Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed.???

19.07.10, 16:44
Pojechałam do sklepu zdecydowana kupić MC Rodi AP. Sprzedawca mi na
to, że to przereklamowany fotelik, który od wielu lat się nic nie
zmienił poza symbolami. Jedyny bajer dodany to żelowe poduszki w
zagłówku zamiast styropianu a generalnie to przeżytek. Polecił mi za
to Concord Lift Core bo MC jest mniej stabiliny "cały się buja", a
ten jest stabilny, MC nie chroni ramion dziecka a concord tak. Po
czym jako zaletę podał, że jak dziecko podrośnie to demontuje się w
concordzie oparcie i mam podstawkę. I tu mi nie pasowało bo wadą MC
miało być to, że nie chroni ramion ale jak concord po rozmontowaniu
i zostawieniu samego poddupnika te ramiona chroni, bo mnie się
wydaje, że on nic w tym momencie nie chroni? W momencie kiedy
dziecko jest mniejsze to jeden i drugi chroni ramiona tak samo ale
jak dziecko zrobi się większe to MC ma przerwę między zagłówkiem a
dalszą częścią oparcia a concord nie posiada już żadnej ochrony bo
jest sam poddupnik. Przerwa , przerwą ale głowka jest chroniona a o
to przecież chodzi???????? Co Pan na to? Kupiliśmy w końcu MC
(Sprzedawca nie krył niezadowolenia)jest super dopasowany do
siedzenia i wcale nie zauważyłam, żeby latał po całym siedzeniu.
    • berciunia1 Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 19.07.10, 20:40
      poddupniki i tak będa zakazane więc dlatego mc zrezygnowała z rozpinania. mc ma
      super te poduszki w zagłówku. o ile mnie pamięć nie myli lepiej wypada w testach
      a co do stabilności te foteliki podczas zderzenie i tak poruszają się razem z
      dzieckiem . do tego mc ma kotwicę stabilizującą i jak jedziesz bez dziecka to
      nie lata Ci fotelik po samochodzie. ja mam jego poprzednika xr i od lat
      jesteśmy zadowoleni smile
      stabilnoś w dużej mierze zależy od siedzenia i jego profilu więc w każdem aucie
      bedzie inna.
      jeśli się mylę proszę o oświeceniesmile
      • mrukumaster Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 20.07.10, 08:23
        Co do Maxi-cosi może nie przeżytek ale dość drogi jak to co sobą prezentuje. W
        cenie Rodiego AP ja bym wolał np. Recaro Monze sobie kupić albo Besafe lub
        Montereya no i oczywiście Romera. Mi właśnie przeszkadza ta szpara jak zagłówek
        idzie do góry. Z tym lataniem to jest tak że sprzedawca po prostu chciał
        sprzedać Concorda big_grin
        • ilhenny Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 00:44
          MC zmienia literki bo wprowadza ulepszenia i niby po co mają zmieniać
          konstrukcję która jest dobra, jednak prawdą jest, że w tej cenie jest wiele
          bardzo dobrych fotelików, a sprzedawcy mają już dość MC, bo sami rodzice
          zarżneli markę, nikt nie chce handlować firmą która nie daje zarobić, a tak jest
          w przypadku MC, jest bardzo dużo fotelików z poza oficjalnej dystrybucji i każdy
          ma dość tłumaczenia, że na allegro są zupełnie inne foteliki.
          • beamilka Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 11:02
            Bardzo proszę o wyjaśnienie , że na allegro są zupełnie inne
            foteliki?Jeśli kupiłam MC Priori na allegro to on jest inny od
            tego , który kupiłabym w sklepie???
            • ilhenny Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 11:51
              Oczywiście nie jest to regułą, jednak sporo fotelików na allegro nie ma
              gwarancji polskiego dystrybutora, a nawet są stare 4-5 letnie oczywiście
              nieużywane. Jeśli masz wątpliwości to sprawdzi czy masz gwarancję Poltrade, a na
              foteliku rok produkcji.
              • login_znany_moderatorowi_forum Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 22.07.10, 19:56
                lhenny napisał:

                > Oczywiście nie jest to regułą, jednak sporo fotelików na allegro nie ma
                > gwarancji polskiego dystrybutora, a nawet są stare 4-5 letnie oczywiście
                > nieużywane. Jeśli masz wątpliwości to sprawdzi czy masz gwarancję Poltrade, a n
                > a
                > foteliku rok produkcji.
                Czyli nowe foteliki na allegro są takie same, tylko ewentualnie nie płaci się za
                gwarancję polskiego dystrybutora. A co ona obejmuje? Jedynie wady materiałowe.
                Bo przecież nie uszkodzenia mechaniczne w trakcie użytkowania albo gwarancję, że
                nic się dziecku nie stanie w razie wypadku. Oczywiście jeżeli będzie to bardzo
                stary model, to oferowany przez niego poziom bezpieczeństwa może być niższy, ale
                to samo dotyczy sklepu. Brak polskiej homologacji też nie jest problemem o ile
                ma homologację któregokolwiek kraju UE.
    • iga59 Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 17:47
      Chodziło mi głównie o to, że sprzedawcy jako zaletę wymieniają to,
      że fotelik się rozkłada i zostaje z niego "poddupnik". Przecież nie
      po to się kupuje fotelik. Na moje pytanie do jakiego wieku dziecko
      mieści się w tym foteliku, zanim trzeba go rozmontować do
      poddupnika, bo będzie za wąski? Pan odpowiedział, że nie wie do 7
      lat a moze 5 ale on naprawdę nie wie. Tym większe było moje
      zaskoczenie bo moje dziecko ma prawie 5 lat, więc zgodnie z teorią
      sprzedawcy powinnam w niedługim czasie rozmontować fotelik i wozić
      małego w poddupniku. Pan był bardzo zdziwiony, że chcę wozić
      najdłużej jak się da dziecko w całym foteliku. Przecież gdybym miała
      wozić dziecko w postawce, to nie szukałabym fotelika, tylko kupiła
      podstawkę za 50 zł i byłoby po sprawie. Jeszcze jedno pytanie czy
      ten concord lift core rzeczywiście jest najlepszym fotelikiem w tej
      klasie? i nie ma żadnych wad??
      • ilhenny Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 18:28
        Ja w nim nie widzę wielu zalet, a przeszkadza mi bardzo rozmiar. Zamontowany na
        środkowym siedzenia zasłania widoczność do tyłu.
        • monna16 Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 21.07.10, 23:30
          Sprzedawca ewidentnie chciał Ci wcisnąć Concorda, bo jak wynika z Twojego opisu
          całej sytuacji, to nie o bezpieczeństwo dziecka mu chodziło.
          Swoją drogą, ja nie wyobrażam sobie wożenia swojego syna (6 lat i 130cm!) na
          poddupniku w wieku 5 czy nawet 7 lat. Moje dziecko też będzie jeździło w
          foteliku tak długo jak tylko się da i NIGDY na podstawce!
          • ilhenny Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 22.07.10, 10:32
            Cześć monna16 wiem jaki masz fotelik i dla tego jestem bardzo ciekawy jak wam
            się użytkuje.
    • login_znany_moderatorowi_forum Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 22.07.10, 19:48
      O jakości fotelików najlepiej świadczą testy zderzeniowe np.
      ADAC.
      Kompetencje sprzedawców w tym zakresie są różne.
      • monna16 Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 22.07.10, 23:22
        ilhenny napisał:

        > Cześć monna16 wiem jaki masz fotelik i dla tego jestem bardzo ciekawy jak wam
        > się użytkuje.

        Cześć ilhenny, odpiszę Ci jutro na priv.

        login_znany_moderatorowi_forum napisał:

        > O jakości fotelików najlepiej świadczą testy zderzeniowe
        > Kompetencje sprzedawców w tym zakresie są różne.

        I tu masz rację. Jednak cały czas jest zbyt wielu rodziców, którzy albo nie mają pojęcia o czymś takim jak testy, albo słyszeli o tym ale i tak nie biorą ich pod uwagę, myśląc że im wypadki się nie przytrafią. I tak samo jedni jak i drudzy idą do sklepu i poddają się temu co sprzedawca im zaproponuje, często biorąc pod uwagę tylko kolor lub jak najniższą cenę. Tak więc sprzedawca ma spore pole do popisu. Jeśli owi rodzice trafią na dobrego = znającego się na rzeczy sprzedawcę, to ok, bo ten weźmie bezpieczeństwo dziecka pod uwagę. Gorzej jeśli trafią na takiego, który będzie próbował wcisnąć towar który mu nie schodzi i bezpieczeństwo dzieciaka będzie miał głęboko w dupie. Reasumując, w dużej mierze to sprzedawcy decydują o tym czy dziecko będzie przewożone bezpiecznie czy nie. Takie są realia niestety. IMHO to sprzedawcy jako pierwsi powinni być edukowani w tym kierunku, bo nie ma sposobu żeby dotrzeć i skutecznie uświadomić wszystkich rodziców.
        • mrukumaster Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 23.07.10, 09:28
          Gwarancja nie tylko obejmuje materiał. Bo co to znaczy w foteliku uszkodzenie
          mechaniczne? Jeżeli łamie się klamra trzymająca pas samochodowy, blokuje się
          wypinanie pasów w foteliku pęka styropian sam z siebie takie wady można
          reklamować. Jak się ma kupiony fotel np. w polsce to polski dystrybutor sprawdzi
          fotel po wypadku i stwierdzi czy nadaje się nadal do użytku. A kupując u Pana
          który ściąga z Anglii to nie wiadomo gdzie jak i kiedy fotel był przechowywany.
          Foteliki samochodowe tez mają okres przydatności. Najczęściej jest to 5 lat. Bo
          na użyteczność fotela ma wpływ wiele czynników.
          • login_znany_moderatorowi_forum Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 24.07.10, 00:23
            mrukumaster napisał:
            > Gwarancja nie tylko obejmuje materiał. Bo co to znaczy w foteliku uszkodzenie
            > mechaniczne? Jeżeli łamie się klamra trzymająca pas samochodowy, blokuje się
            > wypinanie pasów w foteliku pęka styropian sam z siebie takie wady można
            > reklamować.
            Można, to przecież wolny kraj. Ale chciałbym widzieć sprzedawcę, który uwzględni reklamację styropianu albo klamry, które "pękły same z siebie" (chociaż to byłyby właśnie wady materiałowe). O zacinającym się zatrzasku pasów nie pomyślałem, ale w żadnym foteliku nie miałem z tym problemów.

            mrukumaster napisał:
            >Jak się ma kupiony fotel np. w polsce to polski dystrybutor sprawdzi
            > fotel po wypadku i stwierdzi czy nadaje się nadal do użytku.

            ??????????????????????????
            Jeżeli są takie możliwości, to zielone światło dla rynku fotelików używanych.
            • mrukumaster Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 26.07.10, 10:37
              No nie do końca. Bo jak masz fotelik z dowodem zakupu i gwarancją dystrybutora
              (podkreślę że gwarancję trzeba podpisać) da się coś takiego często załatwić. Ale
              pamiętajmy że jeżeli masz na coś gwarancję i sprzedajesz to komuś dalej Ta
              gwarancja jest nie ważna bo nie przechodzi na kolejnego właściciela.
              Jeżeli pęka Ci klamra trzymająca pas, nagle zagłówek lata góra-dół i się nie
              blokuje to znaczy że coś nie tak z fotelem.
              Nie spotkałem się jeszcze z firmą produkująca fotele u której z taką reklamacją
              jest problem. Tak jak już spotkałem się z blokadą wypinania pasa wink
              • mamatwin Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 28.07.10, 12:36
                Ale co ty mówisz? Dlaczego gwarancja nie przechodzi dalej? Rozumiem, że chodzi o
                podpis. Chyba nikt tego nie sprawdza. Mam swoją gwarancję - nie wypełnioną
                przeze mnie tylko przez sklep - reklamowałam fotelik - nikt się nie przyczepiał.
                A jakby tam było napisane nawet, ze fotelik należy do Jana Kowalskiego,a ja
                jestem Marian Nowak - to też myślę, ze nikt się nie przyczepi, bo z dowodu nie
                sprawdza w sklepie.
                Trzeba mieć wyjątkowego pecha.

                Poza tym przypomniało mi się, ze pierwsze foteliki miałam Inglesiny. Mam
                bliźniaki i dwa foteliki były na jednym paragonie i nie miały odrębne karty
                gwarancyjne. Napisałam normalnie do dystrybutora, czy wystarczy im dowód zakupu
                skserowany, bo mam nabywców z różnych miast. Nie widział przeszkód i nabywcom z
                Allegro dorzuciłam wydruk tego maila od dystrybutora do paragonów. A drugą
                gwarancję poszłam do sklepu i mi wypisali wstecznie do paragonu - też po
                uzgodnieniu z dystrybutorem.
                • mrukumaster Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 28.07.10, 12:54
                  Ale ja pisze czysto teoretycznie jak to w prawie wygląda. Czy ktoś to sprawdza
                  to już nie moja sprawa wink Ja jak przyjmowałem reklamację i nie była podpisana
                  gwarancja nakazywałem klientowi ja przeczytać na miejscu i podpisać bo często
                  nawet nie wiedział jaki czas oczekiwania jest na rozpatrzenie (a nie zawsze jest
                  to 14 dni ). Nigdy w życiu nie kupiłbym fotelika używanego bo nie wiem co
                  poprzedni użytkownik z tym fotelem robił. Chyba, że dostałbym od dystrybutora
                  bądź producenta certyfikat, że fotel jest cały i zdrowy smile
                  • ilhenny Re: Po zakupie większy mętlik w głowie niż przed. 28.07.10, 18:43
                    Tu nie chodzi o zwykłą gwarancję dla klienta, a sprzedaż poza dystrybucyjną.
                    Załóżmy że ja jako regionalny dystrybutor, sprzedaję fotelik firmie x, firma x
                    sprzedaje go Tobie podbijając gwarancję, właśnie w tym momencie kończy się
                    odpowiedzialność producenta. Dlaczego? Bo ja podpisałem umowę o standardach, a
                    firma x może na przykład zamienić części.
Pełna wersja