i znów zalęgły mi się szerszenie :/

02.07.10, 18:36
już raz tak było, wiele lat temu. przez dziury w ścianach (to była faza
ostrego remontu) wlatywały mi do kuchni :/ gdy mi się skończył
antyszerszeniowy psssit dawałam im po skrzydłach czerwonym sprayem a potem
buch młotkiem na mokra plamę. Kuchnia przez dłuższy czas upstrzona była na
czerwono ;) po dłuższym śledztwie okazało się, ze zalęgły się w nieużywanym
latem kominie, w piękny, bezksiężycowy, deszczowy a właściwie ulewny wieczór
przybyli strażacy i wyciągnęli ponad metrowe, misternie utkane gniazdo, potem
próbowały włazić pod dach ale wykurzyliśmy je a dziury zakleiliśmy.
dziś patrze, a tu kolo rynny lata 5 cm bestia i myk do niewidocznej dziury a
za nią ze 4 mniejsze ...
    • lellapolella Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 03.07.10, 21:14
      u mnie na szczęście pojedyncze osobniki, ostatnio na tarasie była prawdziwa
      bestia. Ja na niego z pudełkiem od zapałek w celu zapakowania i transportu a ten
      się nie mieści. Adrenalina:)
      Ale gniazdo, to grubsza sprawa...
      • leloop Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 03.07.10, 23:57
        czytałam gdzies, ze te gady wracają do miejsca urodzenia jak boćki, nawet w
        entym pokoleniu :? noż kurdybanek, sentymentalne takie :/
        • yoma Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 04.07.10, 17:48
          To gołębie :(

          Byłam dzisiaj w domu na szczot wyborów i kważeż mać, znów gniazdo w skrzynce.
    • leloop Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 20.07.10, 22:28
      szerszenie miały być dziś zeksterminowane ale rozpadało się baaardzo. dostały
      jeszcze jeden dzień życia ..., a już mi się śnią po nocach :/
      • bei Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 21.07.10, 08:52
        ojej.....u nas znowu osy- ze dwa lata temu strażacy zdjeli 11 gniazd!
        • leloop Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 21.07.10, 09:36
          bei napisała:
          jej.....u nas znowu osy- ze dwa lata temu strażacy zdjeli 11 gniazd!


          tez paskudy ale ja jakoś mniej się ich boje niż szerszeni choć podobno nie
          powinnam. osa potrafi zaatakować bez powodu a szerszeń tylko w obronie, tak
          słyszałam, wolałabym nie sprawdzać :}
    • bei Re: i znów zalęgły mi się szerszenie :/ 21.07.10, 14:09
      zdecydowanie wolę osy niż jednego szerszenia:)- jakie te niektore owady
      postrach sieją:(:(:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja