szara toyota, bordowe bmw

26.06.08, 17:53
No nie wiem wszyscy (prawie) właściciele aut dostosowali się do tego, aby nie
stawiać jednak swoich sprzętów pod blokiem B1 tylko tak naprawdę jeden
posiadacza szarej toyoty jest głuchy na upomnienia sąsiadów, pismo z
administracji. Ciekawe dlaczego? Tak sobie pomyślałem, że może nie potrafi
czytać, ma krótką pamięć lub po prostu ma całą społeczność osiedla w d....
Ostatnia przyczyna jest chyba najbardziej prawdopodobna, a szkoda, ponieważ
któryś ze zdecydowanych sąsiadów może dojść do wniosku i także sobie wsadzić
właściciela szarej Toyoty w d.... i np. zastosować wariant "jogurt" lub
"kefir". Ciężko zmyć i generalnie głupio jechać na myjnie bo to wygląda
....dziwnie. Może jeszcze raz podpowiedzmy gdzie ta osobą może parkować, tak,
tak, np. poza osiedlem, lub wynająć od kogoś miejsce parkingowe. Także zwracam
się z prośbą do tej osoby, aby jednak zabrała auto sprzed bloku.
Drugim nad wyraz ciężkim przypadkiem jest bordowe BMW, którego właścicielka
wykorzystuje fakt, iż ochrona na naszym osiedlu to generalnie grupa inwalidzka.
Pozdrawiam
    • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 26.06.08, 19:13
      W pełni popieram.
      • jok5 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 17:36
        Jakim to trzeba być tępym, ten z Toyoty oczekuje, że mu ktoś powie
        gdzie ma stawiać smochód warunek jest taki, że ma być bardzo blisko
        klatki.Dla niego jesteśmy dziwni, że mamy problem z jego
        samochodem.Ale dzisiaj pojawiły się i inne auta, może to goście???
        • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 18:04
          Nie ma innego wyjścia - trzeba coś postawić na tych "dzikich miejscach
          parkingowych", bo ci ludzie nie rozumieją, będą tam zawsze parkować. Jakieś
          doniczki z kwiatami, cokolwiek co im uniemożliwi parkowanie. Ale to trzeba być
          bezczelnym, żeby pomimo tylu upomnień, nakazów, zakazów, próśb, pomimo zwracania
          uwagi - nadal tam parkować. Bezczelność ludzka nie zna granic.
          • your.sasiadka Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 18:24
            Może na ten problem jogurcik pomoże...
            • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 19:26
              Takim ludziom to nie straszny jogurcik, danio, kefirek itd.
              Najlepiej to być głuchym i ślepym, mieć gdzieś prośby i uwagi innych, co to za
              ludzie?! Nawet kartki z drzwi wejściowych pozrywali i dla nich nie ma problemu.
              • jok5 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 20:16
                Jogurcik nie ale ze dwa sadzone na szybkach zapiekane na porannym
                słoneczku może by poradziło
                • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 22:03
                  to są ciemniaki,zjechali z jakiś wioch gdzie matka z ojcem życia w
                  społeczności nie nauczyłi bo chowali a nie wychowywali i są
                  skutki,zyje taki wedle zasady "aby mi było dobrze" na takich ćwoków
                  to nie ma sposobu.Trzeba te donice postawić bo nie ma wyjścia,te
                  ćwoki jak na ćwoków przystało nie ustąpią!
                  • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 22:31
                    Hihi, lepiej tego nie można było ująć, popieram.
                    Dokładnie - też tak sądzę, że donice są tu najlepszym rozwiązaniem. Chyba tym
                    ćwokom nie przyjdzie do głowy, żeby przesuwać te donice?! W sumie bym się nie
                    zdziwiła. Najwyżej się przymuruje!

                    • your.sasiadka Re: szara toyota, bordowe bmw 27.06.08, 22:54
                      A może oni właśnie ze stolicy do Ząbek zjechali i pokazują swoje
                      obyczaje...
                  • pony66 Re: szara toyota, bordowe bmw 02.07.08, 16:37
                    Nie mogę już tego czytać!!! Jak można pisać w ten sposób o swoich sąsiadach.
                    Wydaje mi się, że to tylko kompleksy mogą kogoś skłonić do napisania czegoś
                    takiego.
                    Myślą Panie bardzo krótkowzrocznie. Kiedy zostaną zasiedlone dwa pozostałe bloki
                    dopiero pojawi się problem z parkowaniem - już nie tylko dla przyjeżdżających
                    gości, ale również dla mieszkańców!!!
                    Postawcie za nasze pieniądze donice, a za rok za kolejne pieniądze wspólnoty
                    będziemy je wywozić.
                    Proponuję Paniom (które jak widzę bardzo się nudzą) trochę kultury i zdrowego
                    rozsądku!!!
                    • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 02.07.08, 17:22
                      Jak nie może Pani tego czytać, to proszę nie czytać. Nikt nie zmusza przecież.

                      pony66 napisał:

                      > Nie mogę już tego czytać!!! Jak można pisać w ten sposób o swoich sąsiadach.
                      > Wydaje mi się, że to tylko kompleksy mogą kogoś skłonić do napisania czegoś
                      > takiego.

                      Pisząc w ten sposób można przypuszczać, że jest Pani jedną z tych osób, które
                      nieprawidłowo parkują. Widać Panią to poruszyło. No więc Pani się pyta jak można
                      tak pisać o swoich sąsiadach. A ja się pytam - jak można tak ignorować swoich
                      sąsiadów?! Nie mieć miejsca parkingowego i stawiać sobie gdzie się komu podoba?!
                      No jak tak można? Zna Pani odp. na te pytania?
                      A kultury i zdrowego rozsądku zapewniam, że nam nie brakuje. W przeciwieństwie
                      do Pani, mamy wyobraźnię - takie parkowanie może doprowadzić do nieszczęścia.
                      Ale Pani tego nie wie jak widać.
                      Na razie chcemy doprowadzić do tego, żeby prawidłowo parkowały osoby, które
                      teraz mieszkają na osiedlu, a co będzie gdy pozostałe bloki będą zamieszkałe -
                      to zobaczymy, nie wiadomo kiedy to nastąpi - skoro sprawa jest w sądzie i
                      mieszkania stoją i będą jeszcze długo stały puste, ale nie o tym teraz i tu mowa.
                      A donic nikt nie będzie wywozić, no chyba, że te bezczelne osoby, które
                      nieprawidłowo parkują.

                    • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 03.07.08, 09:15
                      do pony; jak zasiedlą te dwa bloki to będzie się działo;większa
                      ilość dzieci na placu zabaw ciekawa jestem co zrobisz pewnie
                      administracyjnie każesz zamknąć plac tuż po godzinie 16.00 co to by
                      się nie "złazili".To dopiero jest ZDROWY ROZSĄDEK!!!!!
                      • bajeczka.81 Re: szara toyota, bordowe bmw 03.07.08, 10:06
                        Atena112 - dzięki, dobrze piszesz i Cię popieram w pełni. I gratuluję
                        spostrzegawczości - ja nie zauważyłam, że ta mega-rozsądna osoba, to ta sama, co
                        chce zamknąć dzieciom plac zabaw.
                        A doniczki są konieczne i muszą się pojawić, bo nie widzę innego sposobu. Znaki
                        też by się przydały, no i odholowywanie aut - na innych osiedlach bardzo szybko
                        to poskutkowało.
                        • therionix Re: szara toyota, bordowe bmw 03.07.08, 11:39
                          > A doniczki są konieczne i muszą się pojawić, bo nie widzę innego sposobu. Znaki
                          > też by się przydały, no i odholowywanie aut - na innych osiedlach bardzo szybko
                          > to poskutkowało.

                          A ja uważam, że doniczki to akurat zły pomysł.
                          Problemem jest to, że tam jest wąsko - a chodników przecież nie ma.
                          Jeśli donice będą duże (a inne nie mają sensu), to zamiast zwiększyć bezpieczeństwo (zwłaszcza dzieci) - zwiększy się prawdopodobieństwa jakiegoś wypadku.
                          Nawet przy 10-20 km/h samochód w miejscu nie stanie,a przecież trudno założyć, że dzieciom (zwłaszcza małym) nie przydarzy się jakieś wybiegnięcie zza takiej donicy.

                          Dużo lepszym pomysłem jest zrobienie nawet wąskiego chodnika wzdłuż budynku + ew. jakieś ładne słupki albo małe doniczki, żeby na nim nie parkować.

                          No i oczywiście podstawa - regualmin z zakazem parkowania + jego egzekwowanie.
                          • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 03.07.08, 13:47
                            Chodnik to napewno dobry pomysł tylko kto go sfinansuje a donice nie
                            muszą być szerokie tylko długie.Sam regulamin tu nic nie da trzeba
                            ustanowić na osiedlu strefę zamieszkania(można stawiać
                            znaki,ograniczenia prędkości itp) wtedy drogi wewnętrzne traktuje
                            się jak drogi publiczne no prawie bo to wciąż pozostanie drogą
                            prywatną tyle że ogólniedostępną można wtedy wezwać
                            policję.Ustanawianie strefy zamieszkania to nie taka prosta droga bo
                            to oczywiście mnóstwo papierów i pozwoleń.
                            • therionix Re: szara toyota, bordowe bmw 03.07.08, 17:04
                              Chodnik z kostki drogi nie jest; koszt też się powinien zamknąć w 10 tyś. - czyli porównywalnie jak donice i jakaś zieleń do nich.

                              Sam regulamin wystarczy - pod warunkiem, że zarządca i ochrona będą go bezwzględnie egzekwować. Do zakładania blokad / usuwania aut nie jest wcale potrzebna ani policja ani straż miejka - może to robić właśnie zarządca.

                              Stworzenie strefy zamieszkania nie spowoduje, że teren Bajkowego stanie się nagle "ogólnodostepny" i nic nie zmienia jeśli chodzi o możliwość interwencji straży / policji (jest możliwa i bez tego).
                              • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 04.07.08, 08:19
                                Art.1 prawa o ruchu drogowym-ustawa reguluje zasady ruchu na drogach
                                publicznych oraz w strefie zamieszkania/Art8ust1 ustway o drogach
                                publicznych\podmiotami odpow. za zakładanie blokad i odhol.pojazdów
                                są straż miejska i policja tak samo rzecz ma się z karami(mandaty
                                itp.)a interwencję służb określa kodeks wykroczeń.Ale już nie długo!
                                MSWiA pracuje nad zmianami tych ustaw a według tych zmian drogi
                                wewnętrzne(oznakowane)=drogi publiczne
                                • therionix Re: szara toyota, bordowe bmw 04.07.08, 10:55
                                  Tak, tyle że postawienie znaku "strefa zamieszkania" nie spowoduje automatycznie, że nasze drogi wewn. staną się publiczne. Do postawienia tego znaku wystarczy zgoda wspólnoty (albo nawet samego zarządcy) - bo to teren prywatny.
                                  A interwencje służb wymagają uchwały wspólnoty.
                                  • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 04.07.08, 16:37
                                    w myśl przepisów jast to OGÓLNODOSTĘPNA DROGA NIEPUBLICZNA która
                                    jest umiejscowiona na terenie strefy zamieszkania w krórej
                                    obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego a co za tym idzie mają
                                    zast.przepisy art.1ust1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.Znaki D-40
                                    strefa zamieszkania orazD-46 droga wewnętrzna-wskazanie wjazdu na
                                    drogę ogólniedostępną niepubliczną.Gdy droga wewnętrzna nie leży w
                                    strefie zamieszkania sytuacja w skrucie wygląda tak;prośba zarządcy
                                    o interwencję-policja-wylegitymowanie osoby naruszającej przepis
                                    (tylko tyle może wedł.kodeksu wykroczeń) dalej to postępowanie
                                    cywilne przez zainteresowanego powód to nie podporządkowanie się do
                                    norm obowiązujących w społeczności wspólnoty.A znaki na terenie
                                    prywatnym to możesz sobie stawiać jakie chcesz nawet z uchwałą
                                    wspólnoty ale nie licz na iterwencję policji.Ja naprawdę wiem co
                                    mówię.Reasumując nawet jeśli ustanowimy tu srefę zamieszkania(bo
                                    tylko taka daje możliwość manewru)to i tak nie mamy gwarancji na to
                                    że policja zareaguje bo im ręce wiąże kodeks wykroczeń (prywatny
                                    teren rzecz święta).Aby prawnie to załatwić musimy czekać na
                                    nowelizacje trzech ustaw .Więc lepiej te donice przemyślmy!
                                    • therionix Re: szara toyota, bordowe bmw 04.07.08, 17:06
                                      Czyli postawienie znaku "strefa zamieszkania" powoduje, że nagle teren Bajkowego staje się "OGÓLNODOSTĘPNĄ DROGA NIEPUBLICZNA"? Przecież to prywatny teren? Szczerze mówiąc, to nie bardzo to rozumiem.

                                      Interwencja straży miejskiej / policji JEST możliwa po podjęciu odpowiedniej uchwały - tak to funkcjonuje np. na kilku osiedlach w Ursusie.

                                      A co do donic - to zdecydowanie lepiej jakiś chodnik.
                                      • atena112 Re: szara toyota, bordowe bmw 04.07.08, 17:44
                                        Tu nie chodzi o to że każdy może np.wejść bo to nadal jest teren
                                        prywatny tu chodzi o to że na tej drodze obowiązują szczególne
                                        przepisy;ograniczenie ruchu do20km,miejsca do parkowania,prymat
                                        pieszego na całej drodze itp.Ten znak informuje wjeżdżającego o tym
                                        wszystkim i powinien liczyć się z karami za nieprzestrzeganie tych
                                        zasad czyli interw.policji.A co do ursusu to może oni mają
                                        ustanowioną strefę zamieszkania,albo znajomości w policji lub straży.
    • crazyfrogie Poziom :) 28.06.08, 20:34
      Moi Drodzy Sąsiedzi :)

      Rozumiem rozgoryczenie, wściekłość i brak zrozumienia dla ignorantów, ale
      może... nie zniżajmy się w osądach do pewnego (wg mnie poniżej krytyki) poziomu
      nazywając ich "ćwokami", czy też obrażając ich rodziców i miejsca skąd
      pochodzą!! Szczególnie dlatego, że podejrzewam, że ok 60-70% mieszkańców
      "Bajkowego" to osoby przyjezdne... Wystarczy spojrzeć na rejestracje (oczywiście
      oprócz tych WWL) :)

      Myślę, że jest to bardzo niesprawiedliwe... Przede wszystkim dlatego, że
      obrażanie innych tylko dlatego, że jesteśmy tu anonimowi, jest nie w porządku!!

      Poza tym myślę, że gdybanie z "jogurcikiem" jest również trochę dziecinne.

      Uważam, że najbardziej realny jest pomysł z donicami - będą ładnie wyglądały, a
      jednocześnie rozwiążą problem miejsc parkingowych bez dodatkowej, całkiem
      zbędnej szarpaniny.

      Pozdrawiam,
      Mieszkanka Osiedla :)
      • bajeczka.81 Re: Poziom :) 29.06.08, 06:12
        Po raz kolejny powtórzę, że pomysł z donicami uważam za najlepszy w tym przypadku.
        Co do zniżania się do poziomu osób, które nie rozumieją próśb, nakazów, zakazów
        itd. - nie uważam, że my-mieszkańcy Bajkowego - robimy źle. Wcale nie zniżamy
        się do poziomu tych osób, my tylko mówimy, co nam się nie podoba i czego nie
        należy robić. Niektórzy nazywają rzeczy i osoby po imieniu, gdybają, głośno
        myślą, próbują temat poruszyć w sposób żartobliwy. I tyle. A że to wszystko nie
        skutkuje i te osoby mają to w nosie - to właśnie o nich świadczy. My tu nikogo
        nie obrażamy. My mówimy o problemie, a nazywając pewne rzeczy, osoby, sytuacje
        PO IMIENIU - to tylko i wyłącznie stwierdzenie faktów. Powtórzę się po raz
        kolejny, że trzeba być ślepych, głuchym i bezczelnym, żeby nas i nasze prośby
        ignorować. Sama pochodzę z małej miejscowości i nie mam nic do osób
        przyjezdnych, ale odrobina honoru, krzta myślenia i przetwarzania danych - to
        chyba powinien mieć każdy, skąd by nie był. Z resztą myślę, że pochodzenie nie
        ma tu nic do rzeczy.
        Postawi się donice i myślę, że problem będzie rozwiązany.

        Pozdrawiam.
        • pleszak_easy Donice 29.06.08, 11:34
          Proszę pamiętać że donice to mój autorski pomysł;-)). A propos, to akurat uważam
          że pisanie o kimś że jest z "wiochy" lub obrażanie kogoś nie jest żartobliwe jak
          to Pani napisała. Faktycznie jest prawdą żę osoby parkujące pod oknami mają
          niski poziom, jednak nie sądzę że należy ich obrażać. Także sądzę że nie
          obrażajmy innych a forum jest po to aby rozwiązać problem. Jak można załatwić te
          doniczki? One muszą być bardzo ciężkie, i masywne. Można tam wsadzić jakieś
          rośliny całoroczne, np. iglaki albo modrzew, fajnie to wygląda.
          Pozdro.
          • bajeczka.81 Re: Donice 29.06.08, 14:45
            Dobra, zakończmy definitywnie ten temat, że my-mieszkańcy Bajkowego, którzy
            usilnie walczymy o porządek - rzekomo kogoś tu obrażamy. Jak ktoś się poczuł
            obrażony, to widocznie jest tym ćwokiem, który nic nie kuma i ma w nosie innych.
            Nie schodźmy z tematu, tematem problemu jest cały czas nieprawidłowe parkowanie.
            I tego się trzymajmy. A że żartobliwie niektórzy włączają się do tematu, to
            miałam na myśli np. "jogurcik". Jak wszyscy zaczną prawidłowo parkować, to nie
            będzie tego tematu i nikt nie będzie czuł się obrażony i zwyzywany. Kropka.
            Nie wiem właśnie gdzie można zakupić tego typu donice, ale gratuluję pomysłu :-)
            Pozdrawiam.
            • nordea29 Re: Donice 29.06.08, 19:03
              Pisałam już jakiś czas temu w innym poście o tych donicach.
              Zgłaszałam sprawę i pomysł ładnych kilka miesięcy temu
              administratorowi, ale dla niego to był wielki problem i stwierdził,
              że napewno nikt się nie zgodzi, itd. Ja do niedawna mieszkałam na
              takim nowym osiedlu na Białołęce i też mieliśmy podobny problem z
              takimi cwaniakami co to myślą, że wszystko im wolno bo kupili
              mieszkanie. Tam temat złego parkowania wspólnota załatwiła kupując
              donice drewniane, prostokątne (chyba takie w castoramie,
              praktikerze, itp. są) i ustawiająć je co jakieś 1,5 m. W donicach
              posadzone były jakieś całoroczne iglaki i ładnie to wyglądało. Ale
              zdarzył się również taki jeden, który notorycznie przestawiał jedną
              z donic żeby sobie blisko klatki zaparkować, wówczas w tym miejscu
              pojawiła się taka jakaś betonowa donica ozdobna. Myślę, że te donice
              to jedyne rozwiązanie bo inaczej to będzie koszmar.
      • atena112 Re: Poziom :) 30.06.08, 00:15
        dla wyjaśnienia-każdy na swoją opinię pracuje sam a oni napewno na
        nią zapracowali i to oni pokazują swoje wychowanie a raczej jego
        brak tym samym wystawiają świadectwo swoim rodzicom nie martwiąc się
        o ich opinię a ja jestem obserwatorem i stwierdzam co widzę.Nazwałam
        ich po imieniu i mam jeszcze się tym martwić oni śmieją się nam w
        twarz w nosie mają bezpieczeństwo naszych dzieci uważam że "ćwoki"
        to dla nich komplement.Pomyślmy tylko jakim trzeba być człowiekiem
        żeby inni mieszkańcy wymyślali sposoby by obronić się przed nim,i
        jeszcze uważaj bo go obrazisz,takiego to ze wspólnoty bym wykluczyła
        i niech idzie mieszkać na bezludną wyspę tam nikt go nie podsumuje a
        rodzice niech się wstydzą za ich wychowanie bo mają czego.
      • atena112 Re: Poziom :) 30.06.08, 00:40
        Aha i jeszcze jedno też uważam że donice to jedyne wyjście ale nie
        pisz proszę w samych superlatywach o tych donicach jakie to będzie
        piękne wąchać kwiatki bo moim zdanie to jest poprostu konieczność,bo
        np.zamówisz sobie mebelki ciekawa jestem gdzie podjedzie samochód
        dostawczy aby je wypakować no cóż ustawi się na środku drogi bo
        będzie musiał i zablokuje drogę na pół dnia albo będziesz gdzieś
        wyjeżdżał to te toboły będziesz dżwigał przez cały parking bo
        podjechać nie będziesz miał gdzie albo mama z dzieckie w nosidełku w
        ulewny dzień...widzisz dlatego ci ludzie doprowadzają mnie do szału
        oni mają to wszystko gdzieś ale cóż muszę uważać bo ich
        obrażę...Ciekawa jestem obrońco narodu czy o innych rozwiązaniach
        myślałeś czy tak poparłeś donice bo najłatwiej, bo ja się
        dowiedziałam jakie mamy szanse np.na znaki,na interwencję służb
        miejskich itp.i dlatego popieram donice bo nic innego nie możemy
        zrobić na tych ćwoków sposobu nie ma
      • zebrowski.pawel Re: Poziom :) 03.07.08, 19:12
        Eeeejj.. Rejstracja WWL jest moja :) Co prawda nie pod żółtym
        blokiem. A taka propo Bajeczko Ty chyba jeteś z bloku zielonego?
        Czemu tak się angażujesz? Przecież zielony blok już wychodzi spod
        pieczy developera, czy mi się coś pomyliło? A o te figurki to się
        nie obrażaj :) Krasnale nasuwały się same...

        Pozdro wszystkim
        • andisow Re: Poziom :) 31.08.08, 12:10
          Wydaje mi sie,że pomysł z donicami nie jest do końca dobry. Tak jak
          poprzedniczka pisała co z ewentualnym rozładunkiem np. mebli. Sam
          czasami postawię samochód aby się przeładować z gratami oczywiście
          zaraz uciekam bo jest to nawet nie fer do osób które wykupiły
          miejsca parkingowe. Wydaje mi się, że należy to załatwić np. uchwałą
          ogólu mieszkańców ustalając : sposób parkowania na terenie osiedla,
          osoby upoważnione do pozwolenia na wjazd osiedla (chodzi mi o
          ochronę) ponieważ wjazd w pewnych okolicznosciach musi być ale za
          przyzwoleniem ochorny i na określony okres - można w zastaw
          zostawiać dowody. Proponuję aby dokonać zakupu 2-3 blokady na koła -
          jak ktoś nie dostosuje się to ochrona zakłada i za symboliczną kwotę
          np 100 zł blokadę zdejmuje.
        • bajeczka.81 Re: Poziom :) 31.08.08, 21:45
          Nieistotne z jakiego jestem bloku - zielonego, żółtego czy za przeproszeniem
          sraczkowatego. Nie angażuję się, a po prostu wypowiadam się na forum.
          A co do tego ma piecza developera? Tu chodzi o ład i skład, trzeba parkować na
          miejscu parkingowym, jeśli się je posiada, a jeśli nie, to na zewnątrz przed
          osiedlem, a nie pod blokiem. Lubię porządek i widzę z okien jak ludzie parkują i
          widzę jak blokują drogę, która służy do przejazdu, m.in. do mojego miejsca
          parkingowego. Mieszkam na osiedlu i interesuję się nie tylko blokiem, w którym
          mieszkam, bo teren wokół nie jest podzielony na bloki, ale jest wspólny.
          Co do krasnali - jeśli to by poskutkowało, to czemu nie ;-)
          • jok00 Re: Poziom :) 01.09.08, 13:08
            Bedzie jeszcze gorzej już zaczynaja robić mieszkania w B2 i już
            parkują pod naszym blokiem. Nie rozumiem czemu nie chcecie tych
            donic , jak przyjeżdzacie z tymi meblami to i tak parkujecie pod
            klatką by było jak najbliżej a tam by ta donica nie stała. Po dwie
            miedzy klatkami by wystarczyło.Nic nie złatwimy bo ochrona wpuszcza
            wszystkich, a jak już ktos wjedzie to gdzies zaparkowac musi wiec
            najlepiej pod klatką.Na bajkowym I pytają się gdzie zaparkuje jesli
            nie poda numeru miejsca to nie wjeżdza i już. A nasi Panowie z
            ochrony nie bedą raczej chodzić i sprawdzać, gdzie kto
            stoi.Zobaczcie pod blokiem parkują non stop te same samochody, a
            najbardziej rozbawiła mnie właścicielka mercedesa która parkuje pod
            samą klatką bloku B2, gdzie tam nie mieszka.Jeszcze troche to
            wjedzie im do klatki :))
          • zebrowski.pawel Re: Poziom :) 01.09.08, 20:49
            sraczkowatego :))))) słodko bajeczka.81
Pełna wersja