Kaprifolium abo wiciokrzew

31.07.10, 23:03
coś mi regularnie co roku zżera. wiosna piękny zielony, w czerwcu nagle
zaczyna mu ubywać liści w sensie, ze coś go żre :/ potem wypuści czuprynę na
czubku i stoi taka obgryziona sierota, nieliczne niedobitki kwiatów zakwitną
... nie zawsze tak było :/
przycięłam go już parę razy prawie do ziemi w nadziei, ze to coś se pójdzie,
gdzie tam, odrósł i apjat od nowa
    • lellapolella Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 31.07.10, 23:28
      zaskoczyłaś mnie, myślałam, ze oprócz mszyc nic go nie bierze...
      • krista57 Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 31.07.10, 23:35
        A juz miałam na jesień / mam spis co bym chciała/zakupić
        wiciokrzew pomorski "Chojnów" lub "Graham Thomas"
        ponoć sprawdzone i odporne.
        • yoma Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 01.08.10, 14:52
          Kupuj, kupuj

          zresztą nie musi być pomorski.
      • leloop Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 31.07.10, 23:48
        i mnie się tez tak wydawało :/ jutro zrobię zdjęcie
        • lellapolella Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 01.08.10, 00:01
          daj zdjęcie:)
          Krista, u mnie wiciokrzewy są poprzytulane gdzie bądź i mają się dobrze, można
          by rzec, że aż za dobrze, chociaż kapryfolium nigdy nie wytworzy więcej niż dwa
          owocki i po kwitnieniu zawsze powoli osuwa się w nicość...Ale za takie
          kwitnienie można wiele wybaczyć, jeśli nie wszystko:)
          • lellapolella Re: Kaprifolium abo wiciokrzew 01.08.10, 21:31
            obejrzałam dziś moje wiciokrzewy i tak, mają się dobrze, jakkolwiek kapryfolium
            osuwa się, nie bez udziału mączniaka:(
            BTW., wie ktoś, po jakim czasie ono się starzeje? Moje ma z dwadzieścia lat i
            coś mi się zdaje, że zeszłoroczny remont ściany nieodwracalnie je nadwerężył...
            Pora się rozstać?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja