yoma 14.07.10, 10:56 no bo kto inny, podpergoliły mi rękawicę. A taka dobra była, gruba, skórą podbita. I to prawą, kwa! Może się jeszcze gdzie objawi, jak konwalie zdechną. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lellapolella Re: Ptaszyska 14.07.10, 21:54 może ptaszyska a może nie... Ja kiedyś szukałam sekatora grożąc torturami wszystkim dookoła, a sekator znalazł się po roku przy okazji opróżniania kompostownika:) Odpowiedz Link
yoma Re: Ptaszyska 15.07.10, 15:28 Nie może być, bo były dwie - wiem, przy czym ich używałam obu (rzadko to robię, więc pamiętam) i gdzie zostawiłam. Lewa jest, prawej nie ma. Może myślały, że to żaba. Ptaszyska znaczy. Odpowiedz Link
leloop Re: Ptaszyska 15.07.10, 15:37 witałaś się z kimś i zdjęłaś ;) to mój stały numer, osierocone rękawice, dlatego mam ich wiele ;) ptaki takie głupie nie są ;) Odpowiedz Link
yoma Re: Ptaszyska 15.07.10, 15:45 Właśnie nie. Nic, kara boska za nieodłożenia na miejsce... :) Odpowiedz Link