yoma 20.07.10, 14:35 Idę dobić ten ząb. Trzymajcie kciuki... Miało być "robić", ale jak zobaczyłam, co napisałam, to się uśmiałam i zostawiam :) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
se_nka0 Re: Nieogrodniczo 20.07.10, 20:43 O tej porze to chyba dobiłas tego zęba, albo ząb Ciebie ? Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 11:10 Żyję. Przepraszam. W ciągu dnia za gorąco, żeby wyciągać laptopa, a wieczorem się nie chce. Ząb faktycznie do dobicia. Aleale. Przed chwilą piorun trafił mi w chałupę. Być wtedy na zewnątrz z aparatem, strzelić fotkę i umrzeć... Odpowiedz Link
lellapolella Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 14:01 miło, że żyjesz jednak, nawet bez fotki i zęba:) u mnie kiedyś piorun pergolnął w olchę nad rzeką, zerwało korę pasem pięciometrowym. Na samej górze rany siedziała żaba, nie wiem, jak tam wlazła, bo pień gładki, całkowicie zaczarowana ale żywa. Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom:) Odpowiedz Link
krista57 Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 15:17 Ciekawa opowiastka. A wiesz,Lella,mój LD odżył po tych ulewach ,ma nawet 2 pączki kwiatowe.Będzie kwitła. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 19:56 Widzisz, Krista, dobrej róży nic nie zmoże na amen:)Moimi teraz wicher wywija- też mam stracha. Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 18:16 Ząb będzie rwany we wtorek, a piorun pergolnął w piorunochron, ten wziął na siebie główne uderzenie, odpryski poszły kratami w oknach, puszka Faradaya się zrobiła, biały słup do ziemi było widać i czerwone iskry, jak zapieprzają wokół instalacji, dom podskoczył na fundamentach, słoiki się w spiżarni posypały, słowo daję, że nic a nic nie przesadzam. Przyszło to nie wiadomo skąd, zachmurzyło się lunęło, pergolnęło i poszło precz. Ten jeden piorun to była cała burza. A najlepsze, że wywaliło tylko jeden bezpiecznik :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 18:38 Co przeżyłaś, to Twoje. Czyli było krótko a treściwie ;) Nie zazdraszczam. Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 18:43 Zdążyłam pomyśleć, że zostaniemy bez prądu na weekend :) Ale z zewnątrz to musiało wyglądać, rany! Odpowiedz Link
lellapolella Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 19:58 Yoma, faktycznie, jakbyś cyknęła, byłaby rewelacja a może i dodatkowa kasa na nasadzenia:) Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 25.07.10, 17:48 > Yoma, faktycznie, jakbyś cyknęła, byłaby rewelacja a może i dodatkowa kasa na > nasadzenia:) No ba a dzisiaj mi przyszedł jakiś fajny temat na fotkę i już nie wiem, co to było, bo w kontekście... Odpowiedz Link
leloop Re: Nieogrodniczo 25.07.10, 23:19 a wiecie, ze we Francji nie ma piorunochronów, w każdym bądź razie w moim rejonie. wali w drzewa albo w kościelne wieże :} Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 26.07.10, 19:06 Ciekawość, w co by mi walnęło, gdybym nie miała piorunochronu :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 20:06 U mnie po zeszłorocznych pracach elewacyjnych piorunochrony są schowane. U dołu są plastikowe klapki - drzwiczki, żeby można było kontrolować co jakiś czas skuteczność. I właśnie zobaczyłam, że taka klapka się odchyla, bo wlazł tam odrost korzeniowy zlikwidowanego milinu... Milinu jednak nie da się zlikwidować. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 20:08 To znaczy, nie same piorunochrony są schowane, tylko przewody od nich do ziemi. Ciekawe, czy milin przejdzie taką pionową rurą i pokaże się na dachu? Odpowiedz Link
yoma Re: Nieogrodniczo 25.07.10, 17:47 A ja się wcale nie zdziwię. Mam sterczącą z ziemi rurkę do parasola (zamaskowaną, żeby nie było) i wyka z niej wyłazi. Wprawdzie parasol nie blok, ale też wyka nie milin :) Odpowiedz Link
leloop Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 23:03 Yoma, ząb współczuje :( mam sama straszne problemy to wiem, słaba a właściwie nieistniejąca nieomalże mineralizacja od zawsze :/ piorun, i straszno i chciałoby się to zobaczyć :) Odpowiedz Link
leloop Re: Nieogrodniczo 24.07.10, 22:37 lellapolella napisała: Na samej górze rany siedziała żaba Lello, dawno się tak nie uśmiałam :D Odpowiedz Link