Fotelik "awaryjny"

07.11.10, 10:56
Nie wiedziałam jak zatytułować żeby nie brzmiało że fotelik ma wadę. Chodzi o taką sytuację w której sporadycznie potrzebny jest drugi, zapasowy fotelik. Mamy już podstawowy od 9 kilo montowany tyłem przez speca którego nie da się ruszyć dźwigiem z samochodu. Cieszę się że w końcu dzięki lekturze forum udało się coś wybrać. Teraz narodził się inny dylematwink Fotelik jest w samochodzie męża, ja własnym nie dysponuję, wiadomo że 95% jeździmy razem, wszystkie trasy itp, ale... ja czasami też mam konieczność jakoś się przemieścić. Z taxi to jest wielki mit (na razie) jak pytam o fotelik od 9 kilo to oddzwaniają po godzinie pytając czy chodzi o poddupnik, po za tym częściej wchodzi w grę samochód koleżanki, mamy czy teściowej. Nie kupię drugiego fotelika za 1000 i dodatkowo pana montażysty na własność żeby mieszkał na strychuwink)) Jakie są alternatywy? Jakiś w miarę lekki fotelik który dam radę dotachać do auta i poprawnie zamontować? I nie zbankrutuję? Może jakiś zaufany używany fotelik? Może przez to forum można dać ogłoszenie o kupnie? Co robią inni w takiej sytuacji, oświećcie mniewink)
    • ilhenny Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 11:41
      najlepszym rozwiązaniem jest fotelik 9-36 bo przez 10 lat spełniającym wszystkie warunki jest nania racer sp trudno go znaleźć ale szukaj
      • czarna.czajka Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 12:14
        Z nieba chyba spadłeśwink
        To ten fotelik?
        www.nania.com/produit.php?id_produit=48#
        przepraszam za linka do Allegro allegro.pl/fotelik-samochodowy-racer-plus-sp-9-36kg-nania-i1305644790.html

        Czym poza ceną różni się model www.babybum.eu/index.php/product/show/id/292
        • ilhenny Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 12:25
          to ten
          w najtańszych wersjach wygląda dość tandetnie nie rozkłada się do spania dość upierdliwy w użytkowaniu ale jako dyżurny jest OK
          • bitabob Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 12:40
            Ilhenny jest szybszy od światła smile Już miałem zacząć się rozpisywać, wstawiać linki...
            Foteliki konstrukcyjnie są takie same. Różnica to tapicerka. Nania ma dość skomplikowany system prezentacji swoich produktów i naprawdę można czuć się zagubionym na ich stronie, nie mówiąc już o stronach sprzedawców.
            • czarna.czajka Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 12:53
              Ceny mnie powalają, szczególnie w połączeniu z tym że mają Adac.
              Strona rzeczywiście trochę trudna, szczególnie ze nie moge przelaczyc na angielskiwink
              Czy ocena 3 w testach dotyczy tylko tego modelu? Czy jakiś ciut lepszy luxe, beline itp maja system rozkładania? Albo chciaz jakies wkladki dla tych najmniejszych?

              Po za tym, jak oni za 200 zł zrobili fotelik który dostał 3 w adac????
              • ilhenny Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 13:33
                ja ich foteliki tylko znam z prezentacji w Niemczech i nie do końca jestem pewny tego co piszę , jednak przepastny internet pomoże
                tylko ten fotelik dostał dobre noty, wersja lux ma wkładkę i lepszą tapicerkę,
                ten fotelik jest również produkowany pod wieloma innymi nazwami, jednak tylko ta wersja z tymi pasami i ochroną boczną SP jest dobra
                • ilhenny Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 13:34
                  a jest dobry dla tego, że jest tak spartańsko prosty, nie ma tam żadnych bajerów
                  • czarna.czajka Re: Fotelik "awaryjny" 07.11.10, 13:42
                    Dzięki, kupię prosty i nie będę wydziwiać, na kilka kilometrów kłaść się i spać nie musiwink))
                    • mrukumaster Re: Fotelik "awaryjny" 08.11.10, 09:15
                      Ja miałem trochę doświadczenia z firmą Nania. Urokiem tej firmy jest to że nie sa robione w chinach tylko w Europie. Nania jest firmą, która obsługuje swoimi skorupami mega dużo firm, które same sobie ich fotele obszywają. Moim faworytem z Nania jest linia Ferarri, świetnie wykonana w stosunku do ceny. Myk cenowy polega na tym że tapicerki nanii to nic innego jak plastik fantastik ale są odpowiednio miękkie itd. Mają pare modeli 3* oraz jeden model 0-13kg 4*. Nawet wprowadzili do europy chyba najtańsze fotele z Isofixem (wiem tylko 3*) ale zawsze coś. Lepsze są tanie fotele z Nani niż fotele typu Caretero czy Coneco wink 9-36kg mają upierdliwy system montażu (coś ala Britax Evolva) ale za taką cenę to cud miód big_grin
                      • czarna.czajka Re: Fotelik "awaryjny" 08.11.10, 12:44
                        Może powinno się to jakoś promować żeby Ci co wahają się nad fotelikiem no name, albo jakimś szmelcem wiedzieli że mogą zapewnić dziecku bezpieczeństwo za 200, 300 zł. Te 3 gwiazdki to lepiej niż wiele firmówek.
                        Znalazłam już ten model który jest w testach czyli podstawowy Racer Sp na Ebayu, darmowa wysyłka z Francji, cena fotelika 222,54 zł.
          • mart94 Re: Fotelik "awaryjny" 14.04.11, 13:15
            mamy awaryjnie w samochodzie dziadka ten fotelik w wersji SP nierozkładany.
            JEst ok - faktycznie skomplikowany montaż ale np. zapinanie i regulacja pasów są wyjątkowo wygodne w porównaniu z markowymi mc tobi czy roemer king plus.

            A czy nania racer SP w PL w ogóle występują jako rozkładany? W jakiś droższych wersjach? I czy wtedy mają te 3*?
            • mrukumaster Re: Fotelik "awaryjny" 14.04.11, 14:41
              Tego typu fotel nie występują w wersjach rozkładanych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja