Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach...?

01.12.13, 02:19
Miło mi gościć na forum.

Szybkie pytanie do użytkowników Max-Waya. Czy Waszym zdaniem przenoszenie tego fotelika z jednego samochodu do drugiego (sporadyczne, ale jednak) - a co za tym idzie, jego częsty montaż - okaże się w praktyce bardzo czasochłonne i uciążliwe???

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
    • ilhenny Re: Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach 01.12.13, 18:25
      a to zależy od ciebie ja mimo iż dość dobrze radzę sobie z przepinaniem fotelików smile to i tak zawsze miałem kilka fotelików, z wrodzonego lenistwa
      • wrzesniowa.panna Re: Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach 01.12.13, 21:43
        To też jakaś metoda, choć przyznać trzeba, że dość kosztownawink Zwłaszcza przy RFW..
        • ilhenny Re: Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach 01.12.13, 23:30
          mi się nawet nie chce przekładać isofixowych 15-36, jednak są rodzice którzy przekładali RWF po kilka razy w tygodniu i chwalą sobie takie rozwiązanie, na pewno na przekładanie fotelika trzeba mieć czas i wiedzę
          • delphine_delphine Re: Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach 18.12.13, 11:20
            To chyba indywidualna sprawa, bo tak jak napisano wyżej - nie jest to hop siup!
            Ja kupując ten fotelik, miałam taki zamiar - ale, jak zobaczyłam montaż i ile precyzji trzeba w to włożyć - to odpuściłam. Nie czuję się na tyle kompetentna by robić to 'na co dzień'.
            Poza tym akcja przekładania fotelika nie zawsze jest zaplanowana, a co za tym idzie: nie zawsze masz na to czas, a dziecko np. marudzi.... Ja stanowczo odradzam.

            Kupiłam drugi fotelik - też Britaxa, tylko używany (jako że wyłuskałam się na max-way'a) - i mam święty spokój.
            • bebeclub.pl Re: Britax Max-Way - daje radę przy dwóch autach 18.12.13, 21:35
              Istnieje możliwość zamówienia dodatkowego kompletu pasów mocujących do Max-Waya, wtedy w obu autach jak są zamontowane, łatwiej i krócej trwa przekładanie tego fotelika.
              Poza tym jest to kwestia wprawy.
Pełna wersja