Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Młynek do odpadków a ekologia...

    IP: 80.54.118.* 21.07.07, 23:31
    no właśnie, co sądzicie o tego typu urządzeniach? Czy są ekologiczne tak jak
    na to wskazują producenci? Bardzo proszę o wszelkie komentarze :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Daro Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 193.24.24.* 23.07.07, 12:25
        Z tego co wiem w PL kanalizacja nie jest przystosowana do odbierania ścieków z
        zawartością zmielonych odpadów.
        Z biegiem czasu może to prowadzić do gromadzenia sie znacznych ilości osadów w
        kanalizacji.

        • Gość: piokrza Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 80.54.118.* 23.07.07, 16:47
          należy jeszcze zauważyć że w niektórych regionach kraju instalowane są już nowe
          systemy oczyszczalni ścieków w tym oczyszczalnie biologiczne które, jak mi się
          wydaje, potrzebują takiej swego rodzaju "pożywki" aby lepiej funkcjonować - czy
          nie tak???
          • lezbobimbo Re: Młynek do odpadków a ekologia... 24.07.07, 04:39
            >oczyszczalnie biologiczne które, jak mi się
            >wydaje, potrzebują takiej swego rodzaju "pożywki" aby lepiej funkcjonować - czy
            >nie tak???

            Bakterie aby funkcjonowac potrzebuja glównie wody, jakakolwiek pozywka to dla
            nich luksus i deser ;)

            Ale mlynek brzmi dziwnie. To mlynek do odpadów organicznych czy makulator do
            papieru i plastiku? Czy to nie jest przypadkiem kuchenny zlew amerykanski? Ale
            oni chyba maja inna kanalizacje?
            • Gość: ekologiczny Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 80.54.118.* 24.07.07, 12:29
              tak chodziło mi o zlewozmywakowy rozdrabniacz odpadków kuchennych. A jeśli
              chodzi o amerykańską kanalizację to niczym się nie odróżnia od naszych polskich
              (też oczyszczalnie biologiczne dominują) ;)
              • Gość: Mirek Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 193.24.24.* 24.07.07, 14:45
                Chodzi raczej o budowę kanałów, spadki, kształty itd
                TO ma wpływ na ewentualne osadzanie sie resztek na dnie kanałów
                • lezbobimbo Re: Młynek do odpadków a ekologia... 24.07.07, 18:04
                  Gość portalu: Mirek napisał(a):
                  > Chodzi raczej o budowę kanałów, spadki, kształty itd
                  > TO ma wpływ na ewentualne osadzanie sie resztek na dnie kanałów

                  Nie mówiac juz o starosci i zgrzybialosci powyzszych staroswieckich rur i
                  kanalów..;)
                • krwawymsciciel Re: Młynek do odpadków a ekologia... 26.07.07, 17:57
                  to znaczy, ze lepiej, zeby te 'resztki' jako 'calosc' plywaly na powierzchni?
                  • Gość: Marek Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 193.24.24.* 27.07.07, 10:34
                    To znaczy że kanalizacja nie jest odpowiednim medium transportownym dla
                    większych ilość osadów/odpadów organicznych
                • wcyrku1 Re: Młynek do odpadków a ekologia... 27.07.07, 12:12
                  Gość portalu: Mirek napisał(a):

                  > Chodzi raczej o budowę kanałów, spadki, kształty itd
                  > TO ma wpływ na ewentualne osadzanie sie resztek na dnie kanałów


                  Dlatego w czasie pracy młynka należy odkręcać wodę
                  • Gość: ekologiczny Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 80.54.118.* 27.07.07, 13:08
                    a kał? dla niego kanalizacja jest odpowiednim medium?! Przecież resztki po
                    zmieleniu z młynka trafiają wraz z wodą do kanalizacji przy czy są rozdrobnione
                    do wielkości kilku milimetrów!, w przeciwieństwie do fekaliów które w całości
                    trafiają do kanalizacji bez wcześniejszej "obróbki"... nad tym też wartałoby
                    się zastanowić...hmm?
                    • latryna.latryna Re: a kał ? 08.07.08, 13:15
                      Dokładnie; twardy "baton" zostawiony w kibelku ma dużo wiekszą
                      gęstość niż odpadki (organiczne, oczywiście) zmielone w młynku pod
                      zlewem...(a żaden "ekolog" jakoś nad nim nie rozpacza ;)
              • no_login Re: Młynek do odpadków a ekologia... 08.07.08, 23:28
                Dla instalacji i sieci kanalizacyjnych
                nie ma to żadnego znaczenia.
                Jest za to istotne dla oczyszczalni ścieków.
                Stosowanie urządzeń do rozdrabniania odpadów
                powoduje że do oczyszczalni trafia większy
                ładunek zanieczyszczeń niż ten na jaki
                została zaprojektowana.
            • no_login Re: Młynek do odpadków a ekologia... 08.07.08, 23:32
              > Bakterie aby funkcjonowac potrzebuja glównie wody,
              > jakakolwiek pozywka to dla
              > nich luksus i deser ;)
              Niezupełnie :-)
              Np. procesie uzdatniania wody, wymieniając złoże
              w filtrze zostawia się część starego. Właśnie po
              to żeby zostawić odpowiednią ilość bakterii.
              Bo sam przepływ przez piasek oczyści wodę
              z zanieczyszczeń mechanicznych, resztę
              usuwają bakterie.
              Podobnie jest w procesie oczyszczania ścieków.
            • wcyrku1 Re: Młynek do odpadków a ekologia... 17.10.08, 20:11
              lezbobimbo napisała:


              >
              >
              > Bakterie aby funkcjonowac potrzebuja glównie wody, jakakolwiek pozywka to dla
              > nich luksus i deser ;)
              >
              W procesie oczyszczania ścieków woda jest niezbędna dla zapewnienia
              odpowiedniego środowiska i optymalnego stężenia, a niezbędny jest tlen w
              odpowiedniej ilości

              > Ale mlynek brzmi dziwnie. To mlynek do odpadów organicznych czy makulator do
              > papieru i plastiku?

              Najbardziej właściwe byłoby gdyby wszystkie odpady organiczne trafiały poprzez
              młynek do kanalizacji zamiast na wysypisko śmieci.
              A nieorganiczne do recyklingu
              W oczyszczalni ścieków wszystko jest rozdrabniane i rozcieńczane by umożliwić
              większy kontakt z tlenem

              > Czy to nie jest przypadkiem kuchenny zlew amerykanski? Ale
              > oni chyba maja inna kanalizacje?

              To nie sprawa kanalizacji tylko prawidłowego myślenia.
              • Gość: tazman Re: Młynek do odpadków a ekologia... IP: 88.220.156.* 05.11.08, 16:05
                u mnie funkcjonuje z powodzeniem taki młynek:
                www.aglos.pl/index.php?products=product&prod_id=2173
                mieli praktycznie wszystko co organiczne
                dzięki czemu nie ma stosu śmieci do wyrzucenia codziennie, a i
                szczury się w kontenerze za wiele nie najedzą jeśli chodzi o
                oczyszczalnie to z powodzeniem sobie radzą z odpadkami organicznymi -
                kanalizacja jakoś się nigdy jeszce nie zabiła - a pozostałe śmieci
                muszę segregować bo taką polityką śmieciową ustalił Burmistrz (za
                niesegregowane sie sporo płaci) kupiliśmy sortowniki i se
                segregujemy - warto od tego zacząć zanim zaczniemy myśleć o jakiś
                oczyszczalniach, bakteriach itp;)
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka