yadrall
17.08.13, 21:48
Wczoraj sie pochwalilam kolezance,ze mlodszemu synkowi kupuje fotel (9-18kg) montowany tylem i tak bedzie jezdzil do ok. 4rz.
Zrobila oczy jak 5zl i stwierdzila-przeciez on nie bedzie chcial tak jezdzic.
Jakos wczesniej nie bralam pod uwage co o nowym fotelu mysli syn,ale jakos w skandynawi nikt nie pyta dzieci czy chca jezdzic tylem,wiec jakos daja sobie rade.
A jak Wasze dzieci przekonaliscie do jezdzenia tylem tak dlugo? Byly jakies bunty?
Ps. potem kolezanka stwierdzila,ze ona woli,zeby jej maly jezdzil przodem,bo wtedy widzi jak jej maz prowadzi i sie juz uczy. Syn ma 19miesiecy