Opętana przez diabła

15.07.10, 15:22
o diable wszystkie wiecie, potem mnie Pinkink uświadomiła, że moja aralia to
po angielsku diabelska laska, a teraz co mi kwitnie? Krokosmia Lucyfer mi
kwitnie, wtykana w ziemię trzy lata tamu, przez trzy lata ni kiełka nie wystawiła.

A jaka ładna... :)
    • leloop Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 15:25
      wiem, muszę się zakręcić kolo takowej bo mam pełno tej pomarańczowej a lucyfer
      aż oczy ta czerwienia wypala :)
      • yoma Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 15:32
        W PL do kupienia w dowolnych ilościach, wiosną przynajmniej
        • leloop Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 15:34
          u nas tez ale ja myślę o nich dopiero w momencie gdy kwitną ;)
          • lellapolella Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 17:27
            krokosmie w ogóle ładne są, przynajmniej na zdjęciach, bo w tym roku wsadziłam
            dziesięć, wyszły trzy i jeszcze nic...
            • leloop Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 21:08
              a może chcesz parę kilo ? bo u mnie to na kilogramy się wyciąga z ziemi, są
              wszędzie ...
              muszę nie zapomnieć o tym Lucyferze
              • lellapolella Re: Opętana przez diabła 15.07.10, 22:24
                a chętnie przygarnę:)
                • leloop Re: Opętana przez diabła 16.07.10, 00:30
                  ale na razie te pomarańczowe

                  http://img806.imageshack.us/img806/5752/p7110014.th.jpg

                  bo w Lucyfera to muszę najpierw zainwestować :)
                  • lellapolella Re: Opętana przez diabła 16.07.10, 11:50
                    spoko:) Ja dopiero w tym roku odważyłam się na eksperymenty z cebulkami i na
                    razie żadnej jeszcze nie wysłałam do cebulkowego nieba.
                    Dziś rano zakwitła mi pierwsza tygrysówka pawia i jestem w lekkim szoku: na ogół
                    zdjęcia pokazują rośliny jako bardziej okazałe, ale tym razem jest inaczej-
                    wielki kwiat, mam podejrzenia, że skoligacony z diablą rodziną, przynajmniej
                    duchowo- gdy do niego gadałam, ruszał pręcikiem:))
                    • yoma Re: Opętana przez diabła 18.07.10, 13:03
                      :P
                    • leloop Re: Opętana przez diabła 19.07.10, 00:03
                      zeby Cie nie opętało, egzorcystę będzie trzeba wzywać ;)
                      a moje krokosmie od tej suszy zaczynają padać, tego jeszcze nie przerabiałam :/
                      bambus np. wyrósł młode tyczki ale liście dotąd się nie rozwinęły, stoją takie
                      drapaki i czekają bóg wi na co :}
                      • lellapolella Re: Opętana przez diabła 21.07.10, 16:00
                        leloop napisała:

                        > zeby Cie nie opętało, egzorcystę będzie trzeba wzywać ;)

                        a czy można opętać opętanego?
                        zaczynam brać się w garść- ani słowa o ogrodzie a zwłaszcza różach.Zauważyłam,
                        że pani z ogrodniczego na mój widok umknęła na zaplecze i wysłała do mnie siłę
                        pomocniczą, to już drugi raz:( Morda w kubeł, Lella, kupujesz i wychodzisz. W
                        spożywczaku też, nawet jeśli sprzedawczyni ma w ogródku przydomowym zabójczą
                        różę, jakiej w życiu nie widziałaś.
                        Ech.
                        • leloop Re: Opętana przez diabła 21.07.10, 21:26
                          dwóch egzorcystów :D
                          jeżeli pani z ogrodniczego ucieka na Twój widok to żaden z niej miłośnik roślin :}
Pełna wersja