Jeszcze o liliowcach i ich kolorach

18.07.10, 12:47
mam biały :)
    • leloop Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 18.07.10, 23:35
      fotkę prosiem :)
      zapisze się kiedyś na kłącze :)
      • yoma Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 17:40
        Będzie po obróbce

        tylko się nie zdziw, jak dostaniesz łososiowy, bo one rosną w kupie :)
        • krista57 Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 22:00
          Nawet nie wyobrażam sobie białego koloru
          widzę tylko same żółte,cytrynowe,łososiowe.
          Tyż bym chciała:)

          A widziałaś białą lawendę?
          Ma ją taką małą ,malutką, sąsiadka.
          Kiedy mam "zakarmanić" i próbować ukorzenić?
          • bei Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 19.07.10, 22:12
            Liliowce:)- przerażają i NĘCĄ setkami (tysiącami) odmian:)
            Białe w tej masie będą najsubtelniejsze i ELEGANCKIE:)

            Lawenda- moze wiosną poproś o te "odpady po przycinaniu)- ja swoje- z tej
            pospolitej wąskolsitnej fioletowej- wszystkie ukorzeniłam.
            Sąsiedzi przeszcześliwi. To był eksperyment:)- teraz już wiem, ze na
            swoje "pole" lawendowe sama wyprodukuję sadzonki.
            A widziałas różową? Też cudna:)
            Mało grzechu nie popełniłam- kusiło mnie by z ogródka parafijnego urwac
            gałazkę. Niestety, kołko różańcowe siedziało obok:D
            • j.iwi Re: nie na temat lili ale grzechu:) 21.07.10, 22:20
              moja mama przyjechała dzisiaj zachwycona ogrodami i kwiatami
              licheńskimi - i już mnie kusi,żeby tam zajrzeć ;)

              a biąłą też mam (już przekwitła) chyba było jej za gorąco :( ale
              zaczyna kwitnąć różowa...
              • bakali dla liliofilek :) 02.08.10, 10:58
                Drogie liliofilki, specjalnie dla Was kilka lilii z działki moich rodziców. Nie wiem jak nazywają się te odmiany, ale sa bardzo ładne :)

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/jqxxICBp7U8xqwhcbX.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/a9llwAD53HAOSykyDX.jpg

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/WkSVNj7bBz4rxTmIZX.jpg

                A propos ładnych lilii, słyszałam wczoraj, ze w Polsce wyhodowano odmianę pełną, o białych kwiatach, nazywa się chyba Polonia.
                • yoma Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 11:01
                  To może ja ją mam? Białych lilii mi właśnie kwitnie a kwitnie...

                  W sąsiedniej wsi jeden pan ma czerwone. Nie fioletowe, nie ciemnopomarańczowe,
                  czerwone. Muszę się przymilić.

                  Co do fotek, to chyba wrzucę wszystko hurtem na jesieni. Przy wiejskim zasięgu
                  imageshack miele, i miele, i miele....
                  • lellapolella Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 14:36
                    jak nie zapomnisz, Yoma, to wrzuć jesienią biały liliowiec, plisss:)
                    Swoją drogą, co za szajba- przez chwilę przeszło mi bez łeb, co by do
                    Lichenia jechać- akurat na wsi wycieczkę organizowali... Kółko różańcowe by
                    oniemiało, to pewne:D
                    • bakali Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 15:09
                      o lilii "Polonia":
                      www.ho.haslo.pl/article.php?id=2026
                    • yoma Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 16:59
                      Dany Licheń podobno trzeba zobaczyć i umrzeć, ze względów estetycznych :)
                      • krista57 Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 18:47
                        Bakali,pokazane lilie są piękne.

                        Co do Lichenia...ludzie mówią różnie,jedni krytykują
                        architekturę inni natomiast zachwycają się całością.
                        Może już czas na mnie :)
                        • lellapolella Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:08
                          ale żeby jechać do Lichenia w celu uszczknięcia... to już chyba grzech
                          śmiertelny:)Architekturę widziałam, moim zdaniem, Krista, za młoda jesteś
                          jeszcze. Jak dojdziesz do -10 dioptrii:)
                          • krista57 Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:34
                            Lella,miła jesteś...o młodości mówię:)
                            Jak już dojdę do -10 to zapewne już niczym nie bedę w stanie się "zachwycać".Nie
                            zauważę....
                            • leloop Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:37
                              Bakali, lilie cudne ta w kropki to chyba tzw. tygrysia
                              Kristo, i o to chodzi, zeby nie zauważyć (Lichenia) ;)
                    • leloop Re: dla liliofilek :) 02.08.10, 22:42
                      Lella,
                      daj znać czy jedziesz ;) bo 14 Ich fahre nach Osten, cobyśmy się nie rozminęły :)
                      • bakali Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 10:25
                        To w Licheniu mają lilie? Jeszcze nie byłam, dobiłam dopiero do -5 dioptrii :)
                        Te kropkowane lilie - tak, to tygrysie, sa trochę mniejsze niż standardowe, ale
                        rodzice mają je na działce co roku.
                        • lellapolella Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 15:00
                          takie lelije śliczne są ale ja jeszcze jestem za cienki Bolek na nie. W tym
                          roku, jak wspominałam, po raz pierwszy świadomie i troskliwie eksperymentuję z
                          cebulowymi i co? Pierwszą i jedyną lilię od razu mi coś żżarło, nawet nie
                          zdążyłam zasadzić:(
                          • leloop Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 15:16
                            no co Ty Lella, to nawet mnie na tej zgniliźnie (o pardon, pustyni w tym roku)
                            rosno :}
                            • lellapolella Re: dla liliofilek :) 03.08.10, 22:00
                              Leloop, dwie sprawy: Licheń- właśnie się okazało, że znów byłam na czasie-
                              właśnie wrócili z wycieczki-Opatrzność(a może opaczność)mnie strzegła:)
                              lelije może by i rosły, jakbym ich notorycznie nie załatwiała narzędziami
                              rozmaitymi-masochistki same mi się trafiały, same się pchały pod szpadel:(
                              • bakali Re: dla liliofilek :) 04.08.10, 10:08
                                Opatrznośc :)
    • yoma Re: Jeszcze o liliowcach i ich kolorach 04.08.10, 13:06
      Wsysło mi gdzieś portret, a nie bardzo mam czas szukać dogłębnie

      macie grządkę, on gdzieś tam jest.

      yfrog.com/1xp1020874nj
Pełna wersja