Dodaj do ulubionych

Wielkie marzenia - dla kogo ta książka?

29.04.10, 18:19
tak wiekowo - od kiedy by już 'pasowała'? może ktoś widział/ma i może ją do
jakiejś innej porównać? a styl ilustracji? czy można gdzieś 'podejrzeć' w necie?

z góry dziękuję za pomocsmile
Obserwuj wątek
      • ammbrozyjka Re: Wielkie marzenia - dla kogo ta książka? 01.05.10, 10:21
        sama nie wiem, coby tu odowiedziec, bo mam ambiwalentne odczucia co
        do Wielkiego marzenia - tak jak podoba mi sie bardzo oprawa
        graficzna (format, papier, ilustracje), tak tekst - drazni bardzo;
        uwazam go za pretensjonalny/jakis naciagany/popluczyny po czyms
        (chyba po oszczednym, acz glebokim tekscie w Wielkm pytaniu
        Erlbrucha)... no coz, nic na to nie poradze... Wiec raczej bym
        ksiazki dzieciom nie czytala, tylko pokazywala, a zamiast tekstu -
        jakis wlasny wymyslala w miejsce. Choc nie moge przyznac, bym te
        metode testowala, i ze sie sprawdzila... Po prostu tak jak grafika
        zachywca, tak tekst - rozczarowuje, MNIE oczywiscie
        • yantichy Re: Wielkie marzenia - dla kogo ta książka? 03.05.10, 10:34
          Ksiażkę można obejrzeć na stronie Znaku:
          www.znak.com.pl/wirtualnaksiazka,id,6229
          Ja po oględzinach stwierdziłam, że raczej będziemy szukać jej w bibliotece, a
          nie kupować. Ale my dopiero budujemy bibliotekę i pierwszeństwo z reguły mają
          wydatki na wydawnictwa bogatoliterkowe.
    • easz Re: Wielkie marzenia - dla kogo ta książka? 03.05.10, 17:45

      Ostatnio córka przyjaciółki pokazywała mi swoje rysunki z
      przedszkola, typowe bazgroły czterolatki. Potem bawiłyśmy się w na
      szybko wymyśloną zabawę - losowanie rysunków i opowiadanie co na
      nich jest, na zmianę. Oczywiście nie pamiętałam już, co na którym
      jest a rozpoznać było ciężko, same rozumieciewink Więc opowiadałam to,
      co rzeczywiscie widziałam a małej się to spodobało i też się
      w tym szybko odnalazła, i było mnóstwo śmiechusmile A piszę o tym, bo o
      ile pamiętam tę knigę z przeglądnięcia gdzieś, to by się świetnie do
      czegoś takiego nadała, nawet można coś na niej dobazgrać, krzywdy
      nie będziewink
      Czyli ok. 4 lat, jak sądzę?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka