Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Psia toaleta od razu do poprawki

    IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.07.07, 05:18
    torebka tesko w lape i tak szanowny wlascicielu
    z wdziekiem i zwyczajnoscia zagarniasz kupe z trawnika...
    ...i tak oto prosty problem znika!

    a wy gnoje co kup nie sprzatacie
    nie godni jestescie stworzenia co kupciac inaczej nie umie
    a ma was za przyjaciela

    8|
    Obserwuj wątek
      • Gość: Borys A dlaczego torebki sie nie sprawdzily IP: *.aster.pl 14.07.07, 08:49
        poniewaz wlasciciele psow to tez BRUDASY :)))) Psy brudza ulice a wlasciciele
        nie lepiej maja w swoich mieszkaniach chyba. Wyprowadza siersciucha zeby
        zabrudzil ulice ale sami w domu maja SYF ze strach chyba. Mieszklaem w Paryzu i
        widzialem jak starsze Panie w kostiumach Channel sprzataly po pudlach ale to
        byly "damy" a my mamy wies tutaj i chmastwo i brudasow nie myjacych sie.
        Przeciez wlasciciele sami smierdza wiec po co sprzatac po smierdzacych
        ulubiencach :-) oczywiscie zaraz beda sie tlumaczyc ze sa chorzy i nie moga
        sie zgiac zeby podniesc kupy psa :-)) ale zeby oprowadzac kundal to maja
        sily :-)
        • mike-great A gdzie są kosze na psie odchody? 14.07.07, 19:50
          A gdzie są kosze na psie odchody?
          Co mam z torebką przez pół miasta chodzić?

          Gość portalu: Borys napisał(a):

          > poniewaz wlasciciele psow to tez BRUDASY :)))) Psy brudza ulice a wlasciciele
          > nie lepiej maja w swoich mieszkaniach chyba. Wyprowadza siersciucha zeby
          > zabrudzil ulice ale sami w domu maja SYF ze strach chyba. Mieszklaem w Paryzu i
          >
          > widzialem jak starsze Panie w kostiumach Channel sprzataly po pudlach ale to
          > byly "damy" a my mamy wies tutaj i chmastwo i brudasow nie myjacych sie.
          > Przeciez wlasciciele sami smierdza wiec po co sprzatac po smierdzacych
          > ulubiencach :-) oczywiscie zaraz beda sie tlumaczyc ze sa chorzy i nie moga
          > sie zgiac zeby podniesc kupy psa :-)) ale zeby oprowadzac kundal to maja
          > sily :-)
          • Gość: ad Re: A gdzie są kosze na psie odchody? IP: *.chello.pl 15.07.07, 08:24
            Smialo mozesz nazwac mnie brudasem :-) Moj pies robi do kuwety. W domu. Ale
            worek na wszelki wypadek nosze w kurtce spacerowej. Nienawidze gowien na
            trawie, zwlaszcza ze pies sam potrafi w nie czasami wdepnac, wytarzac sie albo
            zjesc. Podobnie nienawidze smieci wyrzucanych przez ludzi, moj uwielbia
            chusteczki higieniczne, nie wiem ile razy mu te cudze brudy wyciagalam z mordy.
            Dziwicie sie, ze ludziom sie nie chce z kupa w worku gonic przez pol miasta,
            podczas gdy niektorym ciezko doniesc do kosza wlasne smarki. Troche
            obiektywizmu.
        • lezbobimbo Re: A dlaczego torebki sie nie sprawdzily 24.07.07, 03:56
          >oczywiscie zaraz beda sie tlumaczyc ze sa chorzy i nie moga
          > sie zgiac zeby podniesc kupy psa :-)) ale zeby oprowadzac kundal to maja
          > sily :-)

          Nawet nie powinni sie tak tlumaczyc, bo i na to wymyslono rade - oprócz torebek
          mozna tez uzywac specjalnych szufelek na patyku, tak ze nawet sie nie trzeba
          schylac. Nie ma wykretów, tylko lenistwo ;)
          Torebki, szufelki i oprózniane kosze... wystarczyloby w zupelnosci.
          • wrexham Re: Psia toaleta od razu do poprawki 14.07.07, 22:57
            Gość portalu: eS napisał(a):

            > przypadkiem nie było koszy na psie kupy? chyba były tylko nikomu z włąścicieli
            > nie chce sie po pupilu sprzątać. Zawsze znajdzie się ktoś komu jakieś rozwiązan
            > ie nie będzie pasowało, wiec nadal będziemy mieli na chdnikach, trawnikach psie
            > boby(niestety).


            tak samo jak zawsze sie znajdzie debil co rzuci peta czy papier na chodnik,
            zamiast do kosza; ostatnio spotkalam milego chlopca z mila dzieczyna w parku, on
            wyzlopal piwo i pieprznal butelka w trawe; obok stal kosz; podeszlam, podnioslam
            butelke i wrzucilam ja do tego kosza; parka zdebiala... ale mialam szczescie, ze
            mnie nie zbluzgali ;)
            widze, ze coraz wiecej opiekunow zbiera kupy po psach, ja zbieram od ponad dwoch
            lat; bedzie lepiej, ale nigdy nie bedzie idealnie - takie zycie
            wrex.
        • Gość: Maciek Re: Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.net.autocom.pl 14.07.07, 13:16
          Co za porazka czy oni nie moga poporstu pojezdzic troche po siwecie i zobaczyc
          nawet jak to jest zoorgnaizowane.
          W szwajcari sa takie ubikacje i sie sprawdzaja, jest piasek i torebki z piasku
          wlascicel zbiera kupe do siateczki i wyrzuca.

          Pies z checia zrobi kupe w takim czyms po pierwsze co wlasciciel powinin zrobic
          na spacerze to isc do takiej psiakownicy i czekac tam do tej pory do poki pies
          nie zrobi kupy.

          Psy w szwajcari sa takie same jak w polsce tylko ludzie maja inna mentalnosc.
        • Gość: milenah Re: Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.bb.sky.com 14.07.07, 15:11
          W Anglii nie ma zupenie tego problemu. Sa za to specjalnie na ten cel
          przeznaczone kosze (umieszczone zwlaszcza w miejscach gdzie najczesciej ludzie
          spaceruja z psiakami) i kazdy zbiera po swoim ulubiencu. Czysto, przyjemnie i
          nie trzeba sie martwic, ze czlowiek w cos wdepnie.

          PS: Pani z sunia - ubaw po pachy, o maly wlos sama bym sie przewrocila jak to
          przeczytalam.
      • Gość: aco Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.t.pppool.de 14.07.07, 13:18
        Paranoja, 18000PLN za psie toalety, z których i tak psy nie będą korzystać, bo
        jak ktoś już tutaj zauważył pies to nie kot..... A te pieniądze byłyby duuużo
        lepiej wykorzystane, gdyby np. przeznaczyć je na sterylizacje bezpańskich
        zwierząt.... A właściciele psów, no niestey, nie ma to jak woreczek i zbieranie
        koopek po swoich ulubieńcach :))))))))))))
      • Gość: Jan Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.chello.pl 14.07.07, 13:23
        Aby to spełniło swoje zadanie - własciciele psów musza jeszcze chcieć. A oni
        zwyczajnie nic nie będą robić i już. I nie ma tu znaczenia, czy to będzie
        stojak z torebkami, czy tego typu wygon do srania. Taka jest mentalność
        właścicieli i to należy zmienić, a reszta pójdzie już dobrze. Tymczasem
        wszystko jest wszędzie zasrane, włąściciele psów mają to gdzieś, a służby
        miejskie są nieskuteczne. Jedynie karanie wysokimi mandatami ludzi, gdy ich
        pies nasra na chodniku może ich czego nauczy.
      • Gość: kika Re: Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.it-net.pl 14.07.07, 13:50
        a moze wkoncu ktos pomysli, ze taki szalet dla psa to bedzie miejsce w ktorym
        bedzie wiecej bakterii i wirusow niz pojedynczych kamykow, ktorymi wysypany
        bedzie ten kibelek psi, bo nie kazdy psa odrobacza i szczepi na choroby roznego
        rodzaju wiec niech sie puknie ten c to wymyslil w głowe, bo ten pomysl to zywa
        bomba. niby weterynaz a nie wie jakie to zagrozenia za soba niesie. kolejna
        porazka
        • Gość: Psubrat Zakaz trzymania psow w blokach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.07.07, 14:12
          Wprowadzono juz tyle glupich zakazow, ze i jeden sensowny nie zawadzi. Reszte
          psiarzy mieszkajacych w willach walnac podatkiem siersciuchowym w zaporowej
          wysokosci np. 2000 zl. m-nie. Nie ma innego rozwiazania jak trachac po
          kieszeni, bo tylko tak mozna nauczyc psich niechlujow porzadku i dyscypliny.
          Dodatkowo kazdy wyprowadzany na dwor pies powinien miec nie tylko kaganiec na
          pysku ale i specjalny pojemnik szczelnie przymocowany do dupy na wzor dawnych
          worow u zada dorozkarskich koni. Polsrodkami i eksperymentowaniem nie zalatwi
          sie tego smierdzacego problemu.
      • oizo Re: Psia toaleta od razu do poprawki 14.07.07, 14:06
        bo tak to już niestety jest... społeczeństwo o niskiej świadomości i marnym
        wykształceniu, gdzie każdy obowiązek jest traktowany jako coś złego, nie ważne
        czy ma to służyć czemuś dobremu (w tym przypadku porządkowi) jak nie ma
        konsekwencji to po co się stosować.
        Co do pionierskości pomysłu... we Wrocławiu takie psie szalety są od dawna (np
        pl. Św. Macieja).

        Dobrze że problemem ktoś się interesuje, niestety skuteczność działania to
        kropla w morzu... stając naprzeciw mentalności psich właścicieli.

        Problem nie tyczy się tylko psów, porządek był by większy gdyby ludzie poza
        sprzątaniem odchodów, potrafili w domu posortować odpady, oszczędzać wodę nawet
        gdy ma się ryczałt itp itd
      • Gość: Czarna Rrrany IP: *.autocom.pl 14.07.07, 14:16
        Naprawdę chyba nie istnieje nic, co by we mnie budziło więcej agresji niż psie
        kupy. I to nie jest kwestia inwestycji czy odgórnych pomysłów władz, tylko
        niestety pojedynczych decyzji pojedynczych buraków, podejmowanych tysiące razy
        dziennie. Już naprawdę są chwile, kiedy mam ochotę wystrzelać albo wytruć te psy
        albo ich właścicieli, a najlepiej jednych i drugich. Co mnie jak dotąd
        powstrzymało, nie wiem, ale pewnego razu posprawdzam, gdzie mieszkają w moim
        bloku właściciele psów i któregoś pięknego ranka każdemu przyniosę siateczkę
        psich kup na wycieraczkę. Korzyści wszechstronne - czystszy trawnik i akcja
        edukacyjna w jednym.
        • Gość: ! :-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 14:37
          A może zrobić taką zmasowaną akcję jednego ustalonego dnia? Wcześniej namierzamy
          sąsiadów psiarzy, dzień wcześniej zbieramy gówienka (pożyteczne zajęcie) i w
          nocy roznosimy pakunki na wycieraczkę z załączoną odpowiednią informacją.

          Ja lubię swoich sąsiadów-psiarzy ale wkurzają mnie, bo kiedy rozmowa schodzi na
          temat psich kup to zawsze udają idiotów. Twierdzą że... no taaaak... no
          należałoby sprzątać. No ale nie sprzątają i jakoś specjalnego dyskomfortu z tego
          powodu nie odczuwają.

          A to jest tak na prawdę ogólniejszy problem, że ludziska uważają, że ICH teren
          kończy się na granicy drzwi do mieszkania. Za drzwiami to choćby ostatni syf i
          malaria to nie sprzątną. Choćby kogoś mordowali to nie wyjrzą i nie zainteresują
          się co na ławce przed budynkiem się dzieje. I już nie mówię o takich
          "drobiazgach" jak palenie w windzie czy wyprowadzanie szczekliwego czworonoga o
          12 w nocy na spacer.

          I myślę, że sama policja i strzaż miejska nie pomogą. To musi być akcja
          propagandowa. Gó..-śmieciarze muszą odczuwać presję społeczeństwa. Może wtedy
          się coś zmieni...
      • Gość: gość Re: Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.aster.pl 14.07.07, 14:21
        A jak często żwirek będzie zmieniany?...

        Głupota totalna. Biorę torebkę po zakupach i sprzątam, a niech robi gdzie chce -
        czy to takie trudne?

        Inna sprawa to ludzie ostro reagujący na posiadanie psa w mieście - przeginacie
        tak samo jak ci którzy nie sprzątają, czyli nie umiecie żyć w grupie ludzi
        ciaśniej niż chałupy na wsi.
      • Gość: właściciel psa problemem to są ludzkie kupy w parku IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.07.07, 14:44
        Wyprowadzam psa do parku. W parku stoją pojemniki na psie qpy, ze zbieraniem nie ma problemu.
        Niestety problemem są ludzkie kupska, których jakoś nikt nie każe zbierać i nikt nie robi alarmu. W pogodny dzień mamusie i babcie z kochanymi pociechami buch - za ławeczkę i wysadzają milusińskiego trzymając nad trawką "bo cóż takie dzieciątko narobi, to jest czysta ! kupka dziecinna, nie zdążymy dobiec do domu itp". Wieczorem natomiast po ławeczkach w parku zasiadają zwolennicy piwa i młodzież rozrywkowa, i swoje potrzeby załatwiają w najbliższych krzakach. Z co gęstszych krzaków cuchnie jak z szaletu. Straż Miejska zgromadzenia liczniejsze niż 2 sztuki omija albo poucza z daleka z samochodu.
        Jednym słowem park jest obsrany przez ludzi conajmniej tak licznie, jak przez psy. Boję się, że mi się od tych ludzkich kup czysty pies czymś zarazi.
        • klaudiaart Re: Psiarze to najgorsza rasa ludzi 14.07.07, 16:58
          To Ty jestes najgorsza rasa, poniewaz nie nauczyles sie w swoim marnym zyciu
          miłosci do zwierzat!! nie pochwalam tego zeby pies robil gdzie chcial i aby po
          nim nie sprzatano ale z twojego komentarza emanuje nienawisć...moze bys chetnie
          postrzelał do psów??? ,,zwyrodnialcu!!!!!!!!!1
          Obraziles połowe ludzi w tym kraju
          • Gość: abc Re: Psiarze to najgorsza rasa ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 17:34
            Sam jesteś zwyrodnialec. Psy oprócz tego że są brudasami to jeszcze często są
            złosliwe np skradają się po cichu by w ostatniej chwili zaszczekać i wystraszyć.
            Zrównałbyś pewnie prawa psów z prawami człowieka ale komara jak gryzie to
            pacniesz ręką. A to też zwierze. Żresz kiełbasę ze świni ale pasztetu z psa nie
            zjesz. Pewnie niedługo zabronisz lwom polować.
          • Gość: :))) Re: Psiarze to najgorsza rasa ludzi IP: *.acn.waw.pl 15.07.07, 07:04
            Pies, owszem, jest zwierzeciem, ale z przyroda ma tyle wspolnego, co kostka
            Bauma. Jest w calosci wyhodowany przez czlowieka, metoda rui i porobstwa
            stworzono takie kreatury, jak pittbulle czy bassety. Ciekawe dlaczego ludzie tak
            kochaja te poronione stwory a (chyba) nienawidza sarenek i zajaczkow?
            Szczegolnie wiosna, wiejskie burki biegajace samopas sa sprawcami prawdziwego
            zajaczkocydu posrod pol i lasow. Ale wypuscic pieska do lasu, to przecie takie
            urocze, prawda?
      • Gość: tepe Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.chello.pl 14.07.07, 17:03
        ludzie spokojnie tego nie załatwi się z dnia na dzień.Zbudujcie psie toalety
        trzeba zbudować ich naprawdę dużo następnie przekonajcie ludzi że to sensowne
        działanie,czyście je często nie tak jak kosze od śmieci gdzie z rzadko
        stojącego pojemnika wszystko wysypuje się na ziemię ...potem trzeba niestety
        czekać aż wyrośnie nowe pokolenie piesków które od małego będą korzystały z
        tego przybytku wątpię by szybko złapały to pieski przyzwyczajone do trawki.
        Proszę również pamiętać że trudno namówić pieska do kultury jeśli będzie on
        miał toaletę kilkaset metrów od domu.To nie jest proste ale idea dobra.W jednej
        europejskiej metropolii widziałem pieski kolejno korzystające z ulicznej kratki
        ściekowej tzw.burzowiec może to jest pomysł do rozpropagowania.po
        porannynspacerze jechał beczkowóz który spłukiwał odchody wodą być może ze
        środkiem dezynfekcyjnym. Zmieniajmy naszą Warszawę na lepsze
      • larson41 Psia toaleta od razu do poprawki 14.07.07, 21:15
        w cywilizowanych krajach psie toalety to: calkiem spory teren raczej na
        poboczu ogrodzony platkiem niskim wysypany drobnymi kamianiami (jak pomeks
        (wsiaka mocz) jakies nie wysokie drzewko i kszaczki ,za utrzymaniem czystosci
        placa wlascicele (podatek od.) i gmina to co pokazano egzaminu nie zda moja suka
        predzej peknie niz ...cos w takim miejscu ale jestesmy w europie forsa wydana
        i jest git!!!!!
      • Gość: Anka Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.acn.waw.pl 16.07.07, 09:19
        Wczoraj na Chrzanowskiego byłam świadkiem jak dziewczynka wyprowadziła psa,
        który załatwił się do dziecięcej piaskownicy. Powiedziałam jej co o tym myślę,
        ale było już za późno.
        Mam dwoje małych dzieci, które bawią się w piaskownicy. W tej już się nie
        pobawią.
        Mam nadzieję, że te toalety (po stosownej poprawce) będą też w innych
        dzielnicach.
      • Gość: ania_gd Psia toaleta od razu do poprawki IP: *.centertel.pl 16.07.07, 09:58
        Wez se jeden z drugim urzedasie wysyp kamienie na sedesie i zobaczymy czy sie
        zalatwisz.
        Piasek tez nie jest wyjsciem. Moze jeszcze asfaltem wylejcie. Przeciez pies to
        nie kot i na piachu malo ktory sie zalatwi.
        Poza tym jak to sobie urzednicy wyobrazaja ludzie maja gnac po kilka km do
        psiego wc, zeby psa wysikac? Bo akurat architektom sie zabzdzi, ze bedzie jedna
        psia toaleta na dzielnice.
        Poza tym watpie,zeby w Gdansku w ogole kiedykolwiek takie cos powstalo. U nas
        prezydent nie moze zadbac o wystawienie koszy we wszystkich dzielnicach na
        zwierzece odchody, a co dopiero da kase na pobudowanie wc.
        • lezbobimbo Re: Psia toaleta od razu do poprawki 24.07.07, 03:41
          Gość portalu: ania_gd napisał(a):
          > Wez se jeden z drugim urzedasie wysyp kamienie na sedesie i zobaczymy czy sie
          > zalatwisz.
          > Piasek tez nie jest wyjsciem. Moze jeszcze asfaltem wylejcie. Przeciez pies to
          > nie kot i na piachu malo ktory sie zalatwi.

          Takie cos moze napisac tylko osoba, która w zyciu psa miala ani chyba nawet nie
          widziala! Psy NIE siadaja na podlozu, gdy sie zalatwiaja. Absolutnie jest im
          obojetne na jakim podlozu to robia, zwir, piasek, asfalt, trawa czy igliwie.

          Rozwiazaniem by byla chyba lepsza logistyka (specjalne kosze wszedzie, gdzie
          tylko mozna) oraz gratis woreczki przy kazdym takim koszu, jak w Skandynawii.
          Tylko ze oczywiscie w Polsce nie opróznia sie nawet zwyczajnych koszów a co
          dopiero takich, torebki pewnie zostalyby rozkradzione, a rzadko który wlasciciel
          jest na tyle sprawny, ze pomysli o torebce i wielka chwala, ze sa tacy
          nieliczni, którzy to stosuja.
          W Polsce swiadomosc spoleczna jest niska i ludzie nie sprzataja nawet po sobie,
          a co dopiero po piesku... wielka szkoda.
          Ciekawe, czy chetniej by sprzatano, gdyby za sprzatanie po swoim psie i
          wrzucanie torebki do wlasciwego kosza bylaby nagroda? N.p. po miesiacu uzywania
          torebek (tu jakis monitoring) dostawaloby sie paczke gratis jedzenia dla psa,
          witaminy dla psa czy cos podobnego.. A jednoczesnie grozba mandatu, gdyby sie
          nie sprzatnelo?
          Ale to wszystko, zwlaszcza opróznianie koszów, wymagaloby sprawnej i dzialajacej
          tez samej Strazy Miejskiej czy Sanitarnej.. ciekawe, kiedy taki cud nastapi w
          Polsce?
      • ochach Re: Psia toaleta od razu do poprawki 23.07.07, 16:59
        świetnie.
        płacimy podatki również na utrzymanie terenów zieleni miejskiej
        chodzą tam ekipy i mają pensje za spr4zątanie trawników i innych
        więc raz płacę na to podatek
        po raz drugi mam kupić sobie torebke (1zł szt.) i sprzątać po psie.
        bo w foliową torebkę raczj kupy nie wsadze w trosce zreszta o te biedne
        bawiące się dzieci. taka torebka z folii z kupą w środku razem z kilkoma tonami
        innych torebek, na składowisku to istna bomba bakteriologiczna… muszę więc
        kupić papierowa tak?
        nie. nie jestem frajerem, nie będę po dzieięć razy płacić za to samo. ktoś to
        sprząta - to niech sprząta. za to mu płacą. z mojego podatku. na terenie
        wspólnoty czy spółdzielni - z mojego czynszu.

        na chodnik pies mi się nie załatwia. do piaskownicy też nie.
        a co do trawnika to jest wyraźnie napisane żeby nie deptać. stosujeszsię - nic
        ci nie grozi.
        • Gość: mapi5 Re: Psia toaleta od razu do poprawki IP: 195.205.202.* 25.07.07, 15:11
          ochach jestem z całego serca za tobą. Powiem więcej: to najlepszy sposób na
          tych, którzy nie rozumieją tabliczki "nie deptać trawników". Za
          nieposłuszeństwo spotka ich natychmiastowa kara w postaci brudnych butów. Od
          roku mieszkam w domu z ogrodem. Korzystają z niego duży pies i cztery koty i
          nie mam z tym większego problemu bo owady i deszcz same rozwiązują ten problem.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka