amore-pomidore 20.08.10, 14:58 Moje roślinki owadożerne mają dosyć już tej ponurej pogody, niech wreszcie powrócą słoneczne i ciepłe dni, na jesień jeszcze przyjdzie pora. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 20.08.10, 21:34 w zachodniopomorskim dziś już całkiem przyzwoita pogoda, ze słońcem:) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 21.08.10, 22:48 ...to znaczy że nie muszę podkładać do pieca:) Odpowiedz Link
krista57 Re: Niech powróci słońce... 22.08.10, 10:26 Od wczoraj wróciło. Przy 27 stopniach będzie miło w jeziorze i przy obiedzie z grila. Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 22.08.10, 11:03 ...jak karkóweczkę masz to się piszę,ach musi być zapeklowana:))) a na deser może być kaszaneczka :) spirytusik akurat mam schłodzony w lodówce:) mniam,mniam... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 22.08.10, 11:21 Został jeszcze wybór repertuaru, żeby z pieśnią na ustach... ;) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 22.08.10, 11:40 Koniecznie,masz rację ale on sam przyjdzie w trakcie konsumpcji:) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 22.08.10, 11:45 ech...dołożę jeszcze porannie złapane okonie,bedzie tego z pół wiadra słusznych patelniaków... mniam:) Odpowiedz Link
bakali Re: Niech powróci słońce... 23.08.10, 09:15 Weekend był upalny, ale i burzowy i wszystko wskazuje na to, że te burze już zostaną. Wszystko rośnie już raczej siłą rozpędu, słońca prawie nie ma, a po tygodniu z wichurami połamał mi się granatowiec,a cała reszta tez jakaś obszarpana :( jesień, drogie panie :( Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 23.08.10, 17:59 wczoraj ni stad ni zowąd burza z nawałnicą i gradem oraz podtopieniem:( Wyglądało tragicznie, a właściwie wcale nie wyglądało, bo zrobiło się nagle ciemno w środku dnia. Foliak przetrwał;))) generalnie, wcale nie tak wiele strat, żadnych nieodwracalnych:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 23.08.10, 19:28 Uff.. pocieszyłas mnie nieco. Oglądałam wiadomości - gradobicie w ok.Wejherowa. Tragicznie to wyglądało. Dziś duszno i upalnie, podobno jutro burzowo się zrobić. Strach się bać. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 23.08.10, 23:19 poprzywiązuj, Se_nka głównie mieczyki, te tylko szukają okazji, żeby polec. W końcu mam w wazonie kwiaty ze swojego ogrodu, bo zawsze mi szkoda:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 24.08.10, 06:27 Mieczyki poprzywiązywane(nie dużo ich) - rosły jak na drożdżach i chciały w cztery strony świata się rozchodzić. Opalikowane też cynie( tych sporo), ale głównie one mogą ew. ucierpieć. Bardzo wysokie, z licznymi bocznymi pędami, ciężkie ale wiemy jak kruche. Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 25.08.10, 12:22 Pamiętam ten ugór na początku. Kawał dobrej roboty. Udzielam załodze pochwały w imieniu służby :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 25.08.10, 17:40 Dzięki, dzięki. Nic to praca, ważne że : 1) Kanny zakwitły! Moje własne ;) 2) Lawenda zakwitła ! Co prawda 2 krzaczki, ale posiana w tym roku! 3) Dziś posadziłam malwy - już flance z nasion ! 4) Jeśli uda mi się dorwać cebulki białych narcyzy i na wiosnę zakwitną..... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 25.08.10, 18:29 Ha!!!! Warto było żyć, żeby takie słowa usłyszeć :):) Postawiłaś mnie do pionu - dzięki :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 25.08.10, 21:53 powiem Ci, Se_nka, to w ogóle nie przypomina Twojej działki. Podejrzewam, że w międzyczasie wygrałaś grubą kasę i zatrudniłaś szwadron robotników albo nawet zakupiłaś nową posesję:P Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 26.08.10, 07:34 Niestety, nic z tego :( Jako pomocnik cieśli/stolarza występowałam ja, jako pomocnik ogrodnika moja druga połówka. Akord to przy nas mały pikuś :):) Każda deseczka własnoręcznie obrobiona i przybita. Plany na ten sezon wykonane:) Jeszcze tylko ciut pokopać trzeba na jesienne nasadzenia kwiatów przy chodniku. Chodnik (utwardzenie) spokojnie poczeka do wiosny.Aaa i jeszcze cos o zewnętrznej elewacji ,,budki,, było wspominane - pożyjemy zobaczymy. Małymi kroczkami robimy - jak zawsze. Takie typy ;) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 12:04 > Każda > deseczka własnoręcznie obrobiona i przybita. Plany na ten sezon wykonane:) A satysfakcja - bezcenna :) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 17:54 jak tak,to zrobimy odbiór,,,,,,zobaczymy te deseczki :) radzę poszerzyć parapety:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 19:18 Parapetów brak, ale stoły bardzo pojemne :) Jest na czym postawić, jest na czym usiąść. Dach i ściany takoż działają,a podstawowe naczynia już na działkę zawiezione ! . Zapraszam na odbiór ! :) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 19:53 Nie boisz się, że ci ukochani przyjaciele nasadzenia zadepczą? :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 19:56 Absolutnie nie. Kwiaty posadzone na planie koła, będzie więc - w razie potrzeby - deptania w kółeczko, w kółeczko :) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 27.08.10, 20:43 I panie do środka, panowie koszyczek :) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 28.08.10, 06:01 Ależ szybka,,,,,,,już koszyczek :) mówiłem nie pij przed imprezką:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 28.08.10, 08:20 W taki ziąb trzeba się czymś rozgrzać. Profilaktycznie ;) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 11:36 A tobie z czym się skojarzyło znowu? Pamiętasz teleturniej Skojarzenia? :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 12:04 Pamiętam! Z zimnem. Już jest poniżej 20 st ;( Wtedy ,, najlepiej pomoże zimowa herbatka,, ;) Bo o herbatce mowa, oczywiście. Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 12:39 Ja do Newilla :) Labrador. Labrador mnie pociesza. Półwysep, nie pies :) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 15:39 Najlepiej to ciało pociesza drugie ciało,,,,,,:) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 15:40 Tak, a potem ciało wstaje i w euforii leci po kolejny kwiatek doniczkowy... Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 16:30 ..faktycznie lepsza była by kosiarka..:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 17:24 Wy tu gadu, gadu o ciałach a tu pada! Zołza jedna rozpadała się. Niech powróci słońce !!! Wyginam śmiało ciało Wyginam śmiało ciało Wyginam śmiało ciało Dla mnie to... Mało!... No masz, jak się uczepiło???? Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 17:28 Dobrze, że pogoniłam chłopa do kosiarki. Zdążył przed deszczem. Poproszę trochę słońca. I trochę wiatru, żeby rozgonił te cholerne komary... Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 19:56 no proszę,tu od razu kosiarka kupiona:) u mnie pada z małymi przerwami od 8.38 ale już od zachodu widać przejaśnienia więc głowy do góry:) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 20:14 .......ileż tu widzę energii !!! pozazdrościć:) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 20:18 Do Ciebie jest post energetyczny,nieco dalej.. Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 20:24 sorry ,coś mi się nie wklepało właściwie to poprzednie pisanko to dla se_nka0 :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 30.08.10, 20:35 Spoko - każdy znajdzie tu coś dla siebie :) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 31.08.10, 12:31 Niech powróci słońce !!! Ale leje ! Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 31.08.10, 13:42 U mnie się zafiksowało na 13 stopniach. Jutro ma się ruszyć. W dół. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 31.08.10, 14:51 drugą noc miałam koszmary różane:( To się połamało, tamto padło rażone gradem... Kupiłam sznur albo dziś nie będzie padać i poprzywiązuję bractwo tak, że nawet tajfun go nie ruszy albo się obwieszę;-) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 31.08.10, 23:16 całe popołudnie ani kropli- przywiązałam wszystkie, a dwie nawet przesadziłam:) Rozbujałam się tak, że o zmroku przypełzłam na czworakach- będę żyć:) Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 07:22 Ciągle pada... nawet nie myślę, co zastanę na działce. To ja zostawiam słoneczniki bez ochrony, niech sobie żywizna podziobie, a tu mnie tak... wodą... z góry. Nie mija Wam agro-zapał w takich chwilach ? <<retoryczne pytanie>>. Może dziś przestanie??? Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 10:30 Tam pada, leje. I nadal 13 stopni. Ostatnie prognozy twierdzą, że lepiej będzie od niedzieli ( a nie, jak twierdzono wcześniej, od jutra). Mam i zapał, i deprechę. Koncentruję zapał na roślinach domowych i już widzę, że cykas mi się ni chuchu nie zmieści, jak go trzeba będzie przynieść z ogrodu. Albo jego, albo nolinę trzeba chyba będzie gdzieś po rodzinie upchnąć... Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 14:23 usiądźcie wygodnie, żeby nie paść z wrażenia: ani kropli deszczu, lampa na całego:) Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 14:26 ..u mnie także świeci......ostatnio się wypadało ,pewnie nie tyle co na południu. Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 14:51 no dobrze..są drobne chmurki..ale ciągle świeci:) nie czujesz jaki gorący jestem:) Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 16:22 Ym-ym. Chyba to moje igloo już za grube... Odpowiedz Link
krista57 Re: Niech powróci słońce... 01.09.10, 18:15 Słońce wróciło na kilka godzin co skrupulatnie wykorzystałam na długi rowerowy spacer w letnim stroju. Na balkonie czekają na posadzenie różne darowizny od dobrych ludzi jak żurawka bladozielona czy floksy w majtkowym kolorze...oby do weekendu. Odpowiedz Link
newill6 Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 05:45 Przypomniałaś mi o żurawce,,,,,,widziałem przepiękną będąc w Centrum Ogrodniczym Hortulus, beżowo-żólta moim zdaniem najładniejsza ,zgapiłem i tylko książki kupiłem,,,,ach krwawnik jeszcze kupiłem,,, mam fotki ale nie bardzo wiem jak tu podesłać z mojej comp.biblioteki. mój rower już czeka gotowy do drogi,tylko daj znać :) ach,,jaki to majtkowy kolor? nie spałem pól nocy przez to... Odpowiedz Link
bakali Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 09:39 Nade mną przewala sie własnie potęzna ulewa, nie wygląda na to, żeby jeszcze miało być w tym roku lato :( i zimno, w nocy już poniżej 10 stopni, rano apaszki trzeba nosić. "majtkowy" kolor to pewnie taki blady niebieski, ew. blady róż :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 10:02 A u mnie wyszło piękne słońce. Nareszcie. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 14:31 wczoraj pięknie do wieczora, noc lodowata, rano burza, w południe deszcz przelotny, teraz słonko- ogólnie nie jest źle:) Odpowiedz Link
bakali Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 15:18 ...no to sie zdziwicie. U mnie były dzisiaj dwie trąby powietrzne. Prawdziwe :/ Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 17:15 Pomarudzę - nie dość, że pogoda do dooopy, to jeszcze oczopląsu od foruma można dostać. Chyba zrezygnuję z tej przyjemności, wiekowi ludzie nie lubią zmian ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 20:42 Toczący się (przez paskudne fora) kamień mchem nie porasta:P Se_nka, nie pękaj:) trąby powietrzne?! Bakali, nie strasz, mój foliak nie wytrzyma nawet klarneciku- jeden bok mu już poszedł:O Odpowiedz Link
yoma Re: Niech powróci słońce... 02.09.10, 21:56 Majtkowy to izwinitie wyrażenia oczojebny róż, IMHO... kważeż, co jest, nie dość, że paskudne, to jeszcze się wiesza! Odpowiedz Link
yoma Re: ☂ ☂ ☂ ☂ ☂ a 03.09.10, 09:29 I jest, tylko zimno jak pierun. Masz fajny tytuł postu :) Odpowiedz Link
leloop a u mnie tropiki 06.09.10, 12:30 na szczęście były bo dziś odpuściły ;) sąsiad znów włączył podlewanie marchewki, miało padać ale widać niż poszedł na Wyspy :/ gdyby rzeczywiście kawki dżdżu czekały to u nas byłby tego lata pomór kawek :/ wracając do sławetnych burz spod Wejherowa to byłam tego dnia w "pobliżu" tzn. na Morenie w Gdańsku, dawno takiej ulewy nie widziałam choć grad do 3miasta nie doszedł. a mój syn zachwycał się nocnymi, tropikalnymi burzami w Gdyni, pioruny waliły w samym mieście, jeden po drugim przez cala godzinę, właściwie równie dobrze mogliby wyłączyć miejskie oświetlenie, było jasno. znajomi, którzy akurat w te dni byli na Helu obserwowali 3miasto z Półwyspu i opowiadali, ze wyglądało to jak Armagedon, jakkolwiek Armagedon miałby wyglądać ;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: a u mnie tropiki 06.09.10, 20:20 gdyby rzeczywiście kawki dżdżu czekały to u nas byłby tego lata pomór kawek :/ kanie czekają:) u nas by padły z przepicia:) pal sześć kanie i kawki ale jak zimno... Tyle tylko, że kwiaty róż mają niesamowity kolor po zmarznięciu, róż, wpadający w lawendę:) Odpowiedz Link
newill6 Re: a u mnie tropiki 06.09.10, 21:09 Dzisiaj sporo turystów leżakowało na plaży wystawiając gębule do słońca,,,więc jeszcze lato Odpowiedz Link