leloop Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 18.07.10, 23:35 fotkę prosiem :) zapisze się kiedyś na kłącze :) Odpowiedz Link
yoma Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 17:40 Będzie po obróbce tylko się nie zdziw, jak dostaniesz łososiowy, bo one rosną w kupie :) Odpowiedz Link
krista57 Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 22:00 Nawet nie wyobrażam sobie białego koloru widzę tylko same żółte,cytrynowe,łososiowe. Tyż bym chciała:) A widziałaś białą lawendę? Ma ją taką małą ,malutką, sąsiadka. Kiedy mam "zakarmanić" i próbować ukorzenić? Odpowiedz Link
bei Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 22:12 Liliowce:)- przerażają i NĘCĄ setkami (tysiącami) odmian:) Białe w tej masie będą najsubtelniejsze i ELEGANCKIE:) Lawenda- moze wiosną poproś o te "odpady po przycinaniu)- ja swoje- z tej pospolitej wąskolsitnej fioletowej- wszystkie ukorzeniłam. Sąsiedzi przeszcześliwi. To był eksperyment:)- teraz już wiem, ze na swoje "pole" lawendowe sama wyprodukuję sadzonki. A widziałas różową? Też cudna:) Mało grzechu nie popełniłam- kusiło mnie by z ogródka parafijnego urwac gałazkę. Niestety, kołko różańcowe siedziało obok:D Odpowiedz Link
j.iwi Re: nie na temat lili ale grzechu:) 21.07.10, 22:20 moja mama przyjechała dzisiaj zachwycona ogrodami i kwiatami licheńskimi - i już mnie kusi,żeby tam zajrzeć ;) a biąłą też mam (już przekwitła) chyba było jej za gorąco :( ale zaczyna kwitnąć różowa... Odpowiedz Link
bakali dla liliofilek :) 02.08.10, 10:58 Drogie liliofilki, specjalnie dla Was kilka lilii z działki moich rodziców. Nie wiem jak nazywają się te odmiany, ale sa bardzo ładne :) A propos ładnych lilii, słyszałam wczoraj, ze w Polsce wyhodowano odmianę pełną, o białych kwiatach, nazywa się chyba Polonia. Odpowiedz Link
yoma Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 11:01 To może ja ją mam? Białych lilii mi właśnie kwitnie a kwitnie... W sąsiedniej wsi jeden pan ma czerwone. Nie fioletowe, nie ciemnopomarańczowe, czerwone. Muszę się przymilić. Co do fotek, to chyba wrzucę wszystko hurtem na jesieni. Przy wiejskim zasięgu imageshack miele, i miele, i miele.... Odpowiedz Link
lellapolella Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 14:36 jak nie zapomnisz, Yoma, to wrzuć jesienią biały liliowiec, plisss:) Swoją drogą, co za szajba- przez chwilę przeszło mi bez łeb, co by do Lichenia jechać- akurat na wsi wycieczkę organizowali... Kółko różańcowe by oniemiało, to pewne:D Odpowiedz Link
bakali Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 15:09 o lilii "Polonia": www.ho.haslo.pl/article.php?id=2026 Odpowiedz Link
yoma Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 16:59 Dany Licheń podobno trzeba zobaczyć i umrzeć, ze względów estetycznych :) Odpowiedz Link
krista57 Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 18:47 Bakali,pokazane lilie są piękne. Co do Lichenia...ludzie mówią różnie,jedni krytykują architekturę inni natomiast zachwycają się całością. Może już czas na mnie :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:08 ale żeby jechać do Lichenia w celu uszczknięcia... to już chyba grzech śmiertelny:)Architekturę widziałam, moim zdaniem, Krista, za młoda jesteś jeszcze. Jak dojdziesz do -10 dioptrii:) Odpowiedz Link
krista57 Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:34 Lella,miła jesteś...o młodości mówię:) Jak już dojdę do -10 to zapewne już niczym nie bedę w stanie się "zachwycać".Nie zauważę.... Odpowiedz Link
leloop Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:37 Bakali, lilie cudne ta w kropki to chyba tzw. tygrysia Kristo, i o to chodzi, zeby nie zauważyć (Lichenia) ;) Odpowiedz Link
leloop Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:42 Lella, daj znać czy jedziesz ;) bo 14 Ich fahre nach Osten, cobyśmy się nie rozminęły :) Odpowiedz Link
bakali Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 10:25 To w Licheniu mają lilie? Jeszcze nie byłam, dobiłam dopiero do -5 dioptrii :) Te kropkowane lilie - tak, to tygrysie, sa trochę mniejsze niż standardowe, ale rodzice mają je na działce co roku. Odpowiedz Link
lellapolella Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 15:00 takie lelije śliczne są ale ja jeszcze jestem za cienki Bolek na nie. W tym roku, jak wspominałam, po raz pierwszy świadomie i troskliwie eksperymentuję z cebulowymi i co? Pierwszą i jedyną lilię od razu mi coś żżarło, nawet nie zdążyłam zasadzić:( Odpowiedz Link
leloop Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 15:16 no co Ty Lella, to nawet mnie na tej zgniliźnie (o pardon, pustyni w tym roku) rosno :} Odpowiedz Link
lellapolella Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 22:00 Leloop, dwie sprawy: Licheń- właśnie się okazało, że znów byłam na czasie- właśnie wrócili z wycieczki-Opatrzność(a może opaczność)mnie strzegła:) lelije może by i rosły, jakbym ich notorycznie nie załatwiała narzędziami rozmaitymi-masochistki same mi się trafiały, same się pchały pod szpadel:( Odpowiedz Link
yoma Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 04.08.10, 13:06 Wsysło mi gdzieś portret, a nie bardzo mam czas szukać dogłębnie macie grządkę, on gdzieś tam jest. yfrog.com/1xp1020874nj Odpowiedz Link