Montaż BS combi na przednim fotelu-pomocy!

05.06.13, 16:49
Przyszło mi zamontować BS tyłem na fotelu pasażera w Astrze II.
Przez najbliższe pół roku inaczej się nie da.
Podczas montażu pojawiło się kilka problemów, których sama nie potrafię rozwiązać.
1. Nie mogę pojąć jak prawidłowo napiąć pas bez przeprowadzania go przez zaczep prowadzący pas do podstawy fotelika. Czy to czasem nie jest błąd w instrukcji? Dlaczego przy montażu z tyłu ten zaczep jest używany a z przodu nie?
2. Nie umiem zamontować pasów mocujących tak, żeby ich klamry nie opierały się o podstawę fotelika. Zakładam je wykorzystując sposób 4 z instrukcji i po skrzyżowaniu ich pod fotelem są dosłownie przyklejone do podstawy fotelika. Montaż z wykorzystaniem śrub mocujących (sposób 1) jest niemożliwy - są poważnie zapieczone. Z drugiej strony zastanawiam się dlaczego nie można ich zamontować sposobem 2 tylko przeplatając koło przedniej śruby mocującej?

Dla formalności napiszę że fotelik jest oparty o deskę rozdzielczą, nie mam poduszki pasażera, przednia szyba nie dotyka ani fotelika ani dziecka, usztywnienie przednie całą powierzchnią przylega do pionowo ustawionego oparcia, podpórka podłogowa jest maksymalnie odsunięta do tyłu i stabilnie opiera się o podłogę.
    • wiedzma000 Re: Montaż BS combi na przednim fotelu-pomocy! 10.06.13, 07:15
      Podnosze temat. Naprawde nikt nie montował BS tyłem z przodu ?
      • amtiredof Re: Montaż BS combi na przednim fotelu-pomocy! 10.06.13, 21:05
        wiedzma000 napisała:

        > Podnosze temat. Naprawde nikt nie montował BS tyłem z przodu ?

        Montował, montował. Poprosimy fotki odnoszące się do pytań.
    • maluman Re: Montaż BS combi na przednim fotelu-pomocy! 13.06.13, 09:49
      ad 1. Nie wygląda to na błąd w instrukcji.
      www.hts.no/downloads/manuals/Combi/BeSafe_Combi_PL.pdf
      Chodzi zapewne o różnicę pomiędzy obrazkiem na stronie 9 i na 13. Ten zaczep służy tylko i wyłącznie do napięcia pasa. Nie wiem dlaczego go się z przodu nie używa. Jeśli masz regulację wysokości fotela pasażera to polecam taki patent: obniżasz fotel pasażera, montujesz fotelik na gotowo, podnosisz fotel pasażera - cały montaż się napina.
      ad 2. Ciężko mi dokładnie zrozumieć Twój problem z opieraniem się klamr o podstawę fotelika. Które klamry masz na myśli? Ja to widzę tak - fotelik sam z siebie narzuca miejsce, w którym powinny kończyć się klamry połączonego pasa. Musisz to dostosować i po zapięciu nieco naciągnąć. Jeśli wykorzystasz patent o którym wspomniałem w pkt 1, nie musisz się tym naciągiem aż tak martwić. Co do mocowania pasów napinających do przedniej śruby mocującej - nie wiem czemu nie można - może za krótki dystans? Ja w ogóle nie polecam montowania do szyny przy montażu na przednim fotelu, bo jakiekolwiek przesunięcie fotelika zdestabilizuje montaż.
Pełna wersja