sunshine vega a monterey, czym się różnią?

19.02.13, 20:38
j.w.
    • mala_malgo Re: sunshine vega a monterey, czym się różnią? 20.02.13, 17:32
      Chyba niewiele Ci pomogę, bo też jestem zainteresowana tym tematem i wiem, że na tym forum nie otrzymasz odpowiedzi. Zadawałam to pytanie i nic. Ktoś przede mna też - nic, cisza. Z tego co udało mi się ustalić, to Monterey i Vega mają taki sam wynik w testach ADAC 4 gwiazdki. Generalnie są to te same foteliki. Jedyny minus Vegi to fakt, że brał udział w jakiś badaniach dodatkowych i znaleziono na jego tapicerce jakiś szkodliwy składnik. Ale bez paniki. Po pierwsze dlatego, że ten składnik ulatnia się z tapicerki, wystarczy ją wywietrzyć lub po prostu zdjąć i wyprać (tak czytałam). Po drugie nie wiem czy w tapiecerce Monterey'a też tego nie ma, bo chyba badany nie był.... może się mylę. Ja w każdym razie za kilka dni kupuję Vegę.
      • mrukumaster Re: sunshine vega a monterey, czym się różnią? 20.02.13, 18:15
        Jakaś różnica pewnie jest skoro Vega kosztuje prawie 200zł mniej od montereya. A nikt się nie wypowiada możliwe dlatego, że nie ma styczności z tym fotelem czyli Vegą wink
        • berciunia1 Re: sunshine vega a monterey, czym się różnią? 20.02.13, 18:59
          Vega konstrukcyjnie
          przypomina popularny fotelik Monterey2 jednak przeznaczony jest on do samochodów bez
          mocowania ISOFIX. Dzięki mocowaniu Y-Strap fotelik mocujemy do oparcia fotela
          samochodowego, staje się on integralną częścią samochodu.
          vega
          testy : 1. vega
          2. vega

          tyle jeśli chodzi o różnicę- sama się nad nim zastanawiam bo nie mam iso fixa i montereya muszę zapinać nawet jak pusty a tutaj chyba nie trzeba o tym pamiętać...?
          córce kupimy tez sunshine kidsa ale jeszcze nie wiem jaki model czy vega czy monterey
    • berciunia1 Re: sunshine vega a monterey, czym się różnią? 20.02.13, 19:17
      i jeszcze...na żywo nie widziałam ale ze zdjęć wydaje mi się że ma gorszą tapicerkę - monterey ma jakby welurkową, no i druga rzecz- nie ma uchwytów na napoje-skarbysmile
      a one u nas są najważniejsze smile, więc za jakiś czas raczej zawita u nas drugi montereysmile
      • magda79pn Re: sunshine vega a monterey, czym się różnią? 20.02.13, 19:34
        zdążyłam się dowiedzieć (od sprzedawców) że:

        vega - ma z tyłu ten pasek Y do przymocowania fotela (i to jest główna różnica), od was wiem, że nie ma otworów na kubek wink

        monterey - ma paski a'la isofix, jakąś tam tapicerkę (jak welur)

        monterey2 - generalnie to ten sam fotel co monterey bez cyfry, zmieniono wizualnie dwie rzeczy wink tapicerka jest inaczej uszyta i ma inne otwory na pas naramienny

        mój syn teraz i tak nie otworzy otworów na kubek, bo nie mamy na to miejsca w samochodzie, nawet nie mamy miejsca aby go "rozszerzyć" ale syn zmieści się z luzem w najwęższą wersję big_grin więc ja w 99% zdecydowałam że kupię monterey2, m.in dlatego, że ma on potem służyć najmłodszemu, więc niech będzie teraz najlepszą wersją wink z kolei zanim mały się do niego przesiądzie (jakieś 2 lata) to będzie to nasz jedyny fotelik w samochodzie i wtedy też będziemy mieli więcej miejsca i możliwości na rozszerzanie, otwieranie pojemników itp big_grin
        • magda79pn pytanie o siedzenia samochodowe... 20.02.13, 19:44
          mamy w samochodzie, na tylnej kanapie, takie jakby wgłębienia (jak wszyscy chyba) wink dwie sztuki, na zasadzie że są to dwa miejsca, a trzecia osoba siedzi ciut wyżej, między tymi wgłębieniami (na pewno wiecie o co mi chodzi)

          no i teraz to jedno wgłębienie mi przeszkadza, bo mogłabym przesunąć foteliki bliżej siebie (pasy pasują) ale jak je przesunę, to obydwa stoją krzywo, czy ja mogę sobie te wgłębienie uzupełnić np jakąś płaską poduszką? byłoby wtedy idealnie... mały siedziałby przy drzwiach, średni w montereyu na środku i wtedy mogłabym go bardziej przesunąć do małego, miałby wtedy ten fotelik przypięty isofixem i chyba byłoby dobrze smile a i najstarszy bez fotelika mógłby wygodnie usiąść...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja