Dodaj do ulubionych

Bardzo głodna gąsienica-opinie.

08.08.10, 10:25
Czy warto kupić tą książkę dla trzylatki?Mam zamiar ją zamówić ale boję się
czy nie jest to kolejna przereklamowana książka.
Obserwuj wątek
    • bentley31 Re: Bardzo głodna gąsienica-opinie. 10.08.10, 15:54
      Ja kupiłam z myślą o mojej półtoraroczniaczce wtedy (teraz ma prawie 2 lata) i
      okazała się hitem dla starszej - wtedy trzylatki.
      Dzięki niej nauczyła się dni tygodnia...smile
      I była zafascynowana tym, że potrafi ją bez większego trudu, "sama czytać" co
      też czyniła, czytając młodszej siostrze.
      Dla mnie ta książeczka jest przeurocza.
      Polecam też pozostałe" "Czy chcesz być moim przyjacielem?" i "Od stóp do głów".
      G.
      • gosiash Re: Bardzo głodna gąsienica-opinie. 14.09.10, 11:00
        'A very hungry caterpillar' to klasyka w Anglii. Chyba każde dziecko ma tą książeczkę w domu. A już na pewno zna. Nie wiem, czy przekonuje Cię ta rekomendacja, ale jeżeli nie to polecam tę oto animację:
        www.youtube.com/watch?v=-qoYPLtqqVk
        Po angielsku wprawdzie, ale nawet nie znając języka wiadomo o co chodzi smile
    • marvitka Re: Bardzo głodna gąsienica-opinie. 21.09.10, 14:13
      witaj, gdy ją kupowałam moja córka też miała 3 lata, od razu bardzo się jej spodobała. zwłaszcza, że to nałożyło się na moment, kiedy O zafascynowała się odliczaniem wszystkiego co możliwe (ten etap trwa do dziś), a tutaj na każdej stronie można się wykazać wink

    • linnieff Re: Bardzo głodna gąsienica-opinie. 12.04.12, 10:08
      Prawie Dwultka i Niespełna Pięciolatek zamieszkujący nasz dom również są wielkimi fanami tej książki. Poza mnostwem różnorakich innych niewątpliwych walorów tej pozycjiest jeszcze jeden wart nadmienienia - Gąsiennica jest niezniszczalna. Nasz egzemplarz, po trzech latach bardzo intensywnego użytkowania, wygląda jak nowy. Choć pewnie w przypadu Trzylatki to już nie jest tak istotne smile ../
    • linnieff Re: Bardzo głodna gąsienica-opinie. 12.06.14, 12:15
      Nie pozostaje mi nic innego jak tylko dołączyć do grona entuzjastów.
      Zarówno mój obecny 7-latek jak i aktualna 4-latka byli zafascynowani gąsiennica w stosownym czasie i znają na pamięć całą historię. Zośka zagląda jeszcze czasami i głośno opowiada sobie historię śledząc odpowiednie ilustracje.

      Mamy też kilka innych książek tego autora ("Od stóp do głów", "Czy chcesz być moim przyjacielem?", ksążkę o liczbach), ale Gąsiennica jest bezkonkurencyjna, moim skormnym zdaniem. Nie wiem jak te najnowsze, wpadliśmy już winne przedziay wiekowe wink.

      Reasumując - Gąsiennica obowiązkowo smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka