co ja kupiłam?

08.07.10, 15:17
wczoraj głód zaprowadził mnie do Zakazanej Szkółki, głównie w sprawach
różanych ale syf, kiła itp. wygoniły mnie szybko do innych kwater. W każdym
razie kupiłam to i owo, ucinając sobie przy okazji pogawędkę z panią
szkółkową, spragnioną ludzkiego towarzystwa:)Na koniec zapłaciłam, ładuję
towarzystwo zdobyczne do auta a ona mówi:
- Chodź za mną.
No to idę:)
Dochodzimy do małego placyku z doniczkami, generalnie tawułowato- ziołowego i
słyszę:
- Możesz sobie wziąć gratis jedną roślinę.
Rozdygotałam się jak listek na wietrze i złapałam za pierwszą, co do której
byłam pewna, że jej nie mam.
Pytam: co to? i słyszę, że tawuła...
http://img411.imageshack.us/img411/5053/img3303a.th.jpg

Uploaded with ImageShack.us
Tak to z grubsza wygląda. Pędy wszystkie jednoroczne, wyrastające z obciętych
krótko (po zmarznięciu?)zdrewniałych zeszłorocznych, na czubkach pędów coś
jakby zaczątki pąków kwiatowych, możliwe, że różowych... Co ja dostałam?
    • leloop Re: co ja kupiłam? 08.07.10, 16:34
      plantsgallery.blogspot.com/2010/01/spiraea-tawua.html
      Spiraea japonica 'Bullata' - Tawuła japońska 'Bullata' ?
      nie zebym sie znala ;) ta mi najbardziej podpasowala :)
      • lellapolella Re: co ja kupiłam? 08.07.10, 19:26
        może być to,dzięki:)to zaszalałam- dwie tawuły i(no, tak, wiem, że to głupota
        ale nie mogłam się oprzeć)tawulec pogięty 'crispa'. Nie da się ukryć, że tawulce
        mnie kręcą nadzwyczajnie, zdrowego rozsądku starcza mi tylko na tyle, żeby je
        więzić w donicach.
        • leloop Re: co ja kupiłam? 08.07.10, 22:07
          a ja chyba w ogóle nie znam :/
          chciałam sprawdzić we francuskiej Wiki i nic, w angielskiej tylko, ze z rodziny
          różowatych :/
          • yoma Re: co ja kupiłam? 09.07.10, 09:58
            Tawulców? Stephanandra po łacinie, mam w donicy, ale się zastanawiam nad
            wetknięciem do gruntu, lubi słońce, kwitnie w czerwcu na biało, na zimę okryć
            tak jak róże.
            • lellapolella Re: co ja kupiłam? 09.07.10, 15:30
              o, tawulec okrywać? Chyba tylko na pierwszą zimę, nie?
              • horpyna4 Re: co ja kupiłam? 09.07.10, 15:34

                W Polsce podobno potrafią przemarzać podczas ostrych, bezśnieżnych
                zim.
                • gabula777 Re: co ja kupiłam? 05.08.10, 20:09
                  To nie jest tawuła, ale jest krzewinka zimozielona o nazwie ożanka (Teucrium
                  chamaedrys).Na zimę trzeba okryć, ale najlepiej zimuje pod śniegiem.Na wiosnę
                  można nieco przyciąć.
                  • lellapolella Re: co ja kupiłam? 05.08.10, 21:55
                    gabula, dzięki:) właśnie teraz zakwitło i też się zorientowałam, że żadną mocą
                    tawuła, bo kwiaty ma takie jasnowate.Ożanka, powiadasz...
                    • bei tawulec pogięty 07.08.10, 18:12
                      ja swojego (swoich) nie okrywam:)
                      Mam z 30 szt, zimy u nas SROGIE i on nie przemarza.
                      Mam posadzonego an skarpie przed przedogrodowej (przy drodze przed
                      ogrodzeniem)- w miszmaszu z irgą- jego jasne liscie ładnie
                      kontrastują z ciemnymi irgowymi a jesienią pięknie przebarwiają sie
                      na żółto-pomarańczowo.
                      • yoma Re: tawulec pogięty 08.08.10, 09:50
                        Ja swój okrywam z powodu, że jest w donicy, bo w zamyśle miał okrywać szambo.
                        Donicę wsadzam w dół.

                        Zastanawiam się nad wetknięciem go do gruntu, ale z drugiej strony na suszę on
                        mało odporny...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja