Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy jest sens segregowac odpady?

    IP: *.chello.pl 20.06.08, 23:05
    Jestem mieszkancem Tychów gdzie segreguje odpady jak tylko sie pojawiły
    odpowiednie pojemniki. W poprzednim tygodnu zauwazyłem jak firma ktora sie
    zajmuje zbieraniem odpadow łąduje plastik, szkło i papier do jedengo
    kontenera. I teraz zastanawiam sie po co sa 3 pojemniki na odpady jak mógłby
    byc jeden wiekszy ?
    Obserwuj wątek
        • wk1957 Re: Czy jest sens segregowac odpady? 22.06.08, 23:36
          Nawet jak biorą to czasami w 1 samochód, to na sortowni łatwiej to posortować, przy większej szybkości taśmy lub mniejszej ilości ludzi. A wyobraź sobie jak się sortuje śmieci z pojemników na wszystko. Stłuczone szkło jest pomieszane z mokrymi papierami, plastikami,popiołem, resztkami jedzenia w formie płynnej. Niesamowity smród. Tego się nie da sortować. A jaka satysfakcja, gdy masz świadomość, że dzięki twojej segregacji, twoje śmieci trafiają do recyklingu. Pozdrawiam. W.K.
          • Gość: Kris Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.tll.elisa.ee 24.06.08, 16:47
            wk1957 napisał:

            > Nawet jak biorą to czasami w 1 samochód, to na sortowni łatwiej to posortować,
            > przy większej szybkości taśmy lub mniejszej ilości ludzi. A wyobraź sobie jak s
            > ię sortuje śmieci z pojemników na wszystko. Stłuczone szkło jest pomieszane z m
            > okrymi papierami, plastikami,popiołem, resztkami jedzenia w formie płynnej. Nie
            > samowity smród. Tego się nie da sortować. A jaka satysfakcja, gdy masz świadomo
            > ść, że dzięki twojej segregacji, twoje śmieci trafiają do recyklingu. Pozdrawia
            > m. W.K.


            w Estonii wprowadzili obowiazkowe segregowanie biologicznie rozkladajacych sie
            produktow od reszty,na razie nie karaja ale to jest w przepisie.Powiem szczeze
            ze nie dodalo to zadnych problemow,a tak myslalem na poczatku ze bedzie
            kaszana.Za dzien uzbiera sie tego kilogram,dwa ,wystarczy male wiadereczko z
            reklamowka i problem z glowy,a ile zadowolenia!Pozostale odpady sa czyste od
            resztek jedzenia czy nawet rozpuszczajacych sie serwetek i innych papierow
            majacych wlasciwosci szybkiego rozkladu.
              • Gość: Janek Gratulacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 00:37
                Też mam na razie 3 osobową rodzinę i aż nie chce się wierzyć, że macie tylko 6-7l miesięcznie. My segregujemy od 5 lat - plastik, szkło, papier, metal i reszta. Niestety reszta jest bardzo duża - w dużym stopniu zależy od tego czy jemy na mieście, ale jeśli nie, to jedno wiaderko 15l na tydzień niestety...
            • Gość: tylkozloty Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 09:29
              Jest sens ,na pewno .
              Od chyba 8 lat segreguje : co 10 dni odbierają odpady bio ,co miesiąc
              makulatura ,plastik ,butelki.
              Reszta śmieci to nędzny woreczek co tydzień się uzbiera.
              Ponieważ mam jeszcze w innym miejscu pojemnik na śmieci zbiorowe ( platny
              wywoz) ,to ten jeden nędzny woreczek dorzucam a koło domu posegregowane
              śmieci są odbierane za darmo :plastik ,papier , butelki).EFEKT : nie
              spalam niczego w piecu ( gaz ) , ogródek czyściutki ,gałęzie z krzewów
              zabrane , żadnego pojemnika na śmieci szpetnego nie mam. No i troszkę
              oszczędzam ...ale to najmniejszy walor.Najważneijsze że wiem że moje
              posegregowane śmieci trafiajaą do firmy zajmującej sie naprawde utylizacją
              i recyclingiem , a światu troszke pomagam ...
              • Gość: Rumianka Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: 153.19.108.* 25.06.08, 11:42
                W Rumi daja 3 worki na miesiac. Na szklo ten jeden wystarczy i na 3-
                4 mies., ale teraz jest tyle plastikow, ze 1 worek to za malo!!!!
                Ostatnio pozyczylam od sasiadki worek na plastik, zatem wystawilam
                dwa, a panowie przez plot przerzucili tylko jeden! Paranoja! Jak
                makulatura stoi obok w kartonie, bo to duze gabarytowo papiery i w
                worek sie nie zmieszcza, to juz tego kartonu nie zabieraja! Ja widze
                sens segregacji, ale miastu chyba nie zalezy, wiec jak sie wkurze,
                to jeszcze troche i przestane segregowac, bo tylko mi to utrudnia
                zycie i zniecheca do dobrych uczynkow.
                • Gość: mycha Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.amg.gda.pl 25.06.08, 12:18
                  Mieszkam też w Rumi, na bocznej uliczce, więc panowie od zbierania
                  posegregowanych odpadów "zapominają" tam wjechać. Średnio co 2 m-ce
                  dzwonimy na zmianę z sąsiadami do kierowniczki tego "cyrku w
                  budowie" i za każdym razem słyszymi, że "to się nigdy dotąd nie
                  zdarzyło!!" i "przecież może pan/pani przywieźć nam te worki!"
                  (ciekawe jak - pracują do 16.00, a ja o tej porze jeszcze daleko w
                  Gdańsku). Jeszcze w zeszłym roku przyjmowali posegregowane odpady w
                  niefirmowych workach (warunek - worki musiały być przezroczyste).
                  Jak się im odwidziało, to nawet paluszka nie zagęli, żeby o tym
                  poinformować. A odpady sobie stały. Telefoniczna rada od pani
                  kierownik - trzeba przyjechać i kupić worki (w godzianch jak
                  wyżej). Co za szczęście mieć niepracującą sąsiadkę!!
                  Zobaczymy, jak po ostatniej nieprzyjemnej rozmowie z p. kierownik
                  odpady zostaną zabrane w lipcu...
                  Ale mimo wszysto uważam, że warto. Szkoda, że nie ma możliwości
                  osobnego zbierania bio odpadów i skoszonej trawy (kiedyś była taka
                  akcja, ale nieudana - worki na skoszoną trawę dostarczyli w...
                  listopadzie). Szczególnie teraz, w miesiącach letnich odpadów bio
                  jest bardzo dużo.
      • gonia6 Re: Czy jest sens segregowac odpady? 24.06.08, 14:07
        Ja mieszkam w Anglii, tez segreguje smieci ale zamiast 3 odobnych
        pojemnikow na szklo, papier i puszki mamy 1 i wyrzucamy tam to
        wszystko na raz i firma potem sobie segreguje jak chce. Wydaje mi
        sie ze to ma wiekszy sens bo po co zajmowac komus miejsce na ogrodku
        3 kublami jak i tak idzie to potem do jednego?! Mamy tez 1 osobny
        kubel na smieci ogrodowe.
        Poza tym nie mozna wyrzycac pobitego szkla i brudnych, nieumytych
        sloikow czy puszek, wszystko trzeba wyplukac zanim sie wrzuci do
        kontenera, co uwazam jest dobrym rozwiazaniem.
      • Gość: pio3k Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: 80.55.203.* 24.06.08, 15:50
        Segregowanie śmieci ma sens i daje spory zysk w przypadku gdy jest
        się właścicielem firmy utylizacyjnej. Wspomniana firma widocznie ma
        swoją sortownię i wychodzi taniej gdy zabiera się wszystkie odpady
        za jednym razem (mniejsze koszty paliwa). To się zmieni gdy zwiększy
        się rynek tak jak na zachodzie (za sprawą akcji uświadamiających
        jakie zagrożenia i spustoszenie dla środowiska niesie brak
        segregacji śmieci). Gdy już to nastąpi, lokalne samorządy, które
        zazwyczaj są właścicielami wysypisk, zaczną zwalniać z pracy ludzi
        pracujących w sortowniach. Uzyskane środki będą stanowić czysty zysk
        ponieważ tę pracę będą wykonywać mieszkańcy za darmo. Po jakimś
        czasie (oczywiście za sprawą inflacji) obniżone ceny (o ile będą) za
        wywóz sortowanych odpadów spowrotem wrócą do pierwotnego poziomu.
        Władza będzie zadowolona bo będzie miała pieniądze, a społeczeństwo
        będzie szczęśliwe bo będzie żyło w zgodzie z naturą, w czystym i
        ekologicznym świecie.
        Tylko trzeba będzie pomyśleć co zrobić z tymi kloszardami co grzebią
        po naszych śmietnikach, może by im dać robotę w zakładzie
        oczyszczania miasta? Co ja gadam - przecież dopiero co z tamtą
        wylecieli.
        • jolkaaa2 Re: Czy jest sens segregowac odpady? 24.06.08, 18:18
          A u nas jeździ jeden samochód, który w środku ma przegrody na różne
          rodzaje odpadów.
          Jak spróbowałam segregować to tylko miałam bałagan. W małej kuchni
          pięć worków na śmieci...tu szkło, tu papier, tu plastyk, tu puszki,
          tylko normalne odpady mieściły się w szafce. Ciągle te worki
          przestawiałam, bo przeszkadzały. Obłęd!!! Nie wiem jak wy sobie
          radzicie?
        • Gość: dsn1 Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.aster.pl 24.06.08, 18:34
          To samo u mnie. Mam las, który jeszcze wiele lat temu sam sadziłem z ojcem. Jest on doskonałym przykładem polskiego buractwa, cwaniactwa, złodziejstwa i skończonego skórw***twa. Poza wywalaniem całych fur śmieci z okolicznych wiosek, można wymienić takie smaczki jak:
          Wyciupywanie choinek w okresie przedświątecznym - nawet tych znaczonych spreyem.
          Walające się kondomy i puszki po piwie przy drodze dojazdowej do niego.
          Wykopywanie wielkich dziur i kradzież piachu (!!!!)
          Całkowitą olewkę przez zakład energetycznych utrzymywania w porządku miejsca w którym linie wysokiego napięcia przecinają owy las. Przez co podjarali mi go 3 razy.
      • vogon.jeltz Re: Czy jest sens segregowac odpady? 24.06.08, 21:25
        U mnie nie ma żadnych oddzielnych pojemników, ale ja i tak segreguję odpady. Butelki, puszki lub papier ładuję do osobnych worów i wystawiam w zsypie obok pojemnika, żeby miejscowe nurki śmietnikowe mogły sobie nazbierać na wino czy fajki. Nie wiem co robią ze śmieciami firmy, które je wywoża - słyszałem różne rzeczy na ten temat - ale taki troll na pewno będzie wiedział, co z worem puszek zrobić i na pewno się on w jego rękach nie zmarnuje. Trzeba, kurde, dbać o lokalny ekosystem :)
      • Gość: inga Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:42
        Ja segreguję odpady już od prawie 2 lat mieszkam pod Warszawą, raz w
        miesiącu Miejski Zakład Oczyszczania za darmo odbiera trójkolorowe
        worki a w zależności od ilości wystawionych worków zostawiają
        odpowiednią ilość kompletów.
        Widziałam wiele razy jak zabierają worki ze szkłem na osobny
        samochód i o zgrozo wrzucali je tak że powstawała stłuczka, nie ma
        podziału na szło kolorowe i białe, ale na workach jest wyraźnie
        zaznaczone by nie tłuc szkła!!!
        Do osobnego samochodu wrzucają worki z plastikiem i papierem, MZO ma
        własną sortownię, ale zdarza się że zbieracze puszek wybierają je z
        wystawionych worków
        Dla mnie segregowanie ma sens bo zostaje znacznie mniej śmieci
        ogólnych, szkoda tylko że te worki do segregacji nie były rozdawane
        tylko trzeba się było samemu zgłosić do MZO - efekt - na mojej ulicy
        tylko ja wystawiam worki bo sąsiadom się nie chce - jechać po
        darmowe worki a w innych gminach muszą płacić za worki!
        Moim zdaniem powinna być przeprowadzona akcja rozdania worków
        mieszkańcom którzy jeszcze nie segregują, widziałam że kierowcy
        samochodów odhaczają że w danym miesiącu z danego adresu zostawy
        wystawione worki.
        Butelki po wodzie dokładnie zgniatam i zakręcam nakrętkę, puszki też
        dokładnie zgniatam,aby zajmowały mniej miejsca, myję wodą kubki po
        jogurcie, stosuję się do instrukcji dołaczonej do worków
        Segregując mam poczucie że spełniam swój obowiązek ekologiczny,nie
        mogłabym juz wrzucić wszystkich śmieci do jednego pojemnika

        pozdrawiam wszystkich segregujących odpady


        Ogromnie brakuje mi osobnych pojemników na odpadki typu obierki,
        skórki owoców itp
      • Gość: dk Re: Czy jest sens segregowac odpady? IP: *.mikolow.silesianet.pl 24.06.08, 23:31
        Wchodziłam na to forum z drżeniem rąk, bo temat ochrony środowiska,
        szeroko pojętej, w tym segregacja śmieci jest mi bardzo bliski
        (zawodowo i z przekonania), myślałam że znowu znajdę parę "ciepłych"
        słów pod adresem ekologów i ich pomysłów, ale się szczerze mile
        rozczarowałam. To znaczy, jest światełko w tunelu że jednak coś w
        tym kraju zmienia się na lepsze. Polecam czerwcowy nr "Przyrody
        Polskiej", w niej m.in.temat segregacji śmieci.Pozdrawiam wszystkich
        którzy myślą w "dobrym kierunku" - niekoniecznie radykałów...
      • vi_ola Re: Czy jest sens segregowac odpady? 25.06.08, 10:26
        Nie zakręca się butelek - w tym celu w szkołach zorganizowano akcję,
        by dzieciaki przynosiły same zakrętki (w związku z tym oprócz
        zwyczajnych worków na segregowane odpady, mam też woreczek na
        zakrętki do szkoły ;-)).

        Ale, ale... dzisiaj na plastikowej butelce po dużym napoju Tymbarku
        zauważyłam jakiś znaczek i napis, by nie wyrzucać butelki z
        naklejką! A ta naklejka jest również plastikowa i to z dość grubego
        plastiku. Czy obdzieranie biednych butelek z naklejek nie jest już
        sztuką dla sztuki?
      • pomysl.po.wypiciu nie ma 28.06.08, 13:24
        poki za odbior posegregowanych smieci trzeba placic tyle samo co za
        nieposegregowanch
        --
        "Kobieta jest jak torebka z herbatą. Żeby wiedzieć, jaka jest
        naprawdę, musisz ją wrzucić do wrzątku." Ivana Trump
          • dominikjandomin Re: nie ma 02.09.08, 21:50
            duuuz napisała:

            > oj nie prawda
            > posegregowane są trzy razy tańsze
            > poza tym w posegregowanych nie ma odpadów biologicznych, ktore
            > lądują na kompoście (a tu okolo pol worka miesięcznie przy dwoch
            > osobach)

            Ale do tego: trzeba mieszkać w gminie, gdzie jest to tańsze, a po drugie - mieć
            ogródek. Gdybym tylko miał, sam bym robił kompost. A tak, to gdzie - na balkonie?
            • duuuz Re: nie ma 03.09.08, 19:59
              Byc moze to zalezy od gminy. U mnie 15 worek nieposegregowany, a 5-6
              posdegregowany.
              Co do kompostu to teoretycznie firma zbierajaca smieci moze dac tez
              worek brązowy na wlasnie takie odpady, z ktorych sie robi kompost.
              Samo odkladanie butelek czy papierow i oddawanie mniejszej ilosci
              workow nieposegregowanych tez jest oszczednoscią.
              Zamiast 4 niesposegregowanych na miesiac - 60 zl
              oddaje 1 nieposegregowany i dwa posegregowane 25 zł
              Do tego rosnie maly kompost (mi akurat nie potrzenby, ale co tam)

              > ogródek. Gdybym tylko miał, sam bym robił kompost. A tak, to
              gdzie - na balkoni
              > e?
              A moze ktoś choduje kury w okolicy lub po drodze jak jedziesz do
              pracy? Pewnie by sie ucieszyl z dodatkowego wiaderka odpadkow.



              --
              "Dobry kredyt hipoteczny weź w dobrym banku"
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka