Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciarkę

16.03.09, 09:06
Mało brakowało , aby takie ogłoszenie Przedsiębiorstwa Gospodarki
Komunalnej w Ząbkach pojawi się w prasie.

Jak pamiętamy w minionych dwóch latach taki nowoczesny sprzęt został
przez Urząd Miasta zakupiony za ponad 2 mln zł i trafił jako wkład
do nowotworzonej spółki komunalnej PGK w Ząbkach.

Miało być czysto, bez śmieci, bez dziur i z czarnymi nawierzchniami
zimą.

Niestety życie szybko zweryfikowało te zapowiedzi.

Przetargu na opróżnianie ulicznych koszy nie wygrało PGK, choć ma
super śmieciarkę, ale prywatna firma, która, jak sam stwierdził na
ostatniej Sesji Rady Miasta Prezes PGK p. Robert Świątkiewicz ma
niższe koszty. I tu się trzeba zgodzić. Nasze PGK niskich kosztów
nie ma. Do tej pory w MZK był jeden kierownik, który zawiadywał
całością. Teraz w PGK mamy trzech prezesów. Doszli p. Robert
Świątkiewicz (PiS), który nie mógł już pełnić funkcji Sekretarza
Miasta i p. P Uściński (PiS), który musiał odejść ze stanowiska
Starosty. Dwa dodatkowe, wysokopłatne etaty nie pozostają bez wpływu
na konkurencyjność naszego PGK.

Co więc zrobił Urząd Miasta aby ratować swój nierentowny moloch z
kolegami na stanowiskach Prezesów? Kolejny przetarg ogłosił w takiej
formie, że oprócz PGK nie zgłosił się nikt, bo przetarg obejmował
wszelkie aspekty działalności: mycie i zamiatanie ulic, naprawa
nawierzchni, opróżnianie koszy ulicznych, mycie wiat przystankowych,
zimowe utrzymanie dróg oraz malowanie oznakowania i oczywiście nie
można było składać ofert cząstkowych. Małe firmy, które cenowo
byłyby konkurencyjne dla PGK, nie mają tak szerokiego zakresu
działalności. Zostały więc wyeliminowane przez taką organizację
przetargu.

Reasumując za pieniądze Miasta, czyli nas wszystkich zakupiony
został drogi sprzęt, który żeby mógł być wykorzystywany przez
przedsiębiorstwo-„schronisko dla działaczy partyjnych”, wymaga
dodatkowych środków również z naszych pieniędzy.

Pamiętam, kiedy na Sesjach były uzasadniane tak drogie zakupy,
ważnym argumentem było to, że za pomocą tego sprzętu będziemy
świadczyć płatne usługi dla okolicznych gmin, co zmniejszy nasze
koszty. Dziś nie tylko nie świadczymy usług na zewnątrz (choc PGK
startuje w przetargach), ale musimy szukać sposobu, aby drogie PGK
miało jakiekolwiek zajęcie.

A wszystko to pod szyldem „uczciwy, kompetentny, skuteczny”.

radny Waldemar Stachera
CZAS NA ZĄBKI
    • sibeliuss Re: Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciar 16.03.09, 09:31
      Czekamy teraz na siermiężne tłumaczenie w stylu - a inni kradną
      jeszcze więcej...
      • robert_swiatkiewicz spółka działa 17.03.09, 21:32
        Co do zamiatarki. Sezon pracy na tego typu urządzeń trwa od ok. 15 kwietnia do
        ok. 30 października. Tak przynajmniej robią to duże miasta z Warszawą na czele.
        Urządzenia te pracują w płaszczu wodnym i wymagają dodatniej temperatury
        powietrza. Praca w temperaturze bliskiej zera spowoduje zniszczenie układu
        hydraulicznego każdej zamiatarki. Ponadto piasek i kurz na drodze musi być choć
        trochę wyschnięty, bez tego zamiast zamiatania będzie tylko rozmazywać się błoto
        po nawierzchni. Dzisiaj mieliśmy deszcz, mały śnieg a ok. 16 00 grad. "Idealne"
        warunki do pracy zamiatarki.

        Jeżeli chodzi o śmieciarkę. Aby legalnie świadczyć usługi związane z wywozem
        śmieci PGK musiało uprzednio uzyskać zezwolenia na prowadzenie tego typu
        działalności od Burmistrza oraz od Starosty. Procedury administracyjne mają to
        do siebie, iż trochę trwają. Na dzień dzisiejszy mamy już je za sobą. Poważnym
        problemem jest wbrew pozorom podpisanie umowy z wysypiskiem śmieci. Wiele z nich
        nie spełnia standardów lub jest przepełnione. Na dzień dzisiejszy mamy już też
        taką umowę jak również umowę dotyczącą odpadów podlegających segregacji.
        Wszystko wskazuje na to, iż od początku kwietnia usługa ta będzie na terenie
        Ząbek wykonywana. Pierwsze umowy zostały już podpisane. Czekamy także na zwrot
        kilku umów od zarządców wspólnot mieszkaniowych.
        • luzka13 Panie Świątkiewicz, kiedy????.... 25.03.09, 17:16
          Kiedy zacznie Pan remont ulic Malczewskiego i Złotej?
          Sytuacja na tych drogach jest dramatyczna .
          Z ulic tych korzysta co najmniej 120 aut - 2 wspólnoty i oraz domy
          jednorodzinne. A drogi te, to jedno wielkie bagno, dziury do połowy koła usiane
          tak gęsto że nie ma już możliwości ich ominięcia. Dlatego ludzie degradują
          chodniki aby chociaż jednym kołem nie jechać po tym czymś...
          Widziałam na BIP-ie że Pańska firma wygrała przetarg na tego rodzaju remonty,
          kiedy więc zaczniecie????
          • morre Re: Panie Świątkiewicz, kiedy????.... 25.03.09, 20:20
            Nie dramatyzuj. Jest tyle innych dróg w kolejce
            • luzka13 Re: Panie Świątkiewicz, kiedy????.... 26.03.09, 19:01
              Tak, między innymi i MOJA!
              A co do dramatyzowania to ..., może nie TY NIE MORALIZUJ.
    • nie_pisowiec Destruktorstwo i Intryganctwo 16.03.09, 13:30
      Pan wstachera, jak widać, nadal nie może przezyc, że w ostatnich
      wyborach do samorzadu, gdy marzył mu sie fotel burmistrza, otzrymał
      od wszystkich sromotne baty.
      Panie radny, większość ludzi w mieście ma juz dosyc pańskich foch i
      nadpobudliwego krytykanctwa wszystkiego co sie dzieje, albo ma sie
      dziać.
      Nie mozesz Pan przezyc, że nie jestes Pan burmistrzem. Nie martw sie
      Pan - nigdy nim nie będziesz.
      Zabki mają szczęście, ze nie wybrały Stachery, bo wtedy dopiero byś
      pan narobił bałaganu np. zwalniając wszystkich pracowników Urzędu i
      prawując sie z każdym kto nie szczeka i na drzewo nie ucieka.
      • drugidundy Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 16.03.09, 13:52
        nie_pisowiec napisał:

        > Pan wstachera, jak widać, nadal nie może przezyc, że w ostatnich
        > wyborach do samorzadu, gdy marzył mu sie fotel burmistrza,
        otzrymał
        > od wszystkich sromotne baty.

        Znaczy p. Stachera mija się z prawdą?
        Może zamiast personalnych ataków przedstawisz swoje argumenty?
        Nie znam sprawy, więc nie piszę, że p. Stachera ma rację.
        • agisiacandy Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 16.03.09, 17:34
          tez mam dosc nowego burmistrza perka w zabkach i jego bandy kolesi z
          swiatkiewiczem na czele wystarczy popatrzec na rachunki za wode i kanalizacje
          ceny o 30% wyzsze niz w warszawce bo wszak kolesiom prezesikom z czegos trzeba
          placic to samo podatki od nieruchomosci najwyzsze w promieniu kilku gmin. Czemu
          inne gminy w polsce maja te stawki zdecydowanie nizsze? Juz nie pisze o stanie
          drog gminnych bo kazdy widzi jakie sa, czy zabki zawsze musza byc siedliskiem
          bandy kolesi i znajomkow w ratuszu?
          • robert_swiatkiewicz woda i ścieki 17.03.09, 21:03
            agisiacandy napisała:

            > tez mam dosc nowego burmistrza perka w zabkach i jego bandy kolesi z
            swiatkiewiczem na czele wystarczy popatrzec na rachunki za wode i kanalizacje
            ceny o 30% wyższe niż w warszawce.

            Bardzo dziękuję za nazwanie mnie bandytą, taki sposób formułowania wypowiedzi
            "bardzo zachęca" do wypowiadania się na tym forum. Szczególnie jeżeli takie
            "czułe słowa" są formułowane przez osoby nie posiadające jakiejkolwiek wiedzy co
            jest realnych przesłanek wpływających na wysokość cen w Ząbkach.

            Problemem Ząbek jest 100% uzależnienie od systemu wodno kanalizacyjnego Warszawy
            oraz stosowanie przez Zarząd MPWiK monopolistycznej pozycji w tym zakresie.
            Miasto Ząbki nie posiada ani własnego ujęcia wody ani własnej oczyszczalni
            ścieków, tym samym skazane jest na dyktat cenowy MPWiK. Władze warszawskiej
            spółki domagają się od Ząbek cen detalicznych za wodę i ścieki, takich samych
            jak w Warszawie. Stan taki powoduje, iż siłą rzeczy po doliczeniu kosztów
            własnych spółki, woda i ścieki w Ząbkach muszą być droższe niż w Warszawie,
            skoro już na wejściu do systemu wod-kan PGK mają obowiązywać ceny warszawskie.

            Głównymi czynnikami wpływającymi na cenę wody i ścieków nie są wcale płace kadry
            kierowniczej, lecz koszty związane z bieżącą obsługą i konserwacją systemu,
            odpisy amortyzacyjne, podatek od sieci oraz nakłady inwestycyjne związane z jej
            rozbudową.

            Wyraźnie należy także powiedzieć iż Miasto Ząbki a aktualnie PGK domaga się od
            MPWiK pokazania kosztów związanych tylko i wyłącznie z obsługą Ząbek a nie całej
            Warszawy. Konsekwencją spełnienia takiego żądania byłoby znaczące obniżenie ceny
            dla Ząbek i stosowanie stawek jak dla odbiorcy hurtowego. Stanowisku temu
            przeciwstawia się MPWiK i zgadza się na kilkugroszowy rabat w ściekach. O wodzie
            nie chce nawet rozmawiać.

            Tak więc w konsekwencji mamy poważny spór, który zapewne niedługo przeniesie się
            na drogę sądową oraz administracyjną przez UOKiK. Na dzień dzisiejszy wydaje się
            on być jedynym sensownym rozwiązaniem, które raz na zawsze ustali relacje cenowe
            pomiędzy MPWiK a PGK.

            Jeżeli chodzi o ceny detaliczne dla mieszkańców Ząbek to trudno jest je porównać
            na bazie wodociągów, gdyż okoliczne gminy Marki, Zielonka, Kobyłka i Wołomin
            posiadają własne systemy wodociągowe. Porównanie takie można zrobić w przypadku
            sieci kanalizacji sanitarnej. Cena za ścieki w Ząbkach jest o 1 grosz wyższa niż
            w sąsiednich Markach (5,34 zł), będących przecież w identycznej sytuacji jak
            Ząbki i odprowadzających ścieki do tego samego kolektora sanitarnego w ulicy
            Radzymińskiej. Wyraźnie wyższa jest cena ścieków w Zielonce, wynosząca ponad 8
            zł/m3. Ścieki z Zielonki płyną kanałem Z-2 przez Ząbki do systemu
            kanalizacyjnego MPWiK. Aby cena nie porażała mieszkańców Zielonki jest częściowo
            refundowana miejscowemu PWiK (tylko gospodarstwom domowym).

            Prawdziwym koszmarem mogą jednak okazać się przyszłe lata. Modernizacja systemu
            wod-kan Warszawy związana z jego dostosowaniem do standardów UE (w tym rozbudowa
            Oczyszczalni Czajka) spowodują znaczący wzrost obciążeń finansowych.
      • wstachera Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 20.03.09, 12:31
        nie_pisowiec napisał:

        > Pan wstachera, jak widać, nadal nie może przezyc, że w ostatnich
        > wyborach do samorzadu, gdy marzył mu sie fotel burmistrza,
        > otzrymał od wszystkich sromotne baty.
        > Panie radny, większość ludzi w mieście ma juz dosyc pańskich foch
        > i nadpobudliwego krytykanctwa wszystkiego co sie dzieje, albo ma
        > sie dziać.

        A równocześnie w innym wątku dot. PGK
        nie_pisowiec napisał:

        > Acha. Pan Wałachowski, występujący na tym forum jako <walach> to
        > członek PiSu - kandydował w poprzednich wyborach z listy PiSu w 3
        > okręgu w pd Ząbkach.
        > Czyż to nie jest kolesiostwo? Nie bądźcie śmieszni Panowie!
        > Mam nadzieję tylko, że ludzie będą to pamiętać w następnych
        > wyborach

        Jak to rozumieć?
        Jeżeli ja podaje przykłady złych praktyk i krytykuje za to władze
        miasta, to jestem przez nie_pisowca totalnie besztany, a
        równocześnie sam nie_pisowiec ostro krytykuje szefostwo PGK.

        Panie nie_pisowiec, większość ludzi w mieście ma juz dosyc pańskich
        foch i nadpobudliwego krytykanctwa wszystkiego co sie dzieje, albo
        ma sie dziać ;)

        Pozdrawiam
        radny Waldemar Stachera
        • robert_swiatkiewicz Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 20.03.09, 12:43
          wstachera napisał:

          > Panie nie_pisowiec, większość ludzi w mieście ma juz dosyc pańskich foch i
          nadpobudliwego krytykanctwa wszystkiego co sie dzieje, albo ma sie dziać ;)

          Panie Waldemarze, krytyka mojej, Pana czy innej osoby publicznej jest z całą
          pewnością potrzebna, gdyż zachęca do bardziej wytężonej pracy. Oczywiście pod
          warunkiem że została ona poparta racjonalnymi przesłankami lub dowodami. Tutaj
          muszę z Panem zgodzić, nadpobudliwość naszego przedmówcy sprowadza się do
          krytykowania z założenia wszystkiego i wszystkich.
          • wstachera Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 20.03.09, 12:58
            Panie Robercie,

            mój post był z przymróżeniem oka...

            W.Stachera
            • nie_pisowiec Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 20.03.09, 14:53
              wstachera napisał:

              > Panie Robercie,
              >
              > mój post był z przymróżeniem oka...

              Śmiem twierdzić, że od pewnego czasu, wszystko co Pan robi (jako
              samorządowiec)jest z przymróżeniem oka...

              Nie podoba się Panu (Panom) moja krytyka. To dobrze. Bo jak to by
              było, żeby się Wam podobała.

              Panie wstachera niech Pan uczciwie powie, co Pan dobrego zrobił dla
              miasta w ostatnich latach. Niech Pan mnie przekona żebym nie
              zaliczał tych działań tylko do terminów widniejących w tytule tego
              postu.
              O to samo mógłbym poprosić Pana prezesa pgk, ale wiem, że Pan
              Światkiewicz może poszczycić sie tylko "skokiem na kasę".
              Jedyna rzecz, która mu "wyszła" to wyciąganie od miasta wielkich
              pensji dla siebie i dla swoich dwóch wiceprezesów (Łącznie
              miesiecznie po ok. 30 tysięcy złotych)

              To co, Panie wstachera, moze się Pan czymś poszczycić...?
              • wstachera Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 20.03.09, 17:39
                nie_pisowiec napisał:
                > Nie podoba się Panu (Panom) moja krytyka. To dobrze. Bo jak to by
                > było, żeby się Wam podobała.

                Szanowny Panie,
                ja się w ogóle nie wypowiadałem, czy mi się Pana krytyka podoba czy
                nie. Ja zawsze cenię sobie krytykę i chętnie polemizuje z
                krytykującymi mnie osobami. Krytyka mobilizuje do działania.

                W swoim poście chciałem tylko zwrócić Panu uwagę, że jest Pan
                szalenie niekonsekwentny. Z jednej strony ostro krytykuje Pan
                władze, a z drugiej strony ma Pan mi za złe, że ja też krytykuję te
                same władze.

                > To co, Panie wstachera, moze się Pan czymś poszczycić...?

                Przed ostatnimi wyborami wydałem broszurę wyborczą ze szczegółowym
                sprawozdaniem z działalności w latach 2002-2006. Był to jedyny okres
                moje działalności samorządowej, kiedy miałem jakiś wpływ na
                zarządzanie miastem. Zachęcam Pana do zapoznania się z nią. Mogę
                przesłać archiwalny egzemplarz.

                Pozwoli Pan więc, że nie będę cytował w tym miejscu kilkunastu stron
                informacji. Podam tylko jeden przykład: zmniejszenie zadłużenia
                miasta z ponad 60% na koniec 2001 roku do 4% na koniec 2005 roku.

                Na koniec 2009 roku, zgodnie z podjętą uchwałą budżetową, będzie
                ponad 40%.

                Pozdrawiam
                Waldemar Stachera
                • zulek3000 Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 23.03.09, 14:01
                  wstachera napisał:
                  > Przed ostatnimi wyborami wydałem broszurę wyborczą ze szczegółowym
                  > sprawozdaniem z działalności w latach 2002-2006. Był to jedyny okres
                  > moje działalności samorządowej, kiedy miałem jakiś wpływ na
                  > zarządzanie miastem.

                  Pan żartuje!
                  W latach 2002-2006 był Pan w opozycji, co Pan mógł wtedy zrobić?, o wiele
                  większy wpływ na władzę miał Pan będąc w Zarządzie Miasta na początku lat
                  dziewięćdziesiątych. Razem z Boksznajderem wtedy działaliście w wielkiej
                  zgodzie. Wtedy miał Pan wpływ na włądzę! O ile pamiętam Boksznajder pomógł Panu
                  rozkręcić firmę Prosystem zlecając Panu telefonizację miasta.

                  Niech Pan tego nie ukrywa, to były najlepsze lata Pana działalności. Nie mam do
                  Pana pretensji o rozkręcenie firmy publicznym zleceniem. Zapewne zrobił Pan to
                  zgodnie z ówczesnym prawem. A i całkiem dobrze, za co Pana bardzo cenię.
                  Młodsi forumowicze zapewne nie wiedzą, ale Ząbki były wtedy jedną z
                  najnowocześniej ztelefonizowanych gmin w okolicy. I te telefony działają do
                  dzisiaj, a po kablach kładzionych przez firmę Pana Stachery nie jeden z Was
                  pisze na tym forum przez neostradę TP. A inni przez internet z kablówki UPC,
                  której kable kładziono wtedy w całych Ząbkach razem z telefonami.
                  Infrastruktura, którą miasto zrobiło w swoistym partnerstwie publiczno prywatnym
                  z Prosystemem Pana Stachery służy do dziś i służyć będzie jeszcze przez długie lata.
                  Panie Stachera, jeśli coś przekręciłem to sorry, ale ja to tak właśnie pamiętam.
                  Pozytywnie Pana pamiętam z tamtych czasów, gdy współrządził Pan z Boksznajderem.
                  Może gdyby Pan wtedy się nie wycofał z samorządu to Boksznajder nie popełniłby
                  wielu późniejszych błędów.

                  Kolejne Pana osiągnięcie, to już z pozycji opozycji zablokowanie Boksznajdera w
                  wyborach. Dopiął Pan swego i tylko pogratulować.
                  • wstachera Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 23.03.09, 15:25
                    zulek3000 napisał:
                    > Pan żartuje!
                    > W latach 2002-2006 był Pan w opozycji, co Pan mógł wtedy zrobić?,
                    > o wiele większy wpływ na władzę miał Pan będąc w Zarządzie Miasta
                    > na początku lat dziewięćdziesiątych. Razem z Boksznajderem wtedy
                    > działaliście w wielkiej zgodzie. Wtedy miał Pan wpływ na włądzę! O
                    > ile pamiętam Boksznajder pomógł Panu rozkręcić firmę Prosystem
                    > zlecając Panu telefonizację miasta.

                    Jak widzę, trochę historii Pan zna, ale jednak nie do końca.

                    W Zarządzie Miasta byłem od wyborów w 1990 roku przez około rok.
                    Zrezygnowałem z pracy w Zarządzie, gdyż już wtedy nie mogłem się
                    pogodzić ze sposobem sprawowania władzy.

                    Ponieważ telefonizacja już się rozkręcała, a ja za nią odpowiadałem,
                    wolałem nawet w 2002 roku zrezygnować z Rady Miasta, niż
                    współpracować z Zarządem przy telefonizacji, a jednocześnie
                    krytykować burmistrzów jako radny. Powiem szczerze, że w tamtym
                    czasie wolałem nawet zbytnio nie wiedzieć, co robi Zarząd Miasta,
                    aby nie zakłócić realizacji telefonizacji Miasta. W telefonizacji
                    burmistrz Boksznajder nie narzucał mi swoich metod działania.
                    Pozostawił swobodę. Taki zresztą był mój warunek. Kiedy ten warunek
                    nie był wypełniany złożyłem rezygnację. Po tygodniu burmistrzowie
                    przystali na moją propozycję.

                    Może dla uczestników spotkań dotyczących telefonizacji wyglądało to,
                    jak działanie w wielkiej zgodzie. Ale tak nie było. W kolejnych
                    wyborach mogłem kandydować z listy Ząbki2000 (listy burmistrza), nie
                    chciałem - kandydowałem niezależnie. Po wyborach burmistrz
                    proponował mi stanowisko wice - nie przyjąłem. Ani nie odpowiadał mi
                    ten styl rządzenia, ani nie chciałem się zgodzić na ukrywanie prawdy
                    i robienie interesów na boku.

                    Gdybym się wtedy zgodził, zapewne dalej byśmy z p. Boksznajderem
                    rządzili w tym mieście.

                    > Może gdyby Pan wtedy się nie wycofał z samorządu to Boksznajder
                    > nie popełniłby wielu późniejszych błędów.

                    Może...
                    Ale kiedy w 2004 roku zrobiłem własne analizy zrzutu ścieków do
                    kanalizacji i napływu wód gruntowych i poszedłem na rozmowę w tej
                    sprawie, zignorował mnie. Tak samo jak moje zarzuty, że ludzie w
                    ówczesnym Zarządzie Miasta biorą łapówki za pomoc w załatwieniu
                    pewnych rzeczy. Dla mnie wtedy stało się jasne, że nie ma woli
                    uczciwego działania i przyznania się do błędów.

                    > Kolejne Pana osiągnięcie, to już z pozycji opozycji zablokowanie
                    > Boksznajdera w wyborach. Dopiął Pan swego i tylko pogratulować.

                    Skoro miałem wiele powodów (dowodów) by uważać, że pan Boksznajder
                    nie działa uczciwie...

                    radny Waldemar Stachera
                    • wstachera Re: Destruktorstwo i Intryganctwo 29.03.09, 23:54
                      wstachera napisał:

                      > Ponieważ telefonizacja już się rozkręcała, a ja za nią
                      > odpowiadałem, wolałem nawet w 2002 roku zrezygnować z Rady Miasta

                      Zamiast wpisać 1992 rok wpisałem 2002. Jak ten czas szybko leci...
                      Za pomyłkę przepraszam.
                      WS
    • saabra Re: Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciar 16.03.09, 21:04

      wstachera napisał
      > Pamiętam, kiedy na Sesjach były uzasadniane tak drogie zakupy,
      > ważnym argumentem było to, że za pomocą tego sprzętu będziemy
      > świadczyć płatne usługi dla okolicznych gmin, co zmniejszy nasze
      > koszty. Dziś nie tylko nie świadczymy usług na zewnątrz (choc PGK
      > startuje w przetargach), ale musimy szukać sposobu, aby drogie PGK
      > miało jakiekolwiek zajęcie.
      >
      > A wszystko to pod szyldem „uczciwy, kompetentny, skuteczny

      może pan świątkiewicz zawsze taki czujny w każdym temacie odpowie na
      te dość poważne zarzuty - czy rzeczywiście spółka zamiast dochodu
      przynosi straty i kto za podjęte decyzje płaci... czyżby my -
      mieszkańcy

      pan stachera tym razem może mieć rację...

      • tv2000 Re: Oddam zamiatarkę uliczna, remonter i śmieciar 16.03.09, 23:07
        Najlepiej niech za błędy zapłacą szczęśliwi nabywcy obligacji
        miejskich, jeśli tacy się znajdą i jeśli je ktos wyemituje w co
        szczerze wątpię.
    • robert8882 Re: A teraz coś z zupełnie innej beczki 17.03.09, 20:34
      Panie Waldemarze.
      Co się stało z Marcinkiewiczem, który przez lata autoryzował Pańską stopkę?
      Czy powodem jest fakt, iż całkiem nie po kryjomu i z podniesionym czołem pojawia
      się w prasie z kochanką?
      • suiana Re: A teraz coś z zupełnie innej beczki 17.03.09, 21:48
        Wstydu facet w oczach nie masz,że takie tematy poruszasz,zaczęło
        się na społecznej sprawie dotyczącej zamiatarki,skończyło na
        kochance,ktoś musiał powiedzieć ostatnie słowo.
      • wstachera Re: A teraz coś z zupełnie innej beczki 18.03.09, 09:07
        robert8882 napisał:

        > Panie Waldemarze.
        > Co się stało z Marcinkiewiczem, który przez lata autoryzował
        > Pańską stopkę? Czy powodem jest fakt, iż całkiem nie po kryjomu i
        > z podniesionym czołem pojawi a się w prasie z kochanką?

        Panie robert8882,

        proszę mi powiedzieć, czy jak netgater ma w stopce cytat z Horacego,
        to znaczy że jest autoryzowany przez homoseksualistów?

        Nie bądźmy śmieszni.

        Marcinkiewicz, jako polityk zawiódł mnie, ale słowa, które
        wypowiedział są jak najbardziej aktualne i trafne. Co więcej,
        chociaż bardzo źle oceniam, to co zrobił, to jednak zastosował się
        do swoich słów - "nie pod stolikami, nie po kryjomu". Nie rzucał
        słów na wiatr. Za to go dla odmiany cenię.

        A tak na marginesie, Marcinkiewicz to osoba, która większą wagę
        przykładała do PR niż do rozwiązywania problemów.

        Aż się prosi powiedzieć: "Skąd my to znamy w Ząbkach". Miasto
        brudne, pełne dziur, brzydkie, tylko Burmistrz uśmiechnięty na
        prawie każdej stronie "Co Słychać?". Cała energia idzie w PR. Jak
        skończył Marcinkiewicz to wszyscy wiemy.

        Pozdrawiam
        radny W. Stachera
    • slawomir_ziemski Zamiatarka uliczna, remonter i śmieciarka w ..... 17.03.09, 23:18
      dobrych rękach.

      Szanowny Panie,

      Można podważać decyzje dotyczące strategii i rozwoju jedynej naszej
      spółki komunalnej ale cel jest i był jasny i klarowny ma być czysto,
      bez śmieci i dziur w ulicach i czarnymi nawierzchniami zimą. Czy
      zakup nowych środków technicznych jest sprzeczny z tym celem moim
      zdaniem nie. Trudno po 2 miesiącach działalności spółki ocenić czy
      załatane dziury sa dobre czy złe, czy sprzątanie ulic jest dobre
      (przecież jest zima), prawdą jest, że odśnieżanie było na poziomie
      dobrym (proszę sobie przypomnieć, jakie były efekty odśnieżania gdy
      usługa była wcześniej świadczona przez podmiot zewnętrzny. Zdarzało
      się, że odśnieżania na ul. Powstańców nie było prawie przez cały
      dzień).

      Jest mi niezmiernie przykro, że takiej oceny dokonuje się po dwóch
      miesiącach działalności spółki.

      Odnosząc się do zatrudniania 3 członków Zarządu, pragnę
      poinformować, że w stosunku do MZK spółka PGK realizuje rozszerzony
      zakres działalności min. o rozbudowę wodociągową i kanalizacyjną
      oraz zapewnienie stosownej jakości wody i źródeł zaopatrzenia. Czy
      te zadania będą realizowane sprawniej - to się okaże ja osobiście
      trzymam kciuki i wierzę w Zarząd spółki.

      Odnosząc się do przetargu - każdy podmiot mógł złożyć ofertę, która
      mogła być konkurencyjna do oferty PGK. Czy warto rozbijać przetargi -
      można się na tym zastanawiać bo czy np. taniej będzie kupić
      jednorazowo 100 długopisów czy 10 razy po 10 (koszty ogłoszeń itp).

      Z poważaniem
      Sławomir Ziemski
      Radny Rady Miasta

      • wstachera Re: Zamiatarka uliczna, remonter i śmieciarka w . 17.03.09, 23:48
        > Odnosząc się do zatrudniania 3 członków Zarządu, pragnę
        > poinformować, że w stosunku do MZK spółka PGK realizuje
        > rozszerzony zakres działalności min. o rozbudowę wodociągową i
        > kanalizacyjną oraz zapewnienie stosownej jakości wody i źródeł
        > zaopatrzenia.

        I rozumiem, że ze wszystkich menadżerów na świecie najbardziej
        kompetentymi do realizacji tych zadań byli właśnie Pana koledzy z
        koła ząbkowskiego PiS.

        A może by tak jakiś konkurs...

        W.Stachera
        • slawomir_ziemski Re: Zamiatarka uliczna, remonter i śmieciarka w . 18.03.09, 00:12
          Dobry wieczór,

          Pytanie proszę zadać Panu Burmistrzowi np. na sesji Rady Miasta -
          niestety nie jestem kompetentny w tej sprawie.

          A czy ze wszystkich menedzerów na świecie zatrudniłbym innych nie
          wiem, w każdym bądź razie nie zatrudniłbym menedzerów z AIG którzy
          zarabiają po 10-20 mln dolarów rocznie i wygenerowali 60 miliardów
          dolarów straty dla spółki tylko w samym IV kwartale poprzedniego
          roku.

          Pozdrawiam
          Sławomir Ziemski
          • bonel Re: Zamiatarka uliczna, remonter i śmieciarka w . 18.03.09, 00:24
            A co ma piernik do wiatraka. A nawet to jak ktoś taki jak Ci menedżerowie
            generują takie straty to zasadne staje się pytanie - jakim cudem dostali takie
            stanowiska? Z konkursu czy nadania?

            Napisał Pan "A czy ze wszystkich menedzerów na świecie zatrudniłbym innych nie
            wiem," A czy jako Przewodniczący zatrudniłby ich Pan wg kwalifikacji uznaniowej
            czy konkursowej?
          • wstachera Re: Zamiatarka uliczna, remonter i śmieciarka w . 18.03.09, 09:30
            slawomir_ziemski napisał:

            > A czy ze wszystkich menedzerów na świecie zatrudniłbym innych nie
            > wiem, w każdym bądź razie nie zatrudniłbym menedzerów z AIG którzy
            > zarabiają po 10-20 mln dolarów rocznie i wygenerowali 60 miliardów
            > dolarów straty dla spółki tylko w samym IV kwartale poprzedniego
            > roku.
            >
            > Pozdrawiam
            > Sławomir Ziemski

            A więc mamy to, o czym klika dni temu pisał sibeliuss:

            > Czekamy teraz na siermiężne tłumaczenie w stylu - a inni kradną
            > jeszcze więcej...

            W. Stachera
            • slawomir_ziemski demagogia ... 18.03.09, 11:26
              Szanowny Panie,

              Przytoczyłem przykład - bo oczekiwał Pan wybrania kandydata ze wszystkich menedżerów.

              Zapewniam również Pana, że Pana zarzuty są mi obce.

              Pozdrawiam
              Sławomir Ziemski
              • agisiacandy panie swiatkiewicz nie osmieszaj sie pan 18.03.09, 12:07
                czemu uwaza pan ze wszyscy mieszkancy zabek to idioci nie potrafiacy liczyc?
                panskie argumenty ze koszt wynagrodzenia prezesow zabkowskiego zakladu
                komunalnego stanowia tylko niewielki koszt tego zakladu sa poprostu smieszne.
                Moze ja panu podam inne koszta? np. takie ze kiedys byl tylko jeden kierownik a
                teraz mamy kilku prezesow tego dziwnego tworu i co najmniej 20 tysiecy brutto co
                miesiac idace na ich konto. a wie pan prezio co mozna zrobic za te przedmiotowe
                20 tys miesiecznie w zabkowskiej kanalizacji? mozna za te kwote przylaczyc
                lacznie z pelna dokumentacja co najmniej 3 lub 4 posesje w wodociag. rocznie
                prawie 50 tyle wlasnie pan i pana kolesie kosztujecie zabkowskich podatnikow.
          • zulu2000 Panie Ziemski, pan jesteś śmieszny 30.03.09, 16:31

            sibeliuss 16.03.09, 09:31 Odpowiedz Czekamy teraz na siermiężne
            tłumaczenie w stylu - a inni kradną
            jeszcze więcej...

            No i Ziemski napisał. Bravissimo Sibelius. A swoją drogą, te pisiaki
            to straszne matoły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja