"Czas na działkę"

27.07.10, 15:06
Chyba nie było tu jeszcze watku o Sheltonie. Dla przypomnienia: "Czas na
działkę", powieść autorstwa Robina Sheltona, odkrycie któregoś z forumowiczów,
do kupienia w księgarniach.
Przeczytałam. Kilka razy pochichotałam, ale ogólnie nie zwaliło mnie z nóg. A
jak Wam się podobało?
    • yoma Re: "Czas na działkę" 27.07.10, 17:53
      Moje. Odkrycie. Ale jeszcze nie kupiłam. W ępiku nie ma, a żeby zamówić w
      Merlinie, muszę mieć zasięg :)

      To co - nie warto? Bo jak miłe czytadło na wakacje, to jednak kupię.
    • newill6 Re: "Czas na działkę" 27.07.10, 18:17
      Warto nabyć....Katalog roślin-drzewa krzewy byliny, polecany przez Związek
      Szkółkarzy Polskich
      dla mnie bajka:)
      • bei Re: "Czas na działkę" 27.07.10, 19:25
        forum.gazeta.pl/forum/w,51422,113480494,113480494,Robin_Shelton.html
        • bei Re: "Czas na działkę" 27.07.10, 19:25
          jak wroci z pożyczek to Ci pożyczę:)
          • bei :) 27.07.10, 19:26
            forum.gazeta.pl/forum/w,51422,113480494,113480494,Robin_Shelton.html
            • bakali Re: :) 28.07.10, 11:37
              Według mnie, to fajna książka na plażę, lekka i dowcipna. Ale taka do
              przeczytania jeden raz, chyba już do niej nie wrócę.
              Ale ja jestem wychowana na Chmielewskiej i Sheldonie, może po prostu mam za duzy
              materiał porównawczy :)
              • lellapolella Re: :) 28.07.10, 15:41
                moje biblioteki jak jeden mąż mają letnie inwentaryzacje, cokolwiek to znaczy,
                więc tłukę non stop książki ogrodnicze. Przymierzam się do kupna katalogu,
                podobnego do tego, o którym pisze newill6, tylko różanego.
              • leloop Re: :) 28.07.10, 23:38
                Bakali,
                a nie pożyczyłabyś ?
                będę za parę tygodni w Gdyni, moglabys mi podesłać a ja potem bym odesłała,
                oczywiscie gdyby to nie był specjalny kłopot dla Ciebie :)
                • bakali Re: :) 29.07.10, 08:47
                  leloop, nie ma problemu, mam Twój gdyński adres. Daj tylko znać kiedy mogę
                  wysłać.
                  • leloop Re: :) 30.07.10, 09:57
                    Bakali,
                    będę w Gdyni od 15 sierpnia do 27. tyle tylko, ze nie obiecuje przeczytać od
                    razu, mogę ja trochę potrzymać ?
                    • bakali Re: :) 30.07.10, 11:27
                      Pewnie, trzymaj ile chcesz. Odeślesz kiedyś przy okazji :) Wyslę w połowie
                      sierpnia i dam Ci znać.
                      • leloop Re: :) 13.08.10, 14:16
                        bakali napisała:
                        Pewnie, trzymaj ile chcesz. Odeślesz kiedyś przy okazji :) Wyslę w połowie
                        sierpnia i dam Ci znać.


                        Bakali, jadę możesz słać :)
                        • leloop BAKALI 29.08.10, 12:05
                          KSIAZKA OCZYWISCIE DOSZLA, NIE MIALAM OKAZJI PODZIEKOWAC
                          ROBIE TO TERAZ PUBLICZNIE :)
                          TRES GRAND MERCI :*
                          • bakali Re: BAKALI 30.08.10, 09:18
                            Na zdrowie :) Wyslalam z lekkim opoznieniem, bo zmogla mnie grypa :(
    • yoma Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 14:57
      Kupiłam. Zobaczymy.

      BTW porady potrzebuję: co podsunąć do czytania piętnastolatce, która nie ma
      wyrobionego nawyku czytania? Ma być życiowe i do myślenia.
      • leloop Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 20:16
        Musierowicz, Siesicka ... stare klamoty ale fajne
        • yoma Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 20:26
          Musierowicz dziecko próbowało i uznało za sztuczne i wydumane, a Siesickiej nie
          dam, bo jej sama nie cierpiałam jako młodzież :)
          • se_nka0 Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 20:48
            Chmielewską ! O Janeczce i Pawełku np. ,,Nawiedzony dom,, , ,,Skarby,, i in.
            • se_nka0 Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 21:00
              I jeszcze j.w -
              ,,2/3 sukcesu,, , ,,Wielkie zasługi,,, ,,Wszelki wypadek,,.

              Lub seria o Teresce i Okrętce : Np:
              ,,Większy kawałek świata,,
              ,,Ślepe szczęście,,
              ,,Duch,,
              ,,Zwyczajne życie,,.
              • lellapolella Re: "Czas na działkę" 01.08.10, 21:17
                jak nie ma nawyku, to się będzie szybko męczyć i rzuci w diabły...Krótkie formy,
                zaproponowałabym prenumeratę fajnego pisma dla dziewcząt ale gdzie je znaleźć?!
                Wszystkie "Filipinki" itp zbravione na amen:( A czymś się ten dzieć
                interesuje, ma jakieś preferencje tematyczne?
                Moje dziecko nabyte ruszyło dopiero przy horrorach medycznych, taką ma chorą
                wyobraźnię:) Teraz czyta już wszystko, przegryzła się. Jej brat został przy
                komiksach, miele je w kółko i dalej nie ruszy- osobnik stracony dla rynku
                wydawniczego.
                • yoma Re: "Czas na działkę" 02.08.10, 11:25
                  Brat dostanie Pratchetta :)
              • yoma Re: "Czas na działkę" 02.08.10, 11:25
                Ba! Chmielewska pierwsza mi na myśl przyszła, bo ona z braciszkiem to Janeczka i
                Pawełek wypisz wymaluj. Za dziecinne. To teraz muszę odczekać, zanim jej dam
                Lesia :)

                Coelho mi przyszedł do głowy, chociaż dla mnie to szajs, mam nadzieję, że nikogo
                nie uraziłam w uczucia?

                Zainteresowania plastyczne dziecko ma. To co, "Pasję życia" mam jej dać?

                Hm. A może?
                I do tego odpowiedni fragment historii sztuki, bogato ilustrowany.
                • yoma Re: "Czas na działkę" 02.08.10, 11:27
                  PS. A jak tak rozmawiam z dziećmi o czytaniu, to widzę, że szkoła robi
                  straszliwą krzywdę tym, którzy czytania nie wynieśli z domu...
                  • bakali Re: "Czas na działkę" 02.08.10, 11:53
                    A może dziewczyna po prostu nie ma zacięcia humanistycznego i dlatego ksiązki
                    jej nie kręcą? Nie chcę Cię martwic, ale skoro 15-latka nie ma wpojonego
                    czytania ksiązek, juz chyba za późno żeby to zmienić. To trzeba wynieść z domu,
                    z najmłodszych lat.
                    Nie wierzę, że Musierowicz jej się nie podoba, ja zaczęłam tę serię od "Idy
                    sierpniowej", to chyba akurat ksiązka dla nastolatki, bo i o nastolatce, i o
                    problemach tego wieku. Choć spójrzmy prawdzie w oczy - dzisiejsze nastolatki są
                    zupełnie inne niż my, pomijam juz to, że wyglądają powazniej ode mnie :) ale i
                    światopogląd inny, i sposób bycia, i cały świat dookoła się zmienił.
                    • yoma Re: "Czas na działkę" 02.08.10, 16:41
                      Z domu nie wyniosła, to i nie ma. Ma natomiast szacunek do czytających i sama
                      mówi, że chętnie by, tylko nie wie co. A ja nie chcę być szkoła i wciskać czegoś
                      na siłę, bo tę ulotną chęć można łatwo zepsuć. BTW Musierowicz to teraz też
                      lektura szkolna...

                      Non vi sed saepe cadendo: młodzież widzi macochę z książką, to się zaczyna
                      zastanawiać, co takiego fascynującego w tych książkach jest :) Tylko nie wiem,
                      jak zrobić, żeby nie spieprzyć.

                      No nic, idzie teraz dziewczyna do stolycy do szkoły, to może wpadnie w czytające
                      towarzystwo :)
                      • bakali Re: "Czas na działkę" 03.08.10, 10:15
                        > No nic, idzie teraz dziewczyna do stolycy do szkoły, to może wpadnie w czytające
                        > towarzystwo :)

                        Hmmm, rozrywki wspólczesnej młodziezy sa teraz najczęsciej bardzo odległe od
                        czytania ksiązek... Mam nastoletnich siostrzeńców obu płci, to wiem :/
                      • leloop Re: "Czas na działkę" 03.08.10, 14:21
                        rodzina wyjechała postanowiłam kontynuować prace remontowe. stoję se wiec tak na
                        drabinie i myślę co ja czytałam w wieku 15 lat.
                        nielubiana przez Yome Siesicka, czy Snopkiewiczowa z serii literatury dla
                        dorastających panien, po raz milionowy Anie z Zielonego i cala kontynuacje,
                        ksiazki Arkadego Fiedlera, nie zapominając o sentymentalnej "godzinie pasowej
                        róży", czy mniej popularnych "rodzina Szkaradków" Natalii Rolleczek albo "zawsze
                        jakieś jutro" Janiny Wieczerskiej. wracalam tez nieustannie do "tajemniczego
                        ogrodu, do Pollyanny etc.
                        Yoma wybierz jej różne, na pewno coś jej podpasuje. niestety nie znam zupelnie
                        współczesnych wydawnictw.
                        • yoma Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 13:28
                          Zamknę ją w domu, odłączę prąd i niech grzebie... :)
                • leloop Re: "Czas na działkę" 03.08.10, 11:09
                  yoma napisała:
                  Coelho mi przyszedł do głowy, chociaż dla mnie to szajs, mam nadzieję, że nikogo
                  nie uraziłam w uczucia?

                  nie ale Alchemika może spróbować to jedyna, która mnie wciągła,
                  plastycznie to może Herbert Barbarzyńca w ogrodzie, Martwa natura z
                  wędzidłem
                  , choć może wiekowo jeszcze nie ten tego. z szajsowatych może być
                  Wharton cykl paryski Spóźnieni kochankowie i Werniks, albo
                  francuski ogólnie Dom na Sekwanie
                  a może coś z klasyki ? "trzej muszkieterowie" zawsze działają na wyobraźnię, tak
                  samo Verne.
                  • bakali Re: "Czas na działkę" 03.08.10, 12:35
                    Wiem! Podsuń jej "Powrót do przyszlości", wersja książkowa. Napisana lekko i
                    wciaga że ho ho, nawet jeśli oglądało się film. W pewnym sensie bardzo
                    plastyczny jest tez Graham Masterton, ale nie wiem jak nastolatka zareaguje na
                    opis wnetrzności wylewających się bohaterowi z brzucha po walce ze straszliwym
                    potworem :D chociaż, niektórzy 15-latkowie byliby zachwyceni :)

                    Herbert i Wharton według mnie za ciężkie.
                    • lellapolella Re: "Czas na działkę" 03.08.10, 22:06
                      Yoma, jak napisałaś o tej "Pasji życia"to mi coś zadzwoniło, ale nie pamiętałam,
                      gdzie - już wiem.
                      Mając mniej więcej 15 lat przeczytałam książkę "Vincent w Hadze" i bardzo mnie
                      wzięło, bo van Gogh, outsider, trochę odleciany, obcinający sobie ucho i do tego
                      romansujący z panią lekkich obyczajów to akurat coś dla piętnastolatki:)
                      Tyle tylko, że złapałam tę książkę wcale nie dla zainteresowania malarstwem lecz
                      dlatego, że wchłaniałam wszystko, co holenderskie(a nie było tego wiele). Po
                      prostu kochałam się na zabój w kapitanie holenderskiej drużyny piłkarskiej:)
                      Piszę o tym, żeby Ci przypomnieć, jak nieprzewidywalne są wybory człowieka w tym
                      wieku:)
                      • yoma Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 13:27
                        Nie znam. Może, może :)
                    • yoma Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 13:31
                      Wnętrzności to dla braciszka :)

                      Tenże braciszek nie przeczyta Harry'ego Pottera, którego b. lubi, bo po co,
                      skoro widział film? Koniec cytatu...

                      Herbert też myślę, że za ciężki, nie na tym etapie. Wharton, hm.
                      • leloop Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 17:09
                        jeżeli nie znasz to polecam Szkaradków, pamiętam, ze nieźle się bawiłam czytając
                        te
                        książkę.
                        to są w ogóle trzy niezależne tomy, widziałam, ze nawet wyszły ostatnio na
                        audiobookach
                        • leloop Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 17:11
                          Wharton, rozumiem hmmm ;) ale w tym wieku może się jeszcze podobać, pamiętam
                          moja kuzynkę, która mając 16-17 lat zaczytywała się nim a teraz pisze doktorat
                          wiec chyba tak najgorzej z nią nie jest ;)
                          • yoma Re: "Czas na działkę" 04.08.10, 20:22
                            Hm w sensie że może faktycznie spróbować :)
    • yoma Re: "Czas na działkę" 09.08.10, 14:04
      Przeczytałam Sheldona, w jeden dzień zresztą, podczas którego to dnia zrobiłam
      też dużo w ogrodzie, więc dobra jestem :)

      Czytadło, ale sympatyczne, można się zaśmiać parę razy. Ech. Co Anglik, który w
      grudniu kopie ziemię i zbiera warzywa, może wiedzieć o głodzie uprawy... :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja