leloop
08.07.10, 16:44
ja monotematyczna jestem ostatnio ale co mam zrobic jak nam sie na
nowo zar z nieba leje :/ oprocz zraszania warzywnika (na podlewanie,
wody nie starcza w studni) nic nie moge robic. chwasty powyrywane,
nowe nie rosna, trawa wyschla nie ma co kosic, siac nie ma co ziemia
rozgrzana do czerwonosci, na horyzoncie zadnego deszczu przez
najblizsze 10 dni (a mialo padac na 14 lipca ;) ). posprzatalam
wczoraj garaz (tam chlodno), chyba trzeba bedzie znow cos
pomalowac...
a moj maz 10 godzin dziennie, w pelnym sloncu kamienna kaplice
muruje, ja bym zeszla po polowie dnia :/