emma6666
02.06.10, 18:04
a może w ogóle szkoda słów?
nie wiem, jakiś dostaliśmy jako gratis do kupna samochodu. A dla starszej to
bodajze Meggi z biedronki.
Generalnie nie wierze z żadne magiczne właściwosci fotelikow, jak wioze
dziecko czy jak robi to maz, to jedziemy wolno, mega ostroznie, a ja-siedzac
koło dziecka z tyłu-obserwuję co się dzieje na drodze, aby w razie czego
jeszcze dodatkowo przytrzymał łepek ręką. Co i Wam radzę, ponieważ gwałtowne
szarpnięcie przy drobnej nawet stłuczce moze poważnie uszkodzic kręgosłup w
części szyjnej malucha, a foteliki nie chronią przed tym, tylko ogólnie przed
wyleceniem przez przednią szybę. W mojej opinii powinna być w tych siedzących
fotelikach (dla starszych dzieci) jeszcze taka opaska na głowę dziecka, żeby
zminimalizować szarpnięcie.