yoma
27.08.10, 12:09
wczoraj w sklepie ot tak sobie z łaski na uciechę...
... akurat przyszła dostawa hortensji bukietowych...
... dostałam od chłopa "Renhy", a chłop ode mnie "Limelight". I teraz weź
przetłumacz tej, którą mam, nie wiem, co to za odmiana, że przyjazd dwóch
nowych w żaden sposób jej nie dyskredytuje ani nie spycha na margines :)
BTW była też jakaś nowość podobno, nazywa się "Silver Dollar".