdzić, moja wina.
                      wtedy miałem do wyboru tylko dwie możliwości głosowac za lub przeciw
                      przyjeciu planu zagospodarowania przestrzennego. Teraz z twojej
                      perpsektywy wynika, ze lepiej byłoby nie uchwalać planu. No cóż
                      kilka lat wczesniej wymieniona przez Stacherę ekipa opracowywała
                      założenia obecnie obowiązującego planu, dziś opracowuje kolejne
                      założenia do nowego planu. Mam nadzieję, że czegoś się nauczyli.

                      pozd.

                      pozd.
                      • kristoflaskowski Re: weźcie się do roboty zamiast gderać i mędrkow 30.06.08, 10:04
                        jak rozumiem sprawca wszelkiego zła w tym zakresie jest Stachera i
                        Laskowski
                        gdzie w takim razie byli:
                        Uściński,Dąbrowska,Perkowski,Jarzyło,Okulus, Połomski
                        Nie uciekam od odpowiedzialności za podejmowane przez siebie
                        decyzje, jednak wybiórcze podchodzenie do sprawy jest conajmniej
                        niestosowne.

                        Kiedy zostanie wprowadzony elektroniczny system do głosowania, tak
                        byśmy w przyszlości nie mieli najmniejszych wątpliwości, kto jak
                        głosowal w danej sprawie.
                • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 30.06.08, 09:35
                  piszac "decyzja" mialam na mysli decyzje dot. planu zagospodarowania
                  i tych konsultacji ktore panswto byli uprzejmi prowadzic.
                  • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 30.06.08, 09:40
                    czy ktos z Panswta orientuje sie co powstanie w Zabkach na dzialce
                    miedzy Powstancow a Andersena, w okolicy punktu przysylu gazu??
                    Wlasnie zaczely sie jakies roboty a tablicy informacyjnej brak.
                    chyba ze ja powiesili od piatku.
      • m_maka Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 01.07.08, 08:02
        Nikomu nie powinny przeszkadzać bloki wśród domów jednorodzinnych -
        haha, tak samo jak innym nie powinno przeszkadzać stawianie stacji
        bazowych sieci pod oknami. Każdy widzi swój czubek nosa i wypowiada
        się na forum jak jest mu to wygodnie. Jak go cos nie dotyczy to
        najlepiej powyzywać ludzi od głupków, wytknąć im braki w edukacji. A
        pożniej sie wypowiadać na forum, że w Ząbkach najbardziej
        brakuje "ludzkiej zyczliwosci i toleranacji:(". Brawo macdaleno
        • macdalena Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 01.07.08, 10:13
          m_maka - ale ja podtrzymuje swoje zdanie ze maszt nie stanowi
          zagrozenia dla zycia czy zdrowia. O ile bedzie odgrodzony tak zeby
          zadne dziecko nie moglo sie na niego wdrapac. Z tego co czytalam na
          temat telefonii gsm wynika ze nie jest to szkodliwe. Podobnie jak
          mikrofalowka czy bezprzewodowa siec ktora mam w domu. Ok zgadzam sie
          ze maszt nie jest pieknym elelmentem krajobrazu ale tylko tyle. Tak
          wiec podtrzymuje swoje zdanie w tej srawie. I pociesze cie- nie mam
          wplywu na to czy i gdzie bedzie maszt jakiejkowiek telefonii:) A
          przy okazji - nie jest to watek na temat masztu i nie miejsce na
          personalne wycieczki:)I wypraszam sobie -nikogo nie wyzwalam. Jesli
          chodzi o bloki - mi osobiscie nie przeszkadzaja, mieszkam w takim
          miejscu ze nie ma mozliwosci zeby obok mnie ktos postawil cokolwiek
          juz nie mowiac o bloku. Ja tylko obserwuje sposob w jaki Zabki sa
          rozbudowywane i uwazam ze jest skandaliczny. Wladze nie licza sie z
          mieszkancami zupelnie. Nie tylko mieszkancom domkow przeszkadza
          sasiedztwo wysokich budynkow, mieszkancy blokow czesto uskarzaja sie
          na brak miejsc do parkowania (a uliczki pomiedzy domkami sa waskie i
          nie ma mozliwosci ich poszerzenia!), szczekajace psy ktore
          mieszkancy domkow hoduja bo maja ku temu warunki i do tej pory
          nikomu to nie przeszkadzalo bo kazy od lat byl do szczekania
          przyzywczajony podobnie jak ktos kto od dziecka mieszka przy stacji
          do odglosu pociagow itd itp Wg mnie mozna budowac piekne osiedla
          blokow a w innych czesciach miasta czy tez dzielnicy, osiedla
          domkow. Tak aby nie powodowac konfliktow miedzy ludzmi, i tak jak to
          jest rozwiazane w wiekszosci miast, znaczenie wiekszych niz Zabki.
          • kikatoja Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 02.07.08, 08:11
            Obecnie podobno trwają prace nad nowym studium (i być może nowym
            planem ???)... Czy można jeszcze zgłaszać uwagi do tych dokumentów?
            Kiedy przewiduje się uchwalenie nowego studium/planu? Czy w/w
            dokumenty są gdzieś dostępne (np. na www)?
            • wstachera Re: Jak głosują radni – blok 10 piętrowy pr 02.07.08, 08:42
              kikatoja napisał:

              > Obecnie podobno trwają prace nad nowym studium (i być może nowym
              > planem ???)... Czy można jeszcze zgłaszać uwagi do tych
              dokumentów?
              > Kiedy przewiduje się uchwalenie nowego studium/planu? Czy w/w
              > dokumenty są gdzieś dostępne (np. na www)?

              Żadne ustalenia Rady Miasta w kwestii rozwiązań w planie jeszcze nie
              zapadły.

              Kiedy propozycja planu będzię gotowa, zgodnie z prawem będzie to
              ogłoszone i będzie określony czas na zgłaszanie protestów do
              konkretnych rozwiązań w planie.

              Co nie znaczy, że nalezy teraz czekać. Zgłaszanie wniosków, uwag i
              propozycji na tym etapie jest jak najbardziej pożądane. Szczegółową
              informację otrzyma Pan w Urzędzie Miasta.

              Pozdrawiam
              Waldemar Stachera
Inne wątki na temat:
Pełna wersja