Dodaj do ulubionych

Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj.

16.06.11, 14:41
Wszyscy wiemy, że niemowlęta powinny być skierowane w tyłem do kierunku jazdy. Ale co się dzieje, gdy dziecko wyrasta z fotelika dla niemowląt? Wielu rodziców chce, aby ich dzieci siedziały przodem tak szybko jak to możliwe a jednocześnie aby dzieci były tak bezpieczne, jak to możliwe. Czy wiesz, że jest pięć razy bezpieczniej dla dziecka do przewożonego tyłem do kierunku jazdy? Skandynawskie dzieci skierowane są tyłem do kierunku jazdy do wieku 4-5 lat, co doprowadziło do znacznej redukcji liczby dzieci rannych lub zabitych w wypadkach samochodowych w porównaniu z innymi krajami. Więc dlaczego tyłem jest bezpieczniej? Spróbuję wytłumaczyć. Wtedy to do Ciebie będzie zależeć decyzja, co jest najlepsze dla twojego dziecka.


Najbardziej niebezpiecznymi a zaraem najczęstszymi (70%) wypadkami są zderzenia czołowe. W tych wypadkach działają największe siły. Mocując fotel przodem do kierunku jazdy podczas wypadku korpus dziecka trzymany jest przez pasy fotelika, natomiast kończyny, a przede wszystkim głowa pozostaje bezwładna i narażona na bardzo dużo przeciążenia, z którymi mięśnie szyi Twojego maluszka nie są w stanie sobie poradzić. Dochodzi do bardzo dużego nacisku na szyję, kręgosłup i narządy wewnętrzne.

Szyja dziecka jest całkowicie niezabezpieczona, gdy jego głowa jest katapultowana do przodu przez siły działające podczas wypadku. Dziecko nie posiada ani mięśni szyi, ani mocnego kręgosłupa. Zarówno kręgosłup jak i cały szkielet wciąż się rozwija, nie stanowi jeszcze kości w znaczeniu rozumianym przez dorosłych, jest bardzo miękki z dużą ilością chrząstek. Podczas czołowego zderzenia odcinek szyjny kręgosłupa dziecka może zostać rozciągnięty do tego stopnia, że może dojść do zerwania kręgów szyjnych. Podczas testów zderzeniowych, w niektórych przypadkach „szyja” manekina rozciąga się do 5cm ( ! ), w rzeczywistości szyję można gwałtownie „rozciągnąć” o niewiele więcej niż pół centymetra, nie czyniąc przy tym krzywdy. Również klatka piersiowa dziecka jest miękka, żebra nie są w stanie zabezpieczyć organów wewnętrznych - takich jak serce czy śledziona - przed naciskiem na pasy. Montując fotel tyłem do kierunku jazdy siły działające na dziecko wbijają je w oparcie fotelika, rozkładając się na jego plecy i tył głowy, nie narażając kręgosłupa oraz narządów wewnętrznych.
http://i55.tinypic.com/24m9ahs.jpg
W fotelikach montowanych przodem do kierunku jazdy przy zderzeniu czołowym na szyję dziecka działa siła równa 200-300 kg, natomiast w fotelu montowanym tyłem do kierunku jazdy siła to wynosi ok. 50kg

www.youtube.com/watch?v=fKIeExpDLDA&feature=related
www.youtube.com/watch?v=sssIsceKd6U&feature=related
www.youtube.com/watch?v=jQuBO18rvO0
Testy homologacyjne (czyli ECE), który musi przejść każdy fotel przed wprowadzeniem do sprzedaży nie badają sił działających na szyję i klatkę piersiową dziecka. Testy konsumenckie robione w Europie Zachodniej, których badania są bardziej zaawansowane podają oceny poszczególnych zderzeń. Jednak - co należy podkreślić oceny - końcowe podawane przez np. ADAC wydają się być nieco przekłamane. Niezrozumiałym jest fakt, że fotele w grupie 9-18 przodem i tyłem otrzymują identyczną ocenę końcową (mowa o słynnych już gwiazdkach). Nieco inaczej wyglądają testy skandynawskie. Tam od zawsze bada i podaje się wartości sił działających dziecko. Badania te wyraźnie pokazują, że siły te są pięciokrotnie niższe w fotelikach montowanych tyłem do kierunku jazdy niż w fotelikach montowanych przodem.

http://i52.tinypic.com/2v0mz35.jpg

W Szwecji prawo nakazuje aby dzieci do 4go roku życia jeździły tyłem do kierunku jazdy. Od lipca 2006 do listopada 2007 na drodze nie zginęło tam ani jedno dziecko w wieku poniżej 6lat. W tym samym okresie w Wielkiej Brytanii gdzie dzieci jeżdżą głównie przodem do kierunku jazdy zginęło 21dzieci w wieku 0 - 6lat, a 210 zostało poważnie rannych. W Polsce w zeszłym roku w wypadkach samochodowych zginęło ok. 40 dzieci, ile poważnie rannych nie posiadam danych ale jeśli proporcje są podobne jak w Wielkiej Brytanii to łatwo policzyć.

Z rzeczy smutno-ciekawych: Britax na swojej szwedzkiej stronie mówi o tym, że najbezpieczniej jest przewozić dzieci tyłem do kierunku jazdy. Podobnie Graco. Konia z rzędem dla tego kto znajdzie takie informacje na naszych stronach.
Obserwuj wątek
    • ilhenny Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 15:58
      czytać i wklejać wątpliwości i uwagi wszelakie stylistyczne również
      bo zawiśnie na pierwszej stronie
      • mrukumaster Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 17:50
        Wywaliłbym 70% czołówek bo dla mnie to naciągane jest smile Jak ktoś mi pokaże konkretne dane, że w Polsce jest 70% czołówek to zwrócę honor jak na razie wszyscy pokazują albo szwedzkie albo niemieckie a my w Polsce jesteśmy. Druga rzecz taka moja prośba aby ktoś jeżeli dobrze szprecha po Niemiecku i nie tylko jakby mógł napisać maila do ADAC i także innych skandynawskich testowych centrów z zapytaniem aby podali wynik przeciążeń jakie działają na fotel Romer King Plus, Romer Safefix Plus oraz Maxi-Cosi Tobi najlepiej w newtonometrach. Jeśli chodzi o skandynawie można by napisać, że potrzebne jest to do kampanii społecznej itd to może podadzą dane. Już tłumaczę po co. Bo piszemy konkretnie, że fotel tyłem przy czołówce ma przeciążenie 200 a przodem jest 5 razy gorzej czyli 1000 więc zastanawia mnie ile mają te najlepsze przodem na rynku i przy okazji może to zobrazować ile bezpieczniej jest tyłem nawet jeżeli kupujemy najdroższe fotele przodem zwłaszcza, że safefix kosztuje tyle co Izi Combi smile
        • mrukumaster Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 17:53
          Najbardziej niebezpiecznymi a zaraem najczęstszymi (70%) - literówka

          bezwładna i narażona na bardzo dużo przeciążenia - literówka

        • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 18:43
          Jeśli chodzi o
          > skandynawie można by napisać, że potrzebne jest to do kampanii społecznej itd
          > to może podadzą dane.

          moze pomponka cos wygrzebie? podejrzewam ze chyba sa ogolnie dostepne.

          szprecha po Niemiecku i nie tylko jakby m
          > ógł napisać maila do ADAC i także innych skandynawskich testowych centrów z zap
          > ytaniem aby podali wynik przeciążeń jakie działają na fotel Romer King Plus, Ro
          > mer Safefix Plus oraz Maxi-Cosi Tobi najlepiej w newtonometrach

          hmmm, tez bym chcial poznac te dane. obawiam sie ze tajemnica handlowa, warsztat inzynierski i inne takie powody. chociaz recaro podaje takie dane w ksiazce swojej. ale jak czytam ze obciazenie glowy w zderzeniu czolowym w tescie ECE robionym przez dekre wynosi 57 g i jest oznaczone jako b.małe no to zaczynam watpic w moja i tak nikla wiedze na temat otaczajacego mnie swiata.

          za wikipedia:
          Największe przeciążenia przeżyte przez człowieka[edytuj]Dobrowolne: ppłk John Stapp w 1954 r. doznał przeciążenia 46,2 g w saniach rakietowych[1]. W wyniku tego eksperymentu popękały mu naczynia krwionośne w gałce ocznej (okresowa utrata wzroku, który J. Stapp odzyskał – szczęśliwie siatkówki w oczach nie były uszkodzone).

          Mimowolne: kierowca Formuły 1, David Purley, doświadczył przeciążenia równego średnio 179,8 g w roku 1977, gdy wyhamował ze 173 do 0 km/h na długości 66 cm, w wyniku uderzenia w ścianę[2][3].

          blagam, niech mnie ktos oswieci bo im dalej w las...

          > Wywaliłbym 70% czołówek bo dla mnie to naciągane jest smile Jak ktoś mi pokaże kon
          > kretne dane, że w Polsce jest 70% czołówek to zwrócę honor jak na razie wszyscy
          > pokazują albo szwedzkie albo niemieckie a my w Polsce jesteśmy.

          nei chodzi o czolowki w stylu auto - auto tylko o to ze jak uderzamy w cokolwiek to w 7 na 10 przypadkow uderzymy przodem tongue_out wierze w te dane, skadkolwiek by nie pochodzily.
          • ilhenny Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 19:15
            dane statystyczne z wypadków mamy na stronie bitabob wynalazł, są pocieszające ale ciągle 4000 ludzi rocznie ginie na naszych drogach
          • mrukumaster Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 19:21
            Z taką tezą się zgodzę w 100% z tym, że sprecyzowałbym to bo inna jest moc jak uderzamy auto-auto czołówka a inna jak uderzamy w bok. Więc można napisać np. 70% uderzeń jest w przednią część samochodu itp itd. Może się uda ponponce coś od skandynawów wycisnąć co do konkretnych foteli. Ciekawe czy Besafe podałby dane co do newtonów w przypadku Besafe izi comfort i izi comfort isofix bo zbliżone dane może mieć Tobi, Romer może wypaść lepiej ze względu na budowę pasów chociaż nie koniecznie smile

            • bitabob Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 16.06.11, 19:36
              W raportach które wkleiłem z 2008 i 2010 roku jest wszystko rozbite na czynniki pierwsze. Może , jako że żyjemy w Polsce, oprzyjmy się na tych danych. Różnic pomiędzy nami a zachodem jest masa. Przede wszystkim brak autostradwink Każde zderzenie, przodem, bokiem, jest potencjalnie niebezpieczne i należy o tym pamiętać. Warto zwrócić uwagę czytelników aby wybierając fotel RWF (lub jakikolwiek inny) nie zapominali że fotel bezpieczny to taki który ma niezależne testy, jest prawidłowo zamontowany i użytkowany i co najważniejsze właściwie dobrany do dziecka.
            • ponponka1 Re: pytanie o fotelik dla nas 20.06.11, 14:57
              ponponka zajeta wyscigami rowerowymi (szczyt sezonu) wiec nie ma czasu na pytania to HTS. Ale wg badan - czysto fizycznych - juz o tym pisalam:

              www.tryggtrafikk.no/?module=Articles;action=Article.publicShow;ID=926

              W podanym linku jest obrazek jak dzialaja sily na dziecko w foteliku przodem i tylem.

              W tabelce na dole strony sa podane sily jakie dzialaja na dziecko w Newtonach (dane dotycza dziecka 3 lata w zderzeniu czolowym)
              Nacisk na kark dziecka (Newton)

              Fotelik przodem 90-samochod i nowsze (sa bardziej sztywne wiec nacisk wiekszy)
              1700 newton

              fotelik przodem 80-samochod i strasze (mieksze zawieszenie wiec mniejszy nacisk)
              950 newton

              Fotelik tylem
              250 newton

              Naprwde nie trzeba wiecej danych. Zaden fotelik montowany przodem nie ochroni glowy, bo to fizycznie niemozliwe, zeby jeden lepiej chronil a drugi gorzej (no moze te z barierka)

              Dodatkowo - to od kosmonatutow wzieli Szwedzi pomysl na usadowienie dzieci tylem. To tez daje pojecie o obciazeniu, zaglowki w samochodach tez....naprawde trzeba wiecej?



              Po zatym, bede bronic 70% bo te 70 % zderzen czolowych to suma wszystkich zderzen (policja rejestruje tylko te powazne, najczesciej z rannymi lub ofiarami smiertelnymi) - tez dawalam link do zetsawienia norweskich firm ubezpieczniowych.
    • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 20.07.11, 12:23
      .
      • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 24.07.11, 22:42
        podbijam...
        • lizzy9 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 25.07.11, 12:41
          Wiadomo, ze tylem jest najbezpeiczniej. W Szwacji od lat 60tych tak przewozi sie dzieci do lat 4. Moj czterolatek tez jezdzi tylem, bardzo tak lubi, chociaz okazjonalnie, w samochodzie babci i taty w foteliku przodem. Ale gdy go pytam, w ktorym foteliku mu wygodniej, to zawsze wybiera ten tylem, bo ''mamusiu moje nozki mnie nie bola, gdy tak sobie siedze''. Odpada tez problem z opadajaca glowka podczas dluzej jazdy, gdy synek zasnie.
          • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 25.07.11, 13:15
            > Wiadomo, ze tylem jest najbezpeiczniej.
            oj zeby to takie oczywiste dla wszystkich bylo...
            • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 29.07.11, 13:50
              • milu100 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 07.08.11, 23:13
                czyli jakie foteliki do przewożenia tyłem mamy dostępne w Polsce dla dziecka, ktore juz wyrasta z pierwszego fotelika, czyli o-11? (dziecko 7,5 miesiąca, 11kg)
                • mrukumaster Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 08.08.11, 08:44
                  Do 10kg tyłem potem przodem Nania/Ferrari/Fisher Price Cosmo
                  Do 13kg tyłem potem przodem to: Britax First Class, Bebe Confort Opal
                  do 18kg tyłem z możliwością zapięcia przodem (7,5 miesięczne dziecko jest za małe) Besafe izi Combi x3
                  do 18kg tyłem montowany na isofix z możliwością zapięcia przodem na pas Besafe Izi Combi x3 lub Fair g0/1
                  do 25kg tylko tyłem Mc Mobi
                  do 36kg/tyłem do 25kg Britax Multi tech ale w sprzedaży w salonach Volvo pod ich marką
                  • ponponka1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 08.08.11, 14:23
                    Multi tech jest tylem i przodem do 25 kg na pasy. A do nie 9 kg jak pisze producent ale ja bym typowala od roku lub 11-12 kg. To naprawde duuuuzy fotelik wiec na pewno do 25 kg smile
                    • mrukumaster Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 08.08.11, 15:44
                      ponponka tak z ciekawości le kosztuje Multi tech w Norwegi w przeliczeniu na złotówki?
                      • keyti77 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 09.08.11, 00:28
                        Multitecha widziałm w krk w entliczku kosztuje 1400zł a w salonie Volvo 1600zł.
                        Wcale nie jest to duży fotelik, nie ma regulacji oparcia i przy pochyłych siedzeniach takich jak mój focus to jest dramat. Dodatkowy minus za to że dziecko siedzi bardzo nisko w porównaniu z BeSafe i faktycznie widzi tylko oparcie i za to że krawędz fotelika dotyka tylnej kanapy- dziecko ma możliwośc siedzenia wyłącznie po turecku.
                        Jak mi go gość zamontował to się wyleczyłam momentalnie
                        • ponponka1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 26.08.11, 13:31
                          Moja mala jezdzi w Combi i w Multi-techu. Nogami zupelnie sie nie przejmuje ani ona ani ja wink Za to w porownaniu z Combi - multi-tech jest ogromny....i dlatego imho nie dla 9 kg. dzieci
                      • ponponka1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 26.08.11, 13:29
                        Zalezy wink A od czego zalezy:
                        1. Czy kupujesz i korzystasz w Norwegii - zatem cala cena - od 3500 do 3900 NOK
                        np.
                        www.barnashus.no/nettbutikk/detaljer/bilstoler/britax-multi-tech.html
                        2. Jesli kupujesz i wywozisz do Polski to dostaniesz 25 % zwrotu VAT
                        3. Jesli kupujesz na promocji - to i za 2500 NOK sie zdarzaja - plus zwrot VAT........
                        tnij.org/m6r1
                        a tak przy okazji okazuje sie ze tez na norweskim rynku jest Recaro tylem (wraz z blyskawicznym kursem montazu !! wink )
                        www.barnesete.no/recaro/polaric/svart/
                        • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 26.08.11, 14:07
                          u nas tez jest tongue_out tyle tylko ze nas sam isofix i tylko tylem. a wiesz jak na rodakow dziaja informacja ze przez najbizsze 3lata dziecko w samochodzie bedzie widzialo tylko tylna kanape i plakalo bedzie i smutne takie i nie jadlo bedzie pewnie i same dwoje ze szkoly przynosic bedzie i dzieci sie smiac beda tez i pracy pozniej nie znajdzie bo tak wlasnie tylem jezdzilo za dlugo tongue_out
    • ponponka1 Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tylem 25.08.11, 12:51
      www.tryggtrafikk.no/Bildeserie+-+barn+over+ett+%C3%A5r+bakovervendt.b7C_wJfW2D.ips
      • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 14:04
        www.tryggtrafikk.no/filestore/Bakovervendt_6r.jpg
        Jak patrze na to zdjęcie - tylko proszę od razu o konstruktywną odpowiedź a nie że się czepiam - co się stanie z nogami tej dziewczynki w momencie uderzenia w tył samochodu?

        www.tryggtrafikk.no/filestore/ToveMetteNyhus.jpg
        Czy ten chłopiec nie powinien już jechać przodem bo głowa wystaje a pasy już za nisko są?
        • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 14:23
          co się stanie z nogami tej dziewczynki w momencie uderzenia w
          > tył samochodu?
          nic, fotel z samochodem pojedzie do przodu, pozniej nogi dogonia reszte. moze strzeli kolanami w swoja klatke piersiowa, wiec bedzie guz.

          > Czy ten chłopiec nie powinien już jechać przodem bo głowa wystaje a pasy już za
          > nisko są?
          nie powinien. glowa jest w zaglowku, a pasy w fotelu rwf moga byc ponizej linii ramion.

          wystarczajaca konstrukywnie? wink
          • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 14:45
            Głowa chłopakowi już wystaje a pasy to wiem że mogą z pod linii ramion wychodzić ale u niego ewidentnie pasy piersiowe już nie idą jak powinny (może to moje zboczenie takie ale fotele Romera znam na tyle dobrze i jak tak patrzę na zdjęcie to część pasa co powinny być na ramionach są już prawie przy plecach fotela) ale oczywiście mogę się mylić dlatego pytam.

            Co do dziewczynki przy zderzeniu zakładając że fotel jest na sztywno (czyli prawidłowo zamontowany) to o ile on się cofnie do tyłu? Bo tak na chłopski rozum jak patrze to oprócz strzała w brodę (może być bolesne i mieć efekt inny niż tylko guz) to jednak nogi wrócą z jakąś tam siłą w kanapę i można się nieźle połamać czy się mylę?

            Jakoś jednak mi opdowiada bardziej opcja Besafe z tym wspornikiem odpychającym fotel od kanapy smile
            • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 15:03
              a co znaczy ze pasy piersiowe ida nie tak jak powinny? dla mnie ida jak najbardziej w porzadku. czy mowisz o ochraniaczach na pas? rozwin prosze, bo jesli czegos nie widze to chcialbym wiedziec i madrzejszym byc smile

              co do dziewczynki to rozpisalem sie kiedys na nt tego co sie dzieje przy zderzeniu przodem a co przy zdrzeniu w tyl. (jakas mila pani czy pan skwitowal: niby taki madry a prostego pytania nie rozumie). przy uderzeniu w tyl samochodu gruba wiekszosc energii przyjmuje samochod ktory uderza a w samochodzie uderzonym naprawde niewiele sie dzieje. na pasazerow dzialaja jakies tam sily ale nie sa na tyle duze zeby polamac nogi i rozbic szczeke kolanem. jak znajde chwile to ci poszukam tego watku.
            • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 17:33
              moze czytales ale jak chcesz to prosze bardzo raz jeszcze
              • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 17:47
                Ok to dziewczynkę już rozumiem smile

                Co do chłopca pasy z Romera są tak zbudowane że część która powinna wchodzić na klatkę piersiową u tego chłopca zaczynają się na ramionach (one są usztywnione taką pianką) a na ramionach taka miękka otulinka powinna być i ona nie sięga aż do wyjścia pasów ze skorupy a tu na zdjęciu to wygląda jakby, że tak powiem na siłę, a co do głowy w Evolvie (wersja 9-36kg przodem) nigdy głowa nie wygląda tak jak na zdjęciu co za tym idzie chłopiec ma już zagłówek albo źle ustawiony albo ramiona już są na styk z zagłówkiem i dlatego też pasów mu brakuje smile Dziewczynka w sumie podobnie ma z pasami bo naramienniki wychodzą jej z obojczyka (znowu ta pianka) a ta część powinna być na klatce piersiowej ale oczywiście zdjęcie może być mylące.

                www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/foteliki-samochodowe/evolva-1-2-3-plus
                tu jest zdjęcie evolvy ładnie od przodu i widać oddzielną część na ramienną i oddzielną z tymi piankami co mają być na klatce i dlatego to moją uwagę przykuło czy tak może być w Multi techu smile www.volvocars.com/pl/sales-services/sales/car-devices/child-safety/pages/25-kilos.aspx a tu multi tech identycznie ma.
                • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 18:28
                  czyli ze o ochraniacze chodzi. no to widze to tak. jak zapewne wiesz te ochraniacze w romerach czy britaxach maja na celu absorbcje energii. przy czolowym zderzeniu przodem do kierunku dziecko wali w nie ale ze sa magiczne to i w teorii zebra cale. natomiast jak dziecko siedzi tylem to ochraniacze juz nie spelnia juz tak swojej funkcji bo dziecko wali plecami w oparcie. najzwyklej w swiecie romer nie kombinowal z innymi ochraniaczami bo zrobili jedne i pakuja je do wszystkich modeli. moze to nawet i lepiej ze ochraniacze sa na ramionach bo przy wypadku dziecko poleci tez do gory, wiec uderzy obojczykami w ochraniacz a nie w goly pas. z racji ze dziecko leci tez do gory pasy moga byc ponizej ramion - tak samo trzymaja jak na rowno z ramionami. i z tego samego powodu nie moga byc powyzej - miedzy wejsciem pasow a ramionami robi sie dziura, w miejscu ktorej dziecko moze sie kawalek rozpedzic. moze byc taka odpowiedz? wink
                  • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 19:03
                    Jak najbardziej może z tym, że przedstawiciele Romera kiedyś pokazywali jak pasy mają być ułożone dlatego dla mnie to takie trochę dziwne, że w wersji tyłem jest inaczej. Bo nawet jak dziecko jedzie tyłem to ok idzie siła na plecy ale jednak potem odpuszcza i jest walnięcie ciała do przodu więc dlatego tyłem dzieci też mają być mocno ściągnięte bo nie tylko może polecieć do góry i do tyłu ale także i do przodu i te właśnie magiczne pasy Romera mają eliminować oprócz energii także ruch rotacyjny głowy, tak jest przodem oczywiście.

                    Szczerze oczywiście moje subiektywne zdanie te 2 zdjęcia to troszkę takie naciągane na siłę wożenie tyłem, bo oczywiście są tam zdjęcia z innymi modelami gdzie starsze dzieci siedzą fajnie i dla mnie nie budzi większych zastrzeżeń (no oprócz tych nóg ale lepiej ponoć połamać niż zginąć) smile
                    • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 20:30
                      czemu dziwne ze tylem jest inaczej? a nie zastanawiales sie nigdy czemu wielka wiekszosc 0-13 ma 3punktowy pas? i czemu besafe (i go i sleep) ma 5punktowy?
            • lenats31 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 21:08
              If you get rearended everything incl all the things in the boot area go towards the point of impact. The Besafe seat has two tether straps to stop this movement very quickly, which helps it restrain the child more effectively just like all the other seats with tethers and no anti-rebound bar. Seatbelt installed seats restrain children very effectively with or without an anti-rebound bar.

              There is an advantage to the anti-rebound bar. But there are some risks as well/disadvantages. It is a hard structure on the seat for one thing, whereas the seat cushion in the car is soft.

              Multi-tech is a bit funny with regard to its´ harness. It sort of moves in towards the neck and up as the child grows. I have had my daughter in this seat when she was 6½ years old and 125 cm tall. The harness still came out right in alignment with her shoulders. The seat can be used until the tip of the ears are level with the top of the head restraint. This is very unlikely to happen in the MT, because of the headwings. the headwings get in the way of the shoulders. o the child´s head is unlikely to make to the top even because of it.

              Personally I would move these two children to a different seating position in the car such as the centre rear or the front seat. The front seat and placed on dash would be preferred for this seat. But it would be to add legroom ie comfort and not for any safety related reasons as such.When you add legroom you add comfort for the child and decrease the risk that they´ll start complaining about discomfort. This adds more rearfacing time. Also by adding legroom you might also add growing room as the child is likely to "drop" a bit down in the seat.

              It is worth mentioning that both the MT and the Belogic seats have been tested with a much larger and heavier test dummy than the 18 kg limited seats.
        • lenats31 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 17:46
          injured legs are more common in forward facing seats. That said, broken legs don´t kill. They are not serious injuries. A rearend collision when the car is not moving forward is about the same as the rebound phase in a frontal collision at the same speed. So far less severe. Furthermore, most rearend accidents happen in upbuilt areas at low speeds. If the seats aren´t isofix and have a front brace to help prevent over-rotation towards the back of the car, then they are setabelt installed seats with two tether straps that tie the seats twice to the footwell or the front seat. Tehters stop the rotation towards the back of the car thus reducing the crashforces even further.

          Another important thing about rearenders and their crash forces: the cars are travelling in the same direction. This means that when one car hits the one in front, it pushes that car forward. The movement of that car reduces the crash forces.
          • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 18:12
            Lenats31 ładnie to opisała.
            Thx Lenats.

            Czyli jednak zachodzi możliwość połamania nóg.
            Dlatego się upewniłem, że wolę konstrukcje typu Besafe izi Combi gdzie jest przerwa między fotelem a kanapą tongue_out

            • ilhenny Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 19:51
              lenats31
              pisze rzeczowo i logicznie jednak mam uwagi
              złamanie nogi jest bardzo niebezpieczne, wręcz może być śmiertelne, złamanie nogi jest najczęściej złamaniem otwartym, a przy odrobinie pecha kość może uszkodzić tętnice i można się wykrwawić, jednak prawdopodobieństwo iż nastąpi to po uderzeniu w tył samochodu jest znikome
              ekstremalny przypadek to dachowanie kiedy dziecko zdąży zareagować i zaprze się nogami o siedzenie i wtedy samochód uderzy tyłem a nie przodem

              rozważamy już przypadki 1% a na ulicach coraz gorzej dzisiaj widziałem roczne dziecko w 15-36 na przednim siedzeniu i 0-13 oczywiście na przednim i nawet nie przypięty fotelik
              • kwap666 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 20:26
                z tym otwartym zlamaniem w fotelu rwf to nie do konca. zeby bylo otwarte zlamanie to kosc musi zostac albo scisnieta (np. upadek z wysokosci) albo uderzona w miare prostopadle. peka na pol i rozcina skore od srodka, w samochodzie raczej ciezko o takie kontuzje. problemem moze byc to ze w fotelu rwf nogi leca w strone przodu samochodu i moze dojsc do wypadniecia kosci udowej z miednicy. wtedy rehabilitacja, w przypadku dziecka napewno bolesna i dluga ale na ogol udana.

                co do fotelika to cie przebije: pani w jakims takim malym ale nowym bzdziku i na przednim dziecko w lezaczku ala fisher. ale tylem bylo big_grin
                • ilhenny Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 25.08.11, 21:48
                  pewnie że się zgodzę, mało prawdopodobne żeby w ten sposób złamać nogę, wątek stał się wybitnie specjalistyczny dla wtajemniczonych dlatego pozwoliłem sobie na tak dalekie rozważania
                  • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 08:06
                    Lenats fajnie wytłumaczyła jak z tymi pasami w fotelikach typu Belogic czy Multi tech czyli nie mam zastrzeżeń smile
                    Bo to już jest wątek dla wtajemniczonych albo, żeby ktoś się wtajemniczył bardziej. Mnie jedno cieszy, że jak zadaję ciężkie i może nie wygodne pytanie w końcu dostaje konstruktywne odpowiedzi a nie, że się czepiam - a ja lubię się uczyć i wiedzę pogłębiać wink
                    • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 08:10
                      A co do wypadków to naprawdę różne są cuda, mój brat jak był mały przeżył w samochodzie dachowanie (czasy komuny więc o fotelikach czy to w Polsce jeszcze długo nic nie było i dzieci luzem na tylnym siedzeniu sobie siedziały, leżały, biegały) z tego co pamiętam z opowieści to jakiegoś małego siniaka tylko miał wink
                      • ponponka1 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 13:47
                        Ja tez przezylam dachowanie. Rok 1984, samochod Wartburg, gdzies pomiedzy Krakowem i Tarnowem, koniec pazdziernika, jedziemy do babci na 1 listopada. Sznureczek samochodow, jazda ok 60 km/h.....nagle jakis palant wyprzedza nasz samochod. Tata ucieka na bok, niestety lapie zwir na poboczu i samochod wyskakuje z drogi na pole z wysokiej na dwa metry skarpy. Na szczescie: pole bylo swierzo zaorane, nie trafilismy w drzewo, Wartburg mial naprawde stalowa karoserie. Ja w momencie wypadku mialam 1X lat i siedzialam za tata. Patrzylam sie co dzieje sie przed samochodem i trzymala sie zaglowka (oj tak to juz byl czas zaglowkow). Jak wyskoczylismy to jakos tak wczepilam sie w ten zaglowek. Moja siostra czytala ksiazke i wyladowala na polu tuz za tylna szyba, ktora wpstryknela sie z gumy. Miala lekkie pekniecie kregoslupa w odcinku lopatek. Chodzila rok w gorsecie. Nikomu poaz tym nic nie stalo.


                        Mruku, szybkosc. To jest to co zabija......dzisiaj nikt nie jedzie ta droga 60 km/h. Treaz pomyka sie 100-110. A wiesz, ze zwiekszenie predkosci z 70 do 80 zwieksza skutki zderzenia piecioktornie. W Norwegii wlasnei jest spoleczna reklama. I ja im wierze....tylko kto bedzie jezdzil po Polsce 70 ? Jeszcze raz - szybkosc zabija.
                        • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 13:53
                          Szybkość tak oczywiście ale pamiętaj każda kampania jest kierowana do konkretnego odbiorcy w Norwegii to jest szybkość w Polsce to powinna być szybkość+kiepskie drogi+głupota kierowców+zakaz kupowania szrotów z zachodu wink
                          • ponponka1 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 13:59
                            Nie mruku. Dopasowujesz predkosc do warunkow drogowych - czyli pogody, stanu drogi, stanu w jaki jezdza inni i stanu swojego samochodu. Szybkosc!!!! A raczej za szybko - to jest 99% powodem wypadkow. Nawet, przepraszam, pijany jak pojedzie 5 km/h to jak wpadnie do rowu to mu sie nic nie stanie. Jak pojedzie 30 km/ h to moze rozjechac pieszego lub rowerzyste.....Albo inaczej, jak widzisz, ze na drodze sa dziury to zwalniasz anie jak zaczyna padac deszcz.
                            Jeszcze raz do znudzenia - za szybka jazda jest przycyzna wypadkow!!!!
                        • ponponka1 Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 13:54
                          ponponka1 napisała:
                          Jak
                          > wyskoczylismy to jakos tak wczepilam sie w ten zaglowek.

                          Wczepilam sie bo widzialam co sie dzieje. Moja siostra nie. Zatem opowiesci o dzieciach siedzaych tylem i zapierajacych sie w momencie wypadku wkladam miedzy bajki (bo tez trzeba miec swiadomosc ze dzieje sie cos zlego a nie tylko widok)

                          To, ze sie wczepilam uratowalo mnie, bo by rzucalo mna w trakcie dachownia. Jednak przy szybkosci 100 km/h zadne wczepianie by nie pomoglo....
                          • mrukumaster Re: Seria zdjec starszych dzieci w fotelikach tyl 26.08.11, 14:29
                            Nie zgodzę się, że tylko prędkość zabija ale w tym temacie akurat to nie dojdziemy do konsensusu smile

                            Przykład z dachowaniem dałem jako ten 1% różnych zdarzeń jak złamanie przy jeździe tyłem czy dachowanie bez zabezpieczeń a takich przypadków można mnożyć typu że kogoś uratowało to, że pasów nie miał zapiętych itd itp
                            • ponponka1 predkosc zabija a nie drogi 04.01.12, 12:14
                              www.rp.pl/artykul/541122,786670-Wzrosla-liczba-zabitych-na-drogach.html
                              Po raz pierwszy od czterech lat wzrosła liczba zabitych na drogach.

                              Podniesienie maksymalnej prędkości na drogach przyniosło wyraźny wzrost liczby śmiertelnych ofiar wypadków. Zginęło w nich 4114 osób – wynika z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła „Rz". To o 1/9 więcej niż rok wcześniej. Ta liczba może wzrosnąć nawet o 130 osób. Dlaczego? Bo do tej sumy dodaje się tych, którzy umrą w szpitalach w ciągu 30 dni od wypadku. Do tej pory umierała średnio jedna trzecia ciężko rannych w wypadkach.

                              Wzrosła nie tylko śmiertelność, ale też liczba wypadków drogowych. Łącznie było ich 39,4 tys. (o 2,5 proc. więcej niż w 2010 r.).

                              Te dane zaskakują, bo od 2007 roku liczba wypadków, zabitych i rannych stopniowo się zmniejszała. Do ub.r. spadała średnio o prawie 8 proc. rocznie.

                              Liczba wypadków wzrosła, choć oddawanych jest coraz więcej teoretycznie bezpieczniejszych autostrad, dróg ekspresowych i wyremontowanych dróg krajowych. Tylko w zeszłym roku otwarto 213 km autostrad.
                              – Jednak dobre drogi bywają zachętą do szybszej jazdy, a umiejętności kierowców nie są do tego dostosowane – mówi dr Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej.

                              Wpływ na liczbę wypadków miało też, zdaniem specjalistów, podniesienie dopuszczalnej prędkości na drogach ekspresowych o 10 km/h. Ale dopuszczalna prędkość mogła wzrosnąć nawet drugie tyle. Ustawodawca dopuścił bowiem tolerancję błędu urządzeń pomiarowych o kolejne 10 km/h. Oznacza to, że na autostradzie można bezkarnie pędzić nawet 150 km/h.

                              – Podniesienie dopuszczalnej prędkości było lekkomyślnością – ocenia Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

                              Eksperci wiążą też wzrost liczby wypadków z wprowadzeniem w połowie 2011 r. systemu elektronicznego poboru opłat drogowych, tzw. e-myta. – Część kierowców ciężarówek zaczęła korzystać z bocznych dróg, by uniknąć opłat. Do wypadków na gorszych drogach może dochodzić np. podczas prób wyprzedzania – spekuluje Badyda.

                              Polska znajduje się na niechlubnym trzecim miejscu w unijnej statystyce zabitych na drogach. Wyprzedzają nas tylko Bułgaria i Rumunia. W Polsce na 100 wypadków ginie 11 osób. W Unii – pięć.Rzeczpospolita
                              • mrukumaster Re: predkosc zabija a nie drogi 05.01.12, 09:19
                                Dobra odpowiedź na te dane:
                                motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/wiecej-wypadkow-winna-predkosc-to-bzdura,1742785
                                • kwap666 Re: predkosc zabija a nie drogi 05.01.12, 09:41
                                  tu tez jest dobra odpowiedz
                                  a tu niestety potwierdzenie
                                  i takie to wlasnie auta jezdza po naszej drodze, a my w nich bez swiadomosci tego uncertain uncertain uncertain
                                  • mrukumaster Re: predkosc zabija a nie drogi 05.01.12, 10:41
                                    kwap666 z tym się zgadzam w 100%. Podziwiam ludzi kupujących "bezwypadkowe" auta z niemiec z małym przebiegiem w super cenie. Jak dla mnie auto powinno się kupować albo nówkę albo używkę ale sprawdzoną przez kogoś naprawdę kompetentnego dlatego tez nie posiadam samochodu bo na nówkę mnie nie stać jak i na dobrą używkę smile
                                    • ilhenny Re: predkosc zabija a nie drogi 06.01.12, 09:23
                                      czytanie takich zestawień przeraża, a papka polityków że wzrost jest spowodowany wzrostem prędkości, większą ilością pianych kierowców i jeszcze do tego gówienko z kokardką,
                                      odpowiedzi jest banalnie prosta, jesteśmy całkowicie spłukani z kasy jako społeczeństwo, każda rozsądna osoba zauważy, że jeśli mielibyśmy drogi jak Niemcy, samochody klasy średniej europejskiej, nie byłoby takiej presji na obniżanie kosztów, to z pewnością statystyki będą mniej tragiczne, a tak państwo wprowadzi nam dodatkowe koszty i opłaty, w imię czego, ratowania budżetu, czy bezpieczeństwa
    • 1.zxcvb1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 30.12.11, 08:46
      Uważam, że przytaczanie i porównywanie wprost danych ze Szwecji i Wielkiej Brytani dotyczących śmiertelnych wypadków bez uwzględnienia populacji i infrastruktury jest na wyrost. A dletego, że: Szwecja powierzchnia 410 942 km² przy liczbie ludności 9 415,295 czyli 20 osób/km² a Wielka Brytania powierzchnia 244 820 km² przy liczbie ludności 62,222 mln czyli 254,1 osób/km². Oznacza to 22x większe zagęszczenie, czyli licząc wprost 22 x więcej kierowców na tym samym km drogi. To czy ryzyko wypadku jest wtedy takie samo? Piramida struktur wypadków (lekkich, ciężkich, śmiertelnych) pokazuje, że więcej działań (tu: ruchu, jazd, samochodów) to wiecej ryzyka a więc i wypadków. Nie bez znaczenia jest też kultura jazdy i stan dróg. Byłem w Szwecji i widziałem dyscyplinę i porzadek na drogach. Jesli jest ograniczenie to jest ono przestrzegane. To taka kultura.

      • ponponka1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 30.12.11, 09:36
        ale to nie liczbe wypadkow chodzi ale o liczbe zabitych, w tym dzieci. Dlaczego wprowadzono foteliki dla dzieci (nie wazne czy przodem czy tylem) - bo zauwazono, ze wiele z dzieci wylatywalo przez przednia szybe lub roztraskiwalo sie we wnetrzu samochodu, dlaczego wprowadzono pasy? itp. jak nie rozumiesz do czego odnosza sie te liczby to lepiej nie pisz, bo piszesz glupoty. Bo wg twojej logiki (a raczej rozumeinia statystyki) w Szwecji wozilbys swoje dziecko bez fotelika, bo przeciez ryzyko wypadku minimalne.....

        A wypadki sie zdarzaja wszedzie. Nie wazne ile. Wazne by chronic siebie i swoje dzieci przed ich skutkami.
        • 1.zxcvb1 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 30.12.11, 12:35
          Właśnie, że chodzi o liczbę wypadków. Badania instytucji zajmujacych się bezpieczeństwem zarówno w Polsce jak na całym świecie udowadniają, że ilość i klasa obrażeń jest proporcjonalna do ilości wypadków. Po prostu czym większy ruch to większe zagrożenie a to wiecej wypadków, to zaś przekłada się na ilość ofiar. To nie moje wymysły, ale zwykła statystyka (tak jak w lotto: kupisz wiecej losów masz większą szanse na wygraną - czysta matematyka uczą tego w szkołach). www.policja.pl/portal/pol/8/160/Wypadki_drogowe_w_latach_1985__2008.html

          Co do mojej logiki to robisz nadinterpretację, mam 2 dzieci i zawsze jeżdżą w fotelikach czy to w moim mieście, czy gdziekolwiek a na pewno tym bardziej za granicą i bez wyjątku co do Szwecji - to było jedynie moje spostrzeżenie z pobytu tam i jazdy samochodem. I ma znaczenie ile jest wypadków, bo to między innymi zależy od natężenia ruchu czyli też gęstości zaludnienia - porównaj sobie ruch na ulicach dziś 30 gradnia a 2 tygodnie temu - do pracy jedzie się ponad 2 x krócej, mniej samochodów. Czy wg Ciebie, mniej samochodów i krótszy czas jazdy oznacza mniejsze ryzyko wypadku (jakiegokolwiek)? Nie musisz odpowiadać...
          • ponponka1 ale co to ma wspolnego z jazda tylem 02.01.12, 14:33
            Nikt nie neguje staystyki - wiecej wypadkow wiecej ofiar.
            Jazda tylem daje wieksza ochrone glowy malego dziecka.
            O niczym wiecje ta dyskusja nie jest. Moze warto wiedziec o czym sie dyskutuje a nie wyskakiwac z oczywistosciami.


            Choc wg twojej logiki z pierwszego postu - im mniej wypadkow tym mniej potrzeba ochrony.....
      • kwap666 Re: Dlaczego tyłem? O fotelikach 9-18, przeczytaj 30.12.11, 10:57
        idac tym tropem w rodzice w wielkiej brytanii powinni dbac o bezpieczenstwo dzieci 22x bardziej a w polsce to z 1000x bardziej. i jest calkiem logiczny wniosek, jednak bez zadnego przelozenia na rzeczywistosc smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka