Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o używanych fotelikach

07.01.11, 01:33
Potrzebuję pomocy w wyborze fotelika. Znalazłam kilka na Allegro:
fotelik1

tylko, że ten 1 ma pękniętą jakąś wkładkę styropianową więc raczej odpada.

fotelik2

fotelik3

fotelik4

Z góry dziękuję za podpowiedzi i sugestie.
Obserwuj wątek
    • mrukumaster Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 08:03
      Z wymienionych przez Ciebie foteli tylko czerwony King Plus z wewn. zagłówkiem mógłby być jeżeli styropian jest cały i skorupa. Pozostałe to są starocie a te z nową uszytą tapicerką to już w ogóle. Pytanie do jakiego samochodu miałby on pasować?
      • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 11:39
        mam focusa kombi 2009
        • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 11:43
          oczywiście ford focus kombi
        • sylki Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 11:48
          Ten czerwony wygląda całkiem nieźle, poproś o zdjęcia bez tapicerki.
          • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 11:57
            właśnie się naciąłem bo chciałem polecić 1 TS, a tu lipa pęknięty i zmieniona tapicerka,
            trzeba czytać dokładnie i pisać po informacje
            • sylki Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 12:07
              ilhenny napisał:

              > właśnie się naciąłem bo chciałem polecić 1 TS, a tu lipa pęknięty i zmieniona t
              > apicerka,
              > trzeba czytać dokładnie i pisać po informacje

              i ten opis, że fotelik może służyć dziecku od 6 msc!
              moja ma skończone 10 msc, przeszło 9 kg, sprzedałam MC Cabrio tylko dlatego, że bardzo rzadko jeździmy teraz autem i fotelik nam nie potrzebny, a do lekarza 9-18 może być (krótka trasa osiedlowymi ulicami, ale nie wyobrażam sobie w nim dziecka 6 msc.
    • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 12:43
      Dziękuję wszystkim za opinię. Właśnie napisałam maila do sprzedawcy o więcej zdjęć i zaświadczenie, że fotelik jest bezwypadkowy.
      Pozdrawiam,
      Julita
      • sylki Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 12:54
        Tez napisałam, moze jak bedzie miał wiecej zapytan, to chetniej zrobi fotki wink
        • dziecieca_arystokracja Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 14:13
          Nie mam nic do używanych fotelików, ale łatwo się można na takich naciąć. Po analizie wskazanych przez linki fotelików, można się zastanowić nad zakupem nowego fotelika Nania. Wchodzą tu w grę dwa Driver SP, lub Cosmo SP. Obydwa w testach ADAC osiągnęły ***. Driver SP ma styropianowe wkładki w zagłówku, a Cosmo SP plastikowe. Dodatkowy atut Cosmo SP, to gładka powierzchnia podstawy fotelika. Foteliki Cosmo SP kosztują do 250 zł. Szczególnie warte polecenia są nieco droższe foteliki z linii Ferrari.
          • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 15:03
            to tak jak z samochodami, jeden lubi używanego Mercedesa, a drugi nowe KIA
            ja wiem jedno bardzo trudno znaleźć dobry używany fotelik, bo najczęściej przekazywany jest dalej w rodzinie, lub dla znajomych i na razie najlepsze oferty jakie widziałem w sieci były tu na forum, a sprzedaż często nie trwała dłużej niż kilka dni
            • dziecieca_arystokracja Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 15:11
              Zarówno nowa KIA, jak i używany Mercedes mają swoje wady i zalety. I tak samo jak z fotelikami, ciężko jest znaleźć dobrego, używanego Mercedesa w dobrej cenie.
              • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 15:19
                właśnie tak, łatwo sobie uzmysłowić co przeszły samochody sprowadzone do Polski w dobrej cenie, sam już ponad rok szukam V 50 AWD T-5 Volvo, tylko że mam czas prędzej czy później znajdę taki, a w fotelikach nie ma czasu
                jak chcecie to możemy przerobić inne foteliki z allegro i zobaczycie że tam 90% to złom
                • monique76 Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 17:42
                  Ja przy kupnie uzywanego balabym sie jednak, ze jest po wypadku/stluczce. Sam wiesz Ilhenny, ze nawet po dachowaniu samochodu fotelik może nie mieć żadnych oznak uszkodzenia (tak jak w tym naszym foteliku, który masz okazje rozlożyć na częsci pierwsze). A powiedzmy sobie szczerze, że spokojnie można trafić na człowieka, który sprzeda fotelik powypadkowy i nawet oświadczenie napisze, że fotelik nie brał udziału w wypadku. Wiem, że kupno fotelika to spory wydatek (ja po wypadku miałam opcje kupienia dwóch sztuk na raz), ale w końcu - to o życie moich dzieci chodzi..
                  • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 18:19
                    no tak ale wiesz że w życiu nie każdy wyda 1000 i nawet czasami warto zapolować na fajny fotelik używany
                    a twój znitowałem i zrobiłem fotel do biurka żeby dziecię wygodnie rysowało nie wyszło taniej bo ponad 150 zł ale jaki wypasiony
                    • sylki Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 18:32
                      Dawaj fote big_grin tego cuda

                      Na stronie Britaxa/Romera jest informacja, że można do nich wysłać fotelik powypadkowy, a oni go sprawdzą, bo nawet po stłuczce przy prędkości 10 km/h mogą powstać mikrouszkodzenia.
                      • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 19:18
                        muszę skończyć bo podłokietniki mi jeszcze nie pasują, mam czas bo dziecko jeszcze malutkie
                        z reguły piszę raport dla producenta z fotkami i demoluję fotelik jednak tego mi było troszkę szkoda i wpadłem na taki pomysł, kolega zrobił z Recaro w którym jeździł w rajdach, sobie też taki zrobię, bo mojej żonie fotele z rajdówki kończą się homologacje

                        większość firm sprawdza foteliki i prowadzi statystyki gdzie powstały uszkodzenia, są nawet takie które wymieniają na nowe, za miast crash testów testują na dzieciach
                    • monique76 Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 07.01.11, 18:42
                      Pewnie, ze nie kazdego stac na fotelik za 1000 zl - sama takiego fotelika nie mam. Tak samo jak nie mam mercedesawink Zeby była jasność - dla starszej córki mialam używany fotelik (ten pierwszy, kołyskę) - ale po pierwsze od znajomych, a po drugie - wtedy jeszcze nie miałam za sobą doświadczenia w postaci dachowania autkiem.. Teraz bym sie zapozyczyla, a kupila nowysmile
    • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 08.01.11, 20:06
      A co sądzicie o TYM foteliku? Moim zdaniem wygląda dobrze tylko ten sprzedawca ma w ofercie kilka fotelików co może oznaczać, że ma je niewiadomo skąd...
      • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 08.01.11, 20:47
        wygląda bardzo ładnie, ale skąd one są że ma aż tyle ?
        • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 08.01.11, 22:35
          Czy to ja jestem nienormalna czy Ci ludzie, którzy sprzedają foteliki z pękniętym styropianem ale to "nic nie szkodzi".
          Np:

          Fotelik Romer King Plus 9 -18kg używany przez jedno dziecko,

          wersja Highline-super przyjemny w dotyku i wygodny pokrowiec. BEZWYPADKOWY. Super bezpieczny fotelik.

          Piękne kolory, uniwersalny dla chłopca i dla dziewczynki.
          Jesteśmy z niego zadowoleni,super sprawdził się w długich wakacyjnych podróżach-rozkłada się do pozycji wygodnej do spania,dziecko nigdy się w nim nie spociło-ogólnie sprawdził się doskonale.Zapłaciliśmy za niego prawie 900zł,ale było warto.


          Fotelik zadbany ,tapicerka wyprana,bez dziur czy plam.Steropian był lekko pęknięty,ale skleiliśmy i w niczym to nie przeszkadza.


          Jesteśmy rodziną niepalącą,więc fotelik nie jest przesiąknięty dymem papierosowym.
          POLECAM



          A może taki pęknięty czy nadpęknięty styropian rzeczywiście nie wpływa na bezpieczeństwo? Choć wydaje się to durne...
          • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 08.01.11, 22:50
            czytałem właśnie dla tego zrobiłem selekcję mi idzie szybciej bo po kolorach odwalam połowę
            forum.gazeta.pl/forum/w,97434,120697188,120697188,polowanie_na_uzywki.html
    • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 09:30
      Jeszcze tylko ten. Nowy fotelik
      W tytule aukcji jest 2011. Czy te miały już crash testy? Czy taki mogę kupić?
      • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 10:22
        to jest normalny Priori tam nic się nie zmieniło nawet kolory, ale widzę że to nie są foteliki z Polski
        • julotnia Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 10:27
          Tzn, że mogę kupić czy lepiej nie skoro nie są z Polski?smile
          • mrukumaster Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 10:33
            Jeżeli nie zależy Tobie na gwarancji dystrybutora to możesz kupić. Poltrade się wkurzył w tym roku i wszystkie foteliki z kolekcji 2011 mają ich hologram więc jak się coś popsuje w takim foteliku to oni nawet nie tkną go wink
            • ilhenny Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 10:43
              a sprzedawcy wkurzyli się na Poltrade więc mają co chcieli
              • mrukumaster Re: Jeszcze raz o używanych fotelikach 09.01.11, 12:16
                hehe nom ale to już zupełnie inna historia jak to w bajkach mawiają smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka