sabinka79
15.01.11, 23:39
Dzisiaj zamontowaliśmy synkowi nowy fotelik BESAFE (tyłem do kierunku jazdy). Trochę się obawialiśmy tego zakupu i wszyscy którym o tym mówiliśmy patrzyli na nas jak na wariatów.
"(...) Tyłem? Przecież mały nie będzie chcial tak jeździć... (a ja sobie myślę,ciekawe skoro nie wie nawet jak to jest jechać przodem)
W ogóle takich fotelików nie widziałam w sklepach...(fakt ciężko znaleźć)
Nie ma ich w sklepach, więc pewnie jest jakis powód (...) "
itd,itp.
Ja się zawzięłam i stwierdziłam (po przeczytaniu wielu artukułów), że montowany tyłem jest bezpieczniejszy. Odbyłam droge do innego miasta, żeby go przymierzyć i kupiłam przez internet.
No i dzisiaj mały odbyl pierwszą jazdę i był całkiem zadowolony. Chociaż bardzo śpiący nie mógł usnąć, bo był tak zafascynowany tym, że coś w końcu widzi.
W drodze powrotnej usnął (po długim i pełnym wrażeń pobycie u dziadków) i nawet głowa mu nie opadła

.
Fotelik montował mąż. Jest na isofixy, ale mimo wszystko trochę tam trzeba było pokombinować.
Podsumowaując, synek (chyba) zadowolony, ja też i spokojna o jego bezpieczeństwo.
No i wielkie podziękowania dla Ilhennego za pomoc.
Pozdrawiam,