Mam karmnik

05.08.10, 16:29
wisi na słupie, jest to zwykły tęgi kij, niezabezpieczony, niepomalowany, więc
tu i ówdzie próchnieje. W porządku. Że dzięcioły kują w słup, to nie
pierwszyzna, ale że wyciągają z karmnika suche buły i upychają w dziurze, to
do tej pory nie wiedziałam.
    • se_nka0 Re: Mam karmnik 05.08.10, 19:50
      Ciekawe obserwacje karmnikowe. Mała osóbka złożyła zamówienie na karmnik obok
      altany. Musimy się pospieszyć ze zrobieniem i powieszeniem, skoro takie atrakcje
      się dzieją ;) Też nie widziałam dzięciołów robiących zapasy.
      • yoma Re: Mam karmnik 05.08.10, 20:14
        Oooo kochana :)

        1 sójka przepłasza dowolną ilość sikor
        1 dzięcioł przepłasza 2 sójki
        1 wiewiórka przepłasza 2 dzięcioły
        resztę biorą mrówki
        a jak się towarzystwo zacznie kłócić i pyskować na siebie, to istne kino :)

        BTW przypomnijcie mi kiedy, to wam wrzucę łańcuch z wiewiórek. Czy teraz są
        młode wiewiórki?
      • pinkink3 Re: Mam karmnik 05.08.10, 20:19

        se_nka0 napisała:

        >>Też nie widziałam dzięciołów robiących zapasy.<<

        A ja widzialam. Cala hurtownie;))
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/ri/lh/kqmz/8tuNs7tbN1fZHJbOVX.jpg
        • yoma Re: Mam karmnik 05.08.10, 20:21
          Ło matko bosko i kotórko, a cóż to?
          • pinkink3 dziecioly to cwaniaki 05.08.10, 20:36
            Podpis i opis jest pod zdjeciem, ale czegos nie widoczny.
            To pien drzewa nadziany zoledziami. Gesciutko.
            Kiedy to zobaczyla, zdebialam(!), bo nie widzialam sensu, zeby jakas
            idiota ludzka zabawiala sie tak w srodku dzikich ostepow w Whiting Ranch
            Wilderness Park, [w Kalifornii]. Ptaszek mi w ogole nie przyszedl do glowy, tak
            to bylo misternie zrobione!

            Po chwili zobaczylam pare uwijajacych sie dzieciolow , no i wreszcie skapowalam.
            Ale dlugo nie moglam uwierzyc.

            Wybralabym sie tam znowu, bo i pieknie i niedaleko, ale troche peszy mnie fakt,
            ze tuz obok, tyle, ze pare lat temu puma zezarla wysportowanego, mlodego chlopa,
            rowerzyste gorskiego.
            Ale jak znajde chwile to sie pylne. I postaram sie odnalezc to przedziwne
            nafaszerowane drzewo.
            I tym razem zrobie lepsze zdjecie, bo to bylo ze skanu, z papierowego zdjecia,
            robionego jakies 10 lat temu.
            • leloop Re: dziecioly to cwaniaki 05.08.10, 21:08
              ha, ha, ha ale czad :)
              a ta puma to może woli chlopcow ;) albo najedz się czosnku czy innego czegoś
              czego nie lubi ;)
              • pinkink3 rowery sa niebezpieczne 05.08.10, 22:34
                leloop napisała:

                > ha, ha, ha ale czad :)>
                a ta puma to może woli chlopcow ;)

                Nie, nie woli.
                Nie wiem, co sie stalo z linka, ktora poslalam w kolejnym poscie. Wycieto?
                Puszczam jeszcze raz:
                www.bikemag.com/news/mntlion/
                Zdarzenie mialo miejsce w styczniu 2004. Puma zaatakowala jedna z dwoch
                rowerzystek. Druga, nie baczac, ze kot zlapal kolezanke za twarz i wlecze ja w
                krzaki, uwiesila sie na biedaczce i nie pozwolila jej zabrac. Nic by to nie
                dalo, gdyby nie nadjechali z pomoca inni rowerzysci.
                Puma dala dyla.
                Wszczeto alarm, po kobiete /instruktorka fitness i byla Marine / przyjechalo
                pogotowie i inne sluzby i podczas zabierania rowerow natknieto sie na zwloki
                rowerzysty , skitrane w krzak obok. Lezal tak biedaczyna kilkanascie godzin,
                czesciowo zakopany.
                Zrobili oblawe z helikopterami i kota ustrzelono.
                Widzialam to w tv.
                • leloop Re: rowery sa niebezpieczne 06.08.10, 08:44
                  o cholera ale się kocisko uwzięło :/ widać nie lubiło ruchu na swoim terytorium :/
                  rowerzystom nie zazdroszczę ale zwierzaka trochę mi szkoda, nie jego wina, ze
                  był drapieżnikiem :/
    • leloop Re: Mam karmnik 05.08.10, 20:03
      a może to nie zapasy tylko słup usiłują naprawić ;)
      • yoma Re: Mam karmnik 05.08.10, 20:12
        Albo w dziurze siedzi jakieś robactwo i je karmią. No pojęcia nie mam.
        • se_nka0 Re: Mam karmnik 05.08.10, 21:38
          Jakie mądrale ! Te dzięcioły ! Powtykać w drzewo jak rodzynki do drożdżówki, no,
          no :)
          • lellapolella Re: Mam karmnik 05.08.10, 21:55
            dąb bakaliowy:)amerykański sen dzięcioła:)
            • pinkink3 hurtownia 05.08.10, 22:14
              To nie sen. To jawa!
              tinyurl.com/23exv2m

              tinyurl.com/2bc9u9y
              Jak teraz czytam, jest to waska specjalizacja dzieciolow kalifornijskich. ))
              Nie wiedzialam o tym.
              ))
              • leloop Re: hurtownia 06.08.10, 08:47
                Yoma,
                a może te Twoje dzięcioły były na wakacjach w Hameryce i podpatrzyły tamtejsze
                zwyczaje :)
                Pinkink,
                a czy one najpierw "obtłukują" drzewo z kory ? czy wpychają bezpośrednio w korę
                te orzechy ?
                • pinkink3 Re: hurtownia 06.08.10, 17:26
                  Zdjecia m. in. [powyzsze] pokazuja i tak i tak.
                  • newill6 Re: hurtownia 06.08.10, 19:35
                    ...ja też mam karmnik , ino ościsty :)))
                    • bei Re: hurtownia 06.08.10, 22:15
                      Dzięcioł u dalekiego sąsiada w elewacji (nowa!) wydziobywał dziuple- i to
                      masowo-co zakleili jedną zaarz następna była
                      Na lepsze warunki nie cchiał przejsć- mimo, ze dwa solidne pnie wkopano
                      obok w grunt, by mial naturalniejsze środowisko . Wolał zachowywac sie jak
                      wandal.
                      Dopiero nagrane "krzyki" ptaków drapieżnych przepłoszyło ptasiego wandala.
    • yoma Re: Mam karmnik 08.08.10, 09:47
      Dzisiaj koło karmnika sójka z wiewiórką bawiły się w berka. Ewentualnie był to
      taniec dworski. Jedno po jednej stronie pnia, drugie po drugiej: jedno kroczek w
      bok, drugie kroczek w bok. Jedno główkę na bok, drugie główkę na bok. Jedno w
      górę, drugie w górę. Synchronizacja idealna. Sójce się pierwszej znudziło :)
    • yoma Re: Mam karmnik 07.09.10, 11:00
      Wczoraj dzięcioł próbował upchnąć w dziurze nie okruchy, lecz cały wielki kawał buły. Cyrk :) Niestety się przestraszył aparatu...
      • leloop Re: Mam karmnik 07.09.10, 13:55
        yoma napisała:
        Wczoraj dzięcioł próbował upchnąć w dziurze nie okruchy, lecz cały wielki kawał buły.


        znaczy, ze co ? ze zima już tuz tuz ???
        • yoma Re: Mam karmnik 07.09.10, 14:14
          Nie wydaje mi się, on tak od wiosny, tylko wcześniej takich wielkich kawałów nie próbował wtykać.

          W ogóle ja wam powiem, zieleń chyba wie lepiej? A wcale się do zimy nie sposobi, nic nie żółknie, nie czerwienieje, nie opada - no dobra, konwalie rudzieją, ale to o tej porze kalendarza normalne - to może jednak jeszcze będzie jak nie lato, to chociaż polska złota jesień?
          • leloop Re: Mam karmnik 07.09.10, 15:15
            no wlasnie o to się mnie rozchodzi, ze nagle przyspieszył ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja