clara2
25.09.08, 12:18
Chodzę już od kilku miesięcy na pilates do Bajecznej Krainy i bardzo
sobie chwalę.:) Różnorodne zajęcia dla pań są tam codziennie, po
kilka godzin. Każda z nas może znaleźć coś fajnego dla siebie. Kiedy
pojawiła się propozycja jednej godziny dla panów mój mąż postanowił
się zapisać. Ku naszemu zdumieniu okazał się jednak jedynym chętnym
poza właścicielami. Ogłoszenie o zajęciach wisi na oknach BK. Hmmm?
Piszę, bo - nie ukrywam - chcielibyśmy, żeby grupa się zebrała.
Zajęcia miałyby być w środy o 20, prowadziłaby je Pani z
doświadczeniem prowadzenia zajęć dla Legii, ćwiczenia byłyby z
obciążeniami. Panowie co Wy na to?