bolsz
07.07.11, 12:31
Jeżdżę 12-letnim oplem corsą.Nie mam w aucie żadnych zaczepów do fotelika,więc szukałam fotelika bez bazy,bo tylko taki był stabilnie zamocowany.6-letnia córka od roku jeździ w foteliku bebe confort moby,przypięta dorosłym pasem.Jest super.
Roczny syn jeździ od początku w cybex aton,takim do 13 kg.Waży 11kg.,ale jest wysoki i główka zaczyna mu wystawać,a nóżki ma przykurczone,co w dłuższej podróży jest nie do przyjęcia - przystanki co 45 minut i krzyk przy ponownym włożeniu do fotelika.Poza tym to chyba już nie jest bezpieczne.
Szukałam czegoś montowanego tyłem,podoba mi się maxi cosi mobi,ale on ma tę specjalną bazę,która powoduje,że fotelik się buja na boki,zupełnie niestabilny w samochodzie bez isofixu.
Jaki fotelik bez isofixu polecicie,żeby był stabilny w corsie,no i bezpieczny dla przewożonego malucha?