przyczepka rowerowa

14.08.12, 08:02
mieszkam pod miastem, wszędzie daleko. wpadłam na pomysł przyczepki rowerowej. mam dwójkę dzieci - razem ważą 27kg. na allegro znalazłam 2 spełniające wymagania wagi z tym, że przyczepka Infantastic na niemieckich stronach w jednym wydaniu można wozić dzieci o wadze do 26kg a w innym do 40kg. czy ktoś ma tą przyczepkę? jak się sprawdza? ile kg dzieci można wozić?
będę wdzięczna za opinie o tych dwóch:
allegro.pl/show_item.php?item=2513599163
allegro.pl/show_item.php?item=2542420408
na croozera czy chariota nie mogę sobie pozwolić.
    • pio_t_er Re: przyczepka rowerowa 25.02.13, 21:40
      Nie polecam tych przyczepek. Amortyzacja to jakaś kpina, a jakość materiałów z których jest zrobiona niska. Żałuję, że kupiłem, bo i tak w końcu wybrałem przyczepkę rowerową Croozer. Nie warto oszczędzać na produktach, które mają jakość rodem z supermarketów. Dla rodziny typu dwaplusdwa, przyczepka croozer to o wiele lepsze rozwiązanie. W przyczepce croozer, spokojnie można wozić dwie osoby, ma niski środek ciężkości, jest szeroka, a przez to stabilna. A co do wag, 40 kg to dopuszczalna masa całkowita przyczepki, a 26 kg dotyczy masy dzieci, jaką można ją przewozić, więc chyba jednak wymagań co do wagi nie spełnia.
    • turnesolka Re: przyczepka rowerowa 13.04.13, 20:30
      Napiszę z perspektywy użytkowniczki pojedynczego Chariota Cougar. Mamy go już przeszło rok. Przede wszystkim do żadnej przyczepki (ciągniętej za rowerem) ani fotelika rowerowego nie wsadziałabym dziecka młodszego niż 1,5 roku. Chyba że będzie to spokojna jazda po idealnie gładkiej ścieżcze rowerowej. Nawet w super zamortyzowanym chariocie na polnej/leśnej drodze czy polskich chodnikach dzieckiem w przyczepce mocno trzęsie. Amortyzacja głównie pomaga na drobne wyboje/nierówności, jeśli chodzi o większe dziury i ogólną gładkość najważniejsza jest wielkość kół. Przyczepka, którą zalinkowałać nie ma żadnej amortyzacja i ma bardzo małe kółka. Widziałam ją na żywo i mogłam porównać do tych w moim Chariocie, często na osiedlu mijam taką przyczepkę. Na prawdę różnica w wielkości kół jest ogromna. Poza tym ta przyczepka wygląda na dość solidnie wykonaną ale też dość toporną i ciężką, ale to są tylko wnioski na podstawie obserwacji.
      Jeśli chodzi o ogólne jeżdzenie z przyczepką rowerową to trzeba się przygotować na zupełnie inne jeżdzenie. Żeby dziecka nie wytrzęść za bardzo trzeba dobierać lepsze drogi i mocno ograniczyć prędkość (piszę z perspektywy ludzi którzy wcześniej jeździli dużo i dość "agresywnie"), mój mąż nawet musi kupić nowy rower do jeżdzenia w przyczepką bo na wcześniejszym (na którym jeździł w maratonach) jest mu przy takich prędkościach i stylu jazdy bardzo niewygodnie. Ważne też żeby rower ciągnący przyczepkę miał normalne (a nie terenowe) opony i długi błotnik inaczej na dziecko leci strasznie dużo kurzy i drobnego piachu. Siatka ochronna tego nie zatrzyma. Na dłuższe trasy trzeba też kupić poduszkę rogal żeby śpiącemy (bo zasypiają prawie zawsze) dziecku nie leciała główka.
      Za to Chariot jest fantastycznym wózkiem na długie spacery w terenie. Prowadzi się go idealnie i przejedzie przez wszystko. Dlatego do tej pory tak go głównie używaliśmy. Myślę że w tym roku będziemy więcej wykorzystywać funkcję przyczepki bo 1) 2,5 letnie dziecko nie jest już takie "delikatne", 2) przyczepka będzie bazą dla rowerka biegowego. Widzę w okolicy dużo ludzi tak robiących. Tzn dziecko jest w przyczepce na dłuższe przejazdy np poboczem ulicy etc a jak już się dojedzie w spokojniejsze regiony to przesiada się na rowerek biegowy, który wcześniej był podczepiony do tyłu przyczepki.
    • dwellajna Re: przyczepka rowerowa 15.04.13, 12:50
      ojoj, ale reklama, to płatna jest...
      • mrukumaster Re: przyczepka rowerowa 15.04.13, 20:41
        Pani Agnieszko nie reklamujemy tu sklepów wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja