Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 23:19
    co za brednie. w ciągu ostatnich 200 lat poziom oceanów podniósł się o 1m, z tego w XX w. o 20cm. To znaczy, że co? Przed rewolucją gospodarczą (XIXw.) podniósł się o 80cm? I mamy się przejmować? Bo w wieku pary był taki skok, a nasza rabunkowa gospodarka na węglowodorach obniżyła go o 400%?
    Czy może w XIX w. podniósł się trochę (np 10cm), a w ciągu 10 lat XXI w. podniósł się o 70cm?
    P. Siergiej nie pisze ani za mądrze, ani za logicznie. Tłumaczyć chyba też z trudem tylko wydoli.
    Niechby se został, dajmy na to, stróżem.
    Fajna robota, czasu dużo, pisać można, nie ma zagrożenia, że ludzie przeczytają i wyśmieją.
    -------------------------
    Być może coś tam mamy za uszami i być może wpływamy nieco na klimat i poziom wszechoceanu. Przez takich niedouczonych neofitów jak Siergiej cała ta teoria jest skompromitowana, zanim ktokolwiek poważnie zacznie się nad nią zastanawiać.
    Ekstremiści-aktywiści nie są pożądani w żadnej dziedzinie.
    Nie szkoda się wam tak szmatławić?
    Obserwuj wątek
      • myslacyszaryczlowiek1 Zamiast czytać propagandowe pierdoły 28.03.12, 00:17
        pl.wikipedia.org/wiki/Zmienno%C5%9B%C4%87_poziomu_morza
        To lepiej to przeczytać i sobie wyrobić zdanie.
      • aussie1inc Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? 28.03.12, 01:19
        Siedzi sobie facet- specjalista od klimatu, patrzy w sufit i sobie liczy. Czasami mu wyjdzie 2000 miliardy dolarow, a czasmi mniej, bo to zalezy od szybkosci ociaplania, co to podobno jest. I straszy ludzi, no bo straszyc trzeba, jak sie chce dostac finansowanie na dalsze badania czegos, czego zbadac sie nie da. Zeby bylo smieszniej zawsze znajda sie glupki co "specjaliscie" uwierza, no bo skoro "specjalista" to wie. A spryciaze sie smieja i licza ile mozna zarobic na przestraszonych glupkach . Duzo mozna, wiec interes sie kreci
      • Gość: [...] Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 02:28
        Trzeba będzie wydać 1979 miliardów?! Ile za te pieniądze powstanie nowych miejsc pracy! To znakomita wiadomość!

      • Gość: aw Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? IP: *.cable.teksavvy.com 28.03.12, 03:15
        Stwierdzenie "ratując nas przed jeszcze większym efektem cieplarnianym" jest faszywe.
        Zgodnie z oswiadczeniem zlozonym przez IPCC temperaratur na naszej planecie nie wzrosla powyzej poziomu zarejestrowanego w 1998 roku i ma tendencie spadkowe.
        Author jest zle poinformowany.
      • zdzisiek_2 A czy policzono zyski ? 28.03.12, 07:15
        A czy policzono zyski ? Chociażby dłuższy okres wegetacyjny. Ostatnim razem jak było o kilka stopni ciepła to cała Sahara była zielona.
        Trzeba pamiętać że to ma być ZMIANA klimatu. Będzie mieć dobre i złe strony. Trzeba dobre wykorzystać a złe starać się zminimalizować.
      • Gość: Krzysztof Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? IP: *.cmpw-pan.edu.pl 28.03.12, 09:14
        Co to znaczy: zakwaszenie oceanu wzrosło o 30%. Czy to oznacza, że pH spadło o 30% z np. 6 do 4,5 (spadek pH ozancza zakwaszenie r-ru) czy może ilość rozpuszczonego CO2 wzrosła o 30%, czy w całej masie wód oceanicznych?, czy w warstwie powierzchniowej? - potrzebny konkret panie redaktorze, a nie gaworzenie!!
        • tymon99 Re: Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? 29.03.12, 14:56
          spadek pH z 6 do 4,5 to nie wzrost o 30%, tylko ok. 13-krotny, proszę pana ukowca.
      • Gość: hmm "My", to znaczy kto? IP: 134.76.248.* 28.03.12, 09:38
        "Tyle możemy zaoszczędzić każdego roku w przyszłości, jeśli weźmiemy się za ograniczanie emisji CO2 już dziś. "

        Zgodnie z treścią artykułu, martwić powinni się przede wszystkim Azjaci, a oni akurat mają to gdzieś.
      • Gość: "esel" Sylwester L Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? IP: *.xdsl.centertel.pl 28.03.12, 12:51
        Rzeczywiście, troską Redakcji powinna być szczególnie uwaga w sprawie jakości informacji. Dane liczbowe zawarte w artykule przeczą rozsadkowi i robią "złą robotę". Jeśli ten błąd jest w materiale źródłowym, nie materiał powinien być publikowany, jeśli błąd jest po stronie Gazety to wstyd i znaczna szkoda. Takie informacje dzisiaj jeszcze bardziej przesuwają ekologię w stronę kategorii bliższych wierze niz nauce. A swoją drogą to ciekawe, że szeroko pojęte zagadnienia ochrony Ziemi mają wiele cech charakterystycznych dla znanych już religii.
        • fagusp Mają wspólną cechę - są niefalsyfikowalne. 28.03.12, 15:30
          Nie można dowieść nieistnienia Boga. Nie można również przeprowadzić dowodu na nieistnienie wpływu antropogenicznego CO2 na wzrost temperatury. Nie można, bo nie istnieje wiarygodny model do jej przewidywania. Z tego samego zresztą powodu, nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że globcio postępuje a zagotowanie planety będzie skutkiem gniewu Wielkiego Potwora Spaghetti za niestosowanie się do jego przykazań.
          PS. A jak ktoś nie wierzy w WPS , to nie ich mi przedstawi dowód że ten nie istnieje.
      • orkakasa Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? 29.03.12, 01:59
        Cenzura prewencyjna---"Atak nożem w Gazeta Cafe. Ranny mężczyzna"--do tego artykułu nie można dać komentaża.O take Polskę walczyłeś adam?
        • erte2 Re: Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? 29.03.12, 21:56
          orkakasa
          No to może spróbuj dodać komentarz.
      • Gość: gosc Drogie oceany - ile zapłacimy w przyszłości? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.12, 12:22
        Ile zaplaciy w przyszlosci kto to wycenil ? kto jest taki madry ? Dla mnie to jest bzdura . Jak myslisz pieniadze są wazne czy Życie zastanów sie i popraw swoj artykuł
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka