yoma
02.08.10, 17:10
Jest, proszę wycieczki, teren zabudowany luźno. Domki jednorodzinne na
posesjach. Sporych. Porośniętych często starodrzewem.
Między posesjami tzw. ulice, nieutwardzone. Kiedy sucho, starczy krokiem
postąpić, żeby kurz się uniósł pod niebo.
No i latoś nastała szczególna moda na spacery z dziećmi w wózkach po tych
nieutwardzonych ulicach. O co tu chodzi? To takie szczepienie niemowląt
przeciw pylicy płuc, cycóś?