leloop
31.07.10, 23:03
coś mi regularnie co roku zżera. wiosna piękny zielony, w czerwcu nagle
zaczyna mu ubywać liści w sensie, ze coś go żre :/ potem wypuści czuprynę na
czubku i stoi taka obgryziona sierota, nieliczne niedobitki kwiatów zakwitną
... nie zawsze tak było :/
przycięłam go już parę razy prawie do ziemi w nadziei, ze to coś se pójdzie,
gdzie tam, odrósł i apjat od nowa